-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']A gdzie jest teraz sunia?[/QUOTE] [quote name='Malgoska']gdzie jest sunia? jakie to województwo i u kogo jest?[/QUOTE] Nie chcę się wypowiadać w tej kwestii, u kogo personalnie przebywa aktualnie suczka - jest tam skąd zwiała W wielu relacjach łańcuch się przewija, ale nie wiem, nie widziałam, więc nie będę komentować Województwo Świętokrzyskie Ania102 oddzwoniła - podyskutowałyśmy, może Ania102 wyciągnie wnioski na przyszłość, a ja wyciągnę wnioski w kierunku UM od razu. Mam nadzieję, że się zrozumiałyśmy. Co Ania102 zrobi dalej, to Jej decyzja. Ja przedstawiłam Ani swoją opinię we wszelkich kwestiach dotyczących suczki, także tych trudnych - finansowych. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaaga']Może wspólnie na miejscu udałoby się jakieś bezpieczne lokum dla suni znaleźć na czas rekonwalescencji? Ma deklaracje jednorazowe, więc może ich częściowe wykorzystanie przydałoby się w tym. Nie zapomnę stresu przy Lali, ale wtedy wziął ją do siebie mój wet. Teraz takiej opieki nie mam możliwej. Gdyby sunia od razu do mnie przyjechała, to nie byłoby problemu, bo miałam większy luz i możliwości. [/QUOTE] Jaaga ja właśnie dlatego napisałam poprzedni post, że można było myśleć o miejscu i rekonwalesencji, gdybyśmy wiedzieli... A było dobre miejsce bezpłatne choć na kilka dni..... Zapchaliśmy je w międzyczasie naszą Pinezką/Pchłą Ania102 nie dzwoni do nas, ode mnie nie odbiera połączeń ... może jest w pracy .... Pracuje długo, to fakt, ale akurat o pracoholiźmie nie powinna ze mną dyskutować. Ale przede wszystkim napisałam ten post, bo uważam, że nie powinno mieć miejsca zbieranie pieniędzy na lokum tymczasowe dla tego psa, bo mógł mieć miejsce oplacane przez UM - i miałoby to dalej rację bytu, także jeśli miałby pojechać do Ciebie Jaaga. Jest umowa, są jeszcze pieniądze "na tej umowie". Kwestia organizacji, a nie partyzantki. A odpowiedzialności przede wszystkim. Dalej wielu aspeków technicznych i organizacynych, a także finansowych nie rozumiem. Ale to musi poczekać do poniedziałku ..... UM wówczas pracuje .... I może Ania102 oddzwoni w międzyczasie i znajdziemy 'złoty środek" -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Ja wielu rzeczy napisanych na tym wątku nie rozumiem, a równocześnie wiele osób prosi mnie o wytłumaczenie sytuacji, której faktycznie nie znam. Znam relację od czasu, do czasu Ani102, która współpracuje dzięki mnie "jakoś " ze ŚTOZem, ale [B]nigdy [/B]nie prosiiła o pomoc w znalezieniu miejsca dla suki. Zawsze jak dzwoniła, to do mnie prywatnie o poradę typu "jak złapać sukę" . Ostatnie wydarzenia przedstawione na tym wątku mnie przerażają (o stanie suki dowiedziałam się po kilku telefonach i linkach wskazujących, iż pilnie pownnam przeczytać ten wątek) [B]Nie mogę komentować tego wszystkiego, dopóki nie porozmawiam poważnie z Anią102. [/B]Ale uważam, że zgromadzeni na tym wątku powinni znać fakty: Faktem jest ewidentnie, że 1. UM Starachowice jojczy, że nie mają pieniędzy, co jest prawdą, bo dotyczy podstawowej umowy z osobami wyłapującymi i przetrzymującymi psy, jak to Ania nazwała "hyclem" 2. UM Starachowice ma zawartą umowę z ŚTOZ "Zwierzak". Kwota zaangażowania nie powala z nóg, ale środki nie są wykorzystane na dzień dzisiejszy nawet do połowy. Rosną dzięki nieodpowiedzialności niektórych urzędników, ale o tym długo by opowiadać Wystarczyło zgłosić oficjalnie i razem szukać pomocy 3. UM ma zawartą umowę z Konsorcjum Lekarzy Weterynarii -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Telegraficzny skrót: Dora od zeszłej soboty jest w swoim domu. Na pierwszej stronie