-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pies Wolny']A gdzie chora łapka - coś przegapiłem ?[/QUOTE] Chora łapka jest leczona, ale jej właścicielka, jak widać na fotach, nie chce się nią "chwalić" :shake: [quote name='erka']Mrs.ka, masz mleko dla szczeniaczków? Bo gdybyś miała problem z nim, to taniej wychodzi Isomil, mleko bez laktozy dla niemowlaków, tylko trzeba miec receptę. A potem Royal Starter namaczany.[/QUOTE] Z tego co wiem, to mleko dostają jeszcze to, co sarny dostawały, ale warto wiedzieć o ISOMILu. :loveu: Royal Starter już jest włączany powoli, ale jakie są próby jego spożywania do końca nie wiem, za to zmiksowany gotowany kurczak jest powoli, ale ............ wciągany,a właściwie zasysany :cool3::cool3: [B]WAŻNE!!!!!!!!!!!![/B] Na terenie gminy Brody od ok. 3 tygodni plącze się po ulicach [B]husky[/B] z obrożą: biało - rudy, jedno oko ma napewno niebieskie, drugie prawdopodobnie złote. Od dzisiaj (wczoraj) znajomy miał próbować go zagnać na swoje podwórko, więc jak się uda, to będzie więcej informacji na temat psa! Jeśli ktoś wie o takim lub podobnym zaginionym psie proszę o informacje tu lub na mail: [EMAIL="starachowice.stoz@wp.pl"]starachowice.stoz@wp.pl[/EMAIL] [SIZE=1][COLOR=silver]Mrs.ka - masz maila ze szczegółami, jeśli Marek się dzisiaj w nocy, nie dodzwonił do Ciebie [/COLOR][/SIZE] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Kolejne zdjęcia małych szczylków potrzebujących domów [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/610/90927d4ca051fc1emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/807/1387b44d90ce5abfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/755/e16b034127967e33med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/786/c0d4919f9a00f57emed.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Koza. szczepiona, sterylizowana. Stan ogólny dobry, jest taka jakaś trochę przestraszona przy pierwszym kontakcie, ale po chwili się uspokaja i jest ok, ale zauważyłam, że ma nawyki psa wałęsającego się (jak udało jej się zwiać i ganiać po podwórku, to pierwsze co zrobiła, to dopadła do kosza na śmieci i szukała jedzenia, chociaż była świeżo po misce i zaraz szukała sposobu na ucieczkę z podwórka). Bywa upierdliwa jeżeli chodzi o szczekanie, ale ogólnie jest fajną, sympatyczną suką. Chodzi na smyczy. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/777/44952298af249781med.jpg[/IMG][/URL] Sunia. Ma teraz około 5 m-cy. szczepiona, nie sterylizowana. Była kiedyś strasznie brzydkim szczeniakiem, ale już jej przeszło:) Czujna i daje znać, że coś się dzieje. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/796/79c1ada5384d1fe0med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Żółta. Suka szczepiona, sterylizowana. Spokojna suka, raczej uległa. dobrze nastawiona do innych psów i ludzi. I podobnie jak inne, chodzi na smyczy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/796/3654447d5dc17068.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/796/ea1b975b6460b0e6.jpg[/IMG][/URL] Fafik. Szczepiony, nie kastrowany. sympatyczny, spokojny i chociaż czasami bardzo rozszczekany. Ogólnie fajny psiak. Chodzi na smyczy i jest raczej spontaniczny. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/794/5a6e8dffb260aac4.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Serduszko. szczepiona, sterylizowana. Świetna suka! i bardzo mi przykro, że nadal nie mogę dla niej znaleźć domu. spokojna suka, pozytywnie nastawiona do świata. Chodzi na spacery bez smyczy, ale nie dlatego, że nie potrafi, tylko dlatego, że przychodzi zawsze na zawołanie. Jest bardzo posłuszna. Nie jest może jakoś szczególnie urokliwa, ale myślę, że jej charakter rekompensuje wszystko.. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/777/b652f3d936fcc20amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/777/30d8b45241140a27.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/749/ca5811a6b156a554.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/796/f1748e78ae844f92.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/794/015e9f415cd4565d.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/795/1fecf9d20fc47c35.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/749/72b3a856f0df2b27med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/794/efee5e67ef50f6d5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/796/2d3361e89f376a86med.jpg[/IMG][/URL] -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Przekazuję na razie w imieniu mrs.ka, opisy i zdjęcia autorstwa opiekunów psów, które pojawiły się na pierwszych stronach tego wątku. Kilka kwestii wymaga nadal sprecyzowania, jak choćby ich wiek, „gminne pochodzenie” i wiele, wiele innych, jak choćby brak sterylizacji czy tez brak informacji dotyczących trwałego oznakowania …......... [B]ale faktem niezaprzeczalnym jest, że te prezentowane poniżej psy, szukają nowych, DOBRYCH, domów [/B] Całuśnica. Szczepiona, nie sterylizowana, w stanie ogólnym dobrym. Żywiołowy pies, bardzo spontaniczny. stosunek do ludzi i do innych zwierząt bardzo pozytywny. Bardzo ładnie bawi się z dziećmi. była przez moment w nowym domu, gdzie były dzieci, ale niestety musiała do nas wrócić. Zdecydowanie uległa. Jak najbardziej chodzi na smyczy i przychodzi na zawołanie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/796/3d370a5b059d6b26med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/794/c5100da82c007a07.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/777/68f3e48f0cb662e7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/777/be4f128cd5cea320.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='Ancyk']Majaa, chciałabym wysłać Ci PW ale chyba masz przepełnioną skrzynkę.[/QUOTE] Ancyk dopiero znów zajrzałam na forum - już opróżniam skrzynkę PW Zła wiadomość jest taka, niestety, że życie pokierowało mnie do rakarza i tego psa, o którym mówiłyśmy na wątku, w Michałowie nie ma [COLOR=silver]Ciotka Andzia69 po wpisie o płytkach to ja mam własnie ochotę Cię zamordować "gołymi rencami", ale to chyba sobie wyjaśnimy poza forum, hehe[/COLOR]
-
16 kg dobermanka SABINA z wyrokiem nowotworowym ZA TM [* ]
Majaa replied to mrs.ka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mrs.ka w sprawie dziwnych piłek zapraszam na szperanie u mnie w firmie na podwórku ;) , co trochę znajdujemy takie pod płotem w rozmiarach S - L . Jak przerzucaliśmy piłki za płot, to nie minęło 2 - 3 godziny w nocy! a pilki wracały. Dawno więc doszłam do wniosku, że lepiej się nie zastanawiać nad poczynaniami mieszkańców pobliskich bloków, lecz te piłki po prostu dać zwierzakom. "Firmowe" koty wolnożyjące (z odzysku zresztą) piłek nie uznają, ostatnio jedynym zainteresowanym był Kenzo, więc piłki są do wzięcia, bo Kenzo zmienił lokum i tam ma zabawek kilka. -
[quote name='Ancyk']Nie ma już o czym pisac.. pies najprawdopodobniej zginął pod kołami samochodu.. taką usłyszałam dziś informację (może plotkę, nie wiem) psa od wczoraj nie ma, nad czym cholernie ubolewam i z czym sie nie mogę pogodzic.[/QUOTE] Poszukaj proszę właśnie u rakarza. Może to tylko plotka, a może tylko troszkę w niej prawdy. W Suchedniowie może być tak, jak u nas w Starachowicach, czyli absurdalnie ....
