Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. Podnosze !!! Szukamy tymczasow pilnie !!! Prima [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/93/figa.jpg[/IMG] Gryzia [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/1820/gryzelda.jpg[/IMG] Prima [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6842/primao.jpg[/IMG] i Wiki [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/11/wika.jpg[/IMG]
  2. Cisza..... Maju - gdzie jeszcze wrzucałas ogloszenia Saby? Moze dasz rade je odswiezyc? Z tymi zdjeciami, ktore byly - ona jest sliczna przecie, a nic sie nie zmienilo od czasu ich robienia :-( Czy czeka ja kolejna zima w boksie???
  3. Trzymajcie kciuki. Nic nie powiem więcej.
  4. U Krolla dalej nic. Ten piękny pies nie może spędzić reszty życia w kojcu :-(:-( A i nas nie stać na opłacanie tego pobytu - kolejne psy czekaja na pomoc :oops:
  5. Szanowni Nasi, informuje niniejszym, ze Grota pojechała do domu !!!! Swojego, własnego, dużego i doświadczonego w wychowywaniu psów. Ma do dyspozycji 3000m kwadratowych ogrodu i do towarzystwa dwoje dzieci :-) Poslanie ma dzienne do salonu i nocne do przedpokoju :evil_lol: A i tak pierwszą noc spędziła w pokoju z Panią, bo płakała bidula za nami i Kluskiem :-( Troszkę mi sie serce łamało, jak ją Pani zabierała, ale wiedziałam, że tak będzie lepiej dla niej - bez stada psów i nas wiecznie zabieganych. A i u nas miejsce sie zwolni jakby trzeba było. Nie udało się jej wyadoptować z synem, niestety... Teraz czeka już tylko Klusek, malutki pieseczek… [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3494/3896158831_d38d7d6395.jpg[/IMG]
  6. Nie pisałam tu, bo nie mogłam sie zebrac. Załamki juz z nami nie ma. :-( Martwica zaszła za daleko. Koteczka już nie poruszała się zupełnie, zdaniem dwóch dobrych wetów nie było dla niej dobrego wyjścia. Nie pozwoliłam na jej dalsze cierpienie. Jest nam bardzo źle z tym i pusto w łazience.:-( Wątek można zamknąć, dla innych kotów będziemy zakładać następny.
  7. Dalej cisza....ani sladu Antka :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  8. Tymczasow jak zawsze malo - ale skutki braku kontaktu szczeniakow z ludzmi i otoczeniem [U]zostaja na całe życie psa [/U]!!!!!! HELP!!!
  9. Przeceniacie mnie.... Staram sie opisywac zdjecia w bazie, ale na razie nie dotarlam do benka :( to i bezowego nie odszukam tak łatwo. Zdjęć jest 650. Dajcie jeszcze ze dwa dni plis :oops:
  10. Mikrusik jutro jedzie do domu swojego - tam zostanie zaopiekowany i zaszczepiony. Domek swiadom zagrozen zwiazanych z brakiem szczepienia i biegunkami itd... Zreszta telefonow na niego bylo tyle, ze mozna by obdzieic pare szczeniorkow na dogo - byle byly maciupkie. Jakby ktos wiedzial o podobnych bidach - prosze o priva - przekaze domki do weryfikacji. I wiadomosc dnia: GROTA POJECHAŁA DO DOMU !! Długo czekała i się doczekała - dom super! i zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia :loveu::loveu: A ja miałam wątpliwości, czy ona sie komukolwiek spodoba.. :oops:
  11. [quote name='Evelin']Dobra, skoro Jayo się nie odzywa,to bedziemy robić ogłoszenia.Zrobię Polusiowi kilka,ale dopiero w weekend. Wczesniej nie dam rady. Rozumiem,że u polo wszystko ok. Przesyłka doszła?? Pozdrowienia dla Słodyczaka:loveu:[/quote] Nie odzywam sie, bo pani sie nie odzywa... czekam na odpowiedz - podalam 3 propozycje :oops:
  12. [quote name='Lilmo']Dziewczyny,bo ja już się pogubiłam. Czy sunia ze zdjęć powyżej to nie czasami Figa, a nie Gryzia? Poza tym znalazłam jeszcze jedną niezgodność. Oto post z 21.09: W związku z tym ja odświeżałam ogłoszenia Fridzie, a teraz widzę na pierwszej stronie oraz po zdjęciach powyżej, że to jednak Figa wciąż czeka na dom, prawda?[/quote] Masz racje, pomylilam imiona... juz poprawiam :-)
  13. [quote name='tanitka']eee tam, beka za długo ze mną sie koleguje to na wyżły zeszła!;) śliczne maluchy[/quote] tak wlasnie pomyslalam, ze tu zajrzysz :-) beka ubiegla Cie z DT - a juz mialam je wiezc na Twoje włości :diabloti: Maluchy maja ze dwa miechy, a juz takie dużaste :lol: Kika - jesli bierzesz psiaka na DT, to jesli bedzie potrzebowal jakiejs specjalnej pomocy weterynaryjnej - bedziemy pomagac. Szczepienie i odrobaczanie na pewno moze zrobic schronisko (oczywiscie z pomoca swojego weta) :p Ale jakichs specjalnych zbiegow nie da rady na miejscu tam zrobic. Zakladam, ze szczeniaki, ktore sa szczepione, nie beda wymagac jakiejs specjalnej opieki - tak nalezaloby sobie zyczyc. Maluch Mikrus vel Drops akurat nie ma teraz tak zle, bo zajal miejsce Demo i Denisa w biurze, wiec nie jest najgorzej. Ale na przyklad Fidze bardzo przydalby sie DT, bo zahukana ledwo ma szanse skorzystac z miski, bo Wiki ja przepedza.... Figa teraz: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2668/4002172281_5c7a66c981.jpg[/IMG] [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3472/4002932428_9888fd49d6.jpg[/IMG] a tu Wiki z mama Czatą i Gryzia, która korzysta z dokarmiania. Patrzyłyśmy z podziwem, że Czata pozwala każdemu szczeniakowi dossać się do cycuchów. A matka Figi stała obok i stwierdziła, ze ma wolne :cool3: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2461/4002007899_2957e9d2be.jpg[/IMG] A tu podrostek znaleziony przez Bebcik, Dyzio : [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2638/4002008181_784502ccd8.jpg[/IMG]
  14. Jestem za założeniem Fan-clubu Romeo i Julii, krolewskiej pary :-) Moze ktos zalozy im konto na Naszej Klasie ????? Ja tam biegla nie jestem :oops: Popatrzcie: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2649/4002761904_672919f774.jpg[/IMG] [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2495/4002763158_a5d3e1d1e9.jpg[/IMG]
  15. Bylysmy w schronisku w sobote przez cały dzień. Zrobiłyśmy 650 zdjęć. Układanie ich, opisywanie i sortowanie zajmie mi pewnie ze dwa tygodnie jak nie lepiej :-) Juz sie pogubilam przy pierwszych :evil_lol: Dlatego napisze glownie o nowych, mam nadzieje, ze esperanza mnie wesprze. Psiaków nowych sporo.:shake: 1. Dwa szczeniaki, zebrane z cmentarza w wieku ok. 2 mies. Demo, w którym zakochała się Beam na dziendobry: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2559/4002103863_bd9524cf29.jpg[/IMG] I Denis: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2465/4002864886_3e6bafd151.jpg[/IMG] Chłopaki będą duże raczej, Denis większy. Trafiły na tymczas do beki, mam nadzieję, ze wiecej fot wstawi na ich watek (szczeniaczy). Są dość dobrze zsocjalizowane - ktoś je po prostu wywalił, być może z domu. 2. W kartonie pod schronisko zostały podrzucone 3 czarne szczeniaki (suczki) - zdjęcia na wątku szczeniakow. ([url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/19-szczeniakow-w-schronisku-w-kruszewie-potrzebne-dt-143941/index14.html#post13133920[/url]) 3. Spod sklepu zebrany maluszek ok. 1,5 mies, bedzie malutki. Grzeje dupke w biurze aktualnie (a w nocy nie powiem gdzie ja dogrzewa :diabloti:). [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2649/4002915942_56da27fc64.jpg[/IMG] Do tego doszła suka ze szczeniakami - czterema :( 3 suczki i jeden chłopak). Slabo widac, ale policzyć sie da :-) [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2421/4002155955_b52e2246cb.jpg[/IMG] Do tego doszly dorosle: Duzy czarny podpalany chłopak, troche nieufny, w wieku ok 2-3 lata. Nazwalysmy go Dyzma. [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2649/4002148191_abe7514679.jpg[/IMG]
  16. [quote name='Porta Nigra']Wyrudziały od słońca jest, niufolki tak mają :lol:. Chciałam w info dać link do tego wątku i do Waszej strony gdzie mają swoje strony i Czarcik i Uszaty. Może tak być? No chyba, że numer do kogoś podać? Z nami nie ma sensu się kontaktować bo jesteśmy za daleko. Nie chciałabym jednak żeby się na niego połakomił jakiś pseudo :angryy:.[/quote] Mozesz spokojnie podac nasze numery tel: 601420789 Dorota, 607077350 Justyna. I do strony tez mozna dac linka. Sa wystawione na stronie Stoawarzyszenia : [url=http://www.niczyje.org.pl]NICZYJE[/url] i na naszym portalu adopcyjnym: [url=http://www.adopcjepsow.org]Adopcje Psów ORG - portal adopcji zwierzat - Zaginione, zgubione, bezdomne, internetowe schronisko[/url]
  17. Jesli bedzie mozliwosc uzyskania znizek, to Owieczka ma do dyspozycji Stowarzyszenie Niczyje - zreszta jak zawsze. Niektore lecznice daja nam znizki. :oops: Ale na SGGW znizek oficjalnych nie ma - ale mam nadzieje, ze nasz zaprzyjazniony wet na SGGW wezmie pod uwage psiaka.
  18. Lecznica wlasnie mnie powiadomila, ze....... PIES WRACA DO DOMU!! Tanitka - wielkie dzieki w imieniu wlascicieli !!! I od nas usciski :loveu::loveu::loveu: Olga7 - dzieki za szybka akcje. Bede z Panstwem w kontakcie, zeby ew. ustalic czy beda w stanie pokryc koszty pobytu psa w lecznicy i zabiegow - zreszta koniecznych... pies byl bardzo zarobaczony i ma anemie. I dowiedzialam sie tez, ze ma padaczke, tego nie wykryto, bo nie bylo atakow. Jesli wlasciciele pokryja koszty calego leczenia (na dzis ok. 460zl) to zostana pieniazki wplacone przez dobre dusze - zdecydujecie co z nimi zrobic. Na teraz Pani obiecala pokryc to co jeszcze wisi czyli 210 zl . 250zl juz zaplacilysmy.
  19. [quote name='Porta Nigra']oj, cudny !!! :loveu: Zrobię mu zaraz info na naszą stronę. Podać, że jest w schronie w Kruszewie czy mogę dać namiary na którąś z wolontariuszek? Czy on jest wykastrowany? Żeby mu nie zaszkodzić taką reklamą.[/quote] Super, na pewno mu sie wiecej reklamy przyda, ale poniewaz jeszcze nie jest kastrowany (nie wiem czy nie jest za młody), to lepiej nie podawac miejsca, gdzie sie znajduje. :oops: Chlopak jest przefajny, sierc zaczyna mu odrastac, ta głodowa już wyłazi, więc robi sie prawdziwie czarny :evil_lol:
  20. Nikt do mnie nie dzwonil.... A caly czas jestem pod telefonem. Miejmy nadzieje, ze to pies tej rodziny.. Ale z informacji od dziewczyny, ktora go znalazla i szukala jego wlascicieli w okolicy - pies tam nie byl w ogole znany :( ale nie potrafila sie dowiedziec, od kiedy pies sie błąka. Tyle, ze nie wygladal na 17 lat :shake: Dzwonie na Kosiarzy - bo warto ich jednak uprzedzic. Pies jest zgloszony na nas.
  21. [quote name='paros']Jest wątek na miau [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=101416"][B][COLOR=Purple]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=101416[/COLOR][/B][/URL][/quote] dzieki wielkie. Nie dojechalam do kuchnipupila, ale dzwonilam i zostawilam informacje. Jutro jade do schronu na caly dzien, wiec tez nie zdaze niestety :( A w niedziele chyba maja nieczynne. Dzwonilam zreszta po kolejnych lecznicach - ani sladu :( Antek jest w moim avatarze. Jego towarzyszka odeszla tragicznie dwa lata temu. Od tego czasu nie zaprzyjaznil sie z zadnym kotem ze stada. Ani starym, ani nowym. Jest samotnikiem. I jest najwazniejszym stworzeniem w naszym domu, a mamy tych stworzen aktualnie 17... nie liczac ludzi. Musi sie odnalezc.
  22. Nie moge sie zdzwonic z Owca, ale jesli sie uda - pies jutro powinien przyjechac na Kosiarzy na konsultacje. Jutro bede z nia w kontakcie. Co do wpłat na leczenie Guaro - bedziemy pewnie zbierac na konto Stowarzyszenia, ale dajcie czas do jutra - moze sie okazac, ze lepiej bedzie prosto na konto lecznicy - niestety, tu w Wawie nie zrobia badan bez zaliczek na leczenie ..
  23. Kudłacz pozwolił sie wyprowadzić na spacer, ładnie się załatwił. Jest wciaż nawadniany kroplówkami.. Większość czasu raczej apatycznie leży, ciezko powiedziec, jaki jest jego charakter nawet. Nie wiadomo dalej, co jest przyczyna jego oslabienia :shake: :shake: Dzis miały być podjęte decyzje o kolejnej diagnostyce, ale w koncu nie udalo mi sie skontaktowac z pania doktor. Czy ktos bylby chetny jutro podejsc do Kudłacza i zrobic mu pare fotek? My jedziemy calym zespolem do schroniska, wiec nie damy rady :-(
  24. Niestety, Załamka nie rokuje za dobrych nadziei... biegunka spowodowala w okolicach odbytu tworzenie martwicy, mimo prob utrzymania higeny. Ma za słabe krązenie i unerwienie w tamtej okolicy. A do tego przestala sie ruszac. Probuje tylko troche sie podczolgac do moich nog jak ja wyjme z legowiska :placz::placz::placz: Wiec miesnie calkiem przestaja pracowac. Jest za słaba :( Martwice nalezaloby teraz usunac operacyjne, ale nie ma zadnej gwarancji, ze nie pojawi sie znowu, jesli kupa sie nie ustabilizuje. A Załamka nie chce do tego za bardzo jeść. Tylko odrobinke surowego miesa udaje mi sie w nia wmusic. Dostaje antybiotyk i smaruje ja propolisem. Ale nadciaga niestety moment, kiedy musze sobie odpowiedziec, czy mam dalej probowac ... i czy ona ma szanse na godne zycie... Nie wychodzi z legowiska jak mnie nie ma - a mnie nie ma przez wiekszosc dnia. Siedzi sama w lazience, bo nie moge jej wypuscic do reszty stada i z dostepem do schodow (o brudnej podlodze nie wspomne - katastrofa dla jej poranionej pupy). Jestem załamana ... niedobre imie jej nadalysmy :shake:
×
×
  • Create New...