wątku jest kilka zwierząt, którym przyda się ogłaszanie. Zwierząt przybywa nam w zastraszającym tempie. Nie mamy jak się podrapać .... na samym mailu śtozowskim naliczyłam ok. 90 fot, które powinny się tu znaleźć Jedne z ostatnich "nabytków" to: - pinczerka miniaturowa - wiek ok 8 lat Miała napewno właściciela, za którym tęskni, z drugiej strony weterynaryjnie zaniedbana była przeogromnie, ale jeżeli ktokolwiek słyszał, o takowym poszukiwanym. - Suczka Jula czarna podpalana podrzucona prawdopodobnie pod ARiMR, wiek ok. 4 mies. EDIT: Jak mrs.ka milczysz, to milczysz, a jak zaczynasz pisać to musisz to robić równo ze mną? ;) -
Uprzejmie donoszę, iż często mam kontakt z Opiekunami Bąbla vel Maksia. To jest ta kategoria ludzi, z którymi chce się mieć kontakt. To jest ten typ ludzi, których zgranie, dobroć, wzajemny szacunek i spokój im towarzyszący na codzień, mnie uspakaja. Nie zniosabym tego na codzień, ale to jest moje specyficzne ADHD - robić, działać i pracoholizm. Od nastu tygodni mi wypominali, że nie przychodzę do nich, nie odwiedzam Maksa....., choć relacje mam od Nich na bieżąco. Miesiąc, może max dwa, dostałam reprymendę, że w końcu, muszę zawitać na kawę ..... I tak się dzisiaj zdarzyło, że pojechałam obejrzeć z koleżanką dom do sprzedania, a to był dom Maksia. Pojechałam tam z premedytacją podwójną. Raz bliska mi kumpela szuka domu, a dwa z pytaniem co dalej z Maksem. Nie spodziewali się Państwo takiej dzwnie łączonej wizyty ;) Nie wyobrażacie sobie tego, jak ten pies odżył!!! Jak bardzo się uspokoił psychicznie!!! Nadal jest goofniarzem w jego mniemaniu. Zastałam pięknego sznaucera, który mnie ropoznaje, to fakt, ale szczęśliwego, wesolutkiego. Ten jego charakterystyczny wielki nochal witał nas cały czas. A ileż dostałam całusów, nie zliczyłam. Psiak umie podstawowe komendy. Reaguje rewelacyjnie! Ale ma problem, czego właściciele nie widzą, bo nie chcą i chyba im się nie dziwię. Problem polega na tym, że on wciąż jest goofniarzem. W miarę wychowanym, ale goofniarzem.Łapie dzieciuch za rękę zębami i prowadzi do zabawki, delikatniutko łapie za nogawkę i pokazuje, że w pokoju obok jest jego kanapa i ... chodźmy się tam pobawić Jestem zachwycona tym, jak się Bąbel vel Max zmienił, a równocześnie spokojna o jego przyszłość nawet po przeprowadzce na drugi koniec Polski
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='MONES']Witam 2-GO pieska <Dora> widziałam dziś ok 14 biegnącego w kierunku Starachowic od strony krzyżówki na lipie na 90% to była ona[/QUOTE] Mones! Wielkie dzięki za informacje! Zostały przekazane właścicelom Dory, kiedy ktoś pierwszy lepszy zajrzał na ten wątek forum - niestety po kilku godzinach. Jeżdżą, szukają, ale na razie po Dorze ani śladu ;( Ogromna prośba do Ciebie Mones i inych obserwatorów tego wątku Jeżeli pies jest poszukiwany przez Wlaścicieli kontaktujcie się nie tutaj na forum, bo to forum jest naszą działalnością "uboczną" ale bezpośrednio pod dane kontaktowe podane. Wystarczy krótki sms i "rusza machina" poszkiwawcza w danym obrębie. Dobrym pomysłem jest również zgłoszenie do SM, UM Wydziału Gospodarki Komunalnej, iż pies poszukiwany np. przez ŚTOZ lub SM był widziany tu i tu. Nie bójcie się, Mones i Inni, zgłaszać zwierząt znalezionych, mimo, iż Mones nie jesteś pewie pelnoletnia. SM przyjmie zgłoszenie. EDIT: SM ma zgłoszenie o poszkiwanym kilkunastoletnim psiaku. W SM wisi fotka czarno - biała ;( , Pies ok 8-10 kg wagi, kudłaty, bialo rudy?, mordka szpicowata. Ma minimum 10 lat Po przeprowadzce poza województwo, niedaleko, mógł próbować wrócić na "stare śmieci", choć to jest najbardziej opymistyczna wersja -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Piękniochy. Oprócz tej trójki mamy jeszcze 5 w podobnym wieku, troszkę młodszych: 3 kociczki: 1 szara pręgoana, 2 szylkretki i 2 kocurki: burasek i zapowiadający się na stalowego/błękitnego [B]UWAGA!!!!! UWAGA!!! [/B][B]W Starachowicach i okolicach poszukiwane są następujące zwierzęta: [/B] [B]Baster [/B]– mieszaniec labradora, ok. 1,5 roku. W dniu zaginięcia, tj. 8.06.2012 miał na sobie obrożę z lizetką [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1472/0029f505cb07ad73med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1472/b85d47b9cfef2235med.jpg[/IMG][/URL] [B]Dora [/B]suka ewidentnie w typie wyżła. Zaginęła 15.06.2012. Jest wysterylizowana i trwale oznakowana mikroczipem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/446/259032936dad2598med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/446/9eab2b8b334d1415med.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj te psiaki mogą być wszędzie. Mam nadzieję, że to tylko zbieg okoliczności, iż zginęły na terenie jednej miejscowości …. Kontakt w sprawie psiaków: 660440525 i email: [EMAIL="starachowice.stoz@wp.pl"]starachowice.stoz@wp.pl[/EMAIL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']Ważne to jest to, że Abi ("groźny" ;) amstaff z Pawłowa) dzisiaj pojechała do mega fajnej Rodziny na Śląsk![/QUOTE] To jest ważne, bo są nowe wieści od domku Abi [quote] Przesyłamy parę zdjęć naszej Perełki, która czuje się dobrze, apetyt jej dopisuje, jest spokojna i zaczyna przyzwyczajać się do swojego nowego domku . Proszę się nie martwić, zrobimy wszystko, żeby Abi była szczęśliwa . Dzisiaj idziemy do weterynarza na szczepienie. Będziemy w kontakcie, pozdrawiamy. Dziękujemy za naszą Pięknotkę [/quote] No i fotki Abi z nowego domu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1467/b43ba23e96a06482med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1611/beb3c1419a82c9c2med.jpg[/IMG][/URL] Odważnie podeszli Państwo do tematu spacerów bez smyczy, ale znając Abi, chyba bym zrobiła to samo! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/441/7186043ec30af984med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1601/402025c06dca1cd2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/441/c89a45f577f05e0emed.jpg[/IMG][/URL] [quote name='Majaa'] Ważne jest to, że UM w koncu zrozumial i zamierza odzyskiwać koszty utrzymania zwierząt od ich właścicieli [/QUOTE] Dzisiaj odnalazł się wlasciciel Slavko. człowiek bije się w piersi i nie ucieka od odpowiedzialności Edit: I dzisiaj znalazł się dom, dzięki zaangażowaniu dr Dańko dla buraska na 3 łapach, odebranego z interwencji w Jasieńcu. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fima']Widocznie nie umiem...... Wcale nie miałam zamiaru wpraszać się tu w jakąkolwiek pomoc i informacje ..... Napisałam co widziałam i chciałam tylko zapytać czy Śtoz coś podziałało w tej sprawie. [/QUOTE] Hmmm.... fima. Nie umiesz przyjąć do siebie słów delikatnej krytyki, to ok. Nie pofatygowałaś się kilkanaście stron wcześniej, żeby poczytać, zadzwonić, dowiedzieć się. Po najmniejszej linii oporu, jak słynne 3Z studenckie "zakuć, zdać, zapomnieć" Nam kolejnych "dyrektorów" od pokazywania palcami, co jak i kiedy oraz wytykania, naprawdę nie potrzeba. ŚTOZ i tak w tym zakresie, jest dobrze inwigilowany,a "dyrektorów" od wskazywania, co i jak trzeba robić, mamy aż za nadto. A im więcej robimy, to tym więcej przyjmujemy zgłoszeń, i to często coraz bardziej absurdalnych. Taka jest prawda, fima, ale o tym już pisałam i tak sobie myślę, że przynajmniej w jednym z nich ... Nieważne zresztą . Ważne to jest to, że