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka']mamy już efekty realizacji nowej uchwały RM w zakresie opieki nad bezdomnymi zwierzetami. Od prawie dwóch tygodni były zgłoszenia o bezdomnym psiaku śpiącym gdzie się da, często pod sklepem Stokrotka , w pobliżu Manhatanu i ogólnie krążący w tych rejonach. Nietrudno było go namierzyć ,psiak głodny ,wychudzony,zapchlony,z jakimiś ranami na grzbiecie. Majaa zgłosiła do UM ,po czym pojechałyśmy z psiakiem do wyznaczonego gabinetu wet. Doktor Dańko ,odpchliła psiaka,odrobaczyła, wyznaczyła termin szczepienia ,po czym zauważyła w trakcie badania ,że .... pies jest wykastrowany!!! Co sie okazało ,pies był również zaczipowany , jest własnością UM Starachowice i mieszka na ulicy. I to wszystko jest zgodne z panującą lokalną uchwałą oraz umową podpisaną na realizację programu zapobiegania bezdomności psów. Następny bubel wyprodukowany przez radnych w Starachowicach,a finansowany przez wszystkich i w błoto wyrzucone grube tysiące . Na przykładzie tego pieska przedstawię koszty poniesione przez UM : 900 zł - odłowienie psa przez hycla i dostarczenie do gabinetu 340 zł - odpchlenie,odrobaczywienie,wscieklizna i kastracja plus 25 zł za każdy dzień pobytu u p. Łochowskiej (o ile wogóle tam przebywał ) efekt taki ,że pies nadal był na ulicy , UM po raz drugi pokrywa koszty weterynaryjne , zabieg kastracji kwalifikuje się do poprawki , pies wycieńczny i [B]2000zł wyrzucone na ulice razem z psem[/B]. Druga bardzo poważna sprawa ,to jakość usług wykonywanych przez lekarza ,z którym jest podpisana umowa. Natychmiast trzeba interweniować i w związku z tym [B]proszę o zgłaszanie wszystkich przypadków nieprawidłowości w przprowadzanych przez tego lekarza zabiegach weterynaryjnych w całym zakresie usług przez niego wykonywanych[/B]. [/QUOTE] W nawiązaniu do powyższego postu prezentuję Kenzo: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/771/0e0c2fa80e13d70dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/771/6145e9b29f571b6emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/593/bb6e41a4fa0dd84emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/738/9d747f5ff15d770dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/769/13acfeed8da24321med.jpg[/IMG][/URL] Cóż mogę dodać, poza tym co myślę i udowadniam, już prawie co dzień, pracownikom UM? :oops: Tu na forum mogę, np. podać takie info, że Kenzo nigdy nie zachował się jak dorosły pies (myślę, że prawdziwi dogomaniacy będą wiedzieli, co mam na myśli). Każdy „psiolub - laik”, który Kenzo zobaczył, uznaje go za max 5 -cio, 6-ciomiesięcznego szczeniaka, a każdy weterynarz, który go widział, nie daje mu więcej niż 1 – 1,5 roku, a de facto pies nie ma pewnie roku – jest zarejestrowany w bazie danych jako 4-ro letni pies – własność UM Starachowice :crazyeye: Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że to nie jest pies, który po miesiącu bycia dziecięcą zabawką, znudził się i wylądował na ulicy – z Kenzo ktoś „pracował” i ktoś poświęcał Mu czas i energię (duuuuuużoooo), a ja ze względu na fakt, że czytają to ogólnodostępne forum osoby zainteresowane tym, jak potoczą się dalsze losy psów starachowickich (a tak naprawdę, losy właśnie niektórych czytających), nie mogę, niestety, w chwili obecnej opisać Kenzo tak, jakbym chciała. Kenzo ma szczęście – jest bezpieczny. Jest równocześnie pierwszym, „namacalnym”, oraz żywym dowodem na skrajność idiotyzmu i strachu, do których doszli włodarze Miasta Starachowice, nie myśląc ani o przyszłości, ani o finansach. Dzięki tak idiotycznie podpisanym umowom przez UM, Kenzo nim zacznie być poważnie ogłaszany minie co najmniej dwa miesiące, a więc ….. mam „chwilę” czasu na przedstawienie ;) Kenzo np. na tym wątku. Teraz głos jest po stronie UM, a ja czekam na ten głos ….......... z utęsknieniem :diabloti: I podpisuję się pod prośbą mrs.ka o zgłaszanie wszystkich przypadków nieprawidłowości, na jakie napotkaliście w tym zakresie. Informacje można zgłaszać także anonimowo pod adres [EMAIL="starachowice.stoz@wp.pl"]starachowice.stoz@wp.pl[/EMAIL] -
