-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by modliszka84
-
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
modliszka84 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/38/8fd69449f96cbc0c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/38/823007591c0da700.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/38/a25c4b3b8a256724.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/415/6c140d35641e8fbe.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/302/805b766c55bdbd8a.jpg[/IMG][/URL] -
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
modliszka84 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/38/1397382b556812eb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/302/6ec8e630b3bcae4c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/38/cd002ac234d02877.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/420/02d9dfe2e23094be.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/414/3d5e14304b773c02.jpg[/IMG][/URL] -
>>>Byłem już w Celi Śmierci<<< TERAZ MAM DOM - JESTEM W DOMKU
modliszka84 replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
oto mały bandyta :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/38/f90f5ab823251772.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/38/487d6e7b9befbae0.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/38/1fac155f230534a9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/38/0cd28565c7c691a3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/420/cbd0833a4dd681b8.jpg[/IMG][/URL] -
Gumiś (2035) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/38/934fa16b10552c7e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/38/9a29313df7aaf7a9.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/38/36849577c3850c5c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/38/5138d3fc60fbd86b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/38/8e002fcb5acbbe40.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/38/6555714b15517bb8.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/301/03c68027dd5ace33.jpg[/IMG][/URL]
-
Karmel [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/38/75282a63eb4aabaf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/38/6af213143916db74.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/414/76aba16f5542a8ff.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/38/44032102080d4a2b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/38/898f553761a9ed0f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/415/d290ebc6252af225.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/301/66564f1ac6263375.jpg[/IMG][/URL]
-
Nelson-już w domu, a domu Nelsona Myszka ;)
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Dla mnie to troche dziwne, że po 1 dniu objawia się alergia u dziecka... Zresztą jeśli ktos jest odpowiedzialny to najpierw powinien zrobić dziecku testy alergiczne a potem brać psa... Dodam że dziecko w tym domu ma rok. Podobno Nelson zachowywał się grzecznie w domu, nie brudził, załatwiał się na zewnątrz. Jest to jakaś informacja przynajmniej... -
No to wreszcie jestem... Więc tak, sunia w schronisku dostała Purine dla szczeniaków (to co jest w tej reklamówce to jest właśnie to co jadła). Ta kupa i siku to chyba ze strachu... Wczoraj mała nie miała już biegunki (osobiście widziałam ;) ), tam na karcie schroniskowej na drugiej stronie jest napisane jakie leki dostawała, Shotapen powinien działać co najmniej do poniedziałku. Ale możliwe, że ta biegunka to od zmiany pożywienia i ze stresu... Mam nadzieję że dojdzie do siebie, na pewno jest w szoku teraz...Daj znać na bieżąco co i jak. Dziękuje Ci!
-
Nelson-już w domu, a domu Nelsona Myszka ;)
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
zbyt długo ta radość nie trwała, bo Nelson dzis wrócił z powrotem... powód: alergia dziecka... a jak on płakał:shake: -
Nelson-już w domu, a domu Nelsona Myszka ;)
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Nelson dzisiaj został adoptowany. Adopcja prosto ze schroniska. Trzeba tylko trzymać kciuki, żeby miał dobrze i żeby był grzeczny... -
Pchełka jest bardzo grzeczna. Jak zostaje sama to nie wyje ani nie niszczy. Najchętniej to 24h/dobę spędziłaby na kolanach człowieka...Atakuje każdego kto przyjdzie....prosi i wspina się na kolana żeby tylko ją przytulić... Boi się mężczyzn, tzn czuje respekt. Gdy jakis facet wchodzi do pokoju to ona woli na wszelki wypadek schować się pod stoł... Raczej nie miała dobrego życia. Jest posłuszna, wystarczy ostrzej coś powiedzieć i już jej nie ma. Gdy psy za oknem zaczynają głośno szczekać, ona zaczyna cała dygotać, tak się boi... Na pewno nie przezyłaby w budzie miesiąca... Jest strasznie chuda, dopiero teraz zaczęła troche jeść. Ma troche problemy z zołądkiem, nie wszytsko trawi, ale nic dziwnego skoro jest tak wychudzona. Musi jesć w malutkich porcjach, coś delikatnego. Tak się cieszę, że jutro będzie już w domu....