Abi ("groźny" ;) amstaff z Pawłowa) dzisiaj pojechała do mega fajnej Rodziny na Śląsk! Ważne jest to, że wczoraj SM przywiozła 5 kociąt ok. 3tygodniowych przerzuconych na posesję na os. Południe. Ważne jest, że nikt nie wie co zrobić z psami (status prawny) w przypadku eksmisjii Ważne jest to, kto i jak będzie ogłaszal zwerzęta, a przede wszystkim gdzie mają mieć schronienie tymczasowe. Ważne jest, że SM i prasa ma zacząć się zabierać za osoby zgłaszające bezsensowne interwencje Ważne jest to, że UM w koncu zrozumial i zamierza odzyskiwać koszty utrzymania zwierząt od ich właścicieli To są sprawy ważne! A nie dyskusje bezprzedmiotowe. I fima nie proś abym wskazywała różnice szczegółowe ze zgłoszeniem osoby z zewnątrz, a Tobą! Przyklep się w pierś i albo odpuść, albo zacznij rozsądnie działać. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fima']OK nie ma sprawy, nie musimy dyskutować ! Chciałabym tylko wiedzieć czy coś się juz wyjasniło w sprawie tych kotów, i co z tą szczenną suką koło sklepu ??[/QUOTE] Nic nie mącisz. Nie umiesz po prostu tylko czytać tekstu ze zrozumieniem .... Nie będę prosić Cię o pomoc, informacje i już -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fima']OK nie ma sprawy, nie musimy dyskutować ! Chciałabym tylko wiedzieć czy coś się juz wyjasniło w sprawie tych kotów, i co z tą szczenną suką koło sklepu ??[/QUOTE] Fima - przeczytaj proponuję jeszcze raz powyższy mój tekst, cytowany zresztą przez Ciebie [B]ze zrozumieniem. I zdecyduj czy chcesz mącić czy pomagać![/B] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majaa']balonbez powietrza.[/QUOTE] [quote name='ewab']Majaa a co to jest belonbez?[/QUOTE] Nie belon tylko balon jak w cytacie. Spacja mi się zjadła. Zauważyłam wczoraj, ale juz nie chciało mi logować powtórnie i poprawiać. Ciotka! Ty za dużo w cyferkach ostatnio siedzisz i literki chyba trochę obce są :evil_lol: -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Bo Abi jest smutna. Ona bez ludzia swojego jest jak balonbez powietrza. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1580/5bfe5c3d8c68e524med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/421/15d4edd46a731842med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1580/c884b722bee89dd2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1625/e5e345fe35b19821med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1581/013bb9d1b116e1f5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/421/7d9ba6fd1b2afde1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1447/9922d77db9927190med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Integracja na całego!!! :) A ja w końcu chcę pokazać sukę z cmentarza Witam! Mam na imię Mucha. Szukam dobrych domów dla swoich dzieci i dla siebie też. Pragnę Wam przedstawić historię życia mojego i moich dzieci, licząc że ktoś kto chce „mieć” i kochać zwierzaka, zwróci uwagę na moją rodzinkę. A nawet jeśli nie, to chociaż zastanowi się nad losem takich psów, jak ja. Ludzie nazwali mnie Mucha. Niekoniecznie mi się to podoba, ale to imię jest lepsze, niż nie posiadanie imienia. Teraz wiem, jak to jest mieć i imię, i [B]dom[/B], choć tymczasowy, bezpieczne schronienie, jedzonko dla całej rodziny i … przede wszystkim zainteresowanie ludzi. Fajnych. Przejmują się losem moich dzieci, ale dbają też o mój odpoczynek. Ale zacznijmy …. od początku Miałam kiedyś (tak mi się wydawało) dom, choć nie miałam imienia. Ciągle na mnie warczeli, od kiedy przestałam być małym słodkim szczeniaczkiem. Kopali, przepychali. W końcu uwiązali mnie na krótkim łańcuchu. Przyszedł jednak taki dzień, że Pan przyszedł do mnie, odpiął z łańcucha (ależ się wtedy ucieszyłam!!!). Do tego zabierał mnie na wycieczkę!!! Wsiadałam do samochodu podekscytowana wrażeniami, które mogliśmy przeżyć razem. Ja i Pan. Wymarzony spacer. Tak myślałam. Chyba za bardzo tego pragnęłam..... Ten mój wymarzony spacer, podobnie jak moje marzenia, skończył się przy cmentarzu komunalnym w Starachowicach. Pan otworzył drzwi i pozwolił mi wyjść. Czułam się wtedy tak, jakbym znowu miała 10 tygodni. Radość była we mnie przeogromna. Nie mogłam tego opanować. Ogon merdał, łapy „same” chodziły z radości. Marzenia się spełniają – idziemy na spacer. Nie poszliśmy.............. Pan wsiadł za kierownicę samochodu i … odjechał. Byłam zszokowana. Zachował się tak, jakby mnie nigdy nie znał, a ja go kochałam..... Biegłam za samochodem Pana, ale przyspieszał. Nie miałam szans. Wróciłam na cmentarz. Zamieszkałam na cmentarzu Widziałam wiele łez i rozpaczy ludzkiej z powodu straty najbliższych. Koczowałam tam i nikt mnie nie przeganiał. Szybko zrozumiałam, że muszę być niewidzialna, aby tak trwać na tym cmentarzu. Dostawałam jedzenie, pracownicy mnie też czasami pogłaskali. Pewnego dnia na cmentarz przyszła p. Hania, a to nie było nasze pierwsze spotkanie. Stwierdziła, że nie pozwoli, abym rodziła na cmentarzu. Biedna, starsza, schorowana kobieta, zabrała mnie do siebie do domu. (Dziękuję!!!) Po paru tygodniach administrator cmentarza włączył się w sprawę i w ten sposób trafiłam pod opiekę ŚTOZ-u I teraz wiem, co to znaczy żyć, nie bojąc się wszystkiego i wszystkich Szukam dobrych domów dla swoich dzieci i dla siebie. Dzieciaki mają aktualnie ok. 9 tygodni (są zaszczepione, odpchlone i odrobaczone), a ja mam ok. 1,5-2 lata Jeśli chcesz zaadoptować mnie lub moje dziecko dzwoń 660440525 lub pisz email [email]starachowice.stoz@wp.pl[/email] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1597/52d6bc022d0d4f51med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1597/186e07a351466c27med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1591/8ca4507e8086377fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1627/f3a50a38d9f19fc6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1581/c1725be491837d8amed.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fima']Ta suka szczenna co widziałam wczoraj czyli 10 czerwca pod sklepem koło budowanej remizy była mała, biszkoptowa, to chyba nie Żaba (dłuższa niż wyższa). Żabę widziałam 2 tygodnie temu koło golgoty była właśnie dłuższa niż wyższa i wtedy tam było z pięć kotów różnej maści. Wczoraj 10 czerwca, koło sklepów z pamiatkami karmiłam trzy koty, jedna kocica biała jest kotna ! Zwierząt w klatkach nie oglądam, bo nie mogę na to patrzeć. Dzisiaj dzwoniłam do gminy Pawłów w sprawie kotów i suki, miła pani rozłożyła przez telefon ręce, nie mają jak pomóc, prosiłam aby choć zajęli się tą szczenna suką spod sklepu. Ogólnie powiedziałam jej co o tym wszystkim myślę !! Będę tam jeszcze dzwonić. Jak pojadę następnym razem do Kałkowa postaram się porozmawiać z Walą i zakonnicami które nie dają karmić kotów, nie podaruję ! Większość kotów jest oswojona, dają się pogłaskać, lgną do człowieka, szukają rozpaczliwie jedzenia, są głodne. Nie mam możliwości jeździć tam często i ich karmić, nie mam pomysłu jak im pomóc....