[quote name='bajk21.']Małe pytanko, czy znacie kogoś, kto sprawdziłby domek w Jasieniec Iłżecki?[/QUOTE] Jasieniec Iłżecki mogę wziąść na siebie, przede wszystkim dlatego, że kojarzy mi się, jak kojarzy - najczęściej niestety ze smalcownią w Białce, której likwidacja była bliska memu sercu. Zaraz dodam tutaj adres email do kontaktu. [quote name='Ancyk']wiem, ze Kielce trochę daleko od Suchedniowa, ale jeśliby ktoś zgłaszał w schronie, że zaginął psiak coś ala owczarek australijski czarny, to takie cudeńko, chyba młode z obróżką błąka się w Suchedniowie. .... głupie pytanie, ale nie mialybyscie jakiegos dt? psiak łągodny, lekko popędliwy, z "normalnymi" psiakami dogaduje się super. szkoda gada, bo tu zdziczeje..[/QUOTE] Nie ma głupich pytań - są albo nierozsądne/idiotyczne w swoim założeniu z różnych powodów, albo takie, które mają coś na celu. A to pytanie miało coś konkretnego na celu.......... (niekoniecznie możliwego) W świetle moich ostatnich doświadczeń (Gmina Starachowice, ale ten sam wyłapujący - > patrz "rakarz" -> patrz Gab.Wet Agnieszka Łochowska) proponuję, abyś Ancyk złapał/-a psa i: 1. sprawdził/-a, czy pies nie jest zachipowany i wykastrowany 2. mogę spróbować wziąźć tego "piękniocha" do siebie,pod warunkiem się zgodzi z Kenzo, czyli psem, który stanowi własność UM Starachowice de facto, i obydwaj przejdą kwarantannę - Kenzo we wtorek minie 1 tydzień kwarantanny! A prawda jest taka, że Kenzo bardzo potrzebuje ludzi w swoim otoczeniu, a pies który by się z nim, po prostu, pobawił byłby świetnym towarzyszem i zapełnieniem braku człowieka non - stop, którego, od lat to mówię jasno, nie mogę zapewnić nonstop w moim kojcu tymczasowym Ancyk Niestety nie mogę obecnie przyjąć psa bez przebycia kwarantanny - za dużo istnień moglibyśmy przegrać .... edit: Adres email: [EMAIL="starachowice.stoz@wp.pl"]starachowice.stoz@wp.pl[/EMAIL]
-
[quote name='ewab']A ja wcale nie jestem przekonana, że to ściema. Przecież gdybyśmy byli w Indiach nie mielibyśmy problemu z przechowywaniem w lodówce wołowiny. Jeszcze jako dziecko rodzice mówili mi, że nie kupuje się swojskiej wędliny z okolic ...., bo dodają do nich psinę. Na własne oczy widziałam skóry leżące na podłodze jako dywaniki - skóry zdarte z psa, który wcześniej był "przyjacielem". Są ludzie, którym jest obojętne, czy zabije krowę, świnię czy psa. [/QUOTE] Wiele na wątkach muszę swoich zaległości nadrobić, ale jak czytam/słyszę "psina" (w sensie mięso) nie mogę się nie odezwać, zwłaszcza mieszkając w świętokrzyskim .............. Zgadzam się z [B]Ewab[/B], to nie koniecznie jest ściema. Ludziom tutaj mieszkającym (pomijam w miarę duże miasto, czyli Kielce) naprawdę jest wszystko jedno, czy zabijają świnię, czy psa. Pewna gospodyni w trakcie jednej z interwencji na zapyziałej, zapomnianej prawie, świętokrzyskiej wiosce tłumaczyła mi wylewnie, jakie są zalety smalcu z psa (wymiotować mi się chce na samą myśl o tej rozmowie), równocześnie podając mi przepis na "znaną w Polsce, świetną kiełbasę swojską, zwaną "bodzentyńską" (w okolicach znana jest nadal jako rarytas). W przepisie było min. 30 - 40 % chudego mięsa psiego Ludzie dalej wierzą w moc "psiego smalcu"............. a mięso psie dalej jest tu rarytasem Ot i całe świętokrzyskie ............
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']Zofio...myslę, że wszyscy zajmujący się psiakami w Starachowicach znają Krzętowską..znali ją jeszcze zanim ze Starachowic pojechała do Boguszyc... Na pewno będzie trzeba mieć ja na oku...ciekawa jestem czy ona wróciła do tego "domu" w którym wcześniej mieszkała...[/QUOTE] Nie wszyscy ze Starachowic znają, wiekszość jednak zna jako tako historię "schroniska u Krzętowskiej" Moja historia z dogomanią zaczęla się właśnie od Krzętowskiej i jej słynnych rottków nie do wydania - szczególnie jednego (była wojna) - pisałam o tym kilka razy. Bywałam w Boguszycach, co też opisywałam na dogo. Szczytem wszystkiego bylo zabranie w myśl polskiego prawa do Boguszyc psów ze smalcowni w Białce Andziu do domu (schroniska) nie wróciła, bo go po prostu ........ od lat nie ma - zrównany z ziemią!!!! Ale od ponad roku wiem o tym, że rzeczona straci pracę i lokum (co stało się faktem) i drżę co tutaj narobi - na razie spokój, ale intuicja mi mówi od dawna, że to tylko cisza przed burzą ;( Zofia.Sasza podzielam Twoją alergię ............... -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Celownik: [URL]http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/10022011-1640/3872459[/URL] Pan z Urzędu Miasta pełen buty. Ciekawe jak długo. [/QUOTE] Zawsze taki był :( A z upływem lat było coraz gorzej..... Mam hit tego miesiąca!:mad: czyli wypowiedź hycla cyt.: "Nie wolno być wrogiem własnej rasy" Ta wypowiedź pretenduje u mnie już na początku tego roku do "Wypowiedzi" Roku 2011. A dlaczego? A bo było kiedyś tak w Starachowicach: Wypowiadający się kiedyś próbował wyłapać 2 nieduże, przesympatyczne psiaki będące na ulicy, ale pod naszą opieką weterynaryjną i opieką wielu ludzi na jednym ze starachowickich osiedli, i jak się później okazało również pod opieką wlaściciela pubu i Jego Klientów. Pech wypowiadającego polegał na tym, że właśnie w tym pubie (zrestą hucznie zwanym pubem:cool3:) i okolicach chciał złapać te psy - totalnie niegroźne. No cóż przedstawiciele tej samej rasy, której to wypowiadający chciał tak bronić, podobno za chęć, a przede wszystkim formę wyłapywania tych psów, spuścili mu takie lanie, że nie wiedział jak się nazywa, a głównym trofeum nad barem był połamany chwytak - pisaliśmy zresztą o tym na dogomanii - psiaki o ile pamiętam miały osobny wątek, ale niestety nie umiem go odnaleźć :shake: Mrs.ka, czy to nie o te właśnie psy była awantura z butnym przedstawicielem Gminy? Na 99% się nie mylę, że skończyło się stwierdzeniem, że psy były agresywne, bo jakaś "paniusia" zgłosiła, że jej york się psów wystraszył. O ile pamiętam, to trafiłaś przez przypadek do tej "paniusi" -
[quote name='wilczka']na tym forum milosc,przyjazn,cieplo-to powinny byc slowa kluczowe kazdego postu,a zamias tego jest nienawisc,wygryzanie,intryga....moze sie nie znam ale tak mi sie wydaje. zgoda buduje niezgoda rujnuje:):):)a mamy budowac miejsce wypelnione miloscia dla zwierzat wiec QRWA SPOKÓJ!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Pod 100 % wypowiedzi Wilczki mogę sie podpisać, tym razem! Pełen szacun dla wiekszości osób odzywających się na tym wątku, niezależnie od "opcji" Mam jednak pytanie do wszystkich tu podejmujących dyskusje, które prowadzą do KOLEJNYCH sporów: PAMIĘTACIE, ŻE SCHRONISKO NIE JEST NASZE, WASZE ........... ? PRZECIEŻ TO CO SIĘ TAM DZIEJE (NAWET JEŚLI NAJLEPIEJ) TO DE FACTO (W SENSIE PRAWNYM) TYLKO TYMCZASOWE DZIAŁANIA! TO JEST OSTATNI MOMENT NA TO, ŻEBY SKUPIĆ SIĘ NA TYM PRZEDE WSZYSTKIM, ABY DYMINY ISTNIAŁY, A NIE NA PROBLEMACH CZY TEŻ DZIAŁANIACH OBOCZNYCH, TUDZIEŻ WIZJACH PRZYSZŁOŚCI! SPORY TO JEST OSTATNIA RZECZ, KTÓREJ DYMINY TERAZ POTRZEBUJĄ. Pamiętajcie o tym proszę, nim napiszecie kolejny post
