-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
Mała suczka pekińczyk na stacji BP w Starachowicach! Proszę o pomoc...
Majaa replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=5][COLOR=#b22222]MAMY JĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W KOŃCU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/COLOR] [/SIZE][/B]Dzisiaj ludzie ze stacji BP, z którymi [COLOR=#0000cd][B]rozmowy!!!!!!!!!!!!! [/B][/COLOR]od początku [COLOR=#0000cd][/COLOR][COLOR=#0000cd][/COLOR][COLOR=#0000cd][/COLOR]przynosiły efekty, nad ranem dzwonili - no cóż nie odebrałam tel. interwencyjnego (teraz tel jest u mnie), z powodów chyba oczywistych, ale rano relacja była piękna, łącznie z lokalizacją suki. Wracając dzisiaj z Kielc, zostawiłam im klatkę, aby w razie znowu pojawienia się suki, zatrzymali ją w tej klatce na moment przyjazdu naszego lub Straży Miejskiej. Ale pojechałam pod krzaki mniej więcej wskazane i gwizdnęłam. Może dwie, może trzy sekundy minęły, a wyleciało do mnie "cuś pięknego" ze zgryzem, który "powinien budzić respekt" ;) i ogonem machającym we wszystkie strony. Na rączki - nie było sprawy - od razu, do samochodu - też. Przyjazny "stwór", będąc już w samochodzie, kiedy czekaliśmy na lek. wet. pokazał swoje drugie oblicze, bardzo groźne ;) Jakieś 150 m za zaparkowanym samochodem pojawiła się grupa młodzieży, widziałam ją we wstecznym lusterku. "Stwór" warczał przeokrutnie - chciał zjeść przez szybę tych złych ludzi, którzy pokazali się na horyzoncie. A tak poważnie: Suka została dzisiaj w gabinecie. Jutro będzie sterylizowana. Została odrobaczona i odpchlona dzisiaj. Nie ma, wbew przypuszczeniom, żadnego zapalenia skóry, ani grzybicy. Niestety ma bardzo brudne uszy, i to pewnie było powodem jej ciągłego drapania się (na jednym uchu ma dosyć pokaźną ranę, ewidentnie wydrapaną przez siebie samą). Podczas czyszczenia, ponieważ zaczynała reagować agresją i kłapaniem swoim wręcz niepowtarzalnym zgryzem, daliśmy jej spokój. Dostała i tak wcześniej leki miejscowo, a jutro podczas zabiegu sterylizacji zostanie zaczipowana i uszy będą wyczyszczone na tip top, bezstresowo dla niej. Porządzę się ;) i nadam jej imię! Musi być Stworka! I już! Oczywiście urzędowo! Bo ona cała jest takim stworkiem. Niby wygląda jak klasyczny pekińczyk, a właściwie tak naprawdę wygląda, gdyby nie ta zbyt wydłużona kufa. Oj prowadziliśmy debatę dzisiaj z wetem czy to jeszcze jest pekińczyk, lub pies w typie i jak to zapisać w książeczce, a że akurat z wetem osadzonym w realiach wystawowych, to mieliśmy niezły ubaw - przyznaję! De facto - bardzo mi się podoba propozycja lekarza, aby w książeczce wpisywać, tak jak w tym przypadku: mix (pekińczyk) Sunia waży 6 kg. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Karilka']Halo, halo.. czy to jest wątek bezdomnego psa czy PRALNIA? Majaa.. sorry - nie chce czytać na wątku TEJ SUCZKI o tym, kto i co Ci obiecał, za co kto jest odpowiedzialny i.. no troszke to sie zrobiło żałosne, bo czytam kilka ostatnich stron i .. ciągle jest tylko Majaaa VS Ania102.. Obie tracicie siły na walke ze sobą, zamiast działać jak nie razem to chociaż TOLERUJĄC sie (chociaż TUTAJ). [/QUOTE] Dobrze, że suka jest już pod Twoją opieką. Nie będziesz już czytać dyskusjji Majaa vs. Ania102 Kiedyś dojdziesz do tego samego wniosku, co ja i inne osoby reprezentujące ŚTOZ, nie mówiąc o Tych, spoza środowiska prozwierzęcego - poczekamy, zobaczymy. Już to przerabiałam, począwszy od M. Krzętowskiej, kiedy wylądowała w Rawie. Na początku dla wszystkich byłam beeee, bo mówiłam prawdę, a po latach, okazało się, że najwięksi moi wrogowie "netowi" zaczęli wynosić ze swoich działań podobne obserwacje, jak i ja. Kilka osób się odezwało publicznie, że jednak coś w tym było, o czym pisałam. Dzisiaj największy mój forumowy wróg współpracuje ze mną na co dzień. Nie będzie trzeba "sprzątać" w tym przypadku, co mnie cieszy, a w razie "W" Ania102 będzie się tłumaczyć, co się stało z psem urzędowym i to do tego nielegalnie "urzędowym". A braku tolerancji dla poczynań Ani102, akurat mnie nie zarzucaj! Jak już kiedyś pisałam jestem ostatnią osobą, która ma Jej wciąż bardzo wiele! A czytanie tekstu ze zrozumieniem i przekazywaniem Jej dokładnie, jakie zasady obowiązują w tym mieście, nie jest mocną stroną Ani102, to widać na wątku starachowickim. Znajdź suczko nowe i lepsze życie!! Byle daleko stąd!!! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Znajomi jej nie zgłosza, jeśli nikt się nie znajdzie zostawiają ją.[/QUOTE] Jedno drugiego nie wyklucza! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Podejrzewam, że ONka o której pisałam jest spod starachowic, może w cieczce komuś nawiała. Znajomi porozklejali ogłoszenia w miejscu gdzie była ale niestety nikt się nie zgłasza, nasi weci (2) nie mieli zgłoszeń. Majaa jeśli masz jakieś namiary do podmiejskich wetów to proszę podaj mi kontakty albo poinformuj, że taki pies jest. Była na południu więc może okilice Rzepina albo Brody? Ewentualny dom ma ale myślę, że jednak ktoś może jej nieudolnie szukać.[/QUOTE] Podmiejskie gabinety są raptem dwa - Piotr Czerwiński Wąchock - mam podobno błędny nr telefonu i lecznica w Pawłowie - tam namiarów nie mam żadnych. Brody są obsługiwane wg umowy Gminy przez lek wet. Augustyna Blicharza. Znowu rozsądniejszym dla mnie byłoby oficjalne zgłoszenie jej do UM via SM i ŚTOZ, i jej wysterylizowanie i zaczipowanie, a jak się zgłosi właściciel to odzyskiwanie kosztów. Najwyższa pora, aby ludzie brali odpowiedzialność za swoje zwierzęta od A do Zet, ze wszystkimi konsekwencjami. -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
OK Dzięki A tutaj tak dla "rozrywki" :angryy:[URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12107830,Proces_weterynarza_oskarzonego_o_zabijanie_zwierzat.html[/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że bez obroży i identyfikatora też. Gdzie i kiedy była znaleziona? Wiek w przybliżeniu? -
Mała suczka pekińczyk na stacji BP w Starachowicach! Proszę o pomoc...
