-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
Schronisko w Olsztynie- psy, koty do adopcji, wątki,zdj. ze spacerów...
jayo replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, przepraszam za offa - ale poszukuje kogos do sprawdzenia domu w Mrągowie dla szczeniaka. Nie wiecie, czy ktos tam w okolicy bywa? I czy ewentualnie nie wykorzystalybyscie namiaru dla swocih podopiecznych - troche bez sensu wozic szczyla z Warszawy, jesli jakis moglby sie znalezc blizej. -
Nie wiem jakie te wiesci jeszcze beda, ale szukamy dla małej transportu !! Na poniedzialek mamy umowionego neurologa i okuliste na godz. 19 w Milanowku pod Warszawa. Po konsultacji podejmiemy wspolnie z Tribal&Wolf decyzje co dalej. Ammounie tez chce się włączyc w opieke nad Franią (tyle ze na razie jest poza dostepem do sieci). Nie wiadomo ani do konca co jej jest, ani czy to sie leczy. Wiec nie wiadomo, czy zostawiac ja koniecznie w Warszawie na tymczasie i na jakim tymczasie (byc moze lecznica bedzie konieczna). Czyli transport z Kruszewa do Warszawy i byc moze z powrotem potrzebny.
-
Decyzyjny bylby kazdy, kto zabralby sunie ze schroniska i zdiagnozowal.. Nie bedziemy czekac na nikogo specjalnego. ;-P Rozmawialysmy z TribalWolf i uzgodnilysmy,ze sunia pojdzie najpierw na konsultacje neurologiczna, dopiero potem zdecydujemy co dalej robic.
-
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Fruzinka jest przecudna !! Tylko martwi troche, ze poprawa sie zatrzymala - jutro z rana bede dzwonic potwierdzac termin sobotniej konsultacji - musimy szybko robic RTG, sprawdzic stan sunkowego kregoslupa. Ja jestem samotna w sobote - bez rodziny i samochodu - ale za to z duza iloscia towaru, wiec nie wiem, czy dostane sie do Bissenika, zeby pomoc w konsultacji. Ale bede sie bardzo starac. -
Bernardynka Benia już znalazła swojego człowieka, DT staje się DS :D
jayo replied to Kika9004's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']skad dokad ten transport? co to znaczy towarzyszyl w drodze?[/QUOTE] No wlasnie nie umiem powiedziec jeszcze dokad. Wiem skad - Komorów Granica. Wiem, ze mamy kierowce na rano i kierowce chetnego na troche pozniej. Ale nikt nie zawiezie Beni sam - bez zabezpieczania, zeby sunia sie nie niepokoila i nie wiercila za bardzo - to bardzo azne. Rozpatrujemy Pomiechowek jako absolutnie ostateczną ostateczność - bo tam zimno. Dif sie zastanawia. Hotele domowe sa zapchane bo ferie. Leczniac to po pierwsze - majatek (od 60pln za dobe), po drugie nie chca brac psa po zabiegu u innych weterynarzy niz ich wlasny zespol. Niestety rozumiem. -
[quote name='TribalWolf']Która z osób wie najwięcej na temat zdrowia i potrzeb Frani ? Konkretnie, proszę o nr tel do tej osoby.[/QUOTE] Najwiecej wie Wiesia, ale gdyby nie udalo sie do niej dodzwonic - jestem do dyspozycji: 601 420 789. Mialam dzwonic do Was porozmawiac, ale telefon mi padl, bylam poza dostepem do ladowarki i w trasie. Poprosze tak czy inaczej o telefon - opowiem jak sie sunia zachowuje. Co do diagnoz - mamy tylko te informacje, ktore pochodza od jednego weta z Ostroleki. Nie mamy zdjecia RTG, bo jest tam nowoczesny aparat cyfrowy, ale jakos dziwnie nie udaje sie dostac od weta plytki ze zdjeciem. Wiec tak czy inaczej kolejne kroki z leczeniem nie sa do przewidzenia na razie. I koszty rowniez. Poniewaz mamy na teraz pare innych, bardziej gwaltownych z punktu widzenia zdrowia, przypadkow oraz psow na utrzymaniu w hotelach - nie podejmowalysmy zdecydowanych dzialan dla Frani - jej stan zdrowia jest stabilny, co nie znaczy, ze taki zostanie... I proszono nas rowniez, zebysmy sie za to nie zabieraly. Ale sam watek nie pomaga. Za to zabranie jej przez nas do Warszawy to juz stala deklaracja leczenia i opieki. Tribal&Wolf - zgadzacie sie na podjecie wspolnych dzialan dla Frani ? Jakos moze wspolnie da sie podjac temat...:oops:
-
Bernardynka Benia już znalazła swojego człowieka, DT staje się DS :D
jayo replied to Kika9004's topic in Już w nowym domu
Szukamy dalej - na razie awaryjnie mamy miejsce w zimnym pomieszczeniu i musimy dostarczyc klatke. Ale to jest ostatecznosc, bo po zabiegu suka musi przebywac w cieple !!!! I szukamy jeszcze kogos kto znajdzie chwile czasu i [B]bedzie towarzyszyl [/B][B]jutro [/B][B]przy transporcie suni [/B]z lecznicy do "jeszcze nie wiemy". -
Malagos - zagladamy tam najrzadziej raz na dwa tygodnie. Bylysmy w ta niedziele, ale chyba nie bylo zadnych decyzji w sprawie zabrania suni, wiec z nami nie przyjechała... Przy dobrych wiatrach Frania moze przyjechac w ten piatek nawet. Czy znajdzie sie ktos, kto ostatecznie wezmie malenką pod opieke ?
-
pokochaj Ampera- łaciatego miśka w typie bernardyna!
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
BENIA potrzebuje zbiorki na sterylke i hotel !!! I w ramach dodatkowych komplikacji powiem co wiem: [COLOR=Red][B]Wolt to WOLTA ;-( [/B][/COLOR] Czyli sunia, i to z cieczką aktualnie. Stad udalo sie zauwazyc zmiane plci ;-) Jak byla odlawiana, schronisko dostalo absolutnie pewna informacje, ze to pies. I nie sprawdzilo jakos.. Dopiero koniecznosc zrobienia nowych fotek spowodowala, ze sunie zabralismy do wybiegu ze szczeniakami. I co ? I niespodzianka :-) -
Nie wiem, czy warto promowac Fundacje z Krakowa. Sama juz nie rozumiem, co sie dzieje z ludzmi. [url]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/viewtopic.php?p=67030#67030[/url]
-
Bernardynka Benia już znalazła swojego człowieka, DT staje się DS :D
jayo replied to Kika9004's topic in Już w nowym domu
Benia trafila do adopcji dwa tygodnie temu. USG miala robione 10dni temu. I ciaza zostala okreslona na 6 tydzien. O tym, ze jest w ciazy dowiedzialysmy sie w niedziele wieczorem. I o tym, ze suka zachowala sie w sposob "agresywny do dzieci. I zaczelysmy poszukiwanie rozwiazania i miejsca dla niej. Pani byla gotowa przetrzymac suke do rozwiazania (tak poradzil jej wet) i zostawic po rozwiazaniu jedno szczenie (i tak sie robi dla zdrowia fizycznego i psychicznego suki, bo raczej nie czlowieka, ktory te decyzje podejmuje). I pewnie zadzwonilaby po wszystkim, bo czuje sie odpowiedzialna z decyzje o adopcji, ale doszlo do sytuacji, w ktorej suka najpierw warknela na chlopca, ktory wybiegl na nia zza zaspy, a potem usilowala w domu zaatakowac dziewczynke (dziecko jest znacznie niepelnosprawne) - co moglo byc reakcja ciężarnej (pobudzonej hormonalnie) suki na nieznane zachowanie i nieartykulowane dzwieki. Nie możemy żadnej z domniemanych przyczyn tych zachowań stwierdzić w sposob ewidentny, ale żadna z nas nie będzie namawiać Państwa do pozostawienia w domu wielkiego psa i podjęcia ryzyka niebezpieczeństwa dla ich dzieci. Państwo nie mają tyle czasu, żeby z psem pracowac. I potrafie to niestety zrozumiec. Aktualny status: Po konsultacjach podjęłyśmy decyzję o sterylce aborcyjnej. [B]Mamy termin na jutro ok godz. 12 w Komorowie[/B] z możliwością pzostawienia odpłatnego na parę dni (20pln za dobę). Sterylka jeszcze nie wiem ile będzie kosztować - ale może uda się po absolutnych kosztach typu 200-300 za dużego psa (aborcyjna zawsze drożej). Szukamy transportu na jutro z Góry Kalwarii do Komorowa (Okolice Granica/Nadarzyn) !!!! Po sterylce i paru dniach w lecznicy sunia ma miejsce w hoteliku w Pomiechowku (jeszcze negocjuje kwote). Suka naprawde nie jest agresywna !!! Nie pokonywala ogrodzenia, a przebywala na terenie posesji. Kot w domu u Panstwa jest - ponoc patrzyla krzywo, ale nie gonila. Inne psy - slabo wiadomo, bo w schronisku byla raczej izolowana. I tyle. -
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Fruzka jest super dziewczyna.. Az zal patrzec, jak jej troche pupe zarzuca i stac za dlugo tez nie moze.... Dobrze byloby, zeby sie to wszystko cofnelo, bo sunia bedzie jeszcze rosnac i powinna byc stabilniejsza !! -
radosna Miki - super pies do sportu! ma dom! mieszka w Płocku!
jayo replied to mru's topic in Już w nowym domu
Sliczna panienka. Jest jeszcze w lecznicy?? -
Sliczny chlopak... szkoda, ze nie wlazlam tu wczoraj - mialam dom dla onkowatego czegos, lagodnego w miare i do mieszkania. Jak Wilanek chodzi na smyczy?
-
SOS bokserom - Hudini przeszedł za TM :(
jayo replied to joaaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Strasznie mi zal, ze taki fajny chlopak jeszcze nie ma domu :( Joaa - ale szukamy conajmniej takiego domu jak u Ciebie - dobra? -
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Dif, opisz, prosze, jak sunia sie teraz porusza ? Musze zadzwonic do ortopedy w jej sprawie i opisac zmiany (czy sa postepy czy wprost odwrotnie) .. -
[quote name='Kika9004']jayo proszę ucałuj ją ode mnie :D ** Dobrze byłoby znaleźć jej miły, cieplutki DT :([/QUOTE] Wycałowałam na życzenie :-) Sunia jest młodziutka i super przyjazna. Jest trochę chuda, pojawił się jakiś łupież (mamy nadzieje, ze to tylko stres). Radosne stworzenie, naprawdę. Z niedowierzaniem i wyraźną niechęcią wracała z wybiegu do kojca :(( [attachment=559:3144.attach]
-
Guaro-odratowany anioł w ciele boksera. Juz w swoim domu !!! :D
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']Guarcik bardzo potrzebuje domu :placz: Jak wyjeżdżam do pracy to chowa się w stodole, zagrzebuje w sianie i nawet nosa nie wystawi... :shake:[/QUOTE] Jestes pewna, ze mamy dla niego szukac domu ... ? Czy raczej innej pracy dla Ciebie ? :-) Guarcio wsiąkł, ale wiem, ze u Ciebie krucho z możliwościami zatrzymania go na stałe.... Zdjecia boskie. -
Ech... i znowu bedzie problem, gdzie ja trzymac.. W takie mrozy krotkowlosym okrutnie zimno. Przydalyby sie jakies kubraki dla nich. W niedziele bedziemy w schronie, popatrzymy jak sie zachowuje do innych psow.
-
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Kto robi ladne bannerki? -
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='DIF'] Jutro zrobię Fruzi ładne zdjęcia do ogłoszeń, wyskrobię też może jakiś tkliwy tekst! Mam też trochę rzeczy na mój pierwszy w życiu bazarek! ;) Dziewczynki, pospamujcie trochę w międzyczasie, dobrze? Ja wlazłam dzisiaj na dogo tylko po to, żeby przekazać wieści o Fruzi. Bardzo mało osób zagląda do Niuni. Aha i mam pytanie... Czy jest możliwość wrzucenia mi na maila skanu z dokumentacji medycznej Fruzi z ul. Kosiarzy? Mój wet jest świetnym chirurgiem, może niech spojrzy okiem...Jak sądzicie?[/QUOTE] Zdjecia bardzo by sie przydaly ! Byloby super. Malo osob zaglada - bo i potrzebujacych sporo - a pomysly i kasa na pomoc nie jest nieskonczona :(( Ale rozrzucimy wici - bo sunia zasluguje na pomoc. Nie chcialabym, zeby jej pech wciaz trwal... -
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Dif, czy Fruzia jest bardzo klopotliwa ? Potrzebuje wiedziec, czy jest glosna jak przebywa zamknieta w klatce... Dzieki !! -
Norton, husky wyadoptowany pare dni temu, uciekl z posesji w Korczewie (okolice Nowego Dworu Mazowieckiego). Jedno oko brazowo-niebieskie. [attachment=554:3065.attach]
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Zaglądajcie na wątek Fruzi !!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/176611-6-miesiAE-czna-ONeczka-dA-ugowA-osa-niedowA-ad-tylnych-konczyn-POMOC-NA-CITO[/url] Musimy szukac dla niej tymczasu lub hotelu !!!! Nie chcemy jej odwozic z powrotem do schroniska :(( -
Fruzia ma domek ma cudowny domek !! Dług spłacony !! Dziękujemy !!!
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Fruzia zdiagnozowana - po konsultacjach nie ma pewnosci, czy bedzie w stanie normalnie chodzic. NIE MA DYSPLAZJI ! Jeszcze bedziemy konsultowac ja u neurologa, bo moze on cos poradzi.. Sunia zarzuca tylem i przewraca sie troche jak chodzi. I moze albo tak zostac albo sie pogorszyc - teraz najwazniejsze jest, zeby kregoslup sie zrosl i nie bylo nadmiernego ucisku na rdzen. Wtedy zaczniemy ja rehabilitowac. Fruzie dzis zawiozłysmy do DIF jako pierwszego klienta hotelowego - DIF, wielkie dzieki !!!!!! Bedzie siedziala w domu w klatce - i bedzie miala kontakt z domownikami :-) Hotel co prawda jeszcze w przygotowaniu - ale opieka i serducha juz gotowe :-) [B]Musimy zbierac fundusze na ten pobyt - 15pln za dobe. [/B] Sunia wstepnie ma tam byc do srody - bo inna dogomaniaczka obiecala nam, ze ja wezmie na tymczas bezplatny od srody - miejmy nadzieje, że sie nic nie zmieni i tak bedzie. Sunia jest PRZE-PIĘ-KNA !!! i bardzo chcialaby poskakac i sie bawic - jak to młody psiak i biedna nie moze... Pomozmy jej byc miec normalne zycie...