Jump to content
Dogomania

modliszka84

Members
  • Posts

    9377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by modliszka84

  1. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/430/42db0a6b4c86e422.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/429/701e7e82a267241d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/45/9d043ac858a99876.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/45/0911ef1cea579ae5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/45/7798c366249f80a1.jpg[/IMG][/URL]
  2. no to trochę Sonii w zimowej scenerii :cool3: żeby się przypomnieć że jeszcze żyjemy . [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/45/16c161bb4b5851c7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/429/e8144b2c41494ce3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/45/146bf876f4e3b99f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/429/f781f38280cc0fa9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/435/20d6f69404d6513a.jpg[/IMG][/URL]
  3. Sunia już o Doddy w samochodzie :) Jest bardzo grzeczna, przytulaśna, wie co to samochód. Doddy napisze więcej jak wróci, ale mówiła że to naprawdę piękna suka. :loveu:
  4. A jam taki sposób na bieganie Sońki: idziemy do parku czy gdzieś tam na pola, TZ bierze psa pod pachę i idzie jakieś 500 czy więcej metrów, ja stoję w miejscu, potem puszcza psa i pies leci do mnie ile sił w nogach :evil_lol: Ewentualnie odchodzi z nią dalej, ja się chowam np gdzieś za drzewo, a Sonia biega wszędzie i mnie szuka. A jaka jest radość jak znajdzie :cool3:
  5. w innych miastach lecznice, które wykonują kastracje/sterylizacje bezdomnych dzikich kotów trzymają je kilka dób po zabiegu u siebie. A wet sobie poradzi z największym dzikusem. Ja z TZem we wrześniu tydzień łapaliśmy totalnie dziką kotkę z osiedla. W końcu wlazła do klatki, po tygodniu podchodów, zwiedziona zapachem surowej wątróbki oraz valeriany. Szamotała się, prychała, syczała, klatkę trzeba było nieśc w grubych rekawicach. Wet sobie bez problemu poradził, po zabiegu była 4 doby w lecznicy, oczywiście też w klatce. Potem została wypuszczona na swój teren i jakoś nic jej nie jest - oprócz tego że nie rodzi co 2 miesiące. Zresztą, warto poczytać forum miau.
  6. Mamy w schronie kilka takich kurtek/sweterków dla psów..tylko że jest problem, że one nie sprawdzają się w przypadku psów, których jest w boksie kilka. Wtedy inne psy z nudów ściągają z tego jednego kubrak i gryzą. A Elza jest niestety w boksie z 3 innymi suczkami... Ale mam 2 stare kurtki zimowe do wyrzucenia - to może dla innych psów by się przydały takie kubraczki :roll: zaraz spojrzę w wątek.
  7. Tak, sunia szuka domu. Została już wysterylizowana. Sunia jest młodziutka, ma 1 rok. Z psami się może ewentualnie dogadać, ale jest zaczepna. Na smyczy potrafi chodzić. Na strone schroniska generalnie nie wstawiamy amstafów..z róznych powodów.
  8. o znowu posty skaczą :p Potrzebne będzie dla Czaczy allegro i ogłoszenia, ale to może poczekamy jak Doddy zrobi jakieś ładne fotki, bo te moje to tak średnio się nadają...
  9. tak zimno....Bary razem z kolegami niedoli marznie :-( tylko słoma w budzie...mróz straszny
  10. jak dobrze ze sunia ma tyle cioć :loveu: jakies imie by się przydało jej dać...
