-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
A kochany Tibbulek pozdrawia i bardzo dziekuje cioteczce leni za superasna, najukochansza pileczke !!!!! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/45b5ea114c6c766d.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/298/45b5ea114c6c766dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/88c009e3925ef601.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/293/88c009e3925ef601med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6912a60809bc2e93.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/298/6912a60809bc2e93med.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='leni356']Rozmawiałam z Zuzią odnośnie miejsca dla Yogisia - nowa budka kupiona (nie robiona) to jest bardzo duży koszt, nie ma sensu takiej kasy wydawać, bo za tydzień zwolni się miejsce w kojczyku po innym piesku, więc Yogi mógłby tam ewentualnie trafić. Zuzia ma dużą budę po jakimś większym psiaku, ale w miejscu w którym nie ma ogrodzenia, w ogrodzie, więc miałby od razu wybieg duży i mógłby z innymi psiakami biegać. Na początku musiałby być przypinany jednak jakoś, żeby nie uciekł i stopniowo się przyzwyczajał. Zuzia wklei zdjęcia tej budy jak wróci ze spacerów z psami. Myślę że to dobra opcja[/QUOTE] No wlasnie, dokladnie tak , jak napisala leni. I zeby to zobrazowac, to juz zrobilam zdjecia. Koszt budki, gdyby sie chcialo kupic, to jakis ok. 400-500 zl .... za nieocieplona, a przynajmniej nie ocieplona porzadnie. Wiecie przeciez , jak to jest jesli sie takie rzeczy buduje komercyjnie. Widzialam juz takie w marketach budowlanych i ogrodowych. My swoje budy budujemy sami. Sa bardzo solidne. Sciany sa z desek na wpust, podlogi sa podwojne, przedzielone warstwa styropianu, sciany rowniez. Dodatkowo kazda budka ma w srodku sufit, co jeszcze robi ja bardziej przytulna. Koszt zbudowania takiej budki przez nas, to ok. 100 - 150 zl. wiec roznica jest naprawde bardzo duza. stwierdzilam wiec, ze nie bede kupowala budy. Mam taka duza wolna bude, w zagrodce kolo samego domu, obok Dagusi. I ta moze zajac Yogi na tydzien, do chwili ewentualnego wyjazdu Tibbiego. Niestety, ta zagrodka nie jest zamykana, wiec Yogi musialby byc podczas, kiedy mnie nie bedzie na dworze i na noc, uwiazany na lince. To glownie dla jego bezpieczenstwa. Nowa budke bede mogla zbudowac dopiero pod koniec przyszlego tygodnia, bo wtedy moj maz dopiero bedzie w domu. Wyjezdza na kilka dni i wraca po Bozym Ciele. I wowczas Yogiemu nowa budke wstawilabym do Dagusi. Jedyne, co bym musiala jeszcze zrobic, to kupic siatke i umocowac na sasiadujacych kojcach. Sa tam dosc spore szczeliny ( 13 - 15 cm ) pomiedzy szczebelkami. Obawiam sie, ze Yogi moglby sie przez nie przecisnac, bo Dagusia kiedy byla szczuplejsza to robila, kiedy sie czegos wystraszyla. a w jednym z tych sasiadujacych kojcow mieszka Semirek, piesio ktory bardzo nie lubi psow. I gdyby Yogi wsadzil nochal w szpare, to moglby oberwac. Trzeba wiec to zabezpieczyc. Tak wiec, jesli Wasz pomoc w dolozeniu do budki i siatki bedzie aktualna, to bede wdzieczna za to. I prosze, nie bojcie sie, ze Yogusiowi stanie sie krzywda przez to, ze bedzie uwiazany. To naprawde bedzie trwalo nie na stale i nie bedzie to dla niego bolesne. W tej zagrodce bedzie mial poza tym , co na poczatek bedzie fajnie, kontakt ze wszystkimi psiakami. Beda tam do niego z pewnoscia zagladaly. A tak to wyglada ( z tylu widac daszki kojcow ) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/63bd185b419c1c47.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/185/63bd185b419c1c47med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5fd1620bfe23b110.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/298/5fd1620bfe23b110med.jpg[/IMG][/URL] Tu po prawej stronie jest zagrodka Dagusi, do ktorej psiak sie przeniesie juz na stale, kiedy juz bedzie budka gotowa [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b446c41604287d4e.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/294/b446c41604287d4emed.jpg[/IMG][/URL] Zagrody te sa pod samym domem, wiec bede miala Yogusia stale na widoku nawet bedac w domu [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1e491a7de4da1f4c.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/298/1e491a7de4da1f4cmed.jpg[/IMG][/URL] Chce wiedziec, czy sie na takie rozwiazanie zgadzacie. .
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie. Wysle sms-em prosbe do pana prezesa o numery telefonow do zaunteresowanych suniami domkow. Wtedy same podzwonimy i umowimy sie na wizyte. -
A owszem. U nas dzisiaj wreszcie po kilku dniach wyjrzalo slonce i jest cieplutko. Misio juz po spacerku i terza sie grzeje. Rzadko chowa sie do cienia. On naprawde lubi sie wygrzewac. Nie za bardzo tez nawet lubi sam chodzic na spacerach. Puszczam go luzem i pozwalam sobie spacerowac. I czasami sie zdarza, ze odejde na spory kawalek, ogladam sie .... a Michal stoi kawalek ode mnie i nie chce isc dalej ..... Kiedy ja do niego ide, to on zawraca i idzie do furtki .... staje przed nia i czeka na mnie. Lubi wracac do domu chlopczyk. Kochany jest strasznie. Wolam na niego Michalek, bo mam sunie o imieniu Isia i jak wolam Misiu, to biedna Isia zawsze gna do mnie .....
-
No to moze lepiej bedzie go dac z ta nowa sunia, ktora tarzanka do mnie przywozi wlasnie w czwartek. Moze psiak, ktory juz dluzej jest w swoim kojcu bedzie sie za pewnie czul .... No sama nie wiem.
-
Matko, dziewczyny .... Gdybym tu nie zajrzala, to nie wiedzialabym, ze Yogi do mnie przyjezdza. Bo gdzies juz sie zagubila po drodze moja informacja ... w toku tylu zdarzen i nowych postow, to jasne ..... ze ja moge psiaka przyjac dopiero za 3 - 4 tygodnie ( dopiero wtedy moglabym miec nowowybudowany kojec ). Pisalam to juz duzo wczesniej i na PW pisalam do Dogo07. No, ale jesli tak szybko trzeba sie decydowac, to w takim razie ja jutro sie rozejrze za dodatkowa buda dla psiaka. Na pewno nie zdazymy jej zbudowac ( nie mam materialow na nia ), ale sprobuja kupic. Mysle, ze dla piesia nie bedzie potrzebna duza. Gdzies ktos pisal, ze Yogi ma jakies 15 kg. Nie bedzie moze rewelacyjna, ocieplona ..... ale nowa, a przed zima ja uszczelnimy i ocieplimy. Bedzie sluzyc pewnie niejednemu jeszcze psiakowi. I bede musiala ja dostawic do innego kojca. Yogi toleruje inne psiaki czy suczki ?
-
Wczoraj nie zdazylam aparatu wziac, ale widzialam, jak Mikunia przez siateczke .... zaczepiala do zabawy Posterka !!!!! Podskakiwala i sie wdzieczyla do niego. A ten dziczek jeden ... nic ..... Mysle o dokoptowaniu do Mikuni jakiejs spokojnej malej suni. Byc moze ta panienka do mnie przyjedzie ,wiec moze ona zamieszka na jakis czas z Mikunia. Chce sie przekonac, czy Mika sie przy niej bardziej otworzy. Juz najwyzsza pora, zeby to zaczac zmieniac. Dziewczynka ok. dwuletnia. Zagłodzona (nie widać tego na zdjęciu) ale dosłownie przez dotyk można jej kości policzyć. Była na metrowym łańcuchu i w wodzie po kostki no i fajna prawie papierowa buda. Jest bardzo towarzyska, bardzo przyjacielska i sprawia wrażenie bardzo wdzięcznej za wyrwanie jej z tego szamba.
-
To fakt, adopcje ruszyly ! Mia juz w domciu ... obcieta pieknie, bo zamieszkala u pani psiej fryzjerki !!!! A w sobote moze przyjedzie pan po Tibbiego ..... oby , oby .... bo psiuio naprawde juz zasluguje na domek ! OK, wiec jesli sunie od powiedzmy niedzieli bedzie trzeba zabrac, to ja ja wezme do siebi. Zaraz napisze do leni. Ale jeszcze lepiej by bylo, zeby znalazla swoj juz na zawsze, domek .....
-
Tez jestem zdania, ze Dagmarka juz duzo szybciej oswoi sie z ewentualnym nowym miejscem i nowym czlowiekiem. Poznala juz czlowieka z bliska i to najwazniejsze. Ale nie ulega watpliwosci, ze nowy opiekun bedzie musial wykazac sie ogromna delikatnoscia, wyrozumialoscia i wieeeeeeelka... cierpliwoscia.
-
Kiedy wyszla z zagrodki i siedziala w garazu, to moja mama do niej podeszla, zeby ja zaprowadzic .... ale odchodzila zaraz na bok .... Ona ufa jedynie mnie. Ode mnie zupelnie nie ucieka. Chociaz u siebie tez nie za bardzo lubi zeby ja dotykac. Jak mam smakolyk, to wtedy moge ja poglaskac po nochalku. To byl naprawde przerazony dzikusek. I tak, ze juz na tyle pozwala .... to w jej przypadku naprawde .... az na tyle !
-
Nie zapominajcie, ze to staruszeczek, ktory wiekszosc czasu przesypia.... Jesli pani ma serce dla takich sierotek, to u niej bedzie mial cieplo, sucho, cicho i bezpiecznie, opieke lekarska i smaczne jedzonko ..... To nie jest piesek, ktory potrzebuje 4 dlugich spacerow dziennie, wybiegania .... Przebywanie na dworze, gdzie gwar i pelno nieznanych mu odglosow , to bedzie dla niego tylko stres... spokoj i bezpiezenstwo ... to mu potrzebne najbardziej.
-
Małe kudłacze i wielkie problemy,dajmy im szanse na domki:)
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Oj to swietnie !!!!!! w takim razie chyba zostaje Iga z Wielkopolski ????? -
Małe kudłacze i wielkie problemy,dajmy im szanse na domki:)
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A jak dawno tu nikt nic ni pisal ... -
Małe kudłacze i wielkie problemy,dajmy im szanse na domki:)
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Zapisuje watek. leni juz sie z Toba kontaktowala, Grazynko w sprawie Neli ? -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Zapisuje. leni, wiec zdecyduj .... Iga jest cudowna !!!! A na dodatek mialam 14 lat swoja ukochana sunie , wlasnie o tym imieniu .... I Kropka i Inez ... no cudnosci !!!! I chocby dzis mozna przywozic. Miejsce czeka , a 1. miesiac oplacony. Neli nie moge zobaczyc, zdjecie mi sie nie otwiera. -
Buba - kochana 'czarna czekolada' odeszła ...
zuziaM replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czyli operowac ? OK, wiec umawiam panne na sobote. Juz sie trzese ze strachu ... zawsze tak mam, kiedy trzeba psiaka jakiegos na stol klasc ..... Strasznie mnie to duzo nerwow kosztuje. Zdjecia oczywiscie jak najbardziej !!! Niunia jest slodka. I zauwazylam, ze naprawde nie lubi mezczyzn. Zawsze napada na kazdego obcego faceta na podworku. Na kobiety raczej nie .... moze tylko troszeczke poszczeka.... -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
zuziaM replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A ze taki z Bąbelka lakomzuch i zarlok tez wiecie ????? Nie mogl sie doczekac sniadanka, to sam sie pozetowal prosto z wiaderka .... a co bedzie glodny siedzial .... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d1713c017c8717b3.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/298/d1713c017c8717b3med.jpg[/IMG][/URL] -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Otrzymalam informacje od pana prezesa fundacji, ze sa dwa chetne domki dla dziewczynek Poszlyby osobno, ale mozna smialo, one nie sa az tak zzyte ze soba. Obie zamieszkalyby w domkach Oczywiscie konieczne beda wizyty przedadopcyjne. A tak panienki wygladaja obecnie. Zdjecia robilam wczoraj [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/21e73765a00af352.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/152/21e73765a00af352med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/141d93f2cbaeacbc.html"][IMG]http://images38.fotosik.pl/293/141d93f2cbaeacbcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7750699c90ee9de4.html"][IMG]http://images47.fotosik.pl/297/7750699c90ee9de4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a4241ef7db04b0b8.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/296/a4241ef7db04b0b8med.jpg[/IMG][/URL] Rozi czasami tak wlasnie szaleje sobie z pluszakami .... A Szila za to woli zabawy z kolega, takim rozmiarowo, jak i ona .... z Bąbelkiem. -
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
zuziaM replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']Nie wiem jak inne cioteczki -ale myslę ,że ten mily domek u Andzike z jej kotem i sunią Nelą -bedzie wspanialym domem dla Puszka -a i pewnie niejednego psa ,ktory może tylko marzyć o takim szczęsliwym domu i wylegiwaniu się przy fajnej Pani oraz psiek kolezance i kocie :).[/QUOTE] Ale domek nie ma byc chyba u Andzike ..... ale u nieznanej nam pani ....