Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Biedny chłopak:-( Oby teraz juz szybklo zdrowiał i nie martwił już mamy i połowy dogo:shake: Wszyscy trzymaja kciuki... a Hektorek tez biedny, wystraszył się- przecież taki wet to nie wiadomo co moze zrobić... ;)
  2. [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/7531/image001yf9.jpg[/IMG] JAK PIES Z KOTEM:evil_lol: Oktawio! Zdaje się że "stety" psów nie mają- tylko swinki...
  3. A gorsze!!!! Jakieś to takie powtarzalne, podobne do siebie, żeby nie rzec... banalne...:evil_lol: A kundel- ooo.... popatrz ile możliwości, ile kombinacji, jak różne są- każdy inny, niepowtarzalny:eviltong:
  4. [quote name='myszsza']szarik: to właśne JEST ten wątek, czas i miejsce o dyskusji o niebie. Czy się w nie wierzy, czy nie - to zupełnie inna sprawa. Niektórzy są przekonani o istnieniu psiego nieba, inni kociego. Ile nieb może być: ludzkie, psie, kocie, szczurze, chomikowe czy kanarkowe, i jeszcze owadzie, gadzie, rybie. Ile stworzeń kochamy, tyle nieba się im próbujemy stworzyć.[/quote] Pytanie- a czemu nie? Czy przestrzeń niebiańska jest ograniczona?
  5. Tylko mi potem psy na swinki schodzą.... a nawet KrA zjada karmę dla gryzoni:shake:
  6. Napierw zaświniają mi wątek Pająka, teraz Rudej, no! :mad: :evil_lol: Ale fakt- świnki są i bedą... i trzeba się postarać uratować jak najwięcej świnkoludków.
  7. Tym razem to przyznam pomysł bardziej Agi, niż mój :evil_lol: dla mnie on jest... hmm... zbyt rasowopodobny. Wole takie Skorki i Rudzie:evil_lol: No chyba, że bernardyny....
  8. [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9906/image004zy8.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3482/image006dl0.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/6553/image003jg5.jpg[/IMG] [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/8681/image005qu4.jpg[/IMG] Chłopak jest w ubranku, bo po kąpieli sie telepał:shake:
  10. Ała....:shake: Wracam, Aga wściekła, drzwi się zacięły. Ok, co dalej? Ano- Aksa z Guciem mieli małe spięcie o żarło. Spoko... Pałek warczy leciutko na Guta i znacznie gorzej na Charliego. Charli próbuje gwałcić Aksę, Aksa warczy. Ktoś wylał 2 litry wody z butelki w kuchni. Aksa ma biegunkę i obs...a pół chaty. Ruda się zsikała pod wykładzinę, podłoga gnije. Amber nie dostał na czas kuwety, bo się suszyła po myciu i narobił Adze do pudła.... A do tego pękł wężyk od bojlera w łazience, woda się leje; już kupiłam nowy (27 zł:cool1: ) i czeka mnie jeszcze praca hydrauliczna. Co jeszcze? aha- Aksica otarła sobie pisiunię podczas szaleństw na wózku :oops: i muszę ją smarować i naprawić ten drugi... części dziś kupiłam, jutro zrobię... A do tego leje deszcz i z zaplanowanych obserwacji deszczu meteorów nici:placz:
  11. Chiba dotarły, bo coś sie konto pogrubiło... :evil_lol:
  12. To ja mam dziwnych sąsiadów, bo nie tylko nie czepiają sie zwierzyńca, ale często pytaja co i jak, kiedy widza nowa bidę... Fajni jacyś tacy:evil_lol:
  13. Kochani, dziękuję- bez Was to by się nic nie udało :loveu: A Aksica ma w domu nowego adoratora: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6632337[/URL]
  14. Tak to bywa koniecznością. Ale to nie znaczy, że schroniska mają prawo wyglądac właśnie tak. Że to jest ok. I przede wszystkim- nazywajmy rzecz po imieniu. Niech ci, którzy oddają swojego psa do schroniska, i chcą zagłuszyć sumienie, usłyszą, że tak- najprawdopodobniej on[B] zostanie zabity[/B]. Nie uśpiony, tylko [B]ZABITY!!!!![/B]
  15. Bardzo niefajnie to wygląda :shake: Pewnie że domek dla psa, jakby nie patrzeć specjalnej troski, musi być sprawdzony, ale te warunki są nie do przyjecia... :angryy:
  16. No i mamy paskudztwo w domu :cool1: Wastępnie umyłysmy i opituliłysmy smroda- tylko najgorsze dredy, pełne g...a, a ważyło to kilka kilo:shake: szczególnie uszy "zmniejszyły się" o 2/3... A teraz domek potrzebny na już!!!! Bo Pałek chodzi i barmocze, co to zaraz zrobi temu przybłędzie...