Majaa replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Co z sunią?[/QUOTE] Od dwóch dni nie bywa na stacji, obawiam się, że właściciel się spłoszył. A my zarobieni jesteśmy kolejnymi zgłoszeniami, kolejnymi sprawami sądowymi, interwencjami. A co jedna, to gorsza ..... W ciągu ostatnich 14 dni 2 razy pies był zabity z premedytacją przez ludzi (??!!) Dzisiaj odebraliśmy kolejną sukę z mocno kłamliwą historią, która na pewno ma właściciela, a resztę jej historii opiszę, kiedy indziej, bo mam naprawdę lepsze zajęcia niż dyskusje, np. z Anią 102 (która oficjalnie nie ma nic wspólnego z tym psem) O suczynie nie zapomnieliśmy - trwają jej posukiwania! -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Dzwoniłam do hoteliku pod Starachowicami brak miejsc, zadzwoniłam do karlinki do Łodzi wieczorem ma dać znać. Zawieziemy ją w czwartek albo niedzielę.[/QUOTE] Jeszcze kilka, bo kilka. Ale są miejsca w różnych hotelikach w pobliżu (były do dzisiaj do popołudnia), jutro je zapchamy! Ania102, Tobie odmawiają i tak jest, a dlaczego - sama sobie odpowiedz. I nie kłam, bo zasady znasz od roku - vide post 334 - ja sprawę stawiałam i stawiam jasno - nie umiesz się zająć psem porządnie, to się za to nie bierz. Tym razem nikt po Tobie nie posprząta, jak to nazbyt często bywało Rób bazarki, ogłoszenia ............. Wykaż się tam, gdzie potrafisz i możesz mieć sukcesy. 3 koty, za które płacimy (ŚTOZ) miały mieć tyle ogłoszeń....i ? Przypominam o suce Czekoladce, która de facto została na moim prywatnym utrzymaniu .......... 500 zł miesięcznie + zabiegi PS. Nie przekazuj wiadomości, dzwoniąc na tel. interwencyjny, że mam się nie odzywać na wątku, bo to jest żenujące -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Majaa każdego psa będę zgłaszać do Ciebie i Sm osobiście i wszystkim będę polecać taki sposób działania, mam nadzieję, że efekty będą zadowalające.[/QUOTE] I dobrze. [B]Tylko do mnie osobiście nie zgłaszaj[/B], [B]a pod nr interwencyjny ŚTOZ[/B]. Przypominam nr 660440525 Mamy dyżury pod tym telefonem - faktem jest, że reszta lituje się nade mną i ja mam najmniej dyżurów, ale z kolei ja mam najwięcej kontaktu na swój telefon ze Straży Miejskiej, Policji, Kół Łowieckich, Prokuratury, Sądu. Weźmy pod uwagę choćby dzisiejszy dzień Plan był taki, żeby pojechać na intewencję w Wąchocku w miarę wcześnie dzisiaj, aby człowiek- właściciel psa był w miarę trzeźwy. Mieliśmy wczoraj wieczorem jechać, ale stwierdziliśmy wspólnie z oficerem dyżurnym, że nie ma to sensu i nie będzie z kim gadać, bo wszyscy o tej porze będą na mega wielkiej bani. No to dzisiaj od południa się zaczęło. Ustaliliśmy godzinę 14.15. Mniej więcej patrol o tej godzinie miał zakonczyć poprzednie interwencje. Spotkanie w Wąchocku z patrolem policji i jadziem, ale życie nie może być aż takie proste, zwłaszcza w weekend. Równocześnie bach!!! Zwłoki psa zabitego i porzuconego w lesie. Mrs.ka już była tam na miejscu. Patrol chciał odjeżdżać, bo nie wiadomo na jakiej podstawie, stwierdzali zgon naturalny. Ściągałyśmy weta dyżurnego. No i poleciało dalej ........... Ja nie mogłam przeprowadzić interwencji zaplanowanej w Wąchocku, bo nie było ze mną lek. wet. wg planu, bo lek. wet siedziała przy zabitym psie z lasu. W efekcie przypadku, ale może i dobrze się stało, że wylądowałam na tej interwencji w sprawie zabitego psa. Miałam naprawdę dobrą jazdę z policją ..... Nie wiem, czy mrs.ka nie zrobiłaby awantury, podobnie jak osoba zgłaszająca, które mogłyby zaprzepaścić, wszelkie działania. W każdym razie na finał po spędzeniu kilku godzin przy coraz bardziej śmierdzących zwłokach psa pojechałyśmy na interwencję do Wąchocka Pies tym razem na szczęście jeszcze żywy jest odebrany właścicielowi. Wniosek do gminy o czasowe odebranie psa jest gotowy. Pewnie mrs.ka wstawi zdjęcia z jdnego i drugiego zdarzenia. A ja od poniedziałku postanowiłam utruć życie policji za brak procedur i wiedzy w takich przypadkach, albowiem sprawa była do załatwienia w godzinę, no może 2, jeśli "grupa" była zajęta, a łącznie kminiliśmy przy zwłokach ok. 6-7 godzin w tym upale i pozostawało nam czekać, kto będzie szybszy policja, czy robale, nie mówiąc o narastającym już ok 15 tej smrodzie. A zwłoki i tak były zabrane później! -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Majaa przywiozła dziś karmę, dzieki. Wstępnie umówiłam się z Jaagą na środę, koło wtorku zostanie zaszczepiona. Ciocie co do imienia to Kiara do niej nie pasuje, chociaż to bardzo ładne imie -Leni albo Tola ale nie mogę się zdecydować, jak myslicie?.[/QUOTE] Ania102, czy Ty się kiedyś nauczysz pewnych zasad dotyczących zbiórek publicznych? Także internetowych? Czy Ty w ogóle wiesz, co to prawo w tym zakresi?e Suka dostała 10 kg karmy Po co więc było ją kupować? Nawet! za 30 złotych? 30 złotych dla innego psa to jest kupa pieniędzy, czasami kwestia być albo nie być, a jeśli 10 kg karmy było nieporzebne, to jawnie trzeba było to napisać. Ja wiem, gdzie tą karmę dozując przekazać Zgloście znów do moda ten post, bardzo proszę Tu zaczyna być jak w naszym UM 15 miesięcy temu. Wiedzą wszyscy lepiej Czemu karma była przyjęta, jeżeli zabiezpieczyliście zakup za 30 zł? -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Majaa ja nie jestem na miau,jak możesz to wrzuć je. Majaa ogłoszeń nie robię, bo nie mam czasu muszę intensywnie koty ogłosić, a cdo tego sa potrzebne osobne zdjęcia co nie jest łatwe do wykonania.Sama wykupuje pakieciki u tatankas, podrzucam link do bazarku. Mój post nie był pisany złośliwie, miałam czyste intencje, po co z suni robić zdzirę w ogłoszeniach? Tak mi się przynajmniej kojarzy, zdecydowanie lepiej wyglada bez tej ozdoby na kolejnych fotach:) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228415-30-ogłoszeń-5zł-na-Toz-Koło-w-Policach-kociaki-do-10-07[/URL][/QUOTE] Ania102, ja już mam dosyć wnikania i złośliwości Co do zdjęć się wypowiedziałam, więcdla mnie temat jest zakończony. Na Maiu.pl założę wątek pewnie jutro i jestem umówiona z poważnymi osobami, co z tym zrobić Ja jednak mam pytanie, Ania102 kiedy zapanujesz nad swoimi emocjami, swoich koleżanek? Ja cierpliwości mam do Was nad wyraz, ale to prawnie,formalnie zawsze ja/my sprzątamy (Aniu usunięcie postów moich via moda nie wyjaśniło tematu - zresztą tego nie popuszczę) Kiedy w końcu się opanujecie i zrozmiecie, że partyzantkąnie ugra się nic w dłuższym okresie czasu? -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Te zdjecia z podwiązką zdecydowanie nie nadają się do ogłoszeń.[/QUOTE] [quote name='mrs.ka']odwal się;) mnie się podobają !!![/QUOTE] To że Tobie się podobają, to nie znaczy, że się nadają do ogłoszeń, a rozumiem z tego, że Ania102 zabiera się do ogłaszania psiurów, chyba że ten post był tylko złosliwością ze stony Ani102 Ania102 - jeszcze jedno pytanie czy na forum miau 3 kociaki miały wątek? Edit: Kotów do adopccji mamy w tej chwili ok. 15 - 17 Chcę założyć wspólny wątek -
Mała suczka pekińczyk na stacji BP w Starachowicach! Proszę o pomoc...
Majaa replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Majaa jakby była akurat jak specjalnie tamtędy jeżdzę od razu zadzwoniłabym do Ciebie, i SM chyba lepiej, ze szuka jej więcej osób- większe szanse na znalezienie![/QUOTE] OK. Nie dopytujcie się za bardzo. O to proszę!!! I już Mam nadzieję, że wyciągniesz/wyciągniecie z tego wnioski na przyszłość,tym razem długoterminową .... -
Mała suczka pekińczyk na stacji BP w Starachowicach! Proszę o pomoc...
Majaa replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Co z sunią?[/QUOTE] Niestety dzisiaj do 15 suczki nie było A więcej ciężko mi było ustalić później. Udało mi się wyjść z pracy ok 16 tej i załawiłam 2 zgłoszenia ze Strażą Miejską, a kolejną ciężko się zapowiadającą interwencję odłożylismy na jutro z wielu powodów! -
Mała suczka pekińczyk na stacji BP w Starachowicach! Proszę o pomoc...
Majaa replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']aagataa napisała, że pytała na stacji o sunie, dowiedziała się, że jest tam 4 dni i jest dokarmiana, kto mial wiedziec ze wpadnie pod samochód? Czemu oskarżasz aagatę jakby była temu winna?! Nikt na stacji benzynowej nie zrobił nic! Ona przynajmniej cokolwiek próbowała, jeżdziła przez kilka dni i sprawdzała czy jest.[/QUOTE] Ania102, to jest Twój sposób rozumowania i ciągle masz kłopoty z tego tytułu ... Była i pytała, ale nic się nie dowiedziała i dawaj ...... wątki, zdjęcia, pomocy - zamiast jednego telefonu. O porządny wywiad sytuacyjny, już nigdy nie poproszę! Dziwnym trafem 12, może 15 godzin później, my ustaliliśmy fakty. Przez pewnie przypadek ;) mając już pisma wskazujące na podstawy prawne, byliśmy gotowi, na to, żeby na podstawie tego, co napisała aagataa podjąć kroki prawne, zaczynając od policji i oficjalnego zabezpieczenia zapisu z monitoringu, ale tak dla pewności znając metody Twojego i Twoich koleżanek działania (zrobić coś, rozdmuchać aferę, a potem myśleć, co z problemem zrobić), trzeba było pojechać i potwierdzić wersję wydarzeń I ot, na pewno całkiem przypadkowo, hehe, zgodziła się z naszymi podejrzeniami wersja, że bajka, przedstawiona w pierwszym poście, jest niezgodna z prawdą! Ania102 nie winię aagaaty i Ciebie o nic, oprócz tego, że niewiecie o co pytać, jak pytać. Najpierw robicie, potem myślicie, co z tym fantem zrobić. Niczego się nie uczycie, na własnych błędach. Umiecie się zająć zwierzętami, to to róbcie. dawajcie ogłoszenia, ale nie róbcie nam kłopotów Przykładu nie trzeba daleko szukać Pisałam tak [quote] Ustalamy jej własciciela, a takowego ma i bardzo proszę, żeby osoby ze Starachowic nie próbowały mącić w tej sprawie, albowiem Policja i SM są już powiadomione o tym problemie, a sprawa jest delikatna na tyle, że każde kolejne pytania, mogą zmylić świadków [/quote] A Wy dalej jeździcie na stację i dopytujecie ludzi (potencjalnych świadków) -
Mała suczka pekińczyk na stacji BP w Starachowicach! Proszę o pomoc...