-
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
No i nie parówka!!!!!!!!!!! Myślałam, że Azja jest o 3 kg większa. Dzisiaj ją obejrzałam - na razie naprawdę trzyma formę! Elka_ka dodatkowe informacje - szwy na 99% rozpuszczalne, a w kwestii transportu zadzwoń do rzeczonego weta - Jego bardzo sympatyczna współpracownica jeździ codziennie przez Skarżsko - może pomogą (choć napewno nie w najbliższych dniach, ale dlaczego tak, to akurat nie jest temat na dyskusje na forum) PS Ten specjalistyczny spray - to zwykły weterynaryjny Alu-spray. Piękna sprawa - świetnie zabezpiecza i pozwala leczyć rany - wypróbowałam na sobie parę razy ;) Działa! Podobnie dobrze, jak maść na zapalenie krowich wymion w przypadku zapalenia stawów. Mówię Wam rewelacja! (mam nadzieję, że tego nie czytają lekarze ludzcy u mnie praujący, bo będę się albo musiała słono tłumaczyć, albo wprowadzić system badania kolejnego leku ........ na sobie ;) ) -
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
No i w końcu mi było dane poznać Azję !!! Niestety tylko Azję - z Adamem jestem tylko w kontakcie SMSowym Tak nam się daty i godziny rozbiegają ;( Jak Azja jechała na wizytę pierwszą - to ja jechałam na południe Polski, jak dzisiaj Adam miał o 17 tej Azję odebrać po strerylce, to ja o 17tej miałam być 40 km dalej, ale przecież nie odpuściłabym spotkania z Azją - byłam u Niej ok. 16tej Dziewczynka śpiąca trochę była, ale przesłodka przytulacha "na całego" Wystarczyło włożyć rękę do klatki, a łepek od razu do ręki się kierował, a do tego jaki zaczepny i domagjący się głaskania! Rozmawiałam z wetem - zabieg przebiegł bez żadnych komplikacji. Elka_ka standard jest taki, że po zabiegu suczka dostaje antybiotyk działający 48 h, stąd termin spotkania kolejnego z wetem w piątek. Niunia jest naprawdę przesłodka -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'][B]Majaa[/B] skoro już przypomniałaś sobie pewne "akcje" to chyba też pamiętasz ,że jest kilka niezbitych dowodów na to ,że informowałyśmy zarówno prokuraturę , jak i powiatowego, że sprawę do sądu skierowałyśmy,że zwracałyśmy się do radnych i wszyscy radni byli o tym pisemnie poinformowani, no i mam nadzieję,że masz ten film ,który spokojnie można dołączyć jako dowód w sprawie. Chyba czas skompletować te dokumenty i złożyć w prokuraturze.[/QUOTE] Oczywiście, że pamiętam - dlatego tak mnie zakurzył powiatowy. Masz rację - czas najwyższy przypomnieć się prokuratorom. [quote name='niebo']Ja nadal nie mogę uwierzyć, że zwierzęta, które jednego dnia jadły mi z rąk, były przyjazne i kochane,następnego dnia uznano za 'agresywne' i potraktowano w ten sposób... [/QUOTE] Niebo - potrzeba nam jak najwięcej osób, którym "zniknęły" psy u hycla. A w takie pitolenie o agresji nie wierz - każdy orze, jak może. :( -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
