Jump to content
Dogomania

Majaa

Members
  • Posts

    5922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Majaa

  1. [quote name='Asior']zdążyłam wczoraj jeszcze zrobić printscreeny z tego filmiku z youtube... MAM NADZIEJĘ, ze go dorwą!!!![/QUOTE] Ja również mam taką nadzieję!!! Tak wygląda produkcja psychola "w kochającej się rodzince" (tym razem, na szczęście, z kamerą i internetem w tle). Chyba film nie pozostawia żadnych wątpliwości. A ile jest takich sytuacji bez gadżetów typu kamera w Polsce, nie chcę nawet myśleć Choć od razu mam przed oczami obraz z dosłownie - zielonymi świniami, które były dodatkiem do psiego smalcu ze schroniska w Białce ...... [quote name='andzia69'][url]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101228/POWIAT0104/838159506[/url] poczytajcie komentarze...tyle starań, walki...a teraz nasz prezio nie chce już remontować schronu:-( nie powiem, ze "a nie mówiłam"?:shake:...wiedziałam, że tak będzie, że to wszystko to było pic na wodę fotomontaż, urzędasy tylko kłamać umieją:angryy: [/QUOTE] Andziu Przykro mi!!!! nie chcę dodać swojego "a nie mówiłam" Tylko bardzo proszę trzymajcie się na baczności "aby kolejne moje i Twoje (a kilka wpowiedziałyśmy równocześnie) "a nie mówiłam" nie miało racji bytu ........
  2. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']Majaa, ja nie mogę w ogóle, bo jestem w pracy (chyba, że mieszkasz w Słopcu). Mój TZ-et po prostu podjedzie do schroniska, bo mamy w sumie nie tak daleko i autobus spod domu. Daj wszystko Andzi, niech to zostawi w schronie, a kto będzie potrzebował, to podjedzie do schronu i sobie weźmie ilość dla niego odpowiednią.[/QUOTE] [quote name='BeataU']Pisałam wcześniej, że mogłabym powstukiwać trochę tych kodów na jedzonko dla psiaków. Nikt się nie odezwał w tej sprawie, więc pewnie umknęło. Jeśli ktoś bywa w okolicach Centrum, Placu Wolności, mógłby mi coś podrzucić. Do schroniska nie mam jak pojechać po te kupony. Jeśli ktoś chciałby mi ich trochę podać, to proszę o PW. Powiem, gdzie dokładnie można mnie codziennie spotkać albo umówilibyśmy się gdzieś w okolicy.[/QUOTE] Właśnie m.in. pisałam o odbiorze paczki przez kogokolwiek z Kielc (taki pomysł po prostu), bo dworzec w centrum samym jest, żeby odciążyć choć trochę Andzia69 i Ewab One naprawdę zaczynają nie wiedzieć, jak się nazywają !!! Co do kuponów - już z Andzią ustalone jest, co i jak z odbiorem!
  3. [quote name='elaja']Też Mu tego życzę i czekam na nowe wieści z domku... Mucha tymczasem wyczaiła że chorym psem należy się zajmować i poświęcać mu więcej uwagi:diabloti:...a więc : pies jest głodny ale chory , więc z miski jeść nie może :shake:....natomiast z ręki jak najbardziej:evil_lol: ; chory pies sam nie może wyjść na zewnątrz, musi mieć dwunożną obstawę . nieważne że wychodzi tylko powąchać śnieg;);) ; woda w misce musi być dla chorego psa bezwzględnie świeża , ta była zmieniana godzinę temu i kot w niej wąsy umoczył, proszę ją natychmiast wymienić bo inaczej chory pies sam to będzie musiał zrobić:mad: ; nieważne że zawsze o tej porze pies wychodził na ostatni wieczorny spacer, teraz jest CHORY i nie może , jak pies będzie miał ochotę wyjść to da znać - 3-cia w nocy np. , a co tam:mad::eviltong:[/QUOTE] Oj wiesz co - nie nabijaj się z Muchy - przecież za to cwaniactwo, inteligencję i tą "niby bezradność" teriery kochamy najbardziej :cool3: Moja Aśka dzisiaj popołudniu (chyba - sądząc po hałasie) spadła z kanapy i na początku rżnęła głupiego uśmiechniętego psa dokładnie w stylu mojego 5-letniego dwunożnego kumpla, który 100 razy ostrzegany, że za ktorymś razem spadnie z oparcia fotela na podłogę, a nie siedzisko, w końcu spadł .... na podłogę. Otrzepał się, wstał z miną uśmiechniętego straceńca i oświadczył "Żyję! Nic mi nie jest!" Aśka miała tak samo - tylko przestała używać tylnej łapy. Ale za godzinę pieszczenia się nad nią, sprawdzania kości i mięśni, usłyszała wyciąganie kiełbaski swojskiej z lodówki Przeszło jej w sekundzie :evil_lol: U Ciapuni wszystko w porządku - dostaliśmy życzenia i czekamy na fotki :cool3:
  4. To może inaczej. Powiedzcie kto i o której mniej więcej może odebrać z autobusu paczuszkę? Komu będzie najprościej? A autobus lub bus znajdziemy odpowiedni czasowo!
