Jump to content
Dogomania

Madziek

Members
  • Posts

    2333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madziek

  1. czy jest tu ktoś kto mógłby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną na Pomorzu w PUCKU? (ok. 30 km od Gdyni) dla naszej amstaffki Crazy z tego wątku [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/amstaffka-crazy-w-hoteliku-u-wiosny-czeka-na-prawdziwy-dom-prosimy-o-wsparcie-finans-128914/index15.html[/url]
  2. Aneta ponieważ masz zapchaną skrzynkę, a na wpisy na Twoim profilu nie odpowiadzasz to próbuję jescze tu... odezwij się proszę w sprawie bazarku. Póżniej wykasuję ten post, abynie zaśmiecać Ci wątku Pozdrawiam PS cudne psy!!!
  3. i nikt nawet do Tojki nie zajrzał... :( Tojka czuje się dobrze, nie jest już zamykana w środku w kojcu, bo źle to znosiła, poza tym minął już miesiąc od operacji, więc można powoli pozwolić jej więcej używać nogę. Trochę kuleje, ale na pewno nie tak bardzo jak przed operacją, więc mam nadzieję, że już będzie dobrze
  4. są dwie osoby poważnie zainteresowane Crazy ;-) oby coś z tego było
  5. U Sajferka nic dobrego tak naprawdę. Od 3 tygodni dostaje encorton, sulfasalazin i mepatar, ale poprawy jakiejś specjalnej nie ma. Jeśli przytył to naprawdę minimalnie, ale nie mamy wagi, żebyzważyć i się rzeczywiście przekonać. Kupy przez jakiś czas miał dobre, dzisiaj znowu pojawiła się biegunka z krwią. Jutro będę rozmawiała z weterynarzem to zobaczymy co dalej. Dziewczyny dziękuję bardzo za rady i wskazówki. Porozmawiam z wetem, poczytam o BARFie. Mam nadzieję, że uda się pomóc Sajferkowi
  6. Nic nowego niestety. Miałam dwa zapytania mailowe, ale po mojej odpowiedzi już nikt się nie odezwał. Próbowaliśmy przestawić Kinga na inny lek sercowy, ale po 4 dniach King czuł się tak fatalnie, że wróciliśmy do vetmedinu. Mamy jeszcze jedno opakowanie na szczęście, bo z kasą kiepsko, oj kiepsko....
  7. Isadora świetny plakat! dziękuję pięknie :loveu:
  8. Przejeżdżaliśmy przez Częstochowę w piątek, ale nie udało mi się dodzwonić do mosii, szkoda ...
  9. [quote name='Panca']hip hip hurrraaa!!!! a kiedy chlopak sie pakuje?[/QUOTE] włąsnie jest w drodze :-) wyjechał rano koło 9, więc na miejsce dotrze późnym wieczorem. A później już wszystko będzie dobrze. Jego łapka pięknie się goi. Lada dzień będzie już mógł chodzić bez opatrunków. Widać też już było po nim, że bez guza czuje się o wiele lepiej. Sama pakowałam go do auta, a jednak jeszcze nie mogę uwierzyć, że spotkało go takie szczęście. Ale jutro przejdę obok jego boksu w schronisku i jego tam już nie będzie :-) Będę z niecierpliwością czekała na jego zdjęcia, a jak wszystko dobrze pójdzie to odwiedzę go w nowym domu pod koniec czerwca ;-)
  10. [quote name='Jagoda1']Jest pytanie z allegro, wysłalam ci priv...[/QUOTE] właśnie odpisałam byliśmy z Sajferem u weta w sobotę. Powiedział, że badania krwi nie mają większego sensu. Sajfer prawdopodobnie cierpi na zespół złego wchłaniania, czyli duża częśc tego co zjada wylatuje z niego drugą stroną. Żeby być tego pewnym trzeba by operacyjnie pobrać fragment jelita i zbadać. Więc na razie wet zalecił podawać encorton i sulfasalazin. Zobaczymy co będzie dalej
  11. ach do tamtego pana zadzwoniłam i okazało się, że jednak mu o jakś inną Crazy chodziło. A nasza niestety nie nadawała się dla pana, bo pan ma kota
  12. niestety pani z maila nie odezwała się. Od kilku dni King dostaje inne lekarstwo na serce. nazywa się toto Prilium. jest znacznie tańszy od vetmedinu. Nasz wet nie ma jeszcze doświadczenia z tym lekiem, ale słyszała od kilku lekarzy, że daje dobre efekty. Zobaczymy jak King na niego zareaguje. Jeśli coś było by nie tak to wrócimy do wetmedinu
  13. nie udaje mi się skontaktować z mosii. nie odpowiada ani na telefony ani na smsa. a my jedziemy w piątek do tomaszowa przez częstochowę, mogłybyśmy ją zawieźć. Toja czuje się dobrze, za dobrze. Nie da się jej opanować. Toja nudzi się okropnie zamknięta w wewnętrznym boksie i jak tylko ktoś wchodzi do środka to ta wariatka skacze po kracie. Kupiłam jej taką mega wielką kość, żeby miała zajęcie, ale ona ją posiekała w dwa dni. Nie wiem :shake: ...
  14. ale mam wiadomość !!! Dymek będzie miał dom!!! pojedzie do Holandii!!! Fundacja Vagabond Pets, która nam od dawna pomaga i która znalazła cudowne domy dla wielu naszych psów, również staruszków znalazła też dom dla Dymka! :loveu:
  15. [quote name='andzia69']jestem i podziwiam...tylko czemu ona tak długo domku szuka?:-([/QUOTE] też bym chciała wiedzieć ...
  16. [quote name='Dorothy']a moze jakies nowe zdjatka...[/QUOTE] postaram się :)
  17. byliśmy wczoraj na kontroli. Rana łądnie się goi, ma już zdjęte szwy. Dymek jest dzielny. I smutny :(
  18. Ciotki gdzie jestescie?! :mad: Proszę mi się tu natychmiast zachwycać urodą Crazulki!
  19. Dziękuję bardzoza allegro! Przedwczoraj miałam telefon w sprawie Kinga, ale niestety nie poważany... po rozmowie dostałąm smsa "jednak rezygnuję". Przyszedł też mail od pani, która już miała amstaffa. Właśnie odpisałam, zobaczymy co dalej :-)
  20. [quote name='Bebe1']Madziek, Fundacja otrzyma trochę pieniążków z 1% z rocznych rozliczeń PIT. Zrobiłam agitację i wiem,że osoby wskazały Was do przekazania podatku:multi: Moze mozna teraz wyłozyc na Sajferka?[/QUOTE] Bebe ogromnie Ci za to dziękuję! Pieniążki z 1% zaczną spływać dopiero w lipcu i sierpniu, a teraz nam jest ciężko z finansami. Ale nie chcę już dłużej czekać, bo Sajfer jest naprawdę chudy... poza tym ma zagadkową szramę na klacie. Nie wiadomo skąd się wzięła :crazyeye:
×
×
  • Create New...