-
Posts
8714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Dorothy
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja dziękuję Bogu, że mogłam się nią zaopiekować. Że się spotkałyśmy. Że tak mnie kochała. Dziękuję. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
żal i pustka mimo domu pełnego psów. Pali sie znicz dla niej, płomyk wiecznej pamieci... -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
29 sierpnia 2012. Sroda. 21.15 moja najukochansza Mordzian. -
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Dorothy replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak bardzo mi Ciebie brakuje :-( tak bardzo tęsknię. -
Marzenie umierającego SMOKA..Smok odszedł za TM.. :(
Dorothy replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ŻEGNAJ SMOCZKU. DO ZOBACZENIA! Dziekuje mojej kochanej Adze, że go wypatrzyła i wzięła pod swpoje skrzydła, Iwonce i całej reszcie za opieke nad nim. -
Marzenie umierającego SMOKA..Smok odszedł za TM.. :(
Dorothy replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja nad moja ostatnia staruszka czuwalam w ten sposob tydzien. Zasnela w moich ramionach. Ostatnie 4 dni poilam ja strzykawka, nie jadla nic. lezala na boku. Nie mialam serca jej uspic, nie wygladala na cierpiaca, po prostu odchodzila. Wydaje mi sie ze byla wdzieczna ze ja pielegnuje, ze z nia jestem... jak zaczela odchodzic - wolala mnie, krotko slabo wyjac. Przybieglam, tulilam, odeszla przeskakujac teczowy most z krotkim zawodzeniem ale wtedy, kiedy nadszedl jej czas. Rozumiem ze tu sytuacja trudna bo Iwona ma hotelik i inne rzeczy na glowie, niz czuwanie nad nim, ale moze sie uda spokojnie mu towarzyszyc... -
jak moja Sonia. Te same objawy, od lat. Trzeba przetrwac nie mozna sie rozczulac, jak sie rozczulam nad nia to w ogole dostaje wariacji biedna. Powiedz mi Wanda skad Ty masz to male GLADKOWLOSE BRAZOWE?? Przeciez to jest moja Kropa!! Siostra blizniaczka czy co?? Zrobie zdjecie to wkleje zobaczysz, identyczne stworzenie ta sama maska na glowie ta sama masc siersc wielkosc wszystko :-)
-
Reks,wyrwany z piekła,ZA TM..żegnaj aniołku.
Dorothy replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak tam Reks? -
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
Dorothy replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Jezu :-( biedna jak ona musiala cierpiec :-( trzeba koniecznie zwolac ludzi.... -
Marzenie umierającego SMOKA..Smok odszedł za TM.. :(
Dorothy replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boze tyle ogloszen i nic? -
Reks,wyrwany z piekła,ZA TM..żegnaj aniołku.
Dorothy replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i tego sie wlasnie balam... :-( -
dla cioc i wujków Wena w wydaniu trójpalczastym :-) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dDNUVZGEBfY/T1j6Ux8RWsI/AAAAAAAACxo/2BecDoXmz7Q/s576/wena4.jpg[/IMG] łapka [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XvxXWpk3NP8/T1j6URx8euI/AAAAAAAACxk/AwlLyLZ5wyE/s512/wena3.jpg[/IMG] Wenus jak kura z trzema pazurami... :-p [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-RIg3InAVQYo/T1j6UtaEEvI/AAAAAAAACxg/vzZ-Jw2I2Qs/s640/wena5.jpg[/IMG]