[/QUOTE] Wiesz co Fima - przerzućmy tą dyskusję na forum prywatne, bo ja dzisiaj jestem po "rozmowie - awanturze" ze świeckim misjonarzem Ale dziękuję Ci za tego kopniaka, żeby w końcu to załatwić, czy też dyplomatycznie, czy nie. Nie pamiętam, żebym kogoś tak opierd....a, jak jego dzisiaj. Zaczął mnie nawracać i tłumaczyć mi, iż jest to miejsce miłości i miłosierdzia i cyt. "tutaj nie ma miejsca na mordowanie zwierząt i może klatki łapki dla wolnożyjących kotów rozstawimy pod płotem" Słowa: miejsce miłości i miłosierdzia i mordowanie zwierząt - kto mnie zna, to wie że wystarczyło za iskrę do samozapłonu, a że przecież byłam swego czasu "niegodna przebywania nawet w tym miejscu", to mi wystarczyło do podwójnego wybuchu pogadanki i opier....a na czym dosłownie i w przenośni Bóg świat postawił. Trwało to dobre 15 minut i rąbnęłam słuchawką z informacją, że do jutra oczekuje odpowiedzi w kwestii wyłapywania zwierząt, bo będzie to tamto, siamto i owamto. Za kwadrans dostalam kupę smsów z informacją o nieodebranych połączeniach. Skończyłam rozmawiać i "zadzwonił" numer,który tak bardzo i pilnie chciał się połączyć ze mną. Informacja brzmiała, że mamy zgodę na umieszczenie klatek łapek i zabieranie zwierząt domowych. Co do szczegółów organizacyjnych, jutro mamy dograć. Ale to nie znaczy, że powiedziałam basta w tej sprawie. Nie tylko ja, jako osoba prywatna, ale ŚTOZ i inne organizacje. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tofikowa']poszukujemy osoby do wizyty pa w woj. świętokrzyskim, miejscowość Skalbmierz, może doradzicice kogoś? :modla: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225546-SH-AM-Lord-potrzebuje-pomocy-w-szukaniu-domu-Ogłoszenia-na-wagę-złota/page4"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread... [/COLOR][/URL][/QUOTE] Skalbmierz to jest drugi koniec tego naszego wydłużonego województwa. Przychodzą mi do głowy dwie opcje. Albo poszukaj osób z Vivy z Buska - Zdroju, albo kogoś z północy województwa małopolskiego. Od nas to jest o ilepamiętam ponad 100, jeśli nie 150 km -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fima']To była nieduża biszkoptowa suczka, trochę płochliwa, bardzo gruba.... Jeśli dłuższa niż wyższa to napewno Żaba [quote name='fima']Te koty wyglądają jakby je walec przejechał, tak są chude ! A gdzie trzeba interweniować , bo ja nie wiem ?????[/QUOTE] Do ks. Wali (to jest państwo w państwie) Zabraliśmy kilkanaście zwierząt stamtąd, ale się zrobiła afera, że kradniemy np. króliki miniaturowe Koty w obecności prawnika Sanktuarium też były zabierane. Negocjuje z cywilnym misjonarzem, który tam rządzi, żeby pomogli choć rozstawić klatki łapki. Nie, bo nie i już - koty i psy nie są ich. Czekam na kilka informacji co do zwierząt w mini zoo Najpierw chcieli współpracować z weterynarzem, który opracował im program szczepień. Później znów był zwrot sytuacji. Teraz twierdzą, że mają pełną opiekę weterynaryjną, a jej nie mają. Fima pewnie widziałaś co się dzieje za Golgotą i dps. Fima podaj konkrety - tzn daty kiedy co widziałaś. Chyba dorastam do prowadzenia wojny z najpotężniejsą instytucją w tym kraju czyli kościołem. Kałków stać nabudowę tupolewa, a nie stać na karmienie zwierząt -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='fima']Witam, nie wiem czy to jest odpowiedni wątek , ale spróbuję tutaj napisać. Kilka razy byłam ostatnio w Kałkowie-Godowie , na terenie Sanktuarium jest pełno bezdomnych kotów i psów. Dwa tygodnie temu widziałam 5 kotów i szczenną sukę tuz przy Golgocie , a dzisiaj 3 koty chude , szkielety, biała kotna kotka, czarny kot i bura kotka. W sklepie z pamiątkami Pani powiedziała, że koty rozmnażają sie na potęgę, czasami ktoś je dokarmia, ale zakonnice nie pozwalają i przeganiają. Koty miauczą rozpaczliwie, chodzą za ludźmi proszą o jedzenie, Oczywiście zawsze jadę z puszkami, koty zostały nakarmione. Pod sklepem koło Remizy siedzi wyrzucona szczenna suka.... Co mozna zrobić dla tych zwierząt, gdzie uzyskać jakąś pomoc, z kim tam porozmawiać ...... każdy przechodzi obojętnie ....