Jump to content
Dogomania

jnk

Members
  • Posts

    1468
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jnk

  1. Jeśli przyjmiemy, że powodem zakazu trzymania psów w domach dziecka jest troska o owych stworzeń bezpieczeństwo, to co z gryzoniami i rybami? Polskie prawo zakłada, że mają układ nerwowy w kompletnym zaniku i mogą być poddawane rozmaitym torturom wymyślanym przez skrzywdzone przez los dzieci? Obawiam się, Czarodziejko, że nie takie były przesłanki przyświecające twórcom ww. przepisu.
  2. Czeka, ale nawet na dogo nikt się nim nie interesuje :(
  3. Co tam słychać w Miechowicach, dziewczyny?
  4. Nie można powiedzieć, żeby tu jakiś straszliwy ruch panował :(
  5. Ależ Miłek ma piękne futerko! W domu, zadbane byłoby już zupełnie olśniewające.
  6. Żeby się udało tym razem! Żeby się udało!
  7. Nie-szary Szarik się przypomina: [quote name='PaulinaT'] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img400.imageshack.us/img400/4415/szarik6male0ut.jpg[/IMG][/URL][/quote]
  8. Biedaczka, już tak długo siedzi w schronisku :(
  9. Aga, nawet gdyby było tak, jak piszesz, to przecież na dogo niejeden pies miał być zabrany "po remoncie", "po skończeniu budowy domu", "po wakacjach"... I co? I pstro! :mad:
  10. Nic nie mówię, nie zapeszam, tylko mocno trzymam kciuki.
  11. Przypominam pytanie: czy test na koty jest związany z jakimś zgłoszonym zapotrzebowaniem na psa koto-niekonfliktowego?
  12. Szkoda nawet gadać o ludzkiej "odpowiedzialności inaczej" :mad:
  13. Czy Tuf dostał dożywocie bez możliwości ubiegania się o złagodzenie wyroku :(
  14. [quote name='ewatr']a nie mozna tak troszke obejsc tego prawa i jak P. Dyrektor jest za to np. żeby to był oficjalnie psiak któregoś z pracowników placówki opiekuńczej tylko tak sobie pomieszkiwał w domu dziecka / na stałe / ?:p[/quote] Jestem jak najbardziej za! A polskie prawo jest do bani, z którejkolwiek strony mu się przyjrzeć :angryy:
  15. Olga, nie martw się, że nie zdążyłyśmy wczoraj porozmawiać - jeszcze na pewno będzie okazja :) Musimy tylko załatwić transport, bo mam w piwnicy trochę desek z niedawnego remontu i rozbiórki szaf. Może uda mi się też przekonać TZ'a, żeby kolejna szafa i meblościanka nie poszły gdzieś "do ludzi", tylko "do piesków" :) Wstępny grunt już przygotowuję i wygląda na to, że TZ nie upiera się przy "ludziach". Z wczorajszej rozmowy z panią w schronisku wynika, że oni tam będą mieli problem ze skleceniem z tych desek bud, więc może ktoś ma pomysł, jak to załatwić? Tutaj na miejscu w wawie może jest jakiś niedrogi stolarz, który by budy zrobił i już gotowe pojechałyby do Węgrowa? A może lepiej przewieźć deski do Węgrowa i tam oddać stolarzowi?
  16. Dlaczego nikt już do Tufa nie zagląda? Nawet na dogo się nim wszyscy znudzili?
  17. Nikt już Tea nie chce odwiedzać?
×
×
  • Create New...