-
Posts
779 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tundra
-
Dobrze sobie radzi. wzgardza jedzeniem dietetycznym, wiec jest na dobrej drodze do schudniecia. Postaram sie zalatwic nowe zdjecia. Norka kocha " swoich" ludzi i czuje sie u nich dobrze, tak dobrze, ze nikt nie chce potwierdzic jej lekow przed burza. No moze tylko to ze nie lubi zostawac sama.
-
"Chiłek" malutki dzieciak z nozka w gorze.Ma DOM w sasiednim kraju :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Neris to zalecila nam juz pani weterynarz przy czipowaniu. podobno jesli jaderka sie chowaja do srodka to moze to psu w przyszlosci przyspozyc klopotow. On jest nie tylko grzeczny, on jest po prostu KOCHANY. -
"Chiłek" malutki dzieciak z nozka w gorze.Ma DOM w sasiednim kraju :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Chlopak zostal pozbawiony meskosci. Nie bylo to takie proste bo klejnoty sie pochowaly. Ma dwie szramy na brzuszku, ktore sie ladnie goja i wielka lampe dookola glowy, zeby to cierpliwie znosic. I duzo spokoju teraz. A tak w ogole- to z niego wcale nie jest taki szczekacz. -
A jednak towarzystwo wzajemnej adoracji. przeciez pajunia nie robi adopcji w Polsce wiec ona z wasza pomoca tu domu nie znajda. Pajunia- czy naprawde potrzebujesz az tyle reklamy?
-
sprobujcie tez tutaj po niem. lub ang. to barbzo dobry adres [URL]http://www.tierfreunde-niederbayern.de/index.html[/URL]
-
"Chiłek" malutki dzieciak z nozka w gorze.Ma DOM w sasiednim kraju :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dokladnie o 11 15 wyladowalismy w Düsseldorfie. Maly podoba sie kazdemu kto go zobaczy:Jaki slodki! Prosze spytac Ani/ przewozowej co powiedziala moja rodzina jak go zobaczyla, a potem to sie juz tylko powtarzalo. prosze ja zerdecznie pozdrowic i powiedziec, ze niestety za nia nie tesknil, ale niech ja to raczej cieszy- on uwielbia ludzi, ma w sobie wielka pogode ducha i zjednuje sobie od razu kazdego. Dlugo u nas miejsca chyba nie zagrzeje. W aucie szeroko otwiera oczy na wszystko i czujnie obserwuje. w domu ignoruje koty, na spacerach szybko nawiazuje znajomosci, jednego doga obwachal najpierw od nosa na dwoch lapkach a potem wszedlszy w galerie nog od przodu, wywachal od dolu co do wywachania bylo, znajdzie kazda zabawke, wyizolowany na chwile, zeby nieprzyzwyczajone do jego obecnosci koty odsapnely, usuwa sie na kanape i spokojnie spiac, czeka az po niego przyjda, czystosc- powiedzialabym, zdecydowanie TAK, wstydu mi nie przyniosl, ale przestrzezona bylam czujna, a na balkonie maly macho podlal kazda doniczke (10sztuk)znaczac wyraznie swoj teren a szczekanie- oj tak obszczekiwal na lotnisku wszystkich, ktorzy podchodzili z boku, tzn. sie wciskali w kolejke. Podroz przespal grzegnie wq torbie u moich nog. poznal ja juz wczoraj spiac w niej obok mego lozka ( w nocy otwartej) -
"Chiłek" malutki dzieciak z nozka w gorze.Ma DOM w sasiednim kraju :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Sprawdzcie to Chilek ma miec dobry dom!!!! Nie wazne gdzie. Ja tam zawsze jakas biede dla siebie jeszcze znajde. -
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
oj, bo u jej panci z technika na bakier:-) i choc sie bardzo stara to nie potrafi. i dlatego taka w zdjeciach oszczedna tam tez to ja przerasta. ale ja ja jeszcze przycisne. -
"Chiłek" malutki dzieciak z nozka w gorze.Ma DOM w sasiednim kraju :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Na ten konkretny dzien, bo nie mam naprawde mozliwosci wczesniej sie nim zajac. Chyba,ze ktos go przetrzyma? -
"Chiłek" malutki dzieciak z nozka w gorze.Ma DOM w sasiednim kraju :)
