Jump to content
Dogomania

jnk

Members
  • Posts

    1468
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jnk

  1. Ja tylko dodam do fachowego postu Marki, że gdybyście nie chcieli moczyć sobie dodatkowo mieszkania wodą ("dodatkowo", bo Romek moczy moczem, czyż nie :evil_lol: ), możecie wypróbować metodę analogiczną do wodnej, tyle że z zastosowaniem łyżeczek. Kiedy mój szczeniak łaził po domu i sikał, czatowałam na niego w fotelu z zapasem aluminiowych łyżeczek i rzucałam w jego kierunku (starając się rozpaczliwie NIE trafić w gówniarza :lol: ). Romek jest głuchy, ale dorosły, więc ostatecznie lekka aluminiowa łyżeczka go nie zabije :cool3: , a tylko każe mu się zastanowić przez chwilę nad sobą i swoim postępowaniem. Powodzenia!
  2. Marko, jeśli potrzebujecie pieniędzy na ewentualne leczenie Huzara, to proszę o info na priv. Chętnie pomogę. Tylko tak, niestety :(
  3. A dla mnie reakcja Rexa na powrót do schronu jest jeszcze jednym dowodem na to, że Cichy Kąt bardzo się stara być miejscem przyjaznym zwierzętom.
  4. Magdina, nie panikuj :cool3: Pewnie, że nas interesuje pomoc i pewnie, że tu zaglądamy. Czego masz dowody w powyższych postach :) Wysłałam Fundacji parę groszy, jak obiecałam wcześniej.
  5. To teraz czekamy na wiadomości z nowego, szczęśliwego domu Karlosa :)
  6. Ufff! Dzierżawa dożywotnia to brzmi rozsądnie :) Magdina, ja wiem, że psy są p. Wandy, ale psy "sycyńskie" to dla mnie takie hasło i tak mi się wbiło do łba, że trudno będzie się tego pozbyć :evil_lol:
  7. [quote name='Magdina']pojawiły się osoby ,które podarowały P.Wandzie 2 HEKTARY ziemi ze starym gospodarstwem pod Wągrowcem[/quote] Jak należy rozumieć fakt, że ziemia została podarowana? Czy p. Wanda stała się prawnym właścicielem tej ziemi? Czy podpisała umowę dzierżawną na ileś tam lat? Skąd pewność, że darczyńcy nie wycofają się za jakiś czas z tego "podarunku"? I na jakie konto można wpłacać pieniądze dla sycyńskich psiaków i p. Wandy - dla mnie te psy już chyba na zawsze będą "sycyńskie" właśnie :)
  8. A my czekamy już tak długo razem ze Spajderkiem :(
  9. Na nadmiar wizyt Fredzio nie może narzekać.
  10. Ależ tu ruch! Dopchać się nie można :cool3:
  11. To żebyś się nie zaczęła znowu niepokoić, Paulino, donoszę, że jestem i podnoszę :)
  12. Oj, żeby się Marmurek znalazł...
  13. Teosiu, wracaj na 1. stronę.
  14. Dziewczyny, czy szukałyście pomocy na forum owczarka? W końcu Lejdi to ON'ek.
  15. Kochana, mój schroniskowy pies jest u nas półtora roku, a nasza kocia rezydentka (urodzona i wychowywana u mnie i w towarzystwie mojego pierwszego psa) jeszcze teraz na niego fuka i ucieka, kiedy próbuje ją zaczepiać do zabawy :roll: Koty są przecudne, ale goopole straszliwe. Więc pół roku dla Czekoladki to może być jak tydzień dla średnio rozgarniętego psa :evil_lol:
  16. Newton-chorótek na pierwszą stronę!
  17. O żesz! Kibicowałam Wierze po cichu, więc oczywiste jest, że się cieszę jej szczęściem. Ale Romek?! Ło matko, jak ja lubię ześwirowanych czubków, którzy przychodzą do schronu z koncepcją, żeby adoptować psa "nieadoptowalnego" - pewnie ciągnie swój do swego, bo też takiego wzięłam :evil_lol: A historia z mieszkańcem ziemianki to już kompletny odlot! Jesteście zdecydowanie nienormalni i dlatego absolutnie tu pasujecie :loveu: PS Czy kot nie oszalał w związku z inwazją psich intruzów na jego dom? Jeśli nie, to prawdopodobnie to nie jest prawdziwy kot, tylko jakaś kotopodobna podróba :evil_lol:
  18. Biedna pani Jadzia. Co i rusz ktoś jej kradnie psy! A to Pajunia, a to Emir. Ta kobieta chyba już jakiś czas temu rozstała się z rozumem :( Folen, prześpij się ze swoją decyzją. Nie podejmuj jej tego wieczoru, pod wpływem emocji, żalu, rozgoryczenia. Weź głęboki wdech i... nie myśl o tym wszystkim przez jakiś czas. A potem wróć do psów w węgrowskim piekiełku.
  19. Gunia, koty to nie psy - one się trudniej i dłużej przystosowują do nowych warunków. Może Czekoladka potrzebuje jeszcze czasu.
  20. Chrupek, to sprawdź ile daje tamta dziewczyna i będziemy się dokładać :)
  21. Bodziulka, "na pewno" na pewno pisze się osobno, a "naprawdę" naprawdę pisze się razem. Takie "wierszyki" jest łatwiej zapamiętać :)
  22. Gunia, to żadne wytłumaczenie :evil_lol: Trzeba się samej pofatygować na forum i sprawdzić "na piechotę" :cool3:
  23. Morisowa, kocurek już w Bielsku? A Marmurek gdzie?
  24. E, tam! Do grudnia uda się na pewno przetrzymać Cygana w hotelu :multi:
×
×
  • Create New...