Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Aniu, mogę spróbować z tym masażem ale po dzisiejszym dniu widzę, że największy problem w tej chwili to długa smycz przyczepiona do obroży, którą mam w ręku. Czyli długa smycz, którą mogę go uderzyć. Ucisk na szyji już nie jest takim problemem. Jak przybliżam rękę, to może być, a jak oddalam, to kładzie się i kuli.
  2. Simbik, jeżeli może jechać, to niech jedzie! Pajunia pisała w innym wątku, że to dobry dom. Jeżeli to o ten dom chodzi!
  3. [quote name='Aganiok']trzeba wykasować wszystki hop i do góry, kazdy swoje - i wątek od razu stanie się przejrzysty ;)[/QUOTE] To ja spróbuję skasować! Wykasowałam, ale tyklko były 4 bez innej treści. Prawdę mówiąc najwięcej hopków jest Aganiok :evil_lol: , Mosii, Zu i Koduchaben.
  4. :angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  5. I jeszcze jaki jestem piękny! :loveu: [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/8181/portret8pd.jpg[/IMG] [IMG]http://img385.imageshack.us/img385/6125/portret18fg.jpg[/IMG]
  6. W długiej smyczy: [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/135/smycz8gu.jpg[/IMG] Bardzo zmeczony po zabawie: [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6748/zmeczony5ne.jpg[/IMG] i spi: [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1746/spie17ag.jpg[/IMG]
  7. Fenio dzisiaj w nastroju bardzo zabawowym. Jak przyszłam, to całe posłanko było rozmazane w koopie, dosyć rzadkiej. :mad: :lying: Posłanko poszło do kosza, dostał materacyk moich suk, więcej posłanek już nie mam!! :cool3: Potem uczylismy się wkładac i zapinać kaganiec i było ok. Mniej ok było z założeniem długiej smyczy, jak tylko ja zobaczył, zaraz schował się w kąt. Ale jakoś go przekonałam, chociaz nie było łatwo. Potem poprosiłam panią doktor o chwilę socjalizacji. Fen nie był juz taki lękliwy, był zainteresowany ale nie wiem czy przypadkiem nie chciał wygonić obcych. :cool3: Wolałam nie ryzykować dłuższej wizyty. Poza tym bawilismy się piłką i Feniks był bardzo niezadowolony, że piłka lata poza boksem. Jak tylko mu sie udało zabrał ją na posłanie. A potem poczuł się bardzo senny i walnął się na podłogę, bo na posłaniu było za ciepło. Nie wiem kiedy on wyjdzie z tej klatki! :shake:
  8. :multi: :multi: :multi:
  9. Jak znowu nie weźmiecie aparatu! :mad:
  10. Feniks dzisiaj miał znowu sr... i to bardzo rzadką. I co się okazało. Zobaczyłam, że w koopie jest mnóstwo robali. Dostał więc tabletki na odrobaczenie, następne dostanie w poniedziałek. I wyobraźcie sobie, że tabletki zjadł z wielkim smakiem, pogryzł i połknął. :crazyeye: Może myslał, że to jakaś nowa nagroda! :evil_lol: No i dzisiaj znowu pokazał mi zęby na smycz. No ale tak bywa, raz do przodu, raz do tyłu. Cwiczyliśmy z klikerem i na koniec było znowu lepiej. Poza tym naszczekał na jakiś obcych, którzy chodzili pod oknem i głosno gadali! Taki był dzielny! Zdjęć z dzisiaj brak. Jutro sie poprawię!
  11. Oj Beatko, wzięło Cię jak mnie do Feniksa!
  12. [quote name='Łajka'] [COLOR=Red]Naprawdę warto!!! :gent:[/COLOR