Tundra replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Poprawka- wolalabym jednak na 26 08 25 baluje na weselu i zatrzymuje sie w jakims mi zupelnie nie znanym hotelu- rodzina zalatwila- 26 do godz.? ... na pewno poludnia jestem jeszcze w Bydgoszczy i czekam!!! A tak wlasciwie to w jakich sytuacjach on szczeka? Pracuje :-) teraz nad tym tematem= szczekaniem, bo mi sie taki jeden w domu tak niestety rozwinal. -
------ Psy Sie Zabija !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tundra replied to kon trojanski suwalki's topic in Akcje
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76384 To mialo miejsce chyba nie w schronisku, ale to nie ma wiekszego znaczenia. Wiekszosc psow trafia do schronisk, bo ludzie wola taka odpowiedzialnosc zrzucic na kogos innego. Najpierw zabawa- mlody i slodki szczeniak potem znudzenie i irytacja- zywy pies, ktory ma potrzeby i wymaga czasu potem niechec do odpowiedzialnosci- on ma same wady i sprawia klopoty, jest zly i agresywny- ja nie moge i nie chce sie nim zajac potem umywanie rak niech to zrobi schronisko, albo weterynarz w majestacie slusznej decyzcji. , W pieknej, madrej ksiazce ujeto to tak -za to co oswoilismy jestesmy odpowiedzialni! TAK- USYPIAMY- koszmarna obluda dla uspokojenia sumienia. -
Mix Akita inu/husky Wrocław. Drago został uśpiony... [']
Tundra replied to pidzej's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Watek ma 2 tyg. pies specjalnej rasy... 1 proba adopcji... szybka diagnoza- pies trudny i agresywny- glownie od dogomanek, ktore psa nie widzialy, .......... szybkie przystanie na uspienie...=najlepsze rozwiazanie i ZADNA nie ma cywilnej odwagi zadzwonic i zapytac- co stalo sie z psem???? -
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
Tundra replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Wspaniale!!!! -
Neris, czy dostalas nowe zdjecia Norki?
-
Chlopak ma sie swietnie- oczko w glowie panci. Moja kolezanka spotyka go na spacerach i wyslu****e opowiesci o nim. jest grzeczny i mila do wszystkich. Sprobuje mu w najbizszym czasie przeciac droge (z aparatem) na spacerze. - dowody naoczne dla Was!!!
-
Max Czarek to moj maz- wszystkie okoliczne psy o tym imieniu natychmiast przemianowuje!
-
Dzieki. on nawet na alergika nie wyglada.
-
Z malym opoznieniem, ale moge wam zdac relacje z jego odwiedzin u mniw w sobote. Kochany, przytulasny serdeczny- do mnie. A jego pani o nim tylko w superlatywach. Chodza sobie 3x dziennie na dlugie spacerki, najczesciej w towarzystwie jakiegos psa przyjaciela. Sypia w sypialni obok panci, bo przeciez nauczyl sie juz wchodzic po schodach :). Jest grzeczny i posluszny, a jego pani wiedzac o jego slabej stronie= podgryze jak mnie zaskoczy-jest czujna i wszystko uklada sie wspaniale. Mam tylko prosbe w jej imieniu o wyjasnienie dwoch spraw- chcialaby wiedziec kiedy on byl kastrowany i o jakiej to reakcji uczuleniowej jest mowa w ksiazeczce zdrowia?
-
[FONT=Arial]Podpowiedziano mi ten watek, bo szukam podobnego psa.[/FONT] [FONT=Arial]Mam dobra znajoma- wspolpracuje z nami czasem jako tymczasowa, jest od czasu do czasu trenerka, 3 lata temu wyadoptowalam jej kota, zawsze miala psy z „ drugiej reki”- po prostu sprawdzona osoba.[/FONT] [FONT=Arial]Ma w tej chwili jednego psa ok. roku, chodzący spokoj, cos jak czarny< retriver, i wymyslili sobie, ze drugi to powinno być cos jak PON- sunia, dorosla, min. 40 cm. kudlata, w miare ukladna do kotow, choc sadze ze tu sobie poradzi.[/FONT] [FONT=Arial]Jesli mnie jeszcze na dogo nie zauwazylas, to dodam, ze jestem z Niemiec.[/FONT] [FONT=Arial]Czy moglabym dostac namiary na schronisko?[/FONT] [FONT=Arial]gzie w ogole jest orzechowiec[/FONT]
-
Chodzi jak cien za swoja opiekunka i "plywa" kiedy tylko moze :) ale..... watpie, zeby to dalo tak szybkie efekty. Sprobuje jednak zalatwic jaka "dokumentacje" zdjeciowa w najblizszych dniach.
-
ajaka ona jest duza?