-
Posts
5922 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Majaa
-
[quote name='ANETTTA']tych owczarków nikt nie szuuuuuuuuuuuuka :-([/QUOTE] z tego co wiem, to nikt ;( Rozesłałam do osób ew. zainteresowanych ONkami i wystawiłam w porozumieniu z Andzią już dziś allegro dla tej parki - lakoniczne, ale sprawa priorytetowa - już nie ma gdzie upychać psów. Pouzupełniam allegro o foty i kolejne informacje, jak tylko do mnie dotrą
-
[quote name='farmerka63']Dziewczynka, ale podobno na krótkich łapeczkach - wynik mezaliansu ;) Piszę "podobno", bo widziałam tylko jej łepek nieśmiało wystawiany z budy. Foszka ją skutecznie zagoniła do wnętrza . Z tą p[rawą łapką coś jest nie tak - jakieś zadawnione, nieleczone złamanie lub zwichnięcie. Zdjęcie powyżej jest skopiowane ze strony schroniska.[/QUOTE] Możesz się dowiedzieć czegoś więcej na temat tej łapki ... mezalianse pomińmy ;)
-
Jakież to cudo - dziewczynka czy chłopak ? [SIZE=1](przepraszam, jeśli czegoś nie doczytałam:oops:)[/SIZE] [SIZE=1] [/SIZE] [quote name='farmerka63']I znów Jędrzejewo :( [IMG]http://www.wetserwis.com.pl/schronisko/albums/userpics/10001/H-194_suczka_w_schronisku_przebywa_od_23.10.10.JPG[/IMG][/QUOTE]
-
Babe i Barbie vel Lalka czyli dwa stare ale jare amstaffy :D
Majaa replied to sucha's topic in Foto Blogi
[quote name='agpol']Bo wiesz jak to jest, "czego nie usłyszy, to sobie dopowie" :diabloti: no i żeby z tego jakiegoś kłopotu nie było :evil_lol:[/QUOTE] Oj tam to takie polskie ;) Ona pewnie Ordnung ma zaszczepiony .... -
Babe i Barbie vel Lalka czyli dwa stare ale jare amstaffy :D
Majaa replied to sucha's topic in Foto Blogi
[quote name='agpol']Babcie żyją i miewają się świetnie do tego stpnia, że Babe'ince odstawiliśmy leki nasercowe (bez obaw, wytrzyjcie pot z czoła, wszystko pod kontrolą lekarza :evil_lol: ). Sunia żwawa jak na staruszkę, bez sensacji ze strony serca, badania w normie :D, ze względu na wiek pojawiły się drobne omamki, więc dzielnie łykamy Nootropil na myślenie :diabloti: ...że jest lepiej... ...i jest lepiej :evil_lol:. Barbie jak zawsze kochana, przytulaśna, bez poważniejszych problemów zdrowotnych tylko ślepawa i głuchawa już, no i czasem kręgosłup jej dokucza, ale z tym sobie też radzimy. Obie dziewczynki żyją ze sobą w zgodzie, może bez wielkiej miłości ale też bez nieziemskich awantur ;) W naszym prywatnym życiu trochę zmian, tzn rodzina powoli ściąga do mnie do Niemiec. Babe jest ze mną od pocz. sierpnia, dzieci od połowy sierpnia, podobnie jak szczur (drugi niestety jakiś czas temu odszedł :( ), koń od października, TZ od listopada. Na przeprowadzkę czekają jeszcze Barbie (jest obecnie pod opieką babci, gdzie czuje się bardzo dobrze i niczego jej nie brakuje, a z resztą rodziny widzi się podczas ferii szkolnych, które spędzamy razem w Polsce) i czarne kocisko. Oni oboje potrzebują trochę więcej miejsca, niż mogę obecnie zapewnić i ogrodu, do którego mogą w każdej chwili wyjść. Wszystko jest na dobrej drodze, od kwietnia będziemy mieć dom z ogrodem, wprawdzie nie takim dużym jak w Kraju, ale zawsze coś i wtedy rodzina znów będzie w komplecie :) Zdzisia nie doczekała do przeprowadzki :( , musieliśmy ją uśpić dwa tygodnie temu... Pozdrawiam wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądają :)[/QUOTE]Widzę, że dziewoja z adopcji via moją osobę wraca na tereny zachodnie! ;) Sunia napewno szprecha, więc psio - koci tlumacz jest zapewniony :cool3: Piękne fotki Serdecznie pozdrawiam -
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Śliczna niunieczka już jest w domu :multi::multi::multi: Pięknie się czyta takie relacje z nowego domku :loveu::loveu::loveu::loveu: Nawet nie wiecie jak bardzo chcę ją poznać :cool1::cool1: AdamS - mam nadzieję, że będzie mi to dane:oops: Wcale się nie dziwię, że to była miłość od pierwszego wejrzenia. Odkąd o tym psiaku wiem (czyli od czasu kiedy E-S prosiła o sprawdzenie domku na wątku kieleckim) , to nie wyszedł mi z głowy na chwilę :oops::oops::oops::oops::oops: Można się w dziewczynce zakochać :-o:-o:-o Myślę, że Anita_happy ma rację - daj sobie spokój z dr RC - wciśnie Ci pewnie Pratel albo coś innego za cenę2x albo lepiej, bo wyłapie (jest dobry marketingowo więc Adamie wybacz szczerość, ale taka prawda), że nie znasz leków i nie masz doświadczenia. Jak chcesz być pewniejszy w kwestii robalstwa i masz dane nt odrobaczenia poprzedniego to chyba lepiej, jak pojedziesz do weta - "wygi", który urzęduje "na Borze" w S-ku Albo po prostu zadzwoń do weta, z którym się kontaktowałeś w sprawie sterylki [SIZE=1]Dogomaniacy tu polecam uwagę Wam też (tym razem chodziło o Preventic):[/SIZE] I jeszcze jedno z doświadczenia własnego - jeśli zdecydujesz się (choć mam świadomość, że to może dotyczyć każdego środka i zwierzaka indywidualnie) na obrożę p/pchłom i kleszczom - załóż ją pierwszy raz w gabinecie, a niejednemu psu/kotu zakładałam obrożę w domu. Czysty przypadek sprawił, że w moim przypadku tak się właśnie stało (na szczęście) i moja Dina straciła przytomność w gabinecie. Dopiero druga duża, jak na nią, dawka hydrocortizonu podanego od razu dożylnie w zestawie z innymi lekami ją odratowała. -
[quote name='Jaaga']W prawym uchu tatuaż robią w Czechach. Wtedy jest sam numer, bez litery. Wszystkie moje psy maja je zielonym tuszem robione.[/QUOTE] To cenna uwaga na przyszłość Dzięki :loveu::loveu::loveu: Z nocnych Polaków rozmów wiem, że do domu wczoraj pojechał młody ONek z ciętą raną szyji i Amelka (na schroniskowej już jest przeniesiona do działu w nowym domku) Brawo Kielce !:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='karusiap']od kiedy mniej wiecej czarny duzy jest tam widywany?kwestia lat czy mscy?[/QUOTE] Ja Ci niestety odpowiem Czarny agresor Pan i władca na tym terenie (podobno już nie jest tak agresywny w stosunku do ludzi) jest tam odkąd sięgam pamięcią,czyli już ponad 5-6 lat Odniosę się do postów powyżej - z mojego "wywiadu" dla TOZu kieleckiego wynikało,że psów bywało na Radostowej ok 36 - 40, byly zgłoszenia pogryzień przez te psy edit: 5 czy 6 lat? - musze zajrzec do archiwum :)
-
[quote name='Soema']Ha.. projekt tak fajny, ale to projekt pod schronisko tylko dla Sandomierza.. na max 150psów. Teraz trwają rozmowy z gminami, czekamy co wymyślą.. Ale chcą naszego wsparcia i współpracy. Czas pokażę jak to ma wyglądać. Bo my na schronisko na 300-500psów się nie zgodzimy, ale co z tego.. Ja po kieleckiej sytuacji jestem baardzo ostrożna. Ale gdzieś w środku chcę wierzyć, że się da.[/QUOTE]I ... słusznie Trzymam kciuki za rozsądek i psiaki
-
[quote name='Soema']Majaa, nie rozumiem Twojego przytyku w kierunku Sandomierza po raz kolejny.. jest "tylko" przytulisko, które działa całkiem sprawnie. A super schronisko będzie, nasza w tym głowa. Zresztą do Tesco się nie pchaliśmy, jak większość kandydatów.[/QUOTE] Soema to nie był żaden "przytyk", tylko poprawienie siebie samej w nazwie miejscowości i kwestii formalnej. I nie miej wątpliwości .. dopinguje Wam od lat w powstaniu schroniska (naprawdę wg projektów - zprawdziwego zdarzenia), bo dla mnie projekt jest naprawdę super i do tego mogę pogratulować władz, które jako jedne z niewielu w tym województwie się podjęły takiej inwestycji, wedlug większości wladz innych gmin i miast calkowicie "niepotrzebnej inwestycji"
-
[quote name='andzia69']Majaa - masz tu wątek psiaków z radostowej: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197231-Kielce-i-okolice!!!-Cztery-psiaki-potrzebuj%C4%85-pomocy!!!!-G%C5%82%C3%B3d-zimno"]http://www.dogomania.pl/threads/197231-Kielce-i-okolice!!!-Cztery-psiaki-potrzebuj%C4%85-pomocy!!!!-G%C5%82%C3%B3d-zimno[/URL]!!!!![/QUOTE] A dziekuję Ci bardzo - lubisz na forum prowokować :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Babo wstrętna :mad::mad:;););) (wiesz doskonale, że mam alergię na tym punkcie od ponad 5 lat i doskonale znasz właściwie od początku całą moją "przygodę" w tym właśnie zakresie z TOZem kieleckim) Może to źle zabrzmieć "ale co mogłam, to zrobiłam jako osoba fizyczna" łącznie z kradzieżą (można mnie zakajdankować za to teraz) kilku szczeniaków stamtąd
-
[quote name='andzia69']Majaa...nie dam sobie głowy uciać...ale tatoo chyba jest w prawym uchu[/QUOTE] Tak też pamiętałam z Twojego telefonu i odczytywania tatoo, że jest w suki prawym uchu, ale tak czy siak, nie jest to suka z hodowli odszukanej przez ZKWP - trzeba dobrze odczytać tatuaż ........ Edit: Jest szansa na ogolenie ucha i masaże parominutowe? I dobre zdjęcie tatuażu?
-
Potter - miałam na myśli Sandomierz, bo tam przecież tylko przytulisko funkcjonuje, mimo ambitnych planów budowy super schroniska. zresztą to nie jest ważne tak naprawdę [quote name='ewab']On-ka o której pisała Andzia69; rodowodowa, wiek 7-8 lat, rana na łapie, ogólnie w niezłej kondycji, aktualnie w hoteliku: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/8340/1002313h.jpg[/IMG] [/QUOTE] Jest problem w związku z tą suczką - ustaliłam, z kilku kombinacji tatuażu podanych przez Andzię69, iż pod jednym jedynym z nr podanych jest suka ON. Dotarłam do hodowczyni. Sprawę potraktowała poważnie, jestem po kolejnej rozmowie z tą Panią (sprawdzała i tatoo, i umowy - to nie ten jest ten sam tatuaż, albowiem suczka ONka z Jej hodowli z tym numerem została u niej na stałe i jest!!!!!! u Niej w kojcu, tak twierdzi, ale pokrywa się to z informacją jaką mam od Zarządu Głównego ZKWP. Hmmmmm Myślę ,co tu zrobić w tej sytuacji - do jutra coś wymyślę (mam pewną koncepcję)
-
[quote name='ewab']On-ka o której pisała Andzia69; rodowodowa, wiek 7-8 lat, rana na łapie, ogólnie w niezłej kondycji, aktualnie w hoteliku: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/8340/1002313h.jpg[/IMG] [/QUOTE] Jest problem w związku z tą suczką - ustaliłam, z kilku kombinacji tatuażu podanych przez Andzię69, iż pod jednym jedynym z nr podanych jest suka ON. Dotarłam do hodowczyni. Sprawę potraktowała naprawdę poważnie, jestem po kolejnej rozmowie z tą Panią (sprawdzała i tatoo, i umowy - to nie ten jest ten sam tatuaż, albowiem suczka ONka z Jej hodowli z tym numerem została u niej na stałe i jest!!!!!! u niej w kojcu, tak twierdzi, ale pokrywa się to z informacją jaką mam od Zarządu Głównego ZKWP. Hmmmmm Myślę ,co tu zrobić w tej sytuacji - do jutra coś wymyślę (mam pewną koncepcję) I ważne pytanie, w którym uchu suczka ma tatuaż - bo dzisiaj przypomniała mi Pani hodowczyni zasadę tatuowania psów, o której zapomniałam :oops:(kwestia zmiany ucha w przypadku kiedy liczba dobiega do 1000!)
-
[quote name='savahna']No to :roll: sorry, nie fachowa jestem i moze zle sie wysłowiłam. Chodzi mi o wykaz psów, gdzie jest wpisywane, kto którego ogłasza.Ten wykaz jest tu na watku, zaraz za zdjęciami wszystkich psów do adopcji.[/QUOTE] Uuuuupsssssss, więc to ja przepraszam - zapominam ciągle o tym wykazie psów do ogłoszeń:oops::oops::oops::oops: Ostatnio żyję na maksymalnych obrotach i w ciąglym biegu, a jedyną rozrywką zaczyna być dla mnie wstawianie psów na stronę schroniskową:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, bo jest czymś innym niż to co robię na codzień (jeszcze tydzień mnie czeka takiego szału:roll::roll::roll:) Dla mnie więc wykazem jest to, z czego korzystam, czyli "obfocone" i opisane psy w pierwszych postach. [quote name='ewab']Majaa czy mam rozumieć, że masz tymczas dla chłopaków:)[/QUOTE] Masz rozumieć, że jak nie macie gdzie któregoś chłopaka umieścić, to mogę go spróbować dogadać z moją Aisą, a jak się będzie stawiał, to albo Aisa mu zafunduje "kungfu Aisa", czyli za brodę i na podłogę, albo będę ich rozdzielać tak, jak z Ciapkiem ostatio było :(
-
[quote name='savahna'][B]divia[/B] a czy Ori to mozna tez zdjąc tutaj z wykazu skoro juz poszła sobie...:p[/QUOTE] Jeśli masz na myśli tą stronę adopcyjną psów kieleckich na której jesteśmy, to tylko Andzia69 może "zdjąć psa" (divia_gg mogła pytanie zrozmieć , zresztą jak ja, dwuznacznie) [quote name='ewab']Sznaucer z dzisiejszej interwencji [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/3410/ab1002354.jpg[/IMG][/QUOTE] Wiemy, jaki ten chłopak ma stosunek do kobitek? Bo jak bywa dżentelmenem to ok, jak dżentelmen ma zachowania lekko odbiegajace od normy, to moja Aisa pokaże mu coś, co tylko wśród brodatych może się zdażyć! KungFu-Aisa, jak to zwiemy, i chłopak nie podskoczy No i pytanie zasadnicze, bo tego nie ustaliłyśmy, czy temu gościowi przyda się DT? (można pytanie odnieść do 2 facetów shi tzu)
-
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Wy nie śpicie w ogóle ???[/QUOTE] No ....... zdarza się mnie, przynajmniej spać.:evil_lol: Czasami lekko nietomna bywam o 8 rano ;) Ale uwierz ten gość, o którym pisałyśmy, to dla mnie (i wiem, że nie tylko dla mnie) zjawisko samo w sobie:razz::razz::razz:. Zawsze mnie bawiło teoretycznie to co robi, dopóki mnie nie wkopał w terriera, któremu "mam tylko znaleźć hodowcę z zkwp", a który nie istniał, bo istnieć nie mógł i, przede wszystkim, nie zrobił behawiorystycznej krzywdy psu moich znajomych ............ Dla mnie to wyjątkowy przykład jak można pokochać siebie, a równocześnie świadczyć usługi, dobrze je sprzedając. Warto poznać tego człowieka anonimowo, który tak bardzo w siebie wierzy, że innych ma za nic, a przy tym jest "specem od PR". Owszem (jak to bywa zazwyczaj) można go sprowadzić do pionu, ale wiedzą i tupnięciem lekkim nóżką, ale wówczas napewno i tak spróbuje "wykręcić kota ogonem". [quote name='E-S']Pamiętałam takie stare obrazy i ryciny z polowań z takimi psami jak Azja. Nie mogłam znaleźć w swoich albumach psich jaki to typ rasy. I proszę: gończak. Istryjski. Rasa pochodzi z Chorwacji :)[/QUOTE] To prawda stare obrazy pokazywały i wyżłowate, i typowo gończe psy, w typie Azji (imię adekwatne) :cool3::cool3::cool3::cool3: Jakby na to nie popatrzeć Azja jest na 99% psem myśliwskim (z krwi) i to, właściwie dla mnie, od razu było oczywiste. Ale warto wiedzieć, że to (w typie) gończak! :loveu::loveu::loveu: Wysylam do AdamaS namiary na wet i do siebie i czekam na info, co ze sterylką (nie dodzwoniłam się do weta - długi weekend chyba, ale dam znać w kwestii kosztów) -
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Dla mnie odpada w przedbiegach, ale zawsze się dobrze bawię jak o nim mówię, zwłaszcza w kwestii behawioryzmu! Toż to spec od behawioryzmu (wg Niego światowa liga) i to widać ......... np.: w poniższym cytacie [quote name='anita_happy'] a moja Tekla go ugryzła :) przy szczepieniu wscieklizny:) [/QUOTE] -
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']taki..duzy wesoły PAN....siwy...ale dosc młody - to ten sam..no to juz mi witki opadły...[/QUOTE] Oj ten sam pewnie. RC inicjały? Może Ci się uda znaleźć wątek sprzed paru lat (ja nie umiem ;( ) psa o imieniu Bekon - w skrócie na przyszłość co do tego weta Pies miał być podtuczonym lekko welshem i miał mieć tatuaż w uchu i tak trafił do mnie jako funfel moich kerraczek Psa przywiozłam z domu od rzeczonego weta, gdzie psa mi wypuszczono z dużej klatki na króliki (to byla tzw. obserwacja po wyłapaniu" Już pierwszy rzut oka postawił mnie do pionu: jaki to welsh?. -
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']cooooooooooooooo...nie znam..jezusie święty[/QUOTE] Się trafiło podobno ale na tyle głupio (pomijam aspekty hodowlane i wet.) żeby ogłaszać psy bez papierów na allegro, że szczeniaki są bez papierow, ale zadbane, bo od weta Pomijam akcję wyłapywania psów ze Skarżyska, kiedy to zrobił on aferę, że ma terriera z tatuażem Pies do mnie trafił i na szczęście odnaleźli go wlaściciele (bardzo fajni i rozsądni ludzie) Z tym to była jazda pt "jak znaleźć tatuaż" Zresztą ta historia to właśnie cały R...u -
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']Majaa - jak ty mnie zadziwiasz..skad wyczułaś, o KIM JA MÓWIE!!!??CO??[/QUOTE] To naprawdę nie było trudne ;) Po prostu go znam ..... Znasz pewnie lans pod tytulem nie wolno rozmnażać psów nie rodowodowych, a znasz równocześnie ogłaszanie szczeniaków w miarę rzadkiej rasy, którą lanser hoduje z info w aukcji allegro w skrocie "od weta w sk-ku"? -
[quote name='Odi']Przed chwilą patrzyłam na wyniki głosowania w Tesco: Kielce ul. Ściegiennego głosów 85; Dyminy koło Kielc głosów 28, co razem daje 113 głosów. Ten dualizm, o którym mówiłam niejednokrotnie, dezinformuje nie tylko w tym głosowaniu :shake:[/QUOTE] M.in. tego w szczególności dotyczył mój post poprzedni, a poza tym, dla mnie dezinformacją jest możliwość głosowania na schronisko w Sędziszowie, którego nie ma i nie było nigdy. Wiele osób ze świętokrzyskiego może tak zagłosować Obecnie Kielce są na 19 miejscu, Dyminy na 51 a Sandomierz na 67 Najwięcej głosów ma Szczecin (235) i Kraków [SIZE=1][COLOR=silver]Asior i Ellig są ogromne różnice w glosowaniu, a głosowaniu przez niby takie samo potwierdzenie linków w kontekście ustawy o ochronie danych osobowych. Po troszę w tym siedzę (i to od drugiej strony) i mam pełną świadomość zapisów regulaminów. Każdy wie, na co sobie pozwala[/COLOR].[/SIZE] Ale nie jest moją rolą zniechęcanie kogokolwiek do głosowania, czego najlepszy przyklad dam, że się złamałam i ze swojego służbowego maila zgłoszenie wysłałam też a jutro ze wszystkich maili firmowych (nie personalnych) zgłoszenia zostaną wysłane Ewab Na stronie psow kieleckich do adopcji jest moje pytanie dotyczące ONki i zkwp!
-
[quote name='savahna']Dziewczyny, [B]wygońcie Andzię do łóżka![/B] Po prostu nie wpuszczajcie jej do schronu.Trzy dni leżenie plackiem chociaz! Andzia, a jak złapiesz zapalenie płuc, jak pisała Agnieszka? [/QUOTE] Baaaa Znajdź takiego, co to zrobi i choć na 1 dzień wygoni Andzię na niewychodzenie z domu, już nie wspomnę o 1 dobie przeleżanej w łóżku. Od ok. tygodnia Andzi truję codziennie, żeby wzięła kompa obok wyrka, jak musi coś robić i wyleżała i wygrzała siebie choć dobę i co słyszę "ale ja muszę"!!!!! No i weź gadaj z Taką upartą bestią [quote name='ewab']On-ka o której pisała Andzia69; rodowodowa, wiek 7-8 lat, rana na łapie, ogólnie w niezłej kondycji, aktualnie w hoteliku: [/QUOTE] Znamy hodowcę? Jeśli nie, to mogę się do tego przypiąć - mam doświadczenie (i różne obserwacje zwłaszcza, jeśli chodzi o hodowców ONków vide ON z Białki, a to akurat była jazda "bez trzymanki")
-
Azja - śliczna dziewczynka w kropki mieszka już w NOWYM DOMU :)
Majaa replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
[quote name='AdamS']W kontekście tego co przeczytałem powyżej myślę, że do przyjęcia było by rozwiązanie ze Starachowicami. Faktycznie jest to 15-20 min. jazdy samochodem, no i Majaa zaoferowała się z pomocą :) . Proszę zatem wziąć pod rozwagę tą ewentualność. Majaa - jaki jest aktualnie koszt całego zabiegu i wizyt po u tego weta ?[/QUOTE] Szczerze powiem, że nie znam aktualnych cen cennikowych, ale z pewnością (będę się uśmiechać szeroko) sunia zostałaby potraktowana tak jak bezdomniaczka stąd. Dowiem się jutro i przekażę Wam informację. Tym bardziej, że ja już od dawna podaję sama zastrzyki i na kontrolę nie jeżdżę, no chyba, że coś się dzieje, a że zazwyczaj nie dzieje się nic, to po prostu nie wem :shake: