-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
[quote name='Ra_dunia']cudo :loveu: [IMG]http://img187.imageshack.us/img187/9192/roan6wt6.jpg[/IMG] [/quote] Cudny !!! Odżył u Ciebie, Murko !!:loveu::loveu:
-
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
jayo replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewusek']Dorota, a jak bedziecie jechac z Dakarem, to nie mozecie po drodze zabrac Morka ? On nie jest duzy a od Gajowej do lecznicy jest 10 km...[/quote] "Bedziecie" to za duzo powiedziane - jade sama z duzym ponad 30-kilogramowym psem, ktorego musze wnosic i wynosic z samochodu i namawic do zrobienia choc paru krokow... Z Konstancina do lecznicy jest 10km, ale ja jade z Piaseczna do Grodziska, z Grodziska do Wilanowa, i nie przez Konstancin - a to troche ponad 100km... I mam byc w lecznicy o 9 rano..:roll: A do tego Morek nie jest duzy, ale za to niekoniecznie sklonny do wspolpracy i mnie nie zna.. Jesli masz kogos, kto przywiezie Dakara spod Grodziska - pojade po Morka. -
przyjacielska Kropka w typie amstaffa- szukamy domu!
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']No właśnie on jej nie widział na żywo a szkoda, bo na pewno by mu serce złamała[/quote] A Kropka dalej marznie... -
Piękny, grzeczny, zdrowy ON, szuka domu juz w swoim domu
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']Ponowię akcję ogłoszeniową Sokoła :roll:[/quote] bardzo dziekujemy... chlopak naprawde wart dobrego domu... -
[quote name='Witokret']Skoro sie boi, to moze dobrze zrobi mu towarzystwo gigantow? Pytanie tylko, jak Wy sobie z ta sfora dacie rade :shake:[/quote] masz na mysli moje dzieci? Nie wiem - sama sie zastanawiam, czy Rzecznik praw dziecka nie powinien interweniowac - bo my sobie nie dajemy rady:diabloti:
-
szczeniaki już w domkach!!mama w typie Wyżła Czeskiego też ma dom !
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bazyliah']Dzwoniła kobitka - zachwycona Bułą. Dziecko 2-letnie (czyli jak moja Duśka). Kobieta była bardzo zdziwiona, że nad relacją pies-dziecko trzeba pracować, że trzeba mieć oczy dookoła głowy, że pies może pogryźć porozrzucane po mieszkaniu zabawki, że 3-miesięczny szczeniak nie załatwia się wyłącznie na dworze, itd. Generalnie zszokowana, że to coś żyje, czuje, myśli, samodzielnie się porusza. I tak się zastanawiam, może ja ją w pluszakach poogłaszałam ;)[/quote] Bazyliah, Ty chyba pomylilas rubryki ogloszeniowe :-) -
Wiecie co ..? Jak tak patrze na te zdjecia i mysle sobie ile tego towarzystwa bylo, i ze matka je wykamila, taka dzielna madra suka ... to mi sie marzy zlot Sabowych dzieci w jednym miejscu... 12 sztuk i macierz - to musialby byc niezly obrazek :-) Tylko nie wiem jeszcze jak to zrobic i gdzie :-)
-
[quote name='karolina_g_k']Ja na razie muszę się wstrzymać :( Wczoraj przyjaciółka znalazla 10 miesięczna sunie i jesli nie znajdzie sie wlaściciel to najprawdopodobniej przyjdzie do mnie na tymczas.(załozyłam jej osobny watek) Teraz chwilowo grzeje pupe u mamy przyjaciolki ale na dluzej zostac tam raczej nie będzie mogła. :([/quote] Daj znac jesli sie cos zmieni.. Domek w Opolu ma szanse sie ziscic w sobote, jesli sie nic nie zmieni z planami transportu polaczonego ze sprawdzaniem.. ale zostanie jedna kruszynka :placz::placz:
-
Szczeniaki z Kruszewa-piękne,kochane,porzucone,zapomniane.
jayo replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Owieczka - jak tam telefony? Cos nowego? -
[quote name='Zuzka i shelciaki']Piękna para! Oby szybko znalazły domek! Na dobry początek ode mnie banerek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/mix-jamnika-mix-mopsa-romeo-julia-dworcowa-milosc-zakonczona-schroniskiem-128929/"][IMG]http://i43.tinypic.com/10fs7pv.jpg[/IMG][/URL] (podlinkowany) Wiem, że nie jest idealny...[/quote] super bannerek! nie ma co :-) a zakochani mi leza na zoladku jak malo kto... ale nie wiem, czy z ogloszen znajdzie sie dom dla dwojki - raczej jakies artykuly w gazetach czy inne medialne wzmianki maja szanse im pomoc...
-
Benita mix collie - cudna sunia, już w nowym domu. :-)))
jayo replied to lika's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']Benita jest troche wylęknioną suką , być może to nowe , schroniskowe śrdodowisko tak na nią działa ale przydałby się jej tymczas z innymi psami najlepiej w domu. To dla niej szansa na normalny dom. Czy ktoś może ją wziąść do siebie na tydzień lub dwa ?? :modla: Dobrze byłoby ją sprawdzić i troszke dać czasu na zaufanie człowiekowi. W domku we Wrcławiu są dzieci, nie możemy aż tak ryzykować. Potem pojechałaby prosto do domku do Wrocławia :roll:[/quote] Jestesmy zapchani psami.. Moze do Gajowej ..? -
olbrzymi PRZERAŻONY dziki dzieciak - jak socjalizowac. ma dom
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='esperanza']Ciotka no pochwal Gabrysia, bo jednak po wieeelu godzinach w końcu przed moim wyjściem jednak sam popełzł na dwór :razz: i zaczepiał troszkę towarzysko.[/quote] Pochwalam - malo tego - jak popiskuje w klatce - to znaczy, ze chce sie zalatwic !! Przemadry gosc.. tylko po prostu okrutnie bojacy. I juz. I wiecie co ? Zaraz spadam spac, bo wlasnie potwory wszystkie zasnely... To ja pojde, zanim sie obudza...:evil_lol: -
Biała, długowłosa Blanca i jej szczeniaki mają dom!
jayo replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']a szczeniaki, znalazły już dom obydwa? A co do suni, do tej pory nie widział jej lekarz? Czy widział i zalecił konsultacje specjalisty? Bo na pewno został odpchlona, przy pchlej alergii juz skóra by sie wyleczyła. A jak teraz wyglada?[/quote] Chyba jednak trzeba tam pojechac wczesniej i obejrzec psine. W sobote woze Dakara, ale mysle, ze rodzina musi mi wybaczyc, ze pojade tez do psiakow do kojcow. zrobie fotki i obejrze. Po przerwie bedzie latwiej ocenic stan skory.. -
[quote name='beka']Owieczka napisałaś w pierwszym poscie" To długie tygodnie leczenia, jeżdżenia i pieniędzy " Nie wiem co to za grzybica, ale miałam u siebuie psa na dt, potem okazało się że ma grzybicę. był leczony lekiem Terbisil albo Lamisil (mylą mi się ). Nie było to wcale uciażliwe i specjalnie kosztowne. Oprócz leków nie miał zadnych kapieli itp. Moze i u malucha tabletki by wystarczyły? Mój tymczas leczyła p. Karaś -Tecza z Gagarina[/quote] I od niej sa zalecenia dla Brendona - Lamisil w masci i tabletkach - przez 30 dni (1 op. Lamisilu w tabletkach - 100pln za 14 szt, masc ok 40), zastrzyki, wcierki, izolacja od psow i ostroznosc w kontaktach z ludzmi - to kwestia grzybicy. Biodro - leki przeciwzapalne, zastrzyki i 4 zdjecia RTG :-(((( - trudno bylo zdiagnozowac - bo to nie zlamanie, ani cos typowego - po prostu zwyrodnienie po urazie w mlodszym wieku - bolesne- i dlatego pies kuleje Jesli leki nie zatrzymaja procesu zmin - bedzie potrzebna operacja odnerwiania, a w ostatecznosci - resekcji glowki kosci udowej. Jest w platnym hotelu. Przez ten czas ciezko nam bedzie znalezc dom dla niego - do momentu kiedy nie bedzie zarazal. To, ze kuleje, tez niestety zmniejsza jego szanse na adopcje do czasu poprawy, ale nie wyklucza. Tylko gdzie ten dom wyrozumialy znalezc.. To dla nas sa tygodnie leczenia i jezdzenia (pies 30km od Warszawy). O kosztach nie wspominam - bo to na dogo raczej standard. A jesli leczylas grzybice, to wiesz tez, ze hodowla daje wyniki po 4 tygodniach, tak czy inaczej...:shake:
-
Niczyj u Niczyich - starszy trojlapek Morek Zmorek szuka DOMU !!
jayo replied to jayo's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa']esperanza a co z łapą i konsultacją....Tak ma dalej trzeć łapą i nikt się tym nie interesuje?:crazyeye::razz:[/quote] dobrze, ze choc Ty sie interesujesz.. ale dalej nie ma dla niego transportu - miał umówiona wizytę w sobote, moze mieć w nastepna - ale nie ma kto zawieźć :shake: -
Kubus i Tigra w typie Berneńczyka- juz w domkach :))
jayo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']Dopisz że sunia ma w tej chwili między 10 a 12 tygodni dopiero i waży już 6,5 kg :p to ważene informacje bo bedzie sporym psiakiem. I niech jayo ze mną nie dyskutuje w tej kwestji :mad: bo dla niej mały piesek to taki z głową do połowy uda. :eviltong:[/quote] Jasne... a slon to mala zabawka do poduszki :evil_lol: Słoń ma na imie Rychu jak wiadomo wszem. Tanitka, a Tobie juz calkiem zacmilo? Mam brac poszarpane i obsiurane wyposazenie domu?? W zadnym razie !! Poprosze nowki sztuki nie smigane - najlepiej ze skory mamuta :evil_lol: Srajtki sr* do potegi. Najchetniej w istocie na dywan, bo tam sie lapy nie slizgaja. Tigra, niestety, ma kupy rzadkie i z krwia. Wyglada jak siedem nieszczesc - chuda i łysa. Chociaż na razie jeszcze werwa u obydwojga wskazuje raczej na zdrowotność ogolną - popołudniu spały dwa razy po 10 min. (Esperanza swiadkiem :p) - to jednak denerwuje sie ta kupa. Dostaly ryzyk z mieskiem. I wlasnie odciagnelam Kubusia od odrywania kontaktu ze sciany. mimo, ze dostaly dzis fure nowych zabawek do gryzienia - elelmenty stale wyposazenia bardziej je nęcą.. Ogólnie - ADHD. A moje psy zaczynaja sie drapac. Bedzie jazda bez trzymanki jakby co. Jutro fotki, bo dziecko me kabel posialo. -
Dakar - Makabra za nami-gdzie jest kosc? MA SWÓJ DOM!!! :)
jayo replied to Aleksandra_B's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']ale ten pies dzielnie walczy. godnw podziwu. przebywa w schronie, czy moze upchnelyscie go gdzies na dt?[/quote] Jest w platnym hoteliku - musi miec zmieniany opatrunek i sensowna opieke, czeka go jeszcze niejedna operacja (mam nadzieje, ze nie jedna jedyna - obciecia lapy...:shake:). Dakar wciaz kombinuje, jak zdjac opatrunek. W tym celu regularnie rozwala kolnierz - juz czwarty musimy kupic .. Ale rana sie na szczescie goi. W sobote kontrola. Czy ktos chetny odwiedzic psiaka lub poznac w trakcie wizyty na Kosiarzy? -
olbrzymi PRZERAŻONY dziki dzieciak - jak socjalizowac. ma dom
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
Jutro go odrobaczymy - tanitka, dzieki za przypomnienie. Dzikus niestety oswaja sie bardzo powoli. I choc troche pozwala sie glaskac i nawet usiluje sie bawic - to robi to wylacznie na lezaco w klatce. Wychodzenie z klatki to juz jest wielkie przedsiewziecie, niestety jesli chodzi o wyprowadzanie na sikanko, to musi byc raczej na rekach.. I to wcale nie pomaga. Zjadl ze dwa kable, jak udalo mu sie przemiescic z klatki w kat - nie bardzo nam to pomaga w budowaniu relacji :diabloti: Ale nie wydawalismy okrzykow, zeby wszystkich uspokoic - tylko prad wysiadl. :p Nie wiem ile to potrwa, chyba czekamy na jakies przesilenie. Tyle ze w stadzie razem z łysolami ([url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kubus-tigra-w-typie-bernenczyka-pomozcie-oplacic-dlug-w-klinice-131595/[/url]) nie chce za bardzo wystawiac nocha do nas .. Raczej sie chowa wciaz w swoim bezpiecznym miejscu w klatce. -
olbrzymi PRZERAŻONY dziki dzieciak - jak socjalizowac. ma dom
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']jak postępuje socjalizacja maluszka:evil_lol:[/quote] Na razie niestety zyskal imie zastepcze Rychu. Dla tych, co wiedza, to wiedza, reszty lepiej nie denerwowac. Juz wylazi z klatki, zalatwia sie na zewnatrz jak sie go wyprowadzi/wyniesie, ale reki jeszcze sie boi. Pracujemy nad tym. -
[quote name='idusiek']co? zainteresowanie "mogł być medialny"? :cool1: Kobieto, nie pisz po nocach, bo Ci ewidentnie nie wychodzi....juz drugi raz pleciesz ;) Chyba chodziło przede wszystkim o wykonanie zabiegu na juz na teraz a wiadomo, ze Wy i tak się psem zajmiecie dalej ( tylko może nie tak, jak się zajełyście...), bo juz wtedy byliśmy poróżnieni - wiec zaraz po ZAPŁACIE ZA JEGO ZABIEG usunełysmy się w cień. Skoro jednak pieniądze nie były Wam na operację potrzebne- proszę przelejcie kwotę 1200 zł za zabieg na nasze nowe konto :) - na pewno macie, skoro Pan Przypadka zwrocił Wam za leczenie? rozumiem, ze pieniądze wpłyneły prosto na konto stowarzyszenia? Pytam jako członek :p [/quote] Widze pewna niekonsekwencje - blagalas mnie zebysmy przyjely pieniadze na zabieg?? A ja nie chcialam pewnie? I pieniadze nie byly potrzebne? a ten cień to gdzie, bo nie zauwazylam.. I skad bylo wiadomo, ze psem sie zajmiemy? Bzdety. A jak Wy byscie sie psem zajely? Tak jak tym ,ktory zostal uspiony w schronisku jako agresywny, bo rzucal sie na wlasny ogon? :shake: Pleciesz Panienko. Ja przywyklam do siedzenia po nocach, to i z pisaniem nie mam problemow. Pracuje na swoje dzieci i swoje oraz niczyje zwierzaki - wiec dobe mam dluzsza :p
-
Brendon juz lekko opiera sie na lapie. Ale dalej jest dzikawy.... Tymczas domowy potrzebny, tylko gdzie znalezc miejsce bez psow ??
-
No tak ... ja nie jestem wzorcem do odtwarzania, bo popelnilam sporo bledow, nie polecam duzego stada, ucze sie wciaz i wlasnie bronie dywanu przed łysolami niedorosnietymi :evil_lol: Moge podpowiedziec jak wstawic mlode do stada, bo u nas dziala. I nie boli za bardzo mimo ewentualnych szkod w dywanie :lol: A [B]socjalizacja to jedyny sposob, zeby dac szanse maluchowi[/B] - Poswiata - jestem do dyspozycji w kazdej chwili, bo kazdy dzien (teraz juz na powaznie) ma znaczenie dla takiego stwora. Dziki molos, ktory u nas jest, w tym samym wieku co gryzace dywan podrostki, zachowuje sie radykalnie odmiennie - i wcale to dobrze mu na przyszlosc nie wrozy.. jeszcze sporo pracy przed nami.
-
Szczeniaki z Kruszewa-piękne,kochane,porzucone,zapomniane.
jayo replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='Owieczka']Oczywiście :p [COLOR=Blue]Post nr 2[/COLOR] Zdjęcie nr 1 - Paluszek - [COLOR=Blue]Adoptowany [COLOR=Black]Zdjęcie nr 2 - Płaczek - do adopcji Zdjęcie nr 3 - Skarpetka - [COLOR=Blue]zarezerwowana [COLOR=Black]Zdjęcie nr 4 - Grubcio - [COLOR=Blue]Adoptowany post nr 3 [COLOR=Black]Zdjęcie nr 1 - Mama Roxa - do adopcji Zdjęcie nr 2 - chłopak Rumcajs - do adopcji Zdjęcie nr 3 - dziewczynka - [COLOR=Blue]Adoptowana [COLOR=Black]Zdjęcie nr 4 - dziewczynka Daisy - do adopcji Zdjęcie nr 5 - dziewczynka Tina - do adopcji Zdjęcie nr 6 i 7- dziewczynka Sisi - do adopcji [COLOR=Blue]Post nr 4 [COLOR=Black]Zdjęcia nr 2,8,9,10 - Karmelka - [COLOR=Blue]w DT [COLOR=Black]do adopcji Zdjęcia nr 3,4,5,6,7 - Tofi - [COLOR=Blue]Adoptowana [/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/quote] ech... jak widac, adopcji mniej niz szczeniorow..