-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
i dwa razy sie napisalo.... -
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Paros - widac masz latwiejszy adres mailowy, a moze mi wpada w spam..:shake: Sunia wyglada jakby ktos jej glowe doprawil z innego psa :evil_lol: -
[quote name='LittleMy']dopiero trafilam na watek. gdzie Przypadek obecnie przebywa? czy dawac gdzies jakies ogloszenia? moge napisac o nim do pewnej gazety, ale ukaze sie dopiero w listopadzie.[/QUOTE] Do kiedy musisz wyslac ogloszenie ? Z Przypadkiem jeszcze czeka nas sporo przejsc :-( Niestety, kosc sie nie przyjela :shake: wg dr Janickiego, taki kawalek sie potem kruszy i uwiera w stawie.. Dlatego Przypadek przestal stawac na lapie. I czeka nas kolejna operacja. termin: przyszla sroda. Po resekcji glowki kosci udowej pies musi duzo sie ruszac, zeby w sposob niekontrolowany stawal na lapie. Bez rehabilitacji bedzie slabo :placz: Ale to jeszcze nie wszystko. Chlopak bardzo schudl :( Wiec zrobilismy od razu morfologie (poprzednie wyniki watrobowe byly fatalne, ale byla szansa, ze to chwilowe). Musimy sprawdzic, czy cos sie nie dzieje z organizmem. Jesli wyniki morfologii beda wskazywac jaies wieksze odchylenia - konieczne bedzie USG. No i nie mielismy sily jechac juz do Grodziska, Przypadek zostal u nas..
-
Moze tytul warto by zmienic..
-
No i mamy problem... Dwa maluchy, ktore do nas przyszly, maja biegunke..:-( Nawet nie wiem jak sie pozbierac z wetem, dzis mamy sterylke suki i konsultacje Przypadka. Moze ktos nas odciazy i przywiezie choc Przypadka z Grodziska do Warszawy na 17.... Nawet nie wiem, co zrobic z pozostala dwojka :shake:
-
[quote name='gemsi']pewnie sie jayo cos pomylilo ;), ale strylke warto by zrobic,[/QUOTE] wszystko mi sie myli, poza chlopem ;) a, i dzieci jeszcze rozpoznaje, ze moje, ale imona dowolne :lol:
-
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
jayo replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='anouk92']No to super! Fotki możesz wysłać na [email]anouk92@poczta.onet.pl[/email][/QUOTE] poszlo, TZ wyslal - na razie koszulki, ale moze cos jeszcze wydlubie :oops: -
[quote name='zurdo']jayo, chyba przesadzasz... Lucy nie siedzi zamknięta w kojcu, bez ludzi... [/QUOTE] a gdzie wedlug Ciebie siedzi? zdjecia mozemy zrobic przy kolejnej wizycie u szczeniakow..
-
[quote name='Toscania']spokojnie, kaska też zbiera się na tosowym forum. Ja jej przecież nie wywalę,ale wracam do pracy, a jej potrzebna będzie opieka. Jednak zdecydowanie jestem przeciwna hotelikowi. Tam o nią tak nie zadbają.[/QUOTE] Toskania - zbieraj kase na swoje konto - bedziesz czuwac nad tym co sie pojawi z tosowego forum, a my bedziemy tu kwestowac o pomoc - mam nadzieje, z pomoca kieleckiej ekipy :-) a hotel kosztuje, wiec szukajmy w pierwszej kolejnosci DT bezplatnego...
-
Nie do odrzucenia, ale gdzie ja potem przetrzymac...
-
UFF!! Czyli lapa zostaje :loveu: Ale leczenie potrwa, cos czuje, ze niekrotko :shake: Szukamy od razu nastenego miejsca awaryjnego dla suni - Toscania bedzie ja miala pod opieka do 7 pazdziernika (przyszly wtorek). Szukamy DT po operacji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Ciotki, czy ktoras z Was robila jakies ogloszenia collaczce Lucy, ktora siedzi w hoteliku/kojcu pod Warszawa? Starunia siedzi wciaz zamknieta bez ludzi, ona tam odejdzie... [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=116573&page=3[/url]
-
dobre pytanie.... wydawalo mi sie, ze dziewczyny z forum owczarkow mialy robic...
-
No dobra, tylko dwa do nas przyjada....
-
To niestety nie hotelik, a bylejakie kojce z budami pod golym niebem. Finansuje to niestety ja, 300pln miesiecznie, bo wszyscy poza zaprzyjaznionymi z tego watku znikneli raczej.. Jak to zwykle bywa. A kastracja sama w sobie nie jest problemem, tylko miejsce, gdzie mialby trafic bezposrednio po zabiegu. Do kojca to slaby pomysl.. Nie stac nas na pobyt w lecznicy, zreszta ostatnio to i na kastracje nie mam. :shake:
-
[quote name='Fela']Ponawiam prośbę Ludwy (zwłaszcza że mnie osobiście dotyczy). Ponieważ nie mam stałego dostępu do listy mailingowej, tutaj proszę o zaproponowanie konkretów dotyczących spotkania. Przypomnę, że cel, który zaproponowałam to: a. dogadanie się na temat sposobu zakopania toporów b. ustalenie, kto jaką droga idzie i rozejście się w pokoju (czyli pozbieranie zabawek i udanie się kaźdy do swojej piaskownicy). Jeśli zaś chodzi o rozliczenie, mam nadzieję, że miesięczny termin nadal obowiązuje.[/QUOTE] Dla mnie czwartek lub dopiero przyszly tydzien. W piaskownicy nie bawie sie odkad moje dzieci z niej wyrosly. Ale haslo "make peace, not war" do mnie przemawia. Co do terminu rozliczenia - mysle, ze nic sie zmienilo. Rozumiem, ze chodzi o rozliczenia finansowe.
-
[quote name='Witokret']Wskażcie nam maluszka, którego mamy podrzucić na allegro zamiast Łatki, która wczoraj wróciła do swojego domu, a aukcja trwa. [SIZE=1]No chyba, że wrzucić któregoś z Różana...?[/SIZE][/QUOTE] moze byc ktorys z Rozana :-)
-
[quote name='Aleksandra_B']A to tak na wszelki wypadek czy ktoś może się odzywał zainteresowany dziewczyną? Może jakieś imię roboczo jej nadać?[/QUOTE] Sunia zostala nazwana Sabą przez pania Agnieszke. Nikt sie nie odzywal - zainteresowanym za to ogloszeniem leonki wyslalam zdjecia Saby.
-
[quote name='esperanza']Nie wiem, dlaczego wstawione przeze mnie zdjęcia wyświetlają się takie małe. Szkoda maluchów, by najlepszy okres na socjalizację siedziały w kojcu. Gdyby ktoś na dt zechciał wziąć... Eh...[/QUOTE] Jak przekonasz Tomka, zeby wzial te maluchy ze dwa, a nie potwory z Grodziska, to moze ...
-
Wizyta przelozona na 19 i nie na Kosiarzy, a na Powstancow, bo jednak Toscanii jest blizej, zeby tam podjechac.. Czyli plastry do Toscanii bezposrednio trzeba by podrzucic, jesli beda potrzebne.. Dziewczyny, trzeba zaczac natychmiast zbierac fundusze na sunie, bo na Powstancow nie mamy mozliwosci odbycia wizyty "na kreche".:shake:
-
Piękna,oryginalna kudłatka pilnie szuka b.odpowiedzialnego domku/Siedlce
jayo replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Cudna jest :-) Ale rzeczywiscie, moze pojsc na razie tylko w rece doswiadczonego albo baardzo cierpliwego i wyrozumialego psiarza :shake: -
Pomóc mu czy dać sobie spokój? Ma dom - trzymaj się szczęściarzu!
jayo replied to anouk92's topic in Już w nowym domu
[quote name='anouk92']Dzisiaj zadzwonię na Książęcą i się umówimy. Jayo dziękujemy za pomoc - rzeczy na bazarek chętnie przejmiemy tylko nie wiem jak z odbiorem. Dam znać kiedy będzie wizyta i może wtedy jakoś się spotkamy w Warszawie.[/QUOTE] Nie trzeba przejmowac - wysle Wam fotki, wystawicie - a jak sie sprzeda, przeslemy komu trzeba :-)