Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. [quote name='kiiniaa']no to troszkę sporo:crazyeye:;)[/quote] Kiiniaa, zapraszam do nas :-) Wyslalam zdjecia rodzinie z Krakowa, mieli doga. Bardzo przezyli odejscie suni, boja sie brac starszego zwierzaka, ale sprobowac nie zaszkodzi ..
  2. A nie mozna wykonac juz teraz eksperymentu z siatka lub sedalinem? Jestesmy do pomocy jakby co ..
  3. [quote name='Fela']Z tego, co udało mi się dowiedzieć, trzeci szczeniak (sam) z tego samego miotu jest pod opieką esperanzy. Możee więc on.[/quote] Panstwo szukaja psiaka podobnego do ich poprzedniej rezydentki - mixa biszkoptowego (odezwali sie na stare ogloszenie na Wiere, ktora juz dawno poszla do adopcji).
  4. [quote name='Fela']Oto dziewczynki pierwszego dnia w DT. Wczoraj już była u nich w odwiedzinach pewna fajna pani. Kto wie, może siostry zamieszkają razem? Kciuki proszę. [/quote] Jesli decyzja nie zapadnie - daj znac - mam domek zainteresowany jednym stworzeniem - a nie chce wysylac zdjec, poki nie wiadomo co bedzie sie dzialo z suniami.
  5. [quote name='_beatka_']dziewczyny pierwsze rzeczy już są zalicytowane, dlatego chciałam wiedzieć czyje konto mam podać do wpłat? proszę o konto na pw:cool3:[/quote] Beatka, pewnie moje - podaj mi maila, plis, bo mi sie ciagle skrzynka na dogo zapycha. Ola - kiedy chcesz z nim jechac - moze uda mi sie dolaczyc i zaplacic od razu ?
  6. czy cos wyszlo z telefonow?
  7. Nikt nie dzwoni, Pirat tam wariacji juz dostaje. Bedzie problem z przystosowaniem do normalnego domu, obawiam sie.
  8. Panstwo mieli jeszcze poczekac na socjalizacje suni u nas (bo chcialam ja troche oswoic z ludzmi), ale po wczorajszym wypadku zdecydowalismy, ze mieszanie jej w glowie i kolejna zmiana domu nie przyniesie nic dobrego, zwlaszcza, ze sunia lepiej czuje sie z psami, gorzej z ludzmi,. U nas sa psy, wiec znow nie ludzie byliby glownymi partnerami dla jej codziennosci. No i tak wyszlo. A sunieczka jest cudna i juz mnie rece swierzbily, zeby sie do niej przykleic na dluzej :eviltong:
  9. Po dzisiejszym dniu jestem wykonczona, ale zadowolona. I powiem jeszcze na dobranoc: Po calej tej tulaczce i stresach okrutnych [B][SIZE=3][COLOR=Black]Kiara pojechala do swojego domu[/COLOR][/SIZE][/B] :loveu: Psiarze zapaleni, 2 dzieci, mieszkanie 120m, zielona okolica (Kabaty), i Pancia, ktora pracuje w domu, wiec socjalizacja bedzie postepowac szybciej niz u nas. Joaa juz sie podjela pomocy behawiorystycznej, Pani wybiera sie na szkolenia z mala, zeby nauczyc ja jak najwiecej.
  10. Mala wyrwala sie z rak w samej obrozy - wsiadali do samochodu, zeby ja przewiezc na DT :-( Nie musze dodoawac, ze jeszcze nie miala adresowki :placz: Do kojca ani do poprzedniego domu z rodzenstwem nie ma szans trafic - byla tak zalekniona, ze nie wedrowala zbyt dlugo na spacerach, nie czuje sie pewnie na zewnatrz, a i odleglosc jest spora. Mam nadzieje, ze jednak ktos ja wypatrzy i do nas zadzwoni albo trafi do schroniska na Paluch. Troche ulotek juz jest powieszonych - informacja w lecznicy na `Ksiazecej juz pozostawiona. Obeszlismy cala okolice dzis rano, ale malej ani sladu ..
  11. Ciotki, Kiara zwiala :-(:-(:-(:-(:-(:-( WYRWALA SIE Z RAK POD DEMEM U GOSI I POBIEGLA W PARK.. To sie stalo wczoraj wieczorem, dziewczyny jej szukaly, mala przepadla jak kamien w wode. Okolice Rozbrat/Gornoslaskiej/Ksiazecej - widzan byla tez gdzie kolo Pieknej (gdzie obok ambasady francuskiej) Jedzie tam wlasnie AleksandraB i ja juz ruszam. Potrzebne sa plakaty/ogloszenia - bedziemy je rozklejac gdzie sie da. I pomoc w szukaniu. Czy ktos moze na szybko dac znac do ekipy z palucha? zalaczam zdjecie dla przypomninia. [url]http://images26.fotosik.pl/204/80f2bddacbbd94c3med.jpg[/url] [IMG]http://images26.fotosik.pl/204/80f2bddacbbd94c3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/203/bce87920176d794fmed.jpg[/IMG]
  12. Ciotki, mamy pozar - Kiara uciekla... Wiecej na watku maluchow :placz::placz::placz::placz:
  13. Ludwa, jakies szanse na nowe zdjecia...?
  14. [quote name='ludwa']esperazna- Ciapy nie ma....a ona przecież wraca z adopcji lada moment. Zainteresowania zerro!!![/quote] A ona pod nasza opieka...? :eviltong:
  15. [quote name='athlonea']jayo, wyslalam juz jakis czas temu maila z pytaniem o numer konta... ten sam co poprzednio, czy inny? bede wdzieczna za odpowiedz ;)[/quote] juz wyslalam odpowiedz, sorki... Sunia pojechala do gosiar - ublagalysmy ja o pare dni DT.
  16. Pirat ma biegunke i nie chce jesc !!! Nie moge jechac z nim do weta, bpo wyjezdzam i wracam jutro popoludniu. Czy ktos moglby nam pomoc ???? Nie wiem, co sie stalo - ale Pirat nie byl chyba szczepiony, wiec jestem cala w strachu - czy ktos cos o tym wie? Czy to przypadkiem nie jest jakas wirusowka :(( Byl ostatnio zabezpieczany przeciw kleszczom, wiec nie podejrzewam babeszii, ale nigdy nic nie wiadomo :(
  17. [quote name='_beatka_']wątek będzie w ten weekend;) dziewczyny czyli nadal kasa na hotelik potrzebna?rozumiem, że teraz zbieramy za maj? jayo czy wplata doszła od kasi 777?[/quote] na jaki nr konta wysylala? bo do starego nie mam na razie dostepu :(( na nowy podawany mailem nic nie wplynelo ..
  18. Ewelinka - podaj adres, to wysle ksiazeczke..
  19. [quote name='Fela']Szkoda, że starsi państwo nie zdecydowali się na mamusię, i wybrali szczeniaczka...[/QUOTE] Pewnie, ze byloby fajnie mamusie wydac. Ale Panstwo nie tacy starsi, a wszystkie psy u nich byly od szczeniaka, wiec dobrze wiedza ile to pracy. Szukali wiec i tym razem szczeniaka, a malego psiaka `Pani bedzie mogla nosic na rekach (co zreszta od razu zrobila, pozwalajac upaprac sie dokumentnie od brudnych lapek i sliniacego pyszczka :evil_lol:). Maja tez dorosle juz dzieci i cala duza rodzine w razie czego do pomocy. Pani przyjechala z synem - i jak juz jechalismy do domu, zaczela ubolewac nad tym, ze druga malutka zostala sama.. Ma porozmawiac z mezem dzis, czy druga panienka nie moglaby choc na tymczas u nich zostac ( a moze i przez zasiedzienie niekoniecznie na tymczas.... ).
  20. Romawialam z Katia wczoraj - sunia dyscyplinuje Bruna :eviltong::eviltong: Raz tylko zalatwila sie w mieszkaniu, bo nie wiedziala czy na trawniku jej wolno ;-) poza tym placze... za maluchami, jak sadze - jak byla w kojcu oddzielona od nich, to tez plakala... ale poza tym dziewczyna zachowuje sie tak, jakby pobyt w mieszkaniu nie byl jej obcy :crazyeye: czekam na Katie, zeby sie tu zalogowala i sama napisala o panience.
  21. [quote name='Brucio']Trzymam kciuki zeby sie dziewczynka zaaklimatyzowala:thumbs:Nalezy sie jej po tylu latach . Yajo, czy ten grosik co mialam wplacic to jeszcze potrzebny? Jak tak to bym te namiary do wplaty prosila:razz:[/QUOTE] Brucio, kazdy grosik potrzebny, bo nie splacilam kojca do konca.. Podaj mi maila labo napisz do mnie: [email]jayo@jayo.eu.org[/email], bo mam zapchana skrzynke na dogo.
  22. Jola, przesle Ci nr konta na maila. Zapoznanie niestety dla Pirata nie wypadlo pomyslnie :(( Ale za to Ingrid byla na miejscu i poszla do swojego domu. Z jednej strony sie ciesze, ale z drugiej coraz bardziej martwie sie o ~pirata ... Chyba jednak dom bez samcow bedzie wskazany.
  23. Cioteczki, jedna z malych panienek w swoim domu!!!!!!!! Trafila do bardzo fajnego domu, gdzie Pani stracila swojego ulubienca niedawno z powodu nowotworu. Starsi Panstwo wszystkie zwierzaki traktuja jak czlonkow rodziny (albo lepiej :evil_lol:). Sterylizacja oczywista, jeden ulubiony i staly weterynarz na podoredziu i brdzo duzo milosci w zapasie. Mamusia troche plakala, zostala z ostatnia panienka w kojcu :-( Szukamy domu dla malenkiej i mamusi !! I gdyby ktos chcial nas wesprzec finansowo, bedziemy wdzieczni, dlugi za kojec rosna :(
  24. Wsparcie finansowe wciaz jeszcze potrzebne - numer konta bede podsylac dobrym duszom na maila - prosze o sygnal (jayo@jayo.eu.org).
  25. 1. Magiejjan, maila nie dostalam (najlpeiej pisac na [email]jayo@jayo.eu.org[/email]). Dlugi wylicze wieczorem, musze podliczyc wszystko. 2. Anda, dzwonie do Ciebie - DT potrzebny jak najbardziej, bo sunie sa do niedzieli tylko u Moniki (juz wiem, ze dwa szczeniaki moga zostac dluzej, maz sie zgodzil, ale trzy niekoniecznie...). I mamy zagwozdke - sunie sa tak bardzo ze soba zwiazane, ze wspieraja sie teraz wzajemnie i nie wiem, czy je rozdzielac jak Travis wroci jutro do Moniki po szkoleniu, czy raczej Travisowi szukac DT na jakas chwile kolejna.. Jakies domki sie zastanawiaja, wiec jest szansa, ze nie na dlugo travis zabawi na DT. Musimy sie zastanowic jak bedzie najlepiej .
×
×
  • Create New...