[/QUOTE] Kobieto! Z "nieba" mi spadłaś. Może jak ktoś z zewnątrz zacznie interweniować tam, mówić głośno o tym, co tam się dzieje, to coś to przyniesie. Ja już nie mam po prostu siły do durnych dyskusji z cywilnym misjonarzem i innymi "geniuszami" stamtąd. Jeśli się nie mylę, to ta szczenna suka to może być Żabka - biszkoptowa, niskopienna suka .... na włodarzach nie robiło to wrażenia, że mieliśmy świadków na to że szczeniakami rzucano z Golgoty -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1627/655e1f2b87bf859bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/421/4d2e19544eda125dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1597/aafeef0c8dee4364med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1591/da225c9a3c8d14cfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/421/3c72b4a194a37517med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Młody (ok. 2-3 letni) rudy kocur po amputacji tylnej łapy i 4/5 ogona. Już o nim pisałam wcześniej. Prawdopodobnie został złapany we wnyki. Po ok. tygodniu ciągnięcia za sobą martwej kończyny i ogona został znaleziony praktycznie w centrum miasta. Lekarz dokończył tylko „dzieła” wnyków. Profesjonalnie amputował łapę i 80% ogona i przy okazji go wykastrował. Ten kot, zwany przez nas Łapkiem, na pewno był czyimś, domowym, choć wychodzącym kotem. Był zadbany i rozpieszczony. Był dobrze odżywiony, nie miał pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych. W mieszkaniu czuje się świetnie, wie co to kuweta i doskonale wie, jak przytulić się do człowieka. Nie cierpi innych zwierząt, więc pewnie był sam w poprzednim domu Ze względu na swój stan fizyczny, którego na razie nie akceptuje do końca, nie może być kotem wychodzącym [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/421/c97e9bd1dbcd8095med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1580/7adb43566c170346med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1627/caba99829f2b751fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1580/5631b1b24fa9ba25med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Pixie długonożna gwiazda ... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1581/79bf1c29c2a46ccfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1581/55395adedc4b9e62med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/421/1153e08c04f3ed81med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/1591/8e7971d8803ae934med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1580/be32f93aaf4029femed.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='megi345']Berneńczyk z tego co widziałam już odnaleziony, na Martenowskiej. Właściciel yorka też się odnalazł, ogłoszenia dużo dały. Opiekowali sie nim ludzie u których na wycieraczce spał, ale dziś dostałam wiadomość, że już właściciel odnaleziony.[/QUOTE] Ważne, że finał szczęśliwy. Na razie fotki tymczasowiczek naszych zabranych z ul. Miodowej Podrosły dziewczyny ;) Dziewuszki razem: Są obie wysokonożne, ale raczej nie przekroczą wagi matki, czyli ca.15 kg Są oswojone z ludźmi, ale na obcych reagują tak, jak widać na zdjęciach [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1446/117c6250150c9655med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1597/6b1b18cac9a8d505med.jpg[/IMG][/URL] Dixie, zdecydowanie bardziej nieufna do obcych niż jej siostra, ale ze swoimi ludźmi, czyli domem tymczasowym, zaprzyjaźniona, aż za bardzo. Jak trzeba spać, to piesek pcha się na łóżeczko ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1625/b5e118fbf41bf142med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1581/b5cf1736845a96aemed.jpg[/IMG][/URL]