  11. Azorek cd. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/309/360af3d5dbee76cf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/45/1ea4aba8880e4372.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/45/71ab9ec6907f7201.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/428/3cddb90ae77b6e82.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/45/1dd2d3c782617f47.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/428/cf6ba8fd68860231.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/310/d55a34f1336c84d5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/45/dc0c86656022b639.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/45/777edd52a03f8766.jpg[/IMG][/URL]
  12. przypominam uroczego Azorka/Bingo... Azorek ma ok 5 lat, w schronisku przebywa 1,5 roku. Jest przyjaznym i łagodnym psem, lubi sobie poszczekać, potrafi chodzić na smyczy. Uwielbia smyranie za uchem i tarzanie się w trawie. Niestety nie toleruje innych zwierząt, bywa agresywny nawet do suk. Do ludzi jest bardzo przyjazny. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/45/8df4139a02e3c840.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/45/b65f531b3885c419.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/309/cb27b3732cea67ff.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/45/99ac0914c56d51a3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/45/0030e43812cdf72c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/45/3e805fc85d1ebb49.jpg[/IMG][/URL]
  13. [CENTER]Kazan - pies ok 6-letni, łagodny, żywiołowy, nie bardzo potrafi chodzic na smyczy. w schronisku od 14.03.2006. [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/858b.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/858b.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/858g.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/858g.jpg.jpg[/IMG][/URL] Atena - suczka ok 4 lat, przyjazna i łagoda, potrafi chodzić na smyczy, zgodna z psami. [I][COLOR=Red]w schronisku od 25.01.2006. (!)[/COLOR][/I] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/800b.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/800b.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/800c.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/800c.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/p800.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/p800.jpg.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/800c.jpg"] [/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/800b.jpg"] [/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/858g.jpg"] [/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/858b.jpg"] [/URL] [/CENTER] [/CENTER]
  14. takie ONki i onkopodobne mamy jeszcze: [CENTER]pies ok 5/6 letni - ciekawski i towarzyski, łagodny [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2082b.JPG"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2082b.JPG.jpg[/IMG][/URL] pies ok 8-letni, w schronisku od 21.11.2008 [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2063.JPG"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2063.JPG.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2063a.JPG"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2063a.JPG.jpg[/IMG][/URL] Baks - pies ok 4letni, w schronisku od 15.01.2008, łagodny, nieśmiały pies, spokojny i sympatyczny [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/1702.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/1702.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/1702a.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/1702a.jpg.jpg[/IMG][/URL] Uszatka - sunia ok 9letnia, bardzo przyjazna i wesoła, ładnie chodzi na smyczy, potrafi otwierać sobie drzwi, łagodna. w schronisku od 27.04.2007 [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/1400d.JPG"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/1400d.JPG.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/1400e.JPG"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/1400e.JPG.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/1400b.JPG"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/1400b.JPG.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/1400b.JPG"] [/URL] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  15. Rudy vel Rudolf w sylwestra pojechał do domu! Mieszka w Łodzi w kamienicy i włanie grzeje doopke pod kaloryferem :) Niestety w ostatnich 2 tygodniach do schroniska trafiły 4 (!) nowe amstaffy + ta amstafka porzucona w hotelu + bullterier. - zagłodzona pitbullka red nose ze zgierza: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/zywy-szkielet-czyli-zaglodzona-pitbull-red-nose-z-pseudohodowli-127853/[/url] - czarny duży pies ze zgierza - czarna suka, który trafiła w ciązy i prawdopodbnie kilka dni potem poroniła w schronisku - nowy pies którego przwiozła SM wczoraj w nocy - astka porzucona w hotelu przez właściciela - bullterier Jak porobie zdjecia to powstawiam
  16. No to dzisiaj już mogę napisać, że Rudy vel Rudolf (teraz Rudi) w sylwestra pojechał do domu! Mieszka w Łodzi w mieszkaniu. Dziś dostałam smsa, że są nim oczarowani, że jest bardzo grzeczny, dopisuje ma apetyt, na spacerach zachowuje się idealnie (:-o), śpi koło ich kanapy. Za jakiś czas pojadę go odwiedzić to porobię fotki. Do samochodu wsiadł tak jakby całe zycie w nim spędził, a potem "zaatakował" panią, która usiadła razem z nim z tyłu - skakał na nią i lizał po twarzy.
  17. ze względu na nadchodzące mrozy, sukę można zabrać już jutro...
  18. no niestety tu są tylko boksy i budy... miała założoną kurtke, ale nie wiem czy to cos da. w budzie słoma i tyle. Są boksy w budynku, ale tam siedzą szczeniaki i małe pieski, które w budzie sobie nie poradzą w takich temperaturach.
  19. Bo niestety samo dokarmianie to jest tylko środek, ale nie cel. Koty mają powiedzmy co jeśc, rozmnażają się i sytuacja jest taka. Trzeba by te dzikie, półdzikie czy oswojone koty łapać i kastrować. Wiadomo że nikt nie ma tyle kasy, żeby sponsorować zabiegi, dlatego miasto powinno się problemem zainteresować. Ale nasze władze lokalne mają to w d...e. Gdyby zasponsorowali chodziaż 50 talonów na kastracje/sterylizacje bezdomnych kotów rocznie to już byłoby coś... W sprawie dzikich kotów można się też zwrócić do fundacji Kocia Mama p. Izy Milińskiej. Fundacja jest z Łodzi, ale ma swój oddział w Pabianicach i wiem, że są tu wolontariuszki pomagające kotom bezdomnym. Jak to się mówi "w kupie siła"...:roll:
  20. Gośc z Gniewu to sie chyba pod ziemie zapadl tym razem :mad: Przed świetami dzwonił jeszcze facet z okolic Gdańska - ale miał sie odezwać po nowym roku... Tez się zgadzał na wizyty przed i po adopcyjne, ale ma już jedną suczkę ONke zabraną z jakiejś pseudohodowli bo nie dawała już szczeniaków :p Ale bo ja wiem czy sie jeszcze odezwie... :roll: ?
  21. Wszystko jest do sprawdzenia...Facet sam się zarzeka, że w każdej chwili można tam pojechać i sprawdzić warunki i miejsce...
  22. Elwis zostaje tam gdzie jest, tj w Białymstoku. Kota zaakceptował, nie ma już z tym problemów. Raz uciekł właścicielowi - okazalo sie ze potrafi sam sobie otworzyć drzwi, które akurat nie były przekręcone na zamek. No i wyszedł z domu. Po kilku godzinach udało się go złapać, bo gamoń łaził sobie po osiedlu. Jest grzeczny i nie sprawia większych problemów, tylko jest mu dosyć gorąco w blokach. Jest natomiast inny problem. Właściciel poważnie zachorował, w lutym idzie na ok 2 m-ce do szpitala. Na ten czas Elwisem ma sie zająć kolega :roll: bo zona nie poradzi sobie sama z dwoma psami.... Tylko że wtedy Elwis miałby do dyzpozycji budę i ogród. Niezbyt mi się to podoba, no ale zobaczymy. Właściciel uparcie mi wmawia, żeby się nie martwić, bo on nie da psu zrobić krzywdy i bierze za niego pełną odpowiedzialność... Z drugiej strony wszytsko to takie...dziwne. Mimo że Elwis ma co jeść, wychodzi na spacery, ma gdzie spać to jakoś chyba nie takiego domu dla niego chciałam. Właściciel, mimo iż pracuje w sluzbach mundurowych, jest człowiekiem mało komunikatywnym i ciężko mi się z nim dogadać. Na miejscu jest Pipi z dogo, więc całe szczęście, że możemy mieć sytuację pod jakąś tam kontrolą. Zobaczymy co będzie dalej... Jeśli chodzi o rozliczenie finansów, to właśnie Pipi transportowała Elwisa, za paliwo trzeba było oddać 200 zł. Dostałam wpłatę 50zł od osoby z forum owczarka oraz 50zł dołożyła sama Pipi. REsztę, tj 100zł pozowliłam sobie wziąć z kasy pozostałej ze zbiórki na Sally(Sonie). Sprawa Szypera wygląda tak, że jest sporo telefonów z allegro, jednak jeszcze żaden mnie nie powalił na kolana. Albo jacyś popaprańcy, albo tacy co po pewnym czasie przestają dawać jakikolwiek znak zycia albo jacyś niezdecydowani. Wiem, że fundacja niemiecka chce Szypera zabrać, ale na dom tymczasowy do organizacji zajmującej się adopcją owczarków w Niemczech. Nie wiem na ile to pewne i kiedy Szyper ewentualnie ma jechać...
×
×
  • Create New...