Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. czy wiadomo mniej wiecej jakie beda maluchy jak dorosna ? ... choc przypuszczalnie :oops:
  2. [quote name='Lara']SOKOL sie komus nie spodobal!!!???? :crazyeye: rzeczywiscie ludzie pluszakow tylko szukaja a nie przyjaciela z krwi i z kosci....:-( pomijam, ze Sokol jest jak zywy pluszak. Jutro pojade sprawdzic ten dom kolo mnie... ale mam kiepskie przeczucia. Obym sie mylila :shake:[/quote] Jak wizyta?
  3. Gabrys jest oglaszany, ale nie intensywnie. I juz dzwonilo pare osob, bo chlopak sie podoba, ale po wypytaniu domow o ich mozliwosci i doswiadczenia wychowawcze - na razie nic ciekawego :( Jutro wyjezdzam, ale we wtorek zaczne szkolenie klikerowe. Musze sie troche w tym podszkolic, ale mysle, ze koniecznie trzeba popracowac.
  4. Wizyta umowiona na 12.30... ale moze morek moglby poczekac na Bartka w lecznicy na odbior ..?
  5. I znow ludziom sie nie spodobal, a tak obiecujaco bylo...
  6. strasznie jest podrapana....mam nadzieje, ze z tego zadne zapalenie skory sie nie urodzi..
  7. [quote name='Groszek']widze, ze Gapa odziedziczyla nie tylko wyglad po mamusi ale takze charakter;) Czika wszystkich bierze na tzw. kota ze Shreka przez co w domu juz rzadzi, bo wszyscy sie lituja nad biednym psiakiem po przejsciach. To samo bylo i jest z Groniem. Mysle, ze wszystkie jamnikowate maja taka strategie dzialania aby uzyskac swoj cel. [/quote] :evil_lol: :evil_lol: artystki kabaretowe :lol:
  8. Dzisiaj to dzisiaj - czekaja na telefon od murki, zeby umowic sie na niedziele - od rana beda czekac na przyjazd piesa...:lol:
  9. Jutro rano dzwonie do Panstwa.
  10. Dzieki Wam Placek wraca do normalnosci !!! Jestescie kochani, naprawde. A duze psy lubi, bo... coz, u nas w domu nie ma malych psow :diabloti: I wszystkie go raczej dobrze traktowaly :-) to i pozytywne skojarzenia pewnie budzi.
  11. Operacja nie odbedzie sie w sobote jak bylo wczesniej planowane.. Lapa zarasta, ale tempo zaratsania jakby mniejsze. Zeby mozna bylo usztywnic lape - rana musi byc jeszcze bardziej wygojona. W lecznicy znow mamy dlug - w sobote zrobimy kolejne podliczenie kosztow.. A operacja wciaz przed nami.
  12. [quote name='Placek'] Czy Brendona świerzb już zaleczony ? I czy on kiedykolwiek mieszkał w jakimś DT czy cały czas w hotelu, bo już się pogubiłam ?[/quote] Swierzb juz zaleczony. Biodro tez w porzadku. Tylko psychika polamana okrutnie.
  13. wizyta u Bissenika umowiona na sobote - bo chce zobaczyc rane i sprawdzic czy wszytsko ok w zwiazku z tym, ze Morek jeszcze popiskuje jak sie polozy na tym operowanym boku. Ronja, dacie rade? esperanza powinna byc jakos w lecznicy w tym czasie..
  14. gabrys musi jak najszybciej trafic do innego domu!!! tu ma kolejne traumy - potrzeba dla niego odmiany i dobrego trenera. ja sobie nie daje rady. :placz:
  15. [quote name='Ewusek']nadałam temat jayo, ma znajomości wśród zaprzegowcow.... może pomoga....[/quote] przeczytalam watek... nie tylko ja mam tu znajomosci wsrod zaprzegowcow :-) Jakiej pomocy szukacie? w szukaniu domu stalego ? Najlepszy jest w tym szybszy - a nadaje do tych samych ludzi, co i my mozemy. Na forum na pewno juz jest wstawiona. W weekend sa zawody - popytamy. Sunia sliczna, gdyby nie szczeniaki - pewnie wzielibysmy ja na DT, ale widze ze DT juz na szczescie ma.
  16. [quote name='mmlasowice']Treść ogłoszenia "ZA 1 ZŁ" zawiera 10 słów wraz z numerem telefonu kontaktowego. Inne z fotką uzgadnia się przez kontakt e-mailowy:reklama@gwarek.com.pl. Proponuję na początek - ogłoszenie za 1zł. Podaj na PW treść z numerem tel.kom. Zaniosę do gazety i zobaczymy jaki będzie odzew.[/quote] udalo sie cos zamiescic ? :oops:
  17. [quote name='Poświata']No jasne, to znaczy że moich gdybym nie wzięła na tymczas miałyby większą szanse na pójście do domów :hmmmm:. To nie mam co na przyszłość się wysilać.[/quote] Poswiata - robisz swietna robote z malcami, ktore mialyby szanse zdziczec w schronisku gdyby tam zostaly.. Troche optymizmu prosze :lol: :lol: Po dziewczynke od Ciebie juz telefony dzwonia, na razie bez konkretow, ale na pewno zanjdzie sie ten jedyny najlepszy dom. A co ja mam powiedziec z moim dzikim towarzystwem :razz:
  18. [quote name='Murka']Pojedzie oczywiście TZ - pełna gotowość bojowa! Mam nadzieję, że to już ostatni termin, bo nerwowo wysiądę :mdleje:[/quote] Ja ju tez nerwowo wysiadalam, dlatego nie pisalam... jeszcze kobitka rozwalila w sobote telefon, wiec byl wylaczony :mad: wyobrazcie sobie, jakie mysli mniem nachodzily... Ale absolutnie nie zmienili zdania - tylko roboty ogrodowe prowadza sami - zeby bylo jak najlepiej wszytsko przygotowane.
  19. Dom juz prawie gotowy - jeszcze musi rozciagnac siatke ogrodzeniowa w czesci posesji..... :razz: ROAN MOZE ZOSTAC PRZYJETY DO NOWEGO DOMU W WEEKEND !!!!:loveu: Czy cioteczka Murka lub jej TZ sa gotowi w tym terminie przywiezc chlopaka do Warszawy ?:oops:
  20. Bardzo szkoda, ze takie czarnuszki nie znajduja szybko chetnych - Czarny od Ilonki tez jakos nie ma powodzenia :placz:
  21. Boje sie, ze jak zaczniemy ludzi straszyc typem amstaffa, to sie dom slabo bedzie chcial pojawic. Martyna - a zapedy amstafoowate ma jakies ? :evil_lol:
  22. Kropka po wybieganiu, zamknieta do kojca, gryzie prety, bo juz wie, ze z tego kojca wyskoczyc nie moze :placz::placz: Jest tak przyjazna do ludzi i tak sie garnie - slabo mi za kazdym razem, jak odchodze od krat.. Jest cala poraniona, bo jak usiluje skakac do gory szukajac wyjscia, dalej sie rani o cokolwiek. Jest silna - o tym trzeba pamietac przy ew. domu - o ile taki sie w koncu pojawi...
  23. [quote name='maja602']Ładna banda. Szczerze powiedziawszy Gabryś pasuje do towarzystwa.[/quote] Nie zgadzam sie absolutnie !!!!! Robi za duze kupy !! To znaczy pozostale tez robia, ale w ogrodku :evil_lol: I dostaje glupawki wlasnie wtedy jak siedzimy wieczorem przy komputerach - pozne godziny nocne na biegi przelajowe to slaby pomysl. A w ogrodku trzeba z nim dluzsza chwile pobyc, zeby sie rozkrecil (i to z reszta psow - a o te porze to one spia jak normalni ludzie :evil_lol:). Juz dochodzimy samodzielnie prawie do drzwi do kotlowni, ale dalej juz wpadamy w stupor polaczony z wtecznym ruchem kończyn. Reszta drogi na zewnatrz odbywa sie na rekach albo ze stanowczym pociaganiem za szelki z odglosami ustnej przyjaznej perswazji :p. Z postepow nie jestem zadowolona, wolalabym juz dla niego znalezc dom wlasciwy - bo Gabrys potem nie zrozumie, dlaczego znow cos sie w jego zyciu zmienilo i wycofac moze z powrotem. A zebiska ma niezle :-) I jakis duzawy rosnie..
  24. No i nici z domu dla Czarnego. Panstwo byli tak niezdecydowani, jak zobaczyli wszystkie psiaki, ze po dluzszej rozmowie jednak bylam sklonna zaproponowac im pluszaka... dmuchanego najlepiej, zeby rosl i malal na zawolanie i jeszcze nie uczulal. Przyjechala cala piecioosobowa rodzina - stad pomyslow bylo tyle, co osob zainteresowanych.:shake:
  25. [quote name='maja602']Zrobiłam Stefanowi ogłoszenie-plakat do rozwieszania. Każdy, kto będzie chciał oplakatować zdjeciami Stefcia okolicę w której mieszka niech przyśle mi adres mailowy.[/quote] ja poprosze na maila :-)
×
×
  • Create New...