Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Przepraszam, że jestem na wątku z doskoku, ale rzeczywiście jestem zalatana, a przy tym chora. Oprócz psiiaków mam mnóstwo pracy na forum miau, a tam nie mam nikogo z Radomia, działam sama, a one też potrzebuję pomocy, rozmnażają się bez przerwy, a ludzie zamykają przed nimi wszelkie schronienia. Nie wiedziałam, że mają takie ciężkie życie, dopóki zajmowałam się tylko psami. Monday jestem jaknajbardziej za hotelikiem dla obydwu suniek. Miałam wczoraj też telefon w sprawie Malty spod Krakowa, ale jak pan się dowiedział, że jest w Radomiu, to się zniechęcił, bo chciałby ją obejrzeć, poznać bliżej. Zdecydował, że weźmie psa skądś bliżej.Szkoda, bo fajny dom. Dowiem się, czy są zaszczepione. Monday jeśli coś pilnego, to napisz sms, bo ja mam mało czasu na komputer.
  2. Kochana Zuzieńka, serce boli, że łatka mogła być obok niej......Tula, na co ona bierze kroplówki.
  3. Pamiętajmy, że te sunie, stały kilka miesięcy na krótkich łańcuchach w swoich odchodach, marzły, były głodne i nie znały głaskania.Teraz muszą mieć wszystko. Samotna sunia,zamknięta w boksie...nie chcę przesądzać, ale marzy mi się dom u niej jak u AnnyA- Śpię w domu, blisko ludzi i biegam luzem po działce.
  4. Do wieczora pani nie oddzwoniła, jeśli nie odezwie się jutro, to chyba nikła nadzieja.....Nie chciałabym nalegać, bo nie o to chodzi. Szczepienia Malty i Grety załatwione, będą zaszczepione. Jeśli nie dojdzie do adopcji Malty, to lepiej jakby razem poszły do hoteliku.
  5. Sunie można zabrać zawsze. Kąpiel jest możliwa w łazience gdzie jest kabina i prysznic,tam jest ciepła woda.Co do szczepień na wirusówki, zapytam lekarza schr. Jeśli pani z Zabrza dała by radę zająć się Maltą pomimo jej jakiś jeszcze lęków, to lepiej, żeby pojechała do domu, takie zmiany miejsc to kolejne stresy dla psa. Nie wiem czy umiałaby chodzić po schodach i czy odnajdzie się w mieście, gdzie samochody, ludzie i ruch. W końcu zawsze była izolowana, u chłopa nie widziała świata, a w schronie też jeśli wychodzi to na teren wolny od ruchu miejskiego.
  6. Miałam zapytanie o Maltę od pani z Zabrza.Mieszka w kamienicy, ma 2 dzieci w wieku 12 i 9 lat, jedno jest niepełnosprawne. Pani buduje dom w Gliwicach, tymczasem mają 3 pokoje z kuchnią. Zapytałam o wizytę przedadopcyjną, zgodziła się, będzie rozmawiała dziś z mężem na temat adopcji Malty i odezwie się do mnie. Może wstrzymajmy się z tym hotelem, znajdziemy kogoś z Zabrza do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Wiking, czy Twoim zdaniem ona nadaje się już do adopcji...?
  7. Ale jęzory im wiszą.......chyba wybiegały się porządnie. Szkoda, że wszystkie tak nie mogą.....Dzięki Wiking, że opiekujesz się nimi.Myślę, że lepiej ich nie rozdzielać dopóki nie znajdą domów stałych.
  8. No, no wygląda Tarusia dostojnie, takie to było biedactwo....
  9. Jak nie będzie lało to pewnie tak, ja nie planuję nigdy wcześniej, jeśli mogę w danym momencie to jadę. A kundel musi być rozpieszczony, innego nie chcę do towarzystwa ....
  10. Podałam jej numer do hoteliku, jeśli nie zadzwoniła to znaczy, że to była chwila emocji.....
  11. Swój, nareszcie swój domek do końca życia.....Dzięki wielkie, że wyczarowałyscie taki domek.Bęzie mieszkała w bloku czy w domku?
  12. Miałam jeden tel. od pani z Bytomia, ma psa labladora, mieszka w kamienicy, mieszkanie 100m2, podałam jej tel. do hoteliku. Nie wiem, czy dogadałby się z drugim psem, no i czy nadaje się do mieszkania.
  13. Wiking, ale Cię osaczyły dogomaniaczki, zostaw chociaż psiaka ze swojego majątku.....
  14. Chyba jednak się nie zdecydowali........
  15. Monday, zabierz mnie z sobą......chciałabym być psiakiem u Anny.
  16. [IMG]http://i44.tinypic.com/29q1fyu.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2hn6kqe.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2rw6jjc.jpg[/IMG] [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/xxx/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot.jpg[/IMG]
  17. aJuż napisałąm wszystko na tamtym wątku, wkleiłam też jej zdjęcia. Zaraz wkleję i tutaj.
  18. Anna, napisz coś więcej o tym miejscu. Szkoda, jak jedna zostanie.....
  19. [IMG]http://i43.tinypic.com/2rw6jjc.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2hn6kqe.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/29q1fyu.jpg[/IMG] To jest właśnie TINKA z Radomia.
  20. Dla Tinki poszukuję domu ja. Znalazła ją koleżanka w mrozy na przystanku, leżała, potrącona przez samochód, bo kulała na tylnią nóżkę. Noga nie była złamana, bo po kilku dniach już chodziła normalnie. Tinka jest do połowy łydki, nie jest podobna do tej suni tego Pana, ale może mu zabiło do niej serce. Jest już wysterylizowana, jest młoda, ma ok.roku, podejrzewamy, że miała pierwszą cieczkę. Jest enargiczna, jak młody psiak. To sunia, która kocha wszystkich ludzi, ktokolwiek przyjdzie do kolezanki, wszystkich wylizuje, włazi na kolana, chce żeby się nią zajmować. Na początku był problem, bo potrafiłą załatwić się w domu i w czasie nieobecności człowieka w domu porwała np. gazetę, pogryzła bura itp.Teraz zdarza się to rzadziej, ale dobrze, gdyby była w domu, gdzie zawsze ktoś jest, bąź nie wychodzi z domu na długo. Zaraz wkleję jej zdjęcia, które jeszcze mam.
  21. Dzięki, ja mam tyle kotów do ogłaszania, że już kota dostaję......Zajrzyj na gumtree kociaki, to jeszcze nie wszystko, a one idą, więc szkoda ich trzymać...
  22. Jeśli chodzi o matkę tego szczeniaczka, to będzie w tym tygodniu sterylizowana. Co do hoteliku Malty i Grety, to boję się, jeśli nie mamy pokrycia finansowego, ale jaknajbardziej Anno, jeśli tylko dasz radę, to obejrzyj ten hotel, , przesłałam Ci na pw tel. do pani Asi, ona wytłumaczy jak dojechać.
  23. Dzięki za info, tak się cieszę, że na starośc ma dobrą opiekę, schronisko dało jej się we znaki, ten pęcherz, nerki- to z zimna. Ona zawsze marzła.
  24. Tula, wiem, nie daję rady, mam tyle pracy z kociakami, ale napiszę dziś lub jutro, dopiero wróciłam ze schroniska
  25. Ja też się melduję....
×
×
  • Create New...