-
Jesli chodzi o zbieranie kasy to jestem za. tylko na czyje konto? Ja nie chcę juz swojego udostepniać. Miałam kiedys jeden bazarek na Amora, Kasia wyliczyła że było 40 zł z niego, więc za to kupiłam te leki teraz dla Amora. Wysłałam Iwonie 2 rodzaje tabletek, są to leki antydepresyjne, w miarę łagodne dla organizmu, które powinny Amora wyciszyć, można je brac nawet kilka lat.
-
Sunia od 3 dni jest w pokoju pracowników w schronisku,bo... z boksu szpitalnego wychodziła górą :roll: i chodziła po całym pomieszczeniu denerwując inne psy... Tak więc nie było rady i trzeba ją było zabrać. I tylko dlatego jest w pokoju w biurze, że w sobotę ma opuścić schronisko. Bo w przeciwnym razie musiałaby trafić z powrotem do boksu z budą i okratowanego z każdej strony... :shake: A kilka dni to pracownicy jakoś dadzą radę z nią. Aha, z ciekawostek - zachowuje się jak kot, potrafi chodzić po krzesłach i stole :roll:
-
Nie, to nie jest mały jazgot łapiący za nogawki ;) Zresztą widzisz sama na fotkach... braka na ręce, nawet zaskoczona, nie próbowała mnie ugryźć, drżała tylko cały czas. Ona sie tylko bardzo garnie do człowieka, wspina sie po nodze, skacze i piszczy...ale sama nie wie czego chce bo glaskana czy trzymana na kolanach trzęsie sie ze strachu...
-
Nie mam zamiaru przytaczać tutaj prywatnej korespondencji z Iwoną...ale wiadomośc z wczoraj z godz. 18:15 "błagam cię zabierz tego psa (...) " jest dla mnie jednoznaczna. I nie uważam, że wobec kogokolwiek jestem nieuczciwa. Druga sprawa jest taka, że dostałam jasną informację, że Amor wyje w nowym obcym miejscu, a Iwona się przeprowadza. Przeprowadzka miała być już, na dniach, co w takiej sytuacji miałam zrobić? Czekać aż Iwona się przeprowadzi z Amorem, który będzie wył i właściciel wyrzuci ich z mieszkania?? Moim zdaniem, to właśnie tak się nie robi. A inna sprawa jest taka, że popatrz sama jakie zainteresowanie jest Amorem na wątku. Ogłoszenia były robione jakiś czas temu, więc jeśli się zdublują to nikomu to nie zaszkodzi.
-
[quote name='asiamm']ten transport z miau to raczej bezpłatny, bo wyraźnie napisane, że te osoby jeżdżą na danej trasie np. raz w miesiącu, a nie specjalnie żeby psiaka przewieźć. ale o szczegóły pewnie telefonicznie trzeba pytać. a co do kombinowania transportu to jakbym to ja miała adotować psa z tak daleka, a nie miałabym na to kasy to przynajmniej wątki transportowe bym śledziła i kontaktowała się z ludźmi jadącymi na interesującej mnie trasie :roll: deklaracja przygarnięcia Perełki przez inkę padła już kawałek czasu temu, a na transportowym co dzień po parę nowych postów przybywa - nie tylko z prośbami o transport ale też posty osób, które jadą gdzieś dalej i oferują, że mogą zabrać przy okazji jakiegoś futrzaka co do transportu pkp to pewnie byłaby bardziej zestresowana całą sytuacją niż by szalała w pociągu ;)[/quote] nic dodać, nic ująć ....