Majaa replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
Malagos i inni, wiem o co Wam chodzi. Wiem, że żal, wiem, że trzeba szukać, wiem, że będąc kilometry stąd, nie możecie pomóc ale ręce opadają, jeżeli chcesz zrobić coś więcej, pomóc, a takie wątki się pojawiają - nieodpowiedzialne, jak widać na tym przykładzie. Wystarczył 1 telefon!! My tracimy czas na durne dyskusje, zaiwaniamy, jak idioci, żeby poszukać psa, odnaleźć i zapewnić pomoc ... a tutaj był czas na to, żeby zrobić zdjęcia, obrobić je, wysłać na np. imageshack, założyć wątek, opisać psa nieznanego de facto, ale zapytać o psa i jego zwyczaje nie było komu. My się naprawdę użeramy z gminami w kwestiach formalnych i nie jest nam potrzebna kolejna "rozrywka" w postaci wojowania na wątku! Szlag mnie trafia w takich sytuacjach i już! -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Ania102, nie próbuj robić ze mnie winnej całej tej sytuacji Uprawiajcie partyzantkę gdzie indziej. My nie chcemy znowu sprzątać Potrzebujesz karmy, to póki mamy ze zbiórek publicznych, to proszę się częstować, ale sama wiesz, że to ostatni raz w przypadku takich nieopowiedzialnych zachowań 10 kg karmy trafi do Pani H. jutro lub pojutrze -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Goofniara jest genialnie odważna i .... piękniocha też. Wczoraj równocześnie z tą mała suczką, miałyśmy z qrdemole odebrać psa ze zgłosenia z UM i SM Postawiłam veto - pies dla mnie wymagał obserwacji weterynarza non stop, jego stan się pogarszał wg mnie, co parę minut... Miałam nosa, niestety, został uśpiony ok 20-tej wczoraj, czyli 2 godziny po decyzji, że nie weźmiemy psa pod opiekę. Sekcja zwłok wykazała ogromny skęt żołądka i niewydolność serca Dzisiaj pech /szczęście?!/ chciał, że wybrałam sobie najdłuższą drogę do domu, jaką mogłam. Chciałam się przespacerować w tym mega upale, przez choć 5 minut bez psów i problemów, byle nad wodą. Nie pospacerowałam. Telefon interwencyjny dzwoni, iż pies jest potrącony w gminie Brody, czy mogę podjechać. Do wody brakowało mi 100 m. Oczywiście, że pojechałam. Psa obmacałam, na ile umiem, i w efekcie nie pomyliłam się bardzo. Szczenię ok 2,5 - 3 miesięczne, wyrośnięte, docelowo duuże i złamanie albo biodra/miednicy, albo kości udowej tuż przy trzonie, Chłopak jest już po operacji. To była kość udowa (na szczęście). Mial kilka odłamów kostnych. Usunięte. Ma szanse przeogomne na normalne chodzenie i ...... na dom. Ogromnie się cieszę, że policja zaczyna napawdę reagować na zgłoszenia o potrąconym psie, a policjanci tak, jak było dzisiaj wiedzą, że są zawarte umowy miedzy gminami a lekarzami i od razu na przyklad, pozwolili mi zabrać psa do lekarza. Poprosiłam o szybkie spisanie danych moich z dowodu i legitymacji i nie było dyskusji. Nawet mi wyjazd próbwali ułatwić. Dla mnie WOW!! Bo Gmina Pawłów nie wnika w prolemy psów szczególnie. Policjanci dzisiaj spisali się mega, a jakosik na ich procedurach się trochę znam/chcąc,nie chcąc/ -
Mała suczka pekińczyk na stacji BP w Starachowicach! Proszę o pomoc...