  5. [quote name='mama_Alfika']Może 4 tys. ? Dasz radę rozdać pozostałe ? Szkoda, żeby przepadło :shake:[/QUOTE] Jakoś damy radę - może młodzież kielecka się włączy? Część ma pojechać do Andzi69 w poniedziałek! [quote name='Anashar']A nie możecie się dogadać jakoś z organizatorami akcji o przekierowanie na właściwą stronę, skoro już odebrali PUKniętym schronisko? Przecież strona już jest, tydzień temu została przekazana Andzii ;) [/QUOTE] To miałam na myśli, ale sądzę, że taka informacja powinna być wysłana z maila stowarzyszeniowego. Dogadam się z Andzią dzisiaj :cool3: - może coś sklecę i podeślę tylko do przesłania dalej! Nie chciałam jeszcze w Święta zawracać dziewczynom głowy
  6. [quote name='savahna'][B]A co z tym wklepywaniem kodów a whiskasa? [/B]Czy ktoś z Mają sie kontaktował. Ja sie nie chcę szarogęsić, ale może te kupony do schroniska podrzucić, bo jedna osoba nie da chyba rady tego wklepać, a tak to kazdy mógłby sobie podjechac zabrać troche i klepać do skutku a w razie wyrobienia normy dobrać..:roll: Ja mogłabym troche zabrac, tylko trudno oszacowac ile...:cool3:[/QUOTE] W poniedziałek mamy ustalić z Andzią69 jak, kto i ile może w Kielcach odebrać - proponuję przerzucić ta rozmowę na wątek schronowy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odeszła-za-TM-*-*-*-czy-inne-też-odejdą/page193[/URL] Nie zabierajmy miejsca psiakom do ogłoszeń :evil_lol:
  7. No pięknie obklejony ten prezencik gwiazdkowy, tylko szkoda, że już musiał jeździć na interwencję :placz::placz::placz: A jaki porządeczek :klacz: [quote name='emilia2280']Majaa, siedzé w domu paré dni to akurat moglabym "poklepac" gdyby byl jakis sposób na zeskanowanie/sfotografowanie arkuszy z tymi kodami? Czy to dluzej by zeszlo niz fizyczne klepanie? Moze jest jakis sprytny sposób na zdalne przekazanie nam tych kodów?[/QUOTE] Dzięki za dobre chęci, ale pewnie dłużej by jednak zeszło niż z klepaniem :placz: [quote name='mama_Alfika']Jeśli da się podać do Krakowa np busem, to zaangażuję swoich synów. Mają teraz przerwę świąteczną, to chętnie pomogą.[/QUOTE] W poniedziałek i wtorek mogę przekazać do Krakowa - jadą dzieci znajomych Ile przekazać? Cwana jestem:cool3:, bo już mam orientację, ile to ca. 1000 sztuk W kartonie zostało mi jeszcze myślę ok. 8 tysięcy. Klepiąc dłużej wczorajszej nocy przekonałam się jednak, że to nie jest takie łatwe i szybkie i przyjemne, jak początkowo, kiedy wrzucałam to na dwa kompy równocześnie z normalnymi klawiaturami - przy ok. 100 - tnym kodzie dostaje się pomieszania rąk i literek :evil_lol:, a przy mniej więcej dwusetnym znienawidziłam szczerze gumową klawiaturę, którą mam przy domowym kompie :angryy::angryy: Ok 30 XII wezmę jeszcze wszystko, co pozostało u Znajomych - myślę, że ok. 2000 szt. Zostawili na razie pro forma u siebie część, ale skarżyli się, że mieszkańcy województwa w ogóle nie są zainteresowani zaangażowaniem się w "wysyłanie kodu" i nikt nie chce brać kuponów, więc pewnie większość zostanie z pewnym wskazaniem dla Kielc
  8. Przekleję i tu [INDENT][CENTER][COLOR=#0000ff][SIZE=4][B]Wszystkim Odwiedzającym tą stronę, [/B][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=#0000ff][SIZE=4][B]Opiekunom i zwierzętom życzę [/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#0000ff][SIZE=4][B]udanych Świąt, a w nadchodzącym Roku dużo zdrowia, wytrwałości, siły i spokoju, więcej adopcji oraz mniej zwierząt potrzebujących pomocy![/B][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#000000][U][B]No a teraz przyszedł czas na moje żebranie o pomoc:[/B][/U][/COLOR] [COLOR=#000000][B]Dzisiaj na moje ręce został przekazany taki oto prezencik gwiazdkowy dla psiaków ze schroniska kieleckiego: [/B][/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/319/b1232c778f2d7fe0med.jpg[/IMG][/URL] Są to kupony akcji „Posiłek dla schroniska” [URL="http://posilekdlaschroniska.pl/#/strona-glowna"][COLOR=#000080]http://posilekdlaschroniska.pl[/COLOR][/URL] Jest jednak jeden drobny problem trzeba wklepać 8 znakowe kody na powyższą stronę internetową ze wskazaniem na schronisko nr 13 Kielce. Ja jestem kiepska w ocenianiu ilości „na oko”:oops:, ale sądząc po malutkiej kupce, która leży przede mną, a w której jest 300 kuponów, to w tym kartonie jest ich kilka tysięcy!!!!!!!!!!!!!! Choćbym chciała - nie dam rady tego wklepać. Rozdałam już sporo, ale ta ilość mnie przeraża, a chyba jest o co powalczyć. Każdy kod to 150 g suchej karmy – niby mało, ale już 1000 kuponów to 150 kg, a wpisuje się to sprawnie i prosto – dzisiaj popołudniu dla sprawdzenia wklepałam około 60 kodów w niecałe 4 minuty, czytając przy tym regulamin. [COLOR=red]Jest jeszcze jeden problem [B]ZNACZĄCY[/B] – akcja trwa TYLKO do 31 grudnia 2010 roku!!!!!!![/COLOR] [I][B]Szukam chętnych do „klepania” w klawiaturkę!!!!!!!! [/B][/I]Kupony jakoś dostarczę – autobusem choćby, bo czasu mało!!!!!!!! Przy okazji zwracam Waszą uwagę, że powyższa strona przekierowuje na PUKniętą stronę schroniska, a tam oto pojawia się wyjątkowo „bardzo miły i elegancki” [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/anger.gif[/IMG] zapis (to dla tych, którzy dawno tam nie zaglądali, bo i po co[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/diablotin.gif[/IMG], jak np.: ja) [CENTER]Schronisko czynne jest w godzinach 10.00 - 14.00. W niedzielę nieczynne. [COLOR=#ff0000]W ZWIĄZKU Z NIESPRAWIEDLIWĄ SYTUACJĄ MEDIALNĄ, KTÓRA UKAZUJE KIELECKIE SCHRONISKO W KRZYWYM ZWIERCIADLE PROPONUJEMY LEKTURĘ[/COLOR] [URL="http://www.boz.org.pl/sch/czarna/lista.htm"][COLOR=#ff0000]http://www.boz.org.pl/sch/czarna/lista.htm[/COLOR][/URL] [COLOR=#ff0000]ŻYCZYMY WSZYSTKIM OCZU SZEROKO OTWARTYCH PO ZAPOZNANIU SIĘ Z CZARNĄ LISTĄ SCHRONISK W POLSCE. NIE ZNAJDZIEMY TAM KIELECKIEGO SCHRONISKA, LECZ SĄ PLACÓWKI PROWADZONE PRZEZ TOZ[/COLOR][/CENTER] Ale myślę, że warto pobawić się w kupony mimo to – karma ma być dla schronu i PUKnięci chyba sami jej nie zjedzą?!:evil_lol: [/INDENT]
  9. [CENTER][COLOR=#0000ff][SIZE=4][B]Wszystkim Odwiedzającym tą stronę, [/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#0000ff][SIZE=4][B]Opiekunom i zwierzętom życzę [/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#0000ff][SIZE=4][B]udanych Świąt, a w nadchodzącym Roku dużo zdrowia, wytrwałości, siły i spokoju, więcej adopcji oraz mniej zwierząt potrzebujących pomocy![/B][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [SIZE=4][COLOR=#ff0000][B]Oczywiście gratuluję również nowej po. Kierownik. :multi::multi::multi:[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=#ff0000][B]Teraz będzie już tylko lepiej!!!!![/B][/COLOR] [/SIZE] [SIZE=4][SIZE=1](„A słowo ciałem się stało” …........... jakoś tak „to idzie”, chyba:oops:)[/SIZE] [/SIZE] [COLOR=#000000][U][B]No a teraz przyszedł czas na moje żebranie o pomoc:[/B][/U][/COLOR] [COLOR=#000000][B]Dzisiaj na moje ręce został przekazany taki oto prezencik gwiazdkowy dla psiaków ze schroniska kieleckiego: [/B][/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/319/b1232c778f2d7fe0med.jpg[/IMG][/URL] Są to kupony akcji „Posiłek dla schroniska” [URL="http://posilekdlaschroniska.pl/#/strona-glowna"][COLOR=#000080]http://posilekdlaschroniska.pl[/COLOR][/URL] Jest jednak jeden drobny problem trzeba wklepać 8 znakowe kody na powyższą stronę internetową ze wskazaniem na schronisko nr 13 Kielce. Ja jestem kiepska w ocenianiu ilości „na oko”:oops:, ale sądząc po malutkiej kupce, która leży przede mną, a w której jest 300 kuponów, to w tym kartonie jest ich kilka tysięcy!!!!!!!!!!!!!! Choćbym chciała - nie dam rady tego wklepać. Rozdałam już sporo, ale ta ilość mnie przeraża, a chyba jest o co powalczyć. Każdy kod to 150 g suchej karmy – niby mało, ale już 1000 kuponów to 150 kg, a wpisuje się to sprawnie i prosto – dzisiaj popołudniu dla sprawdzenia wklepałam około 60 kodów w niecałe 4 minuty, czytając przy tym regulamin. [COLOR=red]Jest jeszcze jeden problem [B]ZNACZĄCY[/B] – akcja trwa TYLKO do 31 grudnia 2010 roku!!!!!!![/COLOR] [I][B]Szukam chętnych do „klepania” w klawiaturkę!!!!!!!! [/B][/I]Kupony jakoś dostarczę – autobusem choćby, bo czasu mało!!!!!!!! Przy okazji zwracam Waszą uwagę, że powyższa strona przekierowuje na PUKniętą stronę schroniska, a tam oto pojawia się wyjątkowo „bardzo miły i elegancki” :angryy: zapis (to dla tych, którzy dawno tam nie zaglądali, bo i po co:diabloti:, jak np.: ja) [quote] [CENTER]Schronisko czynne jest w godzinach 10.00 - 14.00. W niedzielę nieczynne. [COLOR=#ff0000]W ZWIĄZKU Z NIESPRAWIEDLIWĄ SYTUACJĄ MEDIALNĄ, KTÓRA UKAZUJE KIELECKIE SCHRONISKO W KRZYWYM ZWIERCIADLE PROPONUJEMY LEKTURĘ[/COLOR] [URL="http://www.boz.org.pl/sch/czarna/lista.htm"][COLOR=#ff0000]http://www.boz.org.pl/sch/czarna/lista.htm[/COLOR][/URL] [COLOR=#ff0000]ŻYCZYMY WSZYSTKIM OCZU SZEROKO OTWARTYCH PO ZAPOZNANIU SIĘ Z CZARNĄ LISTĄ SCHRONISK W POLSCE. NIE ZNAJDZIEMY TAM KIELECKIEGO SCHRONISKA, LECZ SĄ PLACÓWKI PROWADZONE PRZEZ TOZ[/COLOR][/CENTER] [/quote] Ale myślę, że warto pobawić się w kupony mimo to – karma ma być dla schronu i PUKnięci chyba sami jej nie zjedzą?!:roll: [SIZE=1][COLOR=slategray](chociaż ciort wie, my dzisiaj, jak odbierałam kupony - nie mieliśmy opłatka, więc podzieliliśmy się karmą z łososiem ;) , ale oni chyba są PUKnięci inaczej niż dogomaniacy ;) )[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#708090][/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=#708090]Spadam klepać kody :razz:[/COLOR][/SIZE]
  10. [quote name='elaja']Mucha już po diagnozie ma rtg usg pełną morfologię i biochemię.....jest żle - początki ropomaczicza ( jedno tylko na szczęście ognisko endometrii) i co gorsza niewydolność nerek.Na razie tylko leczenie farmakologiczne i całkowite przejście na karmę nerkową ( na szczęście jej smakuje )...i pozostaje tylko trzymać kciuki aby to wszystko pomogło bo w tym stanie operacja to ostateczność . Tymczasem mała zachowuje się jakby tryskała zdrowiem, wszędzie jej pełno ,ma już dobry apetyt , nie jest apatyczna jak dotychczas ....i ja już nic z tego nie rozumię...[/QUOTE] Kciuki zaciśnięte ! Mały twardziel - napewno sobie poradzi! Musisz w to wierzyć!!
  11. [quote name='Anashar']Majaa - bannerki są i to nawet kilka w odpowiednim dziale na stronie :) [/QUOTE] Sorry, nie dopatrzyłam. Zamieścimy na naszej stronie firmowej ! [quote name='Anashar']Co adopcji miałem na myśli wyszukiwanie przyszłego psa przez internet ale adopcję zwykłą - fizyczyczną. Jeżeli chodzi o uruchomienie wirtualnych adopcji to umieszczenie tego na stronie to nie problem - tylko zasady muszą być zorganizowane przez schronisko ;)[/QUOTE] Mam świadomość, że to nie jest wielki problem, oprócz ... czasu, ktorego wszystkim nam brakuje. Czekamy więc na stanowisko ŚTOZU i TOZU [quote name='Anashar']Jeszcze kilka rzeczy jest do dopracowania na stronie, ale to już są drobnostki - ustalane z Andzią ;)[/QUOTE] Mnie już Andzia godzinę temu zleciła robotę na nocne zmiany ;) Na razie się próbuję połapać w tym "zleceniu". O reszcie osobiście nie chcę na razie wiedzieć ;) bo nie zapanuję
  12. [quote name='Anashar']Ruszyła strona Schroniska w Dyminach: [URL]http://schronisko-dyminy.eadopcje.org/[/URL] [/QUOTE] Jasna i przejrzysta! Brawa! Nieśmiało zapytam, czy jest szansa na banner do zamieszczenia na stronach? [SIZE=1][COLOR=slategray](Nie bić proszę,wiem że nikt nie wie w co ręce wkładać, najpierw)[/COLOR][/SIZE] [quote name='Anashar'] Adopcje w internecie są teraz bardzo "modne" [/QUOTE] "Ameryki nie odkrywam", ale chyba nie miałeś na myśli [B]wirtualnych adopcji[/B] pisząc o modzie na adopcje psów przez internet. Rozumiem, że wszyscy są zarobieni, ale pewnie są psy, starsze, schorowane, z mniejszą szansą na adopcje. Mam świadomość, że do adopcji wirtualnych pełnych trzeba mieć ca. "wycenę" utrzymania miesięcznego psa. Może pomysłem byłoby wytypowanie kilku (3 - 5) psów na początek i ustanowienie czegoś w rodzaju częściowych wirtualnych adopcji = deklaracje stałe - cegiełka na utrzymanie psa X - niech to będzie 5 - 10 zł, ale to zawsze coś! Tak sobie cicho myślę :oops:
  13. U Ciacha wszystko w porządku:multi:. Wieści telefoniczne do mnie napływają co chwila, ale ja nie mam kiedy niestety tego opisywać i tak niestety bedzie przynajniej do połowy stycznia :placz::placz: W każdym razie koleżka już pokazał większość swoich dobrych i złych "twarzy", i nadal jest "najwspanialszy" Po kolei rozkochuje w sobie kolejnych członków Rodziny! Podobnie od kiedy ściągnął świeżo upieczony jabłecznik (to cytowałam wcześniej) nikt nie ma wątpliwości co do pozostania przy imieniu Ciacho :cool3: Elaja Straszie mi przykro z powodu Muszki:-(:-(:-(. Jaki jest dalszy plan działania w sprawie Jej zdrowia? I, proszę, nie wyrzucaj sobie, że zajmowaliście się Timurem w tym czasie! Mucha to terrier (i z tego co o Niej słyszałam, to taki "z krwi i kości", jak Dinka). Dina też nie dała po sobie poznać za wiele. 2 godziny przed stanem, wręcz agonalnym była radosnym psem, który wciągał całą michę, a jeszcze ok. 1 - 1,5 h wcześniej, jak potem odtworzyliśmy całą sytuację, to wlaśnie Dina zaczepiała Amika do szaleńczej parominutowej zabawy - czyli ich standardu min. 2x dziennie! Mitheitel, czekam na Twoją relację z niecierpliwością:razz::razz::razz:. Zadzwoń tam, proszę, niezależnie od "zawracania głowy przed świętami". Może uda Ci poznać "Ciasteczkowego potwora" i równocześnie trochę pomóc - oczywiście nic zobowiązującego, ale Państwo mają jeden drobny problem organizacyjny, który chyba trochę Ich zaskoczył i rozumiem to doskonale, mają kilka rozwiązań, ale może podpowiesz jakieś inne - szczegóły przekażę Ci poza forum, bo nie czuję się upoważniona do ujawniania ważnych Rodzinnych informacji nowej [B]wspaniałej [/B]Ciapkowej Rodziny
  14. [quote name='Elka_Ka']Bardzo Cię proszę, uważaj na drugi walec, którym ja będę jechać co by nie było katastrofy:grins: Takie ELYTY przez duże [SIZE=4][B]L[/B][/SIZE] są niestety nie tylko w Kielcach, codziennie stykam się z takimi ludźmi. Sam kwiat kultury i nauki:flop:[/QUOTE] Elka_Ka Ustalmy po prostu trasy – będzie bezpieczniej, prościej, szybciej i wygodniej :cool3:, a tak poza żartami na temat ELYT intelektualnych, to nie po to dostaję białej gorączki z powodu głupiego tekstu człowieka, twierdzącego, że „prywatni” dorabiają się kupy, jeśli równocześnie z nim rozmawiając, widzę na forum wysiłek wielu ludzi i to Tych obecnych na forum i Tych spoza niego, którzy owszem dorabiają się, ale sorry za wyrażenie dosłowne, ale chyba najwyższa pora nazywać to po imieniu, „kupy, ale gówien”, po wcześniejszym nakarmieniu, wyprowadzeniu psów i posprzątaniu gówien (właśnie) z dnia poprzedniego . Patrzę na to wszystko w miarę z boku. Swoje robię i czytam. [B]Przystopujcie z oskarżaniem siebie nawzajem! [/B] To nie jest wojna, w której różne obozy tej samej opcji – „zwierzęcej” opcji są lub mają być dla siebie zagrożeniem. [B]To jest niestety (!) prawdziwa wojna, w której „zwierzęca opcja” ma wyjątkową okazję ją wygrać, a nie tylko kolejną bitwę. [/B] Po wygranej wojnie, jak zawsze, przyjdzie czas na wykazywanie się, docieranie, demokrację, wolne wybory i różne inne „demokratyczne” zachowania, które będziecie zwać, jak chcecie. [B][COLOR=darkslateblue]Przypominam wszystkim, że w tym momencie, to nie jest tylko bitwa o te 100 psów, które są aktualnie w Dyminach. To jest wojna prowadzona o setki, a właściwie tysiące kolejnych istnień rocznie, którym przy obecnym ustawodawstwie i świadomości społecznej, nie sposób inaczej zapobiec.[/COLOR][/B] Możecie dać przykład!
  15. A ja taki sobie off zamieszczę, bo mnie zagotowało. Wybaczcie, ale dotyczy pośrednio kieleckiego schronu, a tak naprawdę przeraża mnie taka ignorancja „elity” intelektualnej Kielc, z którą właśnie niewiele ponad godzinę temu się zetknęłam. Muszę to wywalić z siebie. Wybaczcie 22.03 dzwoni do mnie adwokat – jeden z podobno z 5-tki najlepszych w Kielcach. (sprawa nie ma żadnego związku ze zwierzętami, ani moją firmą) Od słowa do słowa – zaczyna szukać maila, którego podobno nie dostał od mojej sekretarki i na głos komentuje, co widzi na poczcie m. in. „jakieś śmieci o wioskach dziecięcych mi tu przesyłają”. Już mi podniósł ciśnienie wtedy, ale spokój, mantra i te sprawy, a naprawdę to do stu chyba doliczyłam, zamiast do dziesięciu. Pytam Go czy nie uważa, że pomoc potrzebującym ludziom lub zwierzętom, to więcej niż śmieci albo spam reklamowy na skrzynce, choć rozumiem, że jesteśmy zasypywani na co dzień różnymi tego typu propozycjami. Cisza w słuchawce. Więc ja dalej. Słyszał Pan na pewno o tym, co się dzieje w schronisku w Kielcach. Przecież to na Pana „terenie” I tu właśnie mnie szlag trafił, bo usłyszałam dosłownie „Słyszałem, ale co się Pani przejmuje, to już w prywatnych rękach jest. Spokój przynajmniej będzie” (edit: dla jasności - powiedziane, to było w sensie, że ktoś prywatnie już na tym zarabia, więc nie ma co i komu pomagać!!!) Potem w 3 naprawdę krótkich zdaniach Panu powiedziałam, co myślę (czasami mam jęzor naprawdę niewyparzony) Finał był taki, że gość jedyne co powiedział dukając „a to pani jest z tych obrońców zwierząt.” Mam nadzieję, że dotarła do Niego moją odpowiedź „A to Pan z tych, co tylko reprezentują” I to jest właśnie przykład tej jak zawsze od dziesiątek lat aktywnej ELITY INTELEKTUALNEJ na bazie której, choć jakże równocześnie zdeformowanej de facto, poczynania takie, jak ze schroniskiem w Kielcach (jak i z prawie każdym innym), miały miejsce. Wygląda na to, że „Elyta” intelektualna przerosła w Kielcach i swoje ego, i swoją niewiedzę ! Mnie przychodzi w tej sytuacji do głowy od razu tekst z piosenki W. Młynarskiego „Przyjdzie walec i wyrówna” i niestety stary dowcip o Jasiu, co go po kolei osierocali rodzice, dziadkowie, którzy ginęli pod walcem drogowym i na pytanie Pani „Co Ty biedny Jasiu teraz ze sobą poczniesz? Jesteś sierotą!” Jasiu odpowiada „Dalej będę jeździł walcem” Chcę walec!!!! ;)
  16. Widze, że Andzia już wspomniała o bazarku Zapraszam serdecznie! A ja śpieszę z nowymi krótkimi wiadomościami od Ciacha [quote] Ciachunio jest wesoły i pokazał wczoraj synowi zabawę w szczypanego. Ale najbardziej lubi spacery, zwiedzanie i obwąchiwanie okolicy. Standardowo wychodzimy 3 razy dziennie. Potem z miseczki wszystko znika. Cieszę się, że jest nauczony czystości i jak czuje potrzebę to kręci się lub staje przy drzwiach wyjściowych. Jest kochany. [/quote]
  17. [quote name='andzia69']mam słitaśnego yoraska "unego" w razie co;) ja myslę, że tytuł można zmienić:) ale niech Majaa się opowie;)[/QUOTE] Jestem przekonana, że można zmienić tytuł :loveu::loveu::loveu::loveu: a z "unym" chyba nie masz problemu ze znalezieniem DT
  18. [quote name='backbone']Opcje są dwie. Albo nie ma czasu napisac, albo rzeczywiscie poki co tajne przez poufne.[/QUOTE] Ja też wiem, o jakiej marce mowa. Jednak sądzę, że Ewab wyraziła się jasno i przejrzyście: [quote name='ewab']Jeden z salonów samochodowych chce nam udostępnić nieodpłatnie samochód:). Więcej szczegółów wkrótce.[/QUOTE] Backbone, w tych samych 12 wyrazach można było zawrzeć całą reklamę salonu, więc postaraj się zrozumieć ....
  19. A ja wierzę, że chociaż troszkę się to zmieni!!!!!!!
  20. [quote name='backbone']W sumie ja moglbym napisac o co chodzi, bo sie dowiedzialem parę godzin temu, ale nie wiem czy mi wolno :P[/QUOTE] Moim skromnym zdaniem poczekaj! Jeśli Ewab nie napisała tu o szczegółach, to nie było to bezpodstawne
  21. [quote name='ewab']A teraz mam dla Was niesamowitą informację. Jeden z salonów samochodowych chce nam udostępnić nieodpłatnie samochód:). Więcej szczegółów wkrótce.[/QUOTE] No proszę!!!! Piekny gest !
  22. Jest coś na tym wątku co mnie poraża - pewnie tak musiało być. Znowu! Niewiele jest osób, które się pojawia tutaj de facto, ale w tym co najmniej 4 osoby, które świadomie rezygnują z hodowli mimo, że mogą i chcieliby prowadzić takową. Może kiedyś dojdziemy w tym kraju do poziomu, o ktorym marzymy!
  23. [quote name='haliza']O rany i pszeniczniak też :crazyeye::cool3: - właściwie czemu się dziwię :cool3: ludzie siebie nie szanują :no-no-no: a ja chcę, żeby szanowali zwierzęta :wallbash::2gunfire:[/QUOTE] No właśnie ..... :-(:-(:-(:-( No i przyszedł kolejny mail z domku Ciapunia i ja znów się bawię do monitora [quote] On jest niesamowity, cwaniak do potęgi n-tej. Jak chce na dwór to krąży przy drzwiach wyjściowych, pamięta drogę po schodach w dół i powrotną. Dzisiaj pokazał mi gdzie mieszka, stanął na wycieraczce a ja szukałam klucza w torebce, trochę to trwało więc tak fajnie się odezwał coś "UUU". Gdyby umiał mówić to na pewno powiedziałby - otwieraj. Dzisiaj na widok miseczki z wątróbką nie tylko była łapka ale pięknie zatańczone kółeczko. Zakupy też były skontrolowane przez "inspektora nadzoru". W torbie mięsko i kiełbaska, więc ogonek sam chodził. I jeszcze to jego chrumkanie. Sama słodycz z tego Ciacha. [/quote] Czy powinnam coś dodać do tej wypowiedzi?:crazyeye::evil_lol::evil_lol:
  24. [quote name='rita60']Swojej kanapy.....powodzenia maleńki.....[/QUOTE] Witaj Rita60 Dzięki za PW, ale jeszcze się za to nie zabrałam ;( Debatujemy sobie ostatnio z mitheithel na temat kerrakówi pszenicznych w potrzebie. Może Ty pamiętasz lepiej:crazyeye::crazyeye:. Który to już kerrak na dogo? Wg moich obliczeń trzeci no i o ile pamiętam, to jakiś terier pszeniczny się przewinął również przez dogo, ale z nim nie miałam wiele wspólnego.
  25. Ciacho w nowym domku :) Pierwsze zdjęcia! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/451/89002bc0bd2cea03med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/447/fa530943650fe2femed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/447/170b992a2c5c7977med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/433/347caf2b1a07d812med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/447/8141b65972693393med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...