Majaa replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Z zasady nie zaglądam na ten wątek - nie mam czasu na dyskusje, które spełzają na niczym, a zazwyczaj na wojnie między A a Z, X a Y, ale podesłany mi link, zatrząsł mną przeogromnie! Fakty są faktami! Głupie gadki Weta Powiatowego wyprowadziły mnie z równowagi! (pomijam urzędasów, którzy do tej pory, nie rozumieją o co chodzi) Biedny żuczek - nie miał pojęcia, co się dzieje przez tyle lat (prasa,radio,tv -milczeli "przecież") i sobie "żuczek gnojownik" toczył i toczył to ............... gówno, i nikt mu nie zakłócał spokoju. Toteż biedny żuczek zapomniał, że po pierwsze człowiekiem jest i to z zasady etycznej, jak i zawodowej, odpowiedzialnym za los zwierząt, a po drugie zapomniał o kilku akcjach "odbijania" żywych i zdrowych zwierząt To ja przypomnę, z dziką wręcz przyjemnością moją i mrs.ka, wielką i szybką urzędniczą wojnę o sukę wyłapaną bezprawnie. No cóż udało się Powiatowego weta będącego na "megazebraniu" w województwie zmusić do wydania pozwolenia wejścia na teren eks-hycla i to z obstawą w ciągu godziny, więc niech nie opowiada herezji, że nie wiedział, co się działo w mieście Szczegóły zostawię dla sądu i prokuratury -
[quote name='Malwi']ja tu jestem i czytam :P [URL]http://mapy.google.pl/maps/ms?ie=UTF8&hl=pl&oe=UTF8&msa=0&msid=110382814615323825801.0004931ed22725b906ee8[/URL] co do bilansu schronisk ... jakiś czas temu razem ze znajomymi myśleliśmy o właśnie takiej stronie - ranking nie tylko schronisk i przytulisk ale i hotelików dla zwierząt ... mogłaby tam być też wymiana barterowa i niejako serwis społecznościowy dla wolontariuszy i osób pomagającym zwierzętom... chyba muszę im o tym projekcie przypomnieć ....[/QUOTE] Oj koniecznie! Chyba najwyższa pora na globalną, a przynajmniej polską, ocenę. Wiem, że to będzie wojna, ale w końcu powinno się skończyć w tym kraju ocenianie gmin i schronisk na podstawie statystyk ... gminnych. Wystarczy trafić na psychola albo mordercę poza statystyką gminną (lub uwzglednioną statystykę mordów na nasz koszt mieszkańców, jak w Starachowicach), albo zbieractwo/kolekcjonowanie zwierząt Takie jest moje doświadczenie, niestety ;( edit: Wokół Radomia na mapce jest straszna dziura bez niczego. Ta dziura jest odpowiedzią na problemy świętokrzskiego ;(
-
[quote name='Soema']Ich zas**nym obowiązkiem jest zapewnić ochronę nad i przed bezdomnymi zwierzętami.. Coraz więcej ostatnio nagłaśnia się spraw, gdzie nadużywa się przemocy wobec zwierząt może to im przemówi do rozumu, strach przed mediami..[/QUOTE] Artykuł, jeśli nazwać to artykułem - dla mnie beznadzieja. Jakoś dziwnie się składa, że w przypadku zwierząt niczyich większość autorów tekstów w prasie nie podejmuje zagłębienia się choćby w najprostszy sposób W punkt widzenia drugiej strony, czyli w tym przypadku PSÓW! One nie mają pojęcia o etyce zawodu dziennikarza, to fakt, ale mają zdecydowanie lepsze pojęcie, niż my - często nad wyraz "ludźmi" zwanymi, o prostej etyce (w przełożeniu na zwierzęcą hierarchię i zasady tam obowiązujące) oraz ............. głodzie! Łatwo napisać "psy złe", ale po co się zagłębiać w temat, dlaczego są same i głodne do tego stopnia, że polują na sarnę, ot i cała etyka dziennikarska, pomijam "obiektywizm wliczony w zawód w swoim założeniu" ....szkoda słów Psy są od wieków zwierzętami udomowionymi i w założeniu tego udomowienia były i są nadal, w pełni uzależnione od człowieka i przypominam wszystkim dziennikarzom tego kraju o tym fakcie, a to, że psy (i koty) pozostają porzucone np. w środku lasu lub na jego skraju , to jest TO TYLKO I WYŁĄCZNIE BRAK ODPOWIEDZIALNOŚCI CZŁOWIEKA!! MOŻE WIĘC PORA SIĘ ZAINTERESOWAĆ PROBLEMAMI OD PODSTAW, SZANOWNI DZIENNIKARZE, CHOĆBY NAWET PISZĄC KOLEJNY ARTYKUŁ NA TEN LUB PODOBNY TEMAT. ZWIERZĘTA GŁOSU NIE MAJĄ - MAJĄ JEDNAK SWOJE UCZUCIA, EMOCJE I NAS - TYCH, KTÓRZY ROZUMIEJĄ ICH PROBLEM.
-
[quote name='Asior']powiem krótko: JA PIERD.....LE dla ludzi o mocnych nerwach.... [URL]http://www.tvn24.pl/-1,1690732,0,1,psy-jedza-psy-schronisko_horror-pod-zyrardowem,wiadomosc.html[/URL] kielce, to przy nich spa......[/QUOTE] Straszne........... Jednak w tym reportażu Czarek powiedział proste i logiczne, ale jakże mądre slowa, które niestety odnoszą się nie tylko do schroniska w Korabiewiach, ale do sytuacji codziennej w Starachowicach, Iksicach i innych miejscach (do tej pory też w Kielcach), a takich miejsc jest w Polsce, jak się okazuje, więcej zdecydownie niż przypuszczamy ...... może pora zrobić bilans schronów, przytulisk np. dogomanii i in. portali, oceny działalności gmin, miast i powiatów nie tylko w zakresie oceny opieki nad psami ale też innymi zwierzętami. Bzdurne statystyki BOZ, bo opierające się na statystyce przedstawianej przez gminy, nie mają żadnego odniesienia do rzeczywistości, w większości przypadków
-
[quote name='Agnieszka_77']WCZORAJ W STARACHOWICACH ZNALEZIONO DWA PSY RASY HUSKY. JEDEN Z NICH TO DUŻY PIES, WILCZASTY, A DRUGI TO DROBNIEJSZA SUNIA, BEŻOWA. ONA MA CIECZKĘ I PEWNIE STĄD TA WYPRAWA. JESTEM PRAWIE PEWNA, ŻE PSY MAJĄ WŁAŚCICIELA, TYLKO JAK TO HUSKY, WYBRAŁY SIĘ NA WYCIECZKĘ I MORDOWAŁY KURY... NIE SĄ ZACZIPOWANE ANI W ŻADEN INNY SPOSÓB OZNAKOWANE:mad:. OBDZWONIŁAM JUŻ TAMTEJSZYCH LEKARZY WET., BO WYDAJE MI SIĘ ŻE Z TAKIMI PSAMI TO LUDZIE CHODZĄ TO LEK.WET.,ALE NIESTETY NIC NIE USTALIŁAM. ŻADEN Z NICH NIE MA TAKICH PACJENTÓW, ALE OBIECALI ŻE GDYBY KTOŚ SZUKAŁ, TO DADZĄ ZNAĆ. JUTRO POSTARAM SIĘ ZROBIĆ DOBRE ZDJĘCIA, A DZISIAJ TYLKO SUCHA INFORMACJA, TAK JAKBY KTOŚ COŚ WIEDZIAŁ.[/QUOTE] Obdzwoniłam wczoraj w nocy znajomych od husky i malamutów w tej sprawie - nikomu psy nie zginęły, ale ........... w dwóch przypadkach okazało się, że wiedzieli o sprawie od dzwoniącego do Nich weta - więc częściowo, choć nie finalnie interwencja poskutkowała - przynajmniej jeden wet zareagował i przejrzał zasoby bazy danych tak w kompie jak i mózgu :multi::multi::multi: Co iestety nie zmienia faktu, że psy są bez domu :placz: [quote name='Asior']tylko bŁAGAM wysterylizujcie przed wydaniem!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Dla mnie to oczywiste. Ewentualnie mogę dopuścić sterylizację na miejscu, w nowym domu, jeśli ludzi znam i sama dam gwarancję, że sterylka się odbędzie. Dziewczyny mają tonę roboty i psów nie ma gdzie umieszczać - sama wiesz przecież, jak jest - stąd ta szybka akcja allegro.