Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Dobrze by było, żeby ktoś tam zaglądał....możecie na mnie krzyczeć, ale mam jakieś obawy, że oni nie dadzą rady....
  2. [quote name='eski']U Wiosny czy u Morii ? Bo juz sie pogubiłam....[/quote] Pisałyście, że u Morii w Elblągu.
  3. Elbląg jest tak daleko, Selenga dasz radę?
  4. Selenga, rano o 8 ej ustalę wszystko i napiszę, czy przyjechałabyś po niego? Wtedy spotkałybyśmy się na trasie przed schroniskiem...
  5. Kto będzie z nią wychodził na spacery, chyba nie dzieci...Czy p.Grażyna ma w najbliższym czasie tę przeprowadzkę?
  6. Dziś rozmawiałam z osobą tzw.obserwatorką , która dobiera psy do boksu, nie było kierowniczki, jutro rano z nią będę rozmawiać, z tego co wiem, mimo przepełnienia w schronisku, ona uważa, że hotele to też jak schroniska, ale postaram się ją przekonać, czy ew. można by wypisać adopcję na Selengę (bo chyba ona by wiozła psiaka?)
  7. Mnie też zależy, żeby ten psiak był szczęśliwy i znalazł swoje miejsce do końca życia. Nie upieram się, żeby został w schronisku, bo to straszne miejsce dla każdego zwierzaka, założyłam mu wątek, żeby mu pomóc....Ale na pewno nie może tak być, że z braku finansów (jeśli nie znajdzie szybko domu) będzie musiał wrócić do schroniska i za to nie chcę brać odpowiedzialności, bo nigdy już nie dali by nam psa do hotelu. Będzie się bał, bo nie zna nikogo i nie zna nowych miejsc, każda zmiana to dla niego wszystko od nowa, bo nie widzi...Nie znam tego hotelu, kto bywa w tym hotelu i będzie mógł monitorować jego pobyt?
  8. Czaruś jest psem, z którym trzeba bardzo ostrożnie się poznawać, ze strachu może ugryźć. Nie lubi gwałtownych ruchów. Jest w boksie z innymi pieskami też nie radzącymi sobie, podobno nic mu nie grozi. Z tego boksu jest mały ogrodzony wybieg, gdzie może sobie pochodzić. Zna tam wszystkie kąty i chyba o to chodzi. Ja się nie upieram, żeby go zabierać, jesli to już do domu stałego.
  9. No więc dowiedziałam się, że te krople lecznicze (od dr Garncarza) to Cyclosporyna, do nawilżania Okulotect, do przemywania przed zakropleniem - Optex.Wiem, że nie są to wielkie koszty, kupowałyśmy je u dr Garncarza,razem w granicach 80 zł. Floyd jest bardzo miłym psem, jak najbardziej adopcyjnym, chyba tylko za kotami nie przepada (to z naszej obserwacji, jak wiozłyśmy z nim kota do lekarza). Na pewno jak ktoś go pozna to pokocha od razu, nasze serca już podbił w czasie wspólnej podróży. Jestem jak najbardzie za tym by miał lepsze warunki w hotelu, spacery, bieganie (bo przytył), no i to mycie oczków jak najczęściej...Zbieramy dalej, fajnie jakby już niedługo pojechał "pimpuś":lol:
  10. Ale fajnie, a z jakiego ogłoszenia zgłosili się ci ludzie?
  11. Trudno mi podjąć taką decyzję, bo pieniądze w końcu się skończą, czy co miesiąc uzbiera się taką kwotę? Elbląg jest b.daleko, transport może być problemem. Jutro podpytam kierowniczkę, może sama doradzi, czy rzeczywiście taka zmiana będzie dla niego dobra, tzn. on boi się bo nie widzi, może ugryźć, przeżyje stres w nowym miejscu. Jeśli okaże się, że jest u nas bezpieczny to damy sobie spokój, lepiej żeby od razu trafił do domu.
  12. Ojej jakie śliczne plakaty, kurcze, zapomniałam nazwę tych kropli ale zdobędę. Jedne krople miał lecznicze, potem miał brać sztuczne łzy (bez recepty) i miał coś do przemywania oczu przed zakraplaniem. Jutro się dowiem.
  13. Rzeczywiście Pralinka jest bardzo urodziwa, ma urodę dostojnej księżniczki, uratowałyście ją, wyobrażam sobie jak cierpiała....
  14. Podnoszę - każda złotówka jest ważna. Może Floyd szybciej znajdzie domek, kiedy bliżej pozna się jego charakter w hotelu i zadba o jego wygląd.
  15. Dopisałam w tytule, może znajdą się jeszcze chętni :shake: ...
  16. Czy Maja jest już w nowym domu, co się z nią dzieje?
  17. Lilith, czy mama już jest wysterylizowana? Zmień może tytuł wątku, bo mało osób tu zagląda np. "Astkowata sunia z maluchem wyrzucona z samochodu-Radom-pomóżcie w ogłoszeniach!
  18. Rana się goi, futerko odrośnie, ale malutki musi mieć wspaniały domek, w którym zapomni o przeszłości.....
  19. Historia Busi nauczyła nas, że nie można nikomu wierzyć do końca......ja też mam nadzieję, że to maleńkie choć wielkie serduszko wybaczy tym, którzy ją odrzucili.....Już nigdy nikt jej nie zawiedzie.....
  20. Biedna, znów by się błąkała po świecie... a ma taki wspaniały dom. Uffff....szczęśliwy happy end:oops:
  21. Niestety, nie mamy kontaktu z jego właścicielami.
  22. Aniu zmień tytuł wątku, bo ten entuzjazm wyrażony w tytule.....po prostu mnie wkurza, chyba nie tylko mnie. Żegnaj skarbie.......tak mi Cię żal, że w ostatnim okresie życia, stałaś się dla dla kogoś problemem, sama go rozwiązałaś.....:-(
×
×
  • Create New...