-
Posts
2333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madziek
-
Aneta ponieważ masz zapchaną skrzynkę, a na wpisy na Twoim profilu nie odpowiadzasz to próbuję jescze tu... odezwij się proszę w sprawie bazarku. Póżniej wykasuję ten post, abynie zaśmiecać Ci wątku Pozdrawiam PS cudne psy!!!
-
i nikt nawet do Tojki nie zajrzał... :( Tojka czuje się dobrze, nie jest już zamykana w środku w kojcu, bo źle to znosiła, poza tym minął już miesiąc od operacji, więc można powoli pozwolić jej więcej używać nogę. Trochę kuleje, ale na pewno nie tak bardzo jak przed operacją, więc mam nadzieję, że już będzie dobrze
-
Zagłodzony Sajfer z brzeskiego przytuliska-nareszcie ma dom !!!
Madziek replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
U Sajferka nic dobrego tak naprawdę. Od 3 tygodni dostaje encorton, sulfasalazin i mepatar, ale poprawy jakiejś specjalnej nie ma. Jeśli przytył to naprawdę minimalnie, ale nie mamy wagi, żebyzważyć i się rzeczywiście przekonać. Kupy przez jakiś czas miał dobre, dzisiaj znowu pojawiła się biegunka z krwią. Jutro będę rozmawiała z weterynarzem to zobaczymy co dalej. Dziewczyny dziękuję bardzo za rady i wskazówki. Porozmawiam z wetem, poczytam o BARFie. Mam nadzieję, że uda się pomóc Sajferkowi -
Nic nowego niestety. Miałam dwa zapytania mailowe, ale po mojej odpowiedzi już nikt się nie odezwał. Próbowaliśmy przestawić Kinga na inny lek sercowy, ale po 4 dniach King czuł się tak fatalnie, że wróciliśmy do vetmedinu. Mamy jeszcze jedno opakowanie na szczęście, bo z kasą kiepsko, oj kiepsko....
-
Zagłodzony Sajfer z brzeskiego przytuliska-nareszcie ma dom !!!
Madziek replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
w górę Sajferku -
Przejeżdżaliśmy przez Częstochowę w piątek, ale nie udało mi się dodzwonić do mosii, szkoda ...
-
[quote name='Panca']hip hip hurrraaa!!!! a kiedy chlopak sie pakuje?[/QUOTE] włąsnie jest w drodze :-) wyjechał rano koło 9, więc na miejsce dotrze późnym wieczorem. A później już wszystko będzie dobrze. Jego łapka pięknie się goi. Lada dzień będzie już mógł chodzić bez opatrunków. Widać też już było po nim, że bez guza czuje się o wiele lepiej. Sama pakowałam go do auta, a jednak jeszcze nie mogę uwierzyć, że spotkało go takie szczęście. Ale jutro przejdę obok jego boksu w schronisku i jego tam już nie będzie :-) Będę z niecierpliwością czekała na jego zdjęcia, a jak wszystko dobrze pójdzie to odwiedzę go w nowym domu pod koniec czerwca ;-)
-
Zagłodzony Sajfer z brzeskiego przytuliska-nareszcie ma dom !!!
Madziek replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagoda1']Jest pytanie z allegro, wysłalam ci priv...[/QUOTE] właśnie odpisałam byliśmy z Sajferem u weta w sobotę. Powiedział, że badania krwi nie mają większego sensu. Sajfer prawdopodobnie cierpi na zespół złego wchłaniania, czyli duża częśc tego co zjada wylatuje z niego drugą stroną. Żeby być tego pewnym trzeba by operacyjnie pobrać fragment jelita i zbadać. Więc na razie wet zalecił podawać encorton i sulfasalazin. Zobaczymy co będzie dalej -
niestety pani z maila nie odezwała się. Od kilku dni King dostaje inne lekarstwo na serce. nazywa się toto Prilium. jest znacznie tańszy od vetmedinu. Nasz wet nie ma jeszcze doświadczenia z tym lekiem, ale słyszała od kilku lekarzy, że daje dobre efekty. Zobaczymy jak King na niego zareaguje. Jeśli coś było by nie tak to wrócimy do wetmedinu
-
nie udaje mi się skontaktować z mosii. nie odpowiada ani na telefony ani na smsa. a my jedziemy w piątek do tomaszowa przez częstochowę, mogłybyśmy ją zawieźć. Toja czuje się dobrze, za dobrze. Nie da się jej opanować. Toja nudzi się okropnie zamknięta w wewnętrznym boksie i jak tylko ktoś wchodzi do środka to ta wariatka skacze po kracie. Kupiłam jej taką mega wielką kość, żeby miała zajęcie, ale ona ją posiekała w dwa dni. Nie wiem :shake: ...
-
Zagłodzony Sajfer z brzeskiego przytuliska-nareszcie ma dom !!!
Madziek replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
hop do góry Sajferku -
Zagłodzony Sajfer z brzeskiego przytuliska-nareszcie ma dom !!!
Madziek replied to Madziek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bebe1']Madziek, Fundacja otrzyma trochę pieniążków z 1% z rocznych rozliczeń PIT. Zrobiłam agitację i wiem,że osoby wskazały Was do przekazania podatku:multi: Moze mozna teraz wyłozyc na Sajferka?[/QUOTE] Bebe ogromnie Ci za to dziękuję! Pieniążki z 1% zaczną spływać dopiero w lipcu i sierpniu, a teraz nam jest ciężko z finansami. Ale nie chcę już dłużej czekać, bo Sajfer jest naprawdę chudy... poza tym ma zagadkową szramę na klacie. Nie wiadomo skąd się wzięła :crazyeye: