Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. [quote name='Fela']Nie musiałam przypominać, ta osoba dzwoniła do Ciebie wiele razy, lecz nie odbierałaś, jak zresztą masz to w zwyczaju :eviltong:[/quote] :-o przed tym nie mam sie jak obronic. Nawet jak powiem, ze nikt do mnie nie dzwonil, to i tak tego nie udowodnie, prawda? Mimo tej wymiany pogladow, mam nadzieje, ze Pani Malgosia tu sie pokaze..
  2. Moze jednak trzeba zmienic tytul. Oko nie wisi, bo juz go nie ma. Kastrowany, to i moze spokojniejszy sie zrobi nieco. Ale przytulasty to on bedzie i bardzo potrzebuje swojego czlowieka ..
  3. Odzywa, odzywa :-) W srode pewnie dopiero sie uda.. I przywieziemy malizne, ale po drodze trzeba bedzie koniecznie zajechac do lecznicy, bo nie wiadomo czy mala jest w dobrej formie :shake: Kudłate cus pojechalo do odmu, czyli mamy juz tylko dwa maluchy :-)
  4. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3510/3192001755_95be4e8f40.jpg[/IMG]
  5. Poprosze gemsiego, zeby wrzucil ja na nasz portal adopcyjny adopcjepsow.org, ale poprosze o krotki tekst i tel kontaktowy.
  6. bannerek do podpisu :lol: [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3455/3192835382_55a2498d73.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3100/3192835314_ac9ee85667.jpg[/IMG]
  8. [quote name='ludwa']Dobrze, chwali sie taka postawa. Może tym samym jeszcze coś by przygarnęli;)[/quote] Pewnie :p To dobrze motywuje do zmiany lokum na wieksze ;)
  9. Tu nie zwracaja uwagi niestety... ale poszukamy im domow, moze sie ktos przylaczy :roll:
  10. Watek Romeo i Julii [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mix-jamnika-mix-mopsa-romeo-julia-dworcowa-milosc-zakonczona-schroniskiem-128929/#post11582531[/url]
  11. [quote name='Bazyliah']Krecik już u mnie... Przyjaźń się rozwija. Gębę mam wylizaną. Teraz śpi na kolankach :p[/quote] Wielkie dzieki za miejsce na Twoich kolankach - zobaczysz, ze to bedzie najwdzieczniejsze stworzenie na swiecie. :lol: Ale strachopuk byl z niego okrutny - wazne, zeby byl tylko zdrowy :roll:
  12. Beatka opisze na pewno, a ja tylko wstawiam fotki z podrozy do nowego domu :-) z przygodami zreszta - pierwszy zdany sprawdzian dla opiekunow :evil_lol: Tu na rekach u Pani - rozdawanie buziakow bylo, aj bylo :loveu: [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3255/3187100737_ab5198120d.jpg?v=0[/IMG] A tu juz na kolankach w samochodzie: [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3301/3187940194_c02f0a2538.jpg?v=0[/IMG]
  13. [quote name='ludwa']No proszę, stare wątki poruszone, czyżby oznaczało to wznowienie aktywności i pokazanie działań stowwarzyszenia?:evil_lol:[/quote] Tak, zwlaszcza w kwestii wspomagania badan lekarskich dla wyadoptowanych psow ;) konsultacji udzielamy zawsze :cool3:
  14. Przeciez takie kudlacze zwykle maja wziecie... a tu cisza.. Ogloszenia koniecznie trzeba zrobic. Pewnie allegro na poczatek? Poprosze Lare, zeby wrzucila ze swojego konta allegrowego.
  15. [quote name='nika28']Śliczne psiaki. Podajcie jakieś namiary, to jutro porobię ogłoszenia :roll:[/quote] Dzieki wielkie !!! Justyna 600964797 Dorota 667723838
  16. A mama znow plakala jak ja zostawialysmy w kojcu :placz::placz:
  17. Domow jak na lekarstwo.. Ale mniejsze psiaki latwiej jakos domy znajduja, moze i jej sie poszczesci ??
  18. no i pierwsza proba spalona :shake: Sokol pojechal z nami na wizyte przedadopcyjna do mieszkania na Ursynow. Pan szukal psiaka w jego typie na przyjaciela, ktorego bedzie ze soba wszedzie brac. Takze do pracy, czyli na 4000m ogrodzonego terenu, gdzie w ciagu dnia pies moze sie wyhasac do woli. Mialam co prawda watpliwosci czy mieszkanie to dla juz przyzwyczajonego do zimna i przestrzeni psa to dobry pomysl, ale postanowilysmy sprobowac, bo pan sie w Sokole zakochal. Ale Sokol nam pokazal, ze schody, korytarze i pare innych urzadzen to powod, dla ktorego nalezy wrosnac, wtopic sie w podloge i miejsca na wszelki wypadek nie opuszczac :-) Pewnie dalby sie wychowac, ale dluzsza praca ze smakolykami i to tylko z osboa, ktorej juz jakos ufa. Na moje prosby ruszal sie czolgajac po pare kroczkow, wiec udalo nam sie przemiescic do mieszkania i z powrotem. Ale Pan mimo dobrych checi nie dal rady go namowic do niczego i poddalismy sie. Nie byloby dobrym pomyslem meczyc psiaka nowymi doswiadczeniami. Wrocil do kojca.:shake: Trzymajcie kciuki - w poniedzialek podjedziemy na spotkanie do domu w Podkowie Lesnej (caly ogrod do dsypozycji, buda i schronienie w domu w razie checi wejscia do niego). W domu wysterylizowana sunia rezydentka. Sokol jest bardzo kochany i cudny, naprawde ! Na spacerze na Ursynowie nie warknal i nie burknal ani razu do zadnego psa. Jest bardzo zrownowazony. Troche sie boi nowych okolic, ale to jest typowe dla psow spedzajacych wiekszosc swojego zycia w zamknieciu lub jednym znanym miejscu.
  19. [quote name='Witokret']Szybko domek dla Jacusia, bo biedaczek za chwile przykuje sie do klateczki i wystawi tansparent: JACEK KOCHA JAYKOW!! :evil_lol:[/quote] wypraszam sobie...... znaczy obadwa sobie wypraszamy :mad: NIC TU WIECEJ NA STALE NIE ZOSTANIE! Na razie Maliniak okupuje jedyny dostepny fotel. Jak wypuszcZam to odliczam. Jak wpuszczam to odliczam. Za chwile wszystko nam sie zacznie klocic ze wszystkim - Ramzes jakos nerwowo ostatnio reaguje. Musze poprosic TZa o zdjecia stada w szkolce niedzielnej - czyli - uczymy sie siedziec i czekac na smakolyk. Warowanie to wyzszy stopien specjalizacji, nie wszyscy opanowali. Jacek pojetny jak nikt - uwielbia jesc :evil_lol: Wojna o klatki za to w toku. Dzis ostatni ponton padl w boju.
  20. Jak trzeba bedzie transport zalatwiac, to bedziemy sie usmiechac do wszytskich zaprzyjaznionych - byle tymczas mial szanse sie znalezc. :roll:
  21. Koniecznie trzeba pojechac do Saby w odwiedziny. Czy ktos sie zglosi ? Moze w okolicach Grodziska jest dogomaniak, ktory moglby czasem do niej zajrzec, bo nam sie to za czesto nie udaje. Moze ja przewieziemy tu blizej Warszawy, tam gdzie jest, nie ma nadmiaru kontaktu z czlowiekiem..
  22. Ilonke trzeba byloby tak naprawde zabrac na spacer z kojca, ale w teren bardziej "miejski", zeby zobaczyc jak ona sie z tym czuje i przy okazji zobaczyc jak traktuje obce psy. Bedzia wiadomo, czy nada sie tez do mieszkania z wyprowadzaniem na spacer czy raczej do swojego wlasnego ogrodu..
  23. [quote name='Fela']Znalazła się dzięki plakatom Kasi, która zabrała ją ze schroniska. I dzięki nagrodzie, którą sfinansowała w połowie ona, w połowie stowarzyszenie (kiedy jeszczed było normalną organizacją pomagającą psom). A ma to takie znaczenie, że osoba, która najbardziej była zaangażowana w to by ją znaleźć i dzięki niej Figa trafiła do Grażyny, gdzie miała szansę stać się normalnym psem, została bardzo brzydko potraktowana. Pies został adoptowany w siną dal, wieść zaginęła i nijak nie można się było doprosić o kontakt co z psem... [SIZE=1](Hmm, mam wrażenie Dorotko, że masz spore kłopoty z oceną sytuacji, ale jeśli tak bardzo chcesz się czuć potrzebna i niezastąpiona, niech tak będzie, jeśli ma Ci to w czymś pomóc, mogę się anwet do Ciebie pomodlic, jestem bowiem totalną ateistką ;))[/SIZE][/quote] Nie mam problemow z ocena sytuacji. Nie przypisuje sukcesu z odnalezienia psa sobie, tylko grupie ludzi, ktorzy wtedy poswiecili na to wiele czasu. I Boze bron byc niezastapionym. Wystarczylo tej osobie przypomniec tez numer telefonu do mnie, choc miala go z okazji ustalania gdzie mamy za sunia biegac w nocy.
  24. Poniewaz to jest watek psow ostrowskich, to skroce wypowiedzi jednak. W przyszlym tygodniu odbedzie sie posiedzenie Zarzadu. Uchwaly na nim podjete zostana podane do wiadomosci wszystkich czlonkow Stowarzyszenia i osob zainteresowanych. Znajda sie rowniez na stronie Stowarzyszenia.
×
×
  • Create New...