  17. Jak znam Agę to pewnie go zaraz ściągnie do nas:roll: wiec domek poszukiwany na cito, bo nie wiem, jak ten mój diabeł Pao zareaguje na innego samca...
  18. Oktawia, jak nie przestaniesz krakać:mad: ;) Wyniki fakt, nie za ładne, ale powiem Ci, ze moja Koralinka żyła jeszcze wiele miesięcy po tym jak miała wyniki, które powinny ją natychmiast zabić- kreatyninę miała 10,8. Trzymam kciuki!!!! A właściciel, coż.... pewnie kocha Nema. I może nawet zaniedbał psa nie ze złej woli... nie oceniajmy pochopnie. Inna sprawa to fakt, że nie mozna mu powierzyc psa w tym stanie. Znam taki układ- koło sklepu cioci łazi paskudkowy, szurpaty rudy kundel. I jego pani, stale na cyku, noo... nie obrażając nikogo- meliniara. Przy bliższym "wywiadzie" okazało się, że pies ma nieoperacyjny nowotwór, jest pod stałą kontrolą weta, leczony, karmiony chyba lepszymi frykasami niz moje:p Babka najpierw odkłada z renty kasę na psa, a to co zostaje jest dla niej. I tylko te łzy w oczach, kiedy mówi o jego chorobie i o tym , że się będzą musieli pożegnać....
  19. ulvhedinn

    Metamorfozy

    Pająk, zagłodzony niemal na śmierć staruszek. Kiedy trafił do schroniska był tak apatyczny że wygladało to na autyzm, nie mógł ustać na łapkach... [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/473/image002ld1.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/5399/image006qa4.jpg[/IMG] A teraz z nową panią: [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/8708/image014qd8.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/609/image013rl2.jpg[/IMG]
  20. Proponuję okleić taśmą pakową "na mumie", zostawiajac otwór do oddychania, innych w 100% skutecvznych sposobów nie wymyśliłam:evil_lol:
  21. A były:evil_lol: dziekujemy pięknie, smycz bardzo wygodna na spacery:p a książeczkę ciocia zaharapczyła, twierdząc, ze tytuł jest zbyt frapujacy, żeby czekać z czytaniem...
  22. Bo w paczuszce było dobra wszelakiego ho, ho!!! :cool3: Ale już Fona wyjaśniła co i jak:evil_lol: Rudzia ma się dobrze, tylko sika ciagle jak zwariowana:mad:
  23. Z kaszą to sprawa indywidualna. Moja pierwsza sucz jadła chyba njbardziej niepolecane rzeczy :evil_lol: :evil_lol: (niestetym brak wiedzy, doświadczenia itp)- kaszę, podroby- w tym śledzionę, nerki, płucka itp, w kwestii witamin dostawała oliwę i tran. Dożyła ponad 23 lat.. z żołądkiem, jelitami itp. nigdy nie miała najmniejszych problemów:p Faktem jest też że od tego co pożera czasem Kraksa, normalny pies wylądowałby na ostrym dyżurze.. Przedtem podobną działalność uprawiała Mila. Przy czym rekordem była pasta polerska do srebra, oraz 2 świece woskowe, pół kilo szynki + 10 surowych jajek w całości:crazyeye: Ale też trafiła mi się pod opiekę suka, która totalnie nie tolerowała kaszy. Podanie kończyło się krwistą biegunką, zapaleniem jelit itp. Na nic innego tak nie reagowała...
×
×
  • Create New...