Majaa replied to aagataa8's topic in Już w nowym domu
[quote name='yucca']Nie chcę wprowadzać zamętu ale to samo właściwie napisałam wcześniej- żeby ją umieścić na początek chociażby w schronisku, żeby nie włóczyła się po stacji bo tam nie trudno o potrącenie przez auto. No i stało się... :shake: Dziewczyny, które są na miejscu- poszukajcie jeszcze trochę w okolicy, może faktycznie gdzieś leży i czeka na pomoc. I dajcie znać co się dzieje.[/QUOTE] Nie wprowadasz zamętu. jak poczytasz wątki ze Starachowic, to będziesz wiedzieć, kto wprowadza zamęt, choć i tak nie ujawniam, bo nie muszę na szczęście ujawniać, jaki zamęt kilka osób wprowadza..... Wracając do suczyny...... No i właśnie wic na tym polega, że ja jeżdżę tamtędy 6 razy dzienie i szukam suki w każdej wolnej chwili. To jest tak, jak rzucić kamieniem w przepaść. Czemu to ja dostarczę na ten wątek odrobinę informacji tych dobrych? Oprócz tego, że to ja szukam psa? Odpowiedzcie sobie sami - ja prowadzę 3 duże firmy, zatrudniam ponad 200 osób, a jednak znajduję czas na to, żeby szukać suki codziennie. Inni nie mają ...... Ale mają czas pójść na piwo i na mecz. Ja nie mam, bo dla zwierząt wyprodukowuje 1,5 etatu minimalnie Suka się pojawiła dzisiaj na stacji, na chwilę, bo na chwilę, ale już podobno nie kuleje Ustalamy jej własciciela, a takowego ma i bardzo proszę, żeby osoby ze Starachowic nie próbowały mącić w tej sprawie, albowiem Policja i SM są już powiadomione o tym problemie, a sprawa jest delikatna na tyle, że każde kolejne pytania, mogą zmylić świadków -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='aagataa8']Oficjalne zgłoszenie wysłałam na maila podanego w 1 poście.[/QUOTE] Ja już nie mam siły ............... lepiej i latwiej się dogadać z ludźmi, którzy "naprawdę" chcą pomóc zwierzęciu niż tym którzy chcą siać zamęt lub im się wydaje, że pomagają zwierzęciu Szlag mnie za chwilę trafi ! Wysłalaś no i co? Wysłałaś maila. Mam nadzieję, że zrozumiałaś przekaz mojej odpowiedzi -podpisałam się pod ta odpowiedzią. Nie zawiadomiłaś żadnej służby miejskiej. ŻADNEJ!!! Nie zrobiłaś NIC!! żeby zgłosić tego psa, a bębnimy ;) o tym na lewo i prawo, że trzeba zgłaszać psy do SM, Policji, UM Czego oczekiwałaś? Że w środku nocy ktoś pojedzie na podstawie niekonkretnego zgłoszenia mailowego, które nie było zgłoszone ani do SM, ani do KPP, na podstawie zdjęć wstawionych na jakiś tam wątek, na jakimś tam forum, a zrobionych kilka godzin wcześniej Wczorajszej nocy, kiedy się pojawił. Już i teraz? Szacun dla "czarownicy" Mrs.ka, która wczorajszej nocy zapytała "a co będzie, kiedy coś się stanie z psem?" No i stało się - pies był potrącony przez samochód dzisiejszej nocy, a później przegoniony ze stacji BP "Czasami warto rozmawiać", dowiedzieć się prawdy, ale łatwiej było cyknąć kilka fot telefonem, założyć wątek i szukać pomocy dla wirtualnego psa, który może być wszędzie. I od razu odeprę Twoje ewentualne ataki Straż Miejska nie miała dyżuru, a z Policją (chcąc, nie chcąc, bardziej nie chcąc, a i tak spędziłam niedzielne popołudnie - zgłoszenia nie było) To nie kosztuje nic zza ekranu kompa - założyć wątek, a psa może kosztować życie .......... A pies .... nie został znaleziony dzisiaj po potrąceniu przez samochód i relacji ludzi i wygląda na to, że wcale nie jest bezdomny, ale to wymaga doprecyzowania WAZNE! Właściciele Pinezki się odnaleźli, włascicielka kolejnego psa też ale mnie po takich nieodpowiedzialnych zachowaniach chce się WYYYYYYYYYYYYYYYYYYĆ !!! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Szkoda mi zwierzęcia, znów nazwijmy to "posprzątamy" za kogoś jutro rano -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='justysiek']akurat mój post nie odnosił się do Twojej wypowiedzi Majaa, bo ja się nie znam na przepisach panujących w UM itp.[/QUOTE] Ale to nie usprawiedliwa Cię, udzielasz się w kwestii starachowickiej, a więc powinnaś mieć wiedzę aktualną nt. zawartch umów, ich ralizacji, podobnie jak Ania 102, aagata Zrozumcie w końcu pewne fakty! -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ja już nie wiem, jak dotrzeć do ludzi, od których oczekiwałoby się teoretycznie powagi i podstawowej, choćby wiedzy [U][COLOR=#810081][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228228-Spójrz-w-te-oczy-bezdomna-opuszczona-na-ulicy-pomóżmy-jej-potrzebne-deklaracje!!!?p=19316299[/URL][/COLOR][/U] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228947-Mała-suczka-pekińczyk-na-stacji-BP-w-Starachowicach!-Proszę-o-pomoc[/URL] No jest kolejna ofiara ludzi -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Majaa replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='justysiek'] a ja miałam coś powiedzieć na temat całego tego zmieszania, ale ugryzę się w język...[/QUOTE] Nie gryź się w język, jeżeli umiesz przekazać w sposób kulturalny swoje argumenty, choć w tym przypadku, ciężko Ci będzie je odnaleźć [quote name='Jaaga']To dobrze, że sytuacja jest opanowana i sunia bezpieczna. Będe więc czekac na info odnośnie transportu. Do końca przyszłego tygodnia nie mamy za bardzo możliwości, ale kolejny tydzień Andrzej jest już dyspozycyjny.[/QUOTE] Oby była bezpieczna i oby znów nie było mnóstwa telefonów, tak jak w sprawie Lali [quote name='xmartix']Majaa ma zupełną rację! tak się ogólnie powinno robić. czasem sama dziwię się dlaczego na Dogo pies jest wyciągany skądś albo zabierany bez pociągnięcia do odpowiedzialności albo właścicieli albo UM/UG[/QUOTE] Udało nam się po długiej walce doprowadzić do stanu, kiedy i SM, i Policja, Straż Pożarna,znają w miarę procedury, UM i SM jak widać z powyższych postów je łamie - o czym jutro będę dyskutować w UM (a dzisiejsza sytuacja, zupełnie niezależna od podejmowanych na tym wątku - skatowany pies i wszystko, co się działo na pewno, dosarczą nam kolejnych argumentów) [quote name='aagataa8']Mała suczka potrzebuje pomocy: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228947-Mała-suczka-pekińczyk-na-stacji-BP-w-Starachowicach!-Proszę-o-pomoc[/URL][/QUOTE] Jak widać moje posty nie zostały przeczytane ze zrozumieniem ;( -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Ależ wielkopies:)[/QUOTE] Ano wielkopies .... i wielkie problemy z Nią zwiazane. Jest rozpuszczona jak przysłowiowy "cygański bicz" Dzisiaj w końcu wiadomo, co wielkopies łaskawie zje i ... nawet się dopomina! Ale to efekt wielu prób DT. Gotowany kurczak, ale musi być ciepły, bo ostygniętego nie rusza, do tego kawałki chleba posmarowanego masłem koniecznie Dziękuję DT za liczne próby i gratuluję cierpliwości. Ja bym nie wytrzymała, ale ja tak mam - nie cierpię cackania się nad zwierzęciem. Moje psy, szczególie keraki, mnie .... wychowały w tym zakresie