Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. [quote name='Nemi']Zaznaczam sobie Dakarka :lol: Zdrowiej dzieciaku :loveu:[/quote] Moze w wolnej chwili podjechalabys odwiedzic chlopaka? Opieke ma dobra, spacery i teren do lazenia do dyspozycji, ale zawsze to troche glaskow :-)
  2. Zmienilam tytul. Bardzo mi przykro, ze nie dalam rady suni pomoc.
  3. Trudno mi o tym opowiadac, ale rozumiem decyzje o eutanazji, choc ... mysmy chcieli dac jej szanse. Dyskusja o problemach etyczno-moralnych zwiazanych z eutanazja opierala sie na doswiadczeniach tych ludzi z tragediami ludzkimi. I tu ja nie mialam nic do powiedzenia. Nie umiem porownac cierpien niepelnosprawnego czlowieka z psem - bo wg mnie to nie ten poziom odczuwania. Ale prawda jest, ze jakosc zycia psa na wozku nie nalezy do wysokich... Nie do konca jasna byla dla mnie diagnostyka i leczenie w lecznicy, ale to musze pozostawic bez komentarza.
  4. Przykro mi. Sunia za TM. Nie moglam nic zrobic.:shake: A pomysly sa do wykorzystania przy innym trudnym przypadku - bardzo trafne. Dziekuje Wam.
  5. [quote name='Ewusek']a moze warto umowic sie na rtg tej lapy i zobaczyc czy przypadkiem druty sie nie zlamaly ? Horke ktory jest u mnie mial tez artrodeze i przed wyjeciem zrobilismy rtg i okazalo sie, ze zwozdz jest zlamany i czekala nas reartrodeza ;-( i przez to 3 miesiace pozniej pojedzie do domu ;-([/quote] RTG byl robiony - druty sa w porzadku.. to kosc przy dwoch drutach wykazuje zmiany zapalne.. dostaje antybiotyk.
  6. Bede probowac sie zorientowac skad sunia pochodzi, ale wiem, ze poprzedni wlasciciele pozbyli sie jej po szesciu latach... I chyba w te aktualna adopcje nie byla zaangazowana zadna fundacja...
  7. Szukamy domu dla Krolla, ale takiego, ktory nie da sobie w kasze dmuchac, ale tez lubi miziac psiaka jak ten mu brzucho wywala :evil_lol: Kroll stawia sie do chlopakow niestety, i z tym juz niewiele da sie poczac, o ile ktos nie poswieci dlugiego czasu na szkolenie psa. Ale w ogole to jest cudny. Wie, ze jest niepelnosprawny, dlatego tez to "stawianie sie" to jest troche na wszelki wypadek.
  8. Sunia jest w lecznicy na Gagarina. Na poniedzialek umowilismy wizyte u dr Bissenika, ktory ogladal zdjecia i chcialby obejrzec teraz psa. I do poniedzialku moze byc w lecznicy - ale co dalej sie bedzie dzialo z nia, nie wiadomo... :( Wszystko zalezy od diagnozy - jesli nie ma szans na chodzenie, to nie sadze, zeby jej Opiekunowie mieli mozliwosc ja wziac do siebie. Jesli ma szanse, juz uprosilam wetki z Pomiechowka, zeby wziely ja do siebie do hoteliku - i zajely sie tak jak Krollem z mojego podpisu :roll:, ktory u nich zaczal chodzic. Ustalilam, ze koszt hotelu bedzie wynosic 450 zl miesiecznie - ale w dalszym ciagu nie wiem czy Panstwo zechca to pokryc czy mamy szukac sponsorow. Czyli: 1. na poniedzialek szukam juz transportu do Pomiechowka na wieczor 2. szukamy sponsorow na hotelik jesli nie bedzie finansowania od wlascicieli 3. decyzje o dalszych losach suni bedzie trzeba podjac w ciagu miesiaca. Chyba tak to wyglada na dzis.
  9. .... odchodzil w cieple, choc bez swojego czleka.. warto bylo dac mu nawet ten tydzien..
  10. Ja bym im tam dala ciut wiecej - bo z letka juz utuczone...:lol: Ale zawsze mozna w nowym domu odchudzic :-)
  11. [quote name='maja602']Chyba już nie wróci. Szczerze mówiąc jestem ciekawa co z niego wyrośnie. To bardzo ciekawy model.[/quote] Tez jestem ciekawa :-) czekam na fotki, z opiekunem sie widzialam przy innej okazji i opowiesci posluchalam :lol: Gabrys szczeka na rozne przedmioty i wydarzenia - ale najbardziej rozdrazniaja go rozne blyski swiatla (nie wiadomo skad..):crazyeye: Ale juz Panstwu ufa i w razie czego kryje sie za ich nogami.
  12. [quote name='malagos']A co słychac w schronisku? Jak tam kociarnia, powstała?[/quote] Kociarnia nie powstala, bo kasy wciaz brakuje, remontowane sa kojce (wymieniany dach i siatka). Psow przybywa, mniej ubywa - a stali domownicy niekoniecznie znajduja domy .. Za malo nas do pieczenia chleba :-( Znow nowe psy w schronie, w tym mlody psiak, o ktorego zabranie prosilismy wlascicieli schroniska po telefonie do nas z okolicznej gminy. Kolejne sterylki zrobione - juz trace orientacje ile zabiegow za nami :loveu: Ale w niedziele beda nastepne - to podliczymy. Przydalaby sie pomoc w robieniu zdjec i transporcie w najblizsza niedziele (28.06) - zapytam standardowo, czy ktos nie moglby sie przylaczyc.. troche bez nadziei na odpowiedz, ale nie zadzkodzi probowac :cool3:
  13. szczesciara z Dusi vel Piratki :loveu::loveu: i tak trzymac :lol:
  14. Łapa Dakara w lepszej formie, ale dalej daleko od stabilizacji :placz: Trzymajcie kciuki, zby jednak nic zlego sie z tymi drutami nie podzialo.. Za dlugo sie chlopak wycierpial, zeby teraz na koniec mu te lape amputowac :-(
  15. Dobrze zrozumialas :shake: Rodzice zajmuja sie dzieckiem przez cala dobe i pracuja na zmiane - nie sa w stanie wyprowadzac psa, ktory nie chodzi w tym momencie samodzielnie. Zreszta juz powoli przechyla sie szala... Decyzja o operacji moze wcale nie poprawic stanu psa, a nikt nie chce go meczyc. Nie wiem jak mozna pomoc - bo nie wiadomo gdzie jeszcze psa zdiagnozowac, zeby okreslic jego sznase na chodzenie...:-(
  16. :placz::placz::placz::placz::placz: On jest tak spragniony kontaktu z ludzmi - po paru dniach NIC nie mozna definitywnie twierdzic, jesli chodzi o jego stosunek do innych psow wg mne. To sie moze zmienic, jak juz poczulby sie pewnie w swoim domu. Szukamy !!!!!!!
  17. Mało osob zaglada, ale o Stefanie pamieta... Nic nie wyszlo z testowanych domkow, to i slaby humor...
  18. [quote name='Qti']Czy pozostałości nie można zaszczepić?[/quote] Szczepienie chorych kotow to nienajlepszy pomysl ...:( Do schroniska w Kruszewie znow przybylo troche nowych podopiecznych. Koniecznie trzeba pojechać zrobic fotki.. Czy jest ktos zmotoryzowany do pomocy? Nie mam juz do dyspozycji samochodu, i nie bardzo mamy sie jak dostac na miejsce... Mamy zgłoszenie owczarka znalezionego dwa tygodnie temu w Nowym Miescie nad Pilica.. Nie wiadomo co z nim zrobic, na razie ludzie trzymaja na dzialce, ale niedlugo wracaja stamtad do domu i prosza o pomoc w znalezieniu wlasciciela lub domu.. [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3388/3664006156_4064ed6630_m.jpg[/IMG] [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2448/3664006150_2d66cdd080_m.jpg[/IMG]
  19. Krol zmężniał, a domu ani widu, ani słychu....
  20. Problem polega wylacznie na braku fizycznej mozliwosci wyprowadzania suki i rehabilitacji czynnej. Na razie fundusze sa - choc czeka ja operacja odnerwiania w stawach biodrowych, zeby zmniejszyc bol wywolany zaawansowana dysplazja. Nigdzie nie pisalam o pomocy finansowej - Panstwo juz korzystaja ze wsparcia fundacji pomocy dzieciom niepelnosprawnym. Ale ta fundacja nie pokrywa kosztow, na ktore nie ma rachunkow jak wiadomo - wiec koszt platnego DT (jesli bez rachunku) nie bardzo da sie juz udzwignac.
  21. Fotki z soboty: [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2205/3647802151_10e8c53c96.jpg?v=0[/IMG] [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2431/3647813955_1b9726366a.jpg?v=0[/IMG] [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3362/3648622690_f648899496.jpg?v=0[/IMG] [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3391/3647814355_3fc89be615.jpg?v=0[/IMG] [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3337/3648621426_889b8e8323.jpg?v=0[/IMG]
  22. Nasza para wciaz w schronie. Nie bylo odzewu na zadne ogloszenia :oops:
  23. Jakos sobie jeszcze radzimy z towarzystwem w domu, ale siodemka psow, z czego kilka zachowuje sie jak wieczne szczeniaki, to jest jednak lekki sajgon. Grota caly czas pilnuje Kluska - uwielbiamy patrzec jak sie razem bawia, bo to caly cyrk. Bardzo sie martwie jak to bedzie kiedy przyjedzie je rozdzielic. Chlopak rosnie, ale sierc ma jeszcze troche szczeniacza i wyglada jak wylysialy futrzak :-) Odkad nie ma Klopsa, mieszkaja z nami w domu. A Klops trafil cudnie, ma wspanialych opiekunow. Wlasnie rozgladaja sie za jakims szkoleniem dla malucha :-) Odkryli, ze jak na spacerze nosi w pysku ulubiona gumowa zabawke, to nie lapie za nogawki ani nie zżera paskudztw z trawnika :diabloti: Czekam na fotki, jak tylko dostane to wkleje.
  24. I dalej nic sie nie zmienilo, Saba szuka domu... Popatrzcie tu - moze ktos ma jakis pomysl.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1129/labrador-asystent-niepelnosprawnego-dziecka-sam-potrzebuje-pomocy-pilne-warszawa-140382/#post12492919[/url]
  25. Wyslalam zdjecia Smolika do ludzi, ktorzy pytali o naszego Czarnego, ktory juz ma dom.. ale nie wiem czy cus z tego bedzie..
×
×
  • Create New...