-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
No jasne, ze mozna !!! Sunie obydwie sa juz tak przytulasne, ze jak najbardziej gotowe na bliskosc z czlowiekiem. A szczegolnie, co wydaje sie nieprawdopodobne .... Rozi ( Kremowka ) .... ta, ktora lezala z glowka wbita w kat przez kilka dni ..... I wydawalo sie, ze juz tak pozostanie ..... A tu niespodianka.... Ta sunia skacze na mnie , wita sie z taka radoscia w slepkach, ze az strach !!!! No i jesli chodzi o wiek suniek.......... Powiem tak .... na moje, zupelnego laika, oko ...... [B]Szila[/B] ma jakies ok. 10 - 12 latek ( nie ma juz zebow z przodu zupelnie i na gorze prawie wcale, zostalo jej troche dolnych i kielki ). Chodzi sobie powolutku, lasi sie bez entuzjazmu, ale bardzo lubi glaskanie .... patrzy wtedy w oczy tak smutno .... Jest taka troche chuda ..... ale to taka chudosc zwiazana chyba z wiekiem. Jej sylwetgka tez juz wskazuje na sile wieku. Chodzi sobie sama, swoimi drozkami ...... [B]Rozi[/B] natomiast ... jest znacznie mlodsza ... mysle, ze ma jakies 6 - 7 latek. Zabki biale i wszystkie i bardzo silne. Jestbardzo energiczna, biega, skacze ...... wesola psina. Moga jak najbardziej pojsc do adopcji osobno. Nie wydaje mi sie, zeby byly bardzo zzyte. Moze Szila czaesciej za Rozi sie rozglada , ale Rozi ..... nie pilnuje Szili zupelnie ... chodzi sobie sama, gdzie chce i woli za mna biegac, niz sie trzymac mamy (? ). Obie panienki sa zdrowe. Apetyty maja srednie. Na poczatku byly bardzo zarloczne, ale teraz zrobily sie wybredne i nie zjadaja wszystkiego, co dostaja. -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaraz wysle. -
Jesli chodzi o rozliczenia, to oplata ( stala kwota ) jest liczona dla Buni za takie okresy rozliczeniowe : 28.01 - 27.02 28.02 - 27.03 28.03 - 27.04 ..... itd ....... Nadal, jak widze nie wiadomo, czy ta pani wezmie Bunie ???? Buncia juz ladnie przytyla. Nadal ciagnie troche na smyczy kiedy jestesmy w nowym dla niej miejscu i pedzi zawsze do domu. Nie jest typem przytulaka, ale lubi glaskanie. Dala bym wiele, zeby sie dowiedziec, jakie prowadzila zycie wczesniej...... Ona generalnie zupelnie jakby jest pozbawiona emocji..... Widuje jej machajacy ogonek jedynie, kiedy zblizam sie z posilkiem ....... Poczynila generalnie bardzo duze postepu. Od takiej wyleknionej i chowajacej sie stale w budzie .... czekajacej az wyjde, zeby rozpoczac jedzenie ...... az do ufnej spokojnej suni, ktora stoi juz nad miseczka, kiedy wkladam do niej jedzonko.... a nawet nie czekajacej, az wloze do konca, bo juz od razu zajada ...... Jej przyszla pani musi naprawde zdawac sobie sprawe, ze Bunia zyje w swoim swiecie ...... nie jest wylewna ..... nie potrzebuje generalnie pieszczot, chociaz od nich nie ucieka ..... To musi byc odpowiedzialna osoba. I dobrze zeby poswiecala Buni na poczatek duzo czasu, zeby psiana znow nie zamknela sie w swoim tylko swiecie .... Bo wszystko by wrocilo do poczatku .....
-
Chyba jeszcze nie pisalam wczesniej, jak mnie Dagunia rozsmieszyla ostatnio..... Zastalam Dagusie ktoregos dnia lezaca na kocyku niedaleko budki ..... Mialam go schowac od razu, ale pozwolilam jej na nim polezec do wieczora. No i wieczorem zlozylam kocyk i wsadzilam Daguni do budy ...... .... za kilkanascie minut kocyk byl znow na zewnatrz ..... schowalam go znowu , ale sytuacja sie powtorzyla ..... Nie rozumialam o co jej chodzi i czemu ten koc tak uparcie wyrzuca .... No i sie okazalo ........ to nie byl kocyk Dagusi !!!! Zorientowalam sie dopiero po dwoch, chyba dniach, kiedy zobaczylam, ze Semirek nie ma w budzie trzech kocykow,a dwa tylko ..... Dagunia chciala koniecznie mi to powiedziec ....... To naprawde madra psinka ..........
-
Zobaczycie, zobaczycie ..... Poki co Mikunia cieple sloneczne dzionki spedza kolo budki. Siedzi i rozglada sie z zainteresowaniem .... albo lezy plackiem kolo budki .... Chowa sie oczywiscie, kiedy sie zblizam, ale nie boi sie juz mnie tak bardzo. Trzepie jej co dwa-trzy dni kocyki, wiec musze wszystkie wyjac spod niej i wlozyc znow do budki. Mikunia nie ucieka .... czeka, kiedy skoncze i patrzy tylko na mnie. A byla niesamowita dzikuseczka, kiedy sie do niej tylko zblizalo przeciez .... Siusiala pod siebie ze strachu .....
-
[quote name='zuziaM']A i sunia jest mala i drobniutka. Ma nieco dluzsze lapki. 43 cm w klebie. Wyglada tylko na zdjeciach na duza panienke. Ale taka nawet drobniejsza od cocker spanielka.[/QUOTE] I przesadzilam troche z tymi jej rozmiarami ..... Mia ma 39 cm w klebie ... to taki ciut wiekszy pekinczyk , a nie cocker spaniel. I nie pytalam niestety skad sie wziela w schronisku, ale byla tam od 29 stycznia.
-
Ja mysle, ze mu nie przeszkadzaja, ale wie ... cwaniaczek maly, ze jak koce wyrzuci, to ja do niego przyjde je powkladac .... To madrala, naprawde .... On zwraca na siebie uwage w kazdy mozliwy sposob. Przyszli opiekunowie beda mieli z Rumeczka naprawde cudownego przekochanego psiaczka. On jest taki kochany .... sliczny, milutki, delikatny i przylepka taka ..... i wesoly do zabawy obojetne czym .... Kiedy wreszcie ktos madry i wrazliwy trafi na ogloszenie o takim cudnym psiaczku ... ???
-
Dziewczyny, co byscie nie postanowily, to dajcie znac mi na telefon 0695 555 221. Ja na necie naprawde nie mam za duzo czasu siedziec. Wpadam, uzupelniam watki i lece do psiakow. Przy nich jest naprawde caly czas cos do roboty. A teraz sprawa Chojraka .... to juz mi zupelnie caly czas zalelo ...... Albo kojec łatam, albo z Chojrakiem spaceruje, albo przygotowuje nowe miejsce dla niego ... a teraz jeszcze musze posprzatac ten bajzel, krtory kolo nowej budy zrobil .... Mam nadzieje, ze wiecej tych zerdzi juz nie bedzie niszczyl ..... I prosze dziewczyny, przemyslcie to ...... ja nie moge psiaka na lancuchu przeciez trzymac..... kaganiec tez nie zalatwi sprawy ..... trzeba mu go bedzie zdejmowac, a wtedy znow bedzie gryzl, co popadnie ..... On sie chce uwolnic, dlatego te zerdzie tak gryzie ..... A ja go nie moge wypuscic, bo to samo spotka moje sztachety w plocie ....... I nie wydaje mi sie, zeby w nowym miejscu te cos chcial niszczyc. Jesli bedzie od poczatku wolny, to tak to zaakceptuje. U mnie niestety jest zamykany i to mu nie odpowiada. Moze byc wspanialym domatorem ......
-
Dylaneczka wszedobylska taka, ze ja ostatnio przez pomylke zamknelam w kojcu z Szila i Rozi ..... No potem sie cholery naszukalam ponad pol godziny, ze az strach !!! Mimo, ze bylam pewna, ze nigdzie nie mogla wyjsc sama, to jednak juz mi pomyslow brakowalo, gdzie ona moze byc .... No i znalazla sie .... zamknieta w kojcu .. nie swoim oczywiscie ..... Nawet w domu jej szyukalam, bo tez sie pcha, jak tylko drzwi zobaczy otwarte..... Jak karmie psiaki, to musze ja zawsze z kazdego kojca wypraszac ...... wscibska panienka ..... Dzisiaj juz po spacerze porannym. Chodzi sobie zawsze od 8 do prawie 13 tej z kolezankami. Teraz juz u siebie. Kochana psiunia, chociaz uparciuszka i nie chce podchodzic na zawolanie ......
-
Jeju .... moze wreszcie ta zima sobie pojdzie .... Obiecuje wtedy wiecej zdjec Misiaczka. No slodziak okropny !!! Tuli sie i nie pozwala nigdy mi porzadku w budce zrobic, bo pcha sie mi na kolana, jak uklekne kolo budki..... Sam wychodzi na spacerki do ogrodu, ale zauwazylam , ze i tak wtedy za mna sie snuje powolutku .... I nawet wtedy kupki nie zrobi .... A jak na smyczce idzie, to wszystko po kolei co trzeba ...... Ale czasami mam cos do zrobienia przy psiakach w kojcach i wtedy Misio musi sam sobie poradzic ..... I wtedy lobuziak idzie pod kojce innych chlopakow i sie z nimi wykloca ..... Dran maly .... Smieszniutki jest .... Jak czasem idzie nie w tym kierunku, co trzeba, to go w trakcie marszu przekieruje, a on jak kukielka .... idzie w tym kierunku gdzie kaza ..... I tak sobie tupta nozka za nozka ...... Jest naprawde cudownym spokojnym i kochanym psiaczkiem.
-
A i sunia jest mala i drobniutka. Ma nieco dluzsze lapki. 43 cm w klebie. Wyglada tylko na zdjeciach na duza panienke. Ale taka nawet drobniejsza od cocker spanielka.
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9df2649c90f163d4.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/269/9df2649c90f163d4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/47ca069756ca4ef4.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/269/47ca069756ca4ef4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c2540d590f2da2e0.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/268/c2540d590f2da2e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/9c99b8527d0bfdac.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/128/9c99b8527d0bfdacmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1c3ed939a0abb312.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/269/1c3ed939a0abb312med.jpg[/IMG][/URL] .
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/da4eafbf7c9f770f.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/274/da4eafbf7c9f770fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f977678614844a98.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/274/f977678614844a98med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5ecd5e99a051b0b8.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/274/5ecd5e99a051b0b8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f7c59ea926754abf.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/268/f7c59ea926754abfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a269cbe683573e64.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/274/a269cbe683573e64med.jpg[/IMG][/URL]
-
Wklejam wszystkie zdjecia, jakie mam porobione dzisiaj. Na wszystkich wyszla slicznie i z pewnoscia sie przydadza do ogloszen. A o suni wszystko, co najlepsze mozna smialo pisac. Jest kochaniutka i bardzo zabawowa....... lagodna , chociaz troszeczke powarkuje na inne psiaki, ale tylko jak za bardzo sa nachalne...... Gryzc nie ma zamiaru. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5f13ad0043b1115c.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/160/5f13ad0043b1115cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c5044291b8b522da.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/273/c5044291b8b522damed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/97c504ac5c4052db.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/273/97c504ac5c4052dbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/05792a733f152392.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/274/05792a733f152392med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1f446abd914f664f.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/128/1f446abd914f664fmed.jpg[/IMG][/URL] Umie pieknie chodzic na smyczy. Jezdzi samochodem bez problemu. Raczej posluszna, chociaz przywolana przychodzi, to ucieka kiedy ja chce zlapac. Ale w koncu podchodzi .....
-
Do fryzjera jak najbardziej. Mam fajna pania fryzjerke od pieskow. Pani Ania bardzo chetnie ostrzyze Rumeczka i zrobi z niego slicznego sznaucerka. Ale musi sie jeszcze troche naprawde ocieplic i nie padac i wyschnac nasze blotko. Wtedy Rumci nie bedzie marzl w budce. Bo lobuziak codziennie koce wyciaga i zaslonke z wejscia zrywa.... robi tak od poczatku samego..... Obojetne jaka pogoda .... mroz, sniezyca, ulewa ...... wyciaga koce i juz ...... a potem po nich depcze ... Juz nie zlicze ile razy jego koce wymienialam i pralam.....
-
Tu kolo mnie jest hotel we Lwowku Sl. Oni tam maja tez psiaki dogomaniackie. I maja betonowe kojce i spory wybieg, z tego co widzialam. Maja tez pomieszczenie w budynku. Zastanowcie sie nad ta mozliwoscia......
-
W schronisku byl nieszczesliwy, ale i nie liczyl na wiele. Tu mial wszystko, czego mu potrzeba i bardzo duzo swobody , wlasciwie od samego poczatku, bo oprocz spacerow go wypuszczalam do ogrodu na pare godzin ....... Zakosztowal w wolnosci i zle sie czuje w zamknieciu ..... Poza tym z pewnoscia kiedys byl psem domowym, bo jest tak lagodny i delikatny, uwielbia sie tulic, nawet na sile sie pcha pod reke i napiera calym cialem .... on to zna i doskonale pamieta .... musial miec naprawde wspanialego i kochakacego opiekuna, ktory mu to zapewnial i wychowal na cudownego psiaka ........ Teraz strasznie cierpi ..... bo chce tego stale, a ja nie moge mu tego zapewnic , a zamykam w kojcu ..... On chce od tego uciec ...... Nie znam tu szkoleniowcow. I jesli takiego by sie znalazlo, to musialby przyjezdzac do Chojraka. Ja nie potrafie psiakowi zapewnic akurat tego, czego on najbardziej pragnie .... wolnosci ..... Jemu trzeba DT i to na wczoraj .... Boje sie o jego psychike...... Bo to naprawde wspanialy pies !!!!!!
-
Przylapalam go na tym .... Ja sie juz boje, ze on sobie przy tym zrobi jakas krzywde. Zebyscie widzialy, z jaka zazartoscia on te zerdzie szarpal ...... Oczywiscie dziasla znow pokaleczone .... tak jak przy szarpaniu siatki w kojcu ...... Dziewczyny, jak nie wiem juz co z nim robic ...... Nie mam wiecej zadnych mozliwosci .... Jemu potrzebny albo natychmiast DT , gdzie bedzie mial swobode , albo kojec stalowy albo betonowy ...... .
-
Ja dzisiaj od rana placze i nie wiem, w co mam rece wlozyc ...... Chojraka przypielam do innej budy , wolnostojacej przy samym domu ........ Ale zobaczcie co zrobil z ogrodzeniem wokol tego miejsca ...... Ja jestem zalamana ./........ ( zdjecia juz wgrywam )
-
No dzisiaj blue connect wreszcie dziala, wiec jeszcze przed spacerami z psiakami napisze. Sunia naprawde przesliczna. Mordeczka i oczka to do zakochania tylko ! Grzyweczka na glowce i sliczne wloski ... dlugie, jedwabiste i takie piekne w kolorze jak u yorkow ... w taki roz wpadajace. W ogole ona ma piekna siersc ... wyglada jak wlosy ...... Ma w sobie albo cos z yorka, albo to najprawdziwszy PON.... ja za bardzo sie nie znam, bo rasowego PONa chyba nie widzialam. I mysle, ze jej nie trzeba strzyc, bo straci chyba na tym. A jej fryzurka na glowce jest stworzona do noszenia kokardki, bo na srodku ma wlasnie taki dlugi pukiel do upiecia. No przesliczna panienka. I wg mnie nie ma oczywiscie 4 latek. Zabki bielusie ... jakies max 2. Wczoraj troszke powarkiwala na moje suki, ale sie nie rzuca. Jest lagodna i delikatna. Do czlowieka lagodna i bardzo przytulasna. Postaram sie jeszcze dzisiaj zrobic kilka ladnych zdjec, bo ona juz jest gotowa do adopcji. Tylko kilka takich wiekszych koltunow musze jej obciac i poczesac.
-
Dziewczyny, ja juz nie daje rady z Chojrakiem..... On juz nie moze poradzic sobie z wyjsciem z kojca dolem, bo zabezpieczylam tam porzadnie, to teraz wchodzi na bude i porozwalal siatke nad buda tak, ze po prostu sobie wyskakuje gora ..... I nawet moglby sobie biegac po ogrodzie, bo nie robi nikomy krzywdy, ale on szuka dalej wyjscia ..... Chodzi wzdluz ogrodzenia i szuka dziury wmiedzy stachetami ....... Niedlugo wpadnie na pomysl, ze jak takiej nie ma to trzeba sobie zrobic ... albo sie podkopac ...... A ja nie moge sobie pozwolic na podmurowywwanie ogrodzenia na dzialce 60 arowej ..... Jedyne co moge teraz robic z nim to go uwiazac i to na lancuchu, bo smycz przegryzie ...... Ja juz wysiadam ..... nie mam pomyslu co z nim robic ..... To bardzo duzy pies .... dla niego nie ma juz zadnych przeszkod .....
-
Rumek juz zaczal wieczorem kuracje na trzustke. Amylan kosztowal 20 zl. Jestem pewna, ze teraz juz bedzie lepiej i Rumek zmieni sie szybko w grubiutkiego chlopczyka. Lobuziak nadal wyciaga koce z budki i zrywa codziennie zaslonke z wejscia do budki. No dran jeden ..... Na szczescie juz po ostatnim wieczornym spacerze tego nie robi i noc przesypia w zaslonietej budce, zakopany w kocyki... Jeszcze zawsze przed snem z okna domu latarka swiece, zeby sprawdzic czy wszystkie psiaki spia i nic sie nie dzieje....
-
Mały kochany kudłacz Tibbi - już w swoim super domku!!
zuziaM replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Tibbi juz dostal tabletke i dla Mii od razu wzielam tez. I tak trzeba by ja odrobaczyc, a lepiej od razu porzadna tabletka, zeby wlosoglowke zabila. Jest duze prawdopodobienstwo, ze tez ma, bo z tego samego schroniska. A pani Ania - fryzjerka juz powiadomiona, ze bedzie nowa klientka i ... czeka na nas.