Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. [quote name='Olena84']Dla mnie jest niesamowite ze ona byla na racławickiej, bo to straszny kawałek drogi, a potem wrocila, moze jest nadzieja ze znowu bedzie tam gdzie dzis, zostalo jedzonko od jakiejs Pani co z nami byla, wiec moze tam ja ktos znowu zobaczy..[/quote] "Jedzonko od jakiejs Pani" :-) zotsawilam w tym miejscu, gdzie sunia spala.. Mysle, ze najlepiej bedzie nie biegac za nia i przepedzac z miejsca na miejsce, bo tak jej nie zlapiemy. Podeszlam do niej dzis stosunkowo blisko, ale jest podobnie jak z Mopcia.. Moge korzystajac z doswiadczen ogrodkowych sprobowac posiedziec na tym trawniku jak bedzie luzniej w weekend - o ile sunia tam jeszcze wroci. Moze sie uda ja troche uspokoic. I dobrze byloby podrzucac w to miejsce jedzenie. Jak bedziemy za nia biegac w tym ruchliwym miejscu, to moze sie nienajlepiej skonczyc (a ma gdzie uciekac) - dzis o maly wlos nie wpadla pod samochod na Jerozolimskich :-(
  2. [quote name='esperanza']Do 17 pracuję, więc odpadam, a zdjęcia lepiej robić w dzień. W sprawie suczki bez oczka zapytam jutro, kiedy jest wolny termin u dr.Garncarza.[/quote] Jak umowisz - daj znac - moze sie uda wpasowac w moja prace.
  3. Gameboy - doszlo juz 100pln ode mnie? Mam nadzieje, ze to wystarczy na pokrycie dlugow szczeniaka... :-)
  4. [quote name='missieek']bardzo dziekuje ciezko sie dowiedziec kto-ile na AFN wplacil juz :roll: [COLOR=Red] EDIT sprostowanie[/COLOR] okazuje sie ze jest troszke inaczej :loveu: hesia (155zl - 20 zl oplaty, czyli 135zl do wykorzystania) I. (500zl - 50zl oplaty, czyli 450zl do wykorzystania) [/quote] Misieek - czdemu nie podasz swojego konta? ja chetnie wspomoge jesli jeszcze potrzeba, ale beposrednio. Rozumiem, ze AFN tez musi zyc, ale to jest kasa na konkretny cel dla konkretnej osoby, do ktorej mamy zaufanie jak sadze, a kazda zlotowka "operacyjna" Fundacji zmniejsza fundusz na sam zabieg. Prosze o nr konta na [email]jayo@jayo.eu.org[/email]
  5. a ja prosilam o nr konta i nic nie dostalam..
  6. [quote name='Witokret']Też nic nam do głowy nie przychodzi...[/quote] dzownilas do Wojciechowskiej ?
  7. Oslabia mnie to, ze nawet nie mam kogo przekonywac. Cisza w telefonie. Rozmawiam z ludzmi, odpytuje o jakies domki - ale tylko tych, co ich dopadne :-) A telefonow ni ma :-( gdzie jeszcze wstawiamy ogloszenia ????????
  8. [quote name='rooda']Heksula przeszła wstępny test na opiekuna maleńkich dzieci hehe. Byli u nas znajomi z trzymiesięcznym chłopcem i jak mały zaczynał się kręcić w wózku, to suczyca była przy nim pierwsza:razz:. Nie zauważyłam żadnych oznak wrogości więc myślę, że i z naszym bąblem będzie ok. Napiszcie proszę, czy zmienił się sposób wstawiania zdjęć, bo mam z tym kłopot. Pozdrawiam[/quote] Super :-) Wyslij fotki do mnie, to wkleje (jayo@jayo.eu.org)
  9. nikt nie dzwoni...
  10. maila przeslalam do justyny do uzupelnienia jakbym cos zapomniala.. dzis pewnie sie "rozesle" :-)
  11. Jak powiesz skad kocina, to potraktuje Was ulgowo...
  12. cos wyskrobiemy - poprosze nr konta na [email]jayo@jayo.eu.org[/email]
  13. [quote name='_beatka_']czy on ma nadal wszystkie ogłoszenia?[/quote] nie wiem... nie pamietam, kto je robil... Ale koniecznie trzeba wrzucic je gdzie sie da, ja akurat w tym biegla nie jestem.. TZowie niekoniecznie akceptuja nadmiar wrazen, niezaleznie od rozrabiania psow.. Cos tam bylo z sikaniem w okolicach biurka :evil_lol: zreszta wyjatkowe wydarzenie to bylo..
  14. do ludzi sunia raczej nie podchodzi, tylko od nich ucieka... krazyla w okolicy ul. Kurhan i Blue City
  15. [quote name='fona']Dziękuję, Valeur. Teraz muszę porobić jej bazarki na badania. Już wiem, że jest lecznica na Osowskiej - maja RTG i znam nazwisko wetki, do której warto pójść. Szkoda, że nie wiedziałam od razu, bo to rzut beretem od Pralinki, zdążyłabym w poniedziałek, a teraz nei wiem kiedy znajdę czas...[/quote] wlasnie mialam napisac - ale widze, ze juz trafilas na nasza najlepsza wetke dr Wojciechowska :-) wszystkie nasze zwierzaki w miare mozliwosci leczymy u niej - zwlaszcza koty.. Podobnie Witokrety. I jezdzimy przez cala warszawe do niej..
  16. [quote name='Hund']Jakby byŁa zdrowa to mamy dla niej tymczas więc trzymajcie kciuki! A do mieszkania przyjedzie nsatepna bida na leczenie.[/quote] trzymamy kciuki ...
  17. Coffee juz potrzebuje pomocy.... TZ powoli ma dosyc i prosi o zabranie Pirata :placz::placz: Chyba czas na dom staly natychmiast !!!!!!!!!!!!! albo DT jakis zastepczy.. Nie wiem co co robic..
  18. Bidusia..... jakby byla zdrowa....to na pewno jakis towarzysz by sie znalazl...
  19. pisalam, pisalam, i sie wywalilo tez jestem wsciekla, ze ludzie daja nadzieje, a potem sie wycofuja, ale lepiej przed adopcja, niz po.. dalam ogloszenie na gumtree warszawskie, byly juz jakies maile o zdjecia, ale potem odpowiedzi juz nie bylo :((( dzieciaki sie nie podobaja... a Ingrid to jak stwierdzilam - mix owczarka holenderskiego - popatrzcie na wzorce :-)
  20. tez jestem wsciekla, bo juz liczylam ze choc ze dwa pojda... wystawilam maluchy na gumtree warszawskie jeszcze - maile byly tylko o zdjecia, ale odpowiedzi juz nie :placz:
  21. Wczoraj przy pierwszych poszukiwaniach w chaszczach i mini lasku za Blue City w spotkalysmy przy jednym z budynkow mlodych ludzi - zostawilam numer telefonu, w razie gdyby sunia tam zostala zauwazona. Dostalam dzis smsa: "Niestety nie znalazlem psa, zostawilem wczoraj jedzenie i wode w okolicach lasu. Proponuje aby odwiedzila Pani 2 miejsca: bezdomnych (maja kilka psow, moze znalezli zgube), mieszkaja kilkadziesiat metrow od kamienicy w strone osiedla oraz zaklad ortopedyczny 300m dalej". Mam namiar mailowy na mlodego czlowieka - poprosze go o dalsze czuwanie w razie czego. Moze dalby rade tez nam pomoc w wieszaniu plakatow. A swoja droga... wiara w mlodych ludzi wraca :oops:
  22. na razie nic... spotkania nie bylo :placz: ale dzis walcze dalej - kazdy kontakt bede namaiwiac na wizyte u maluchow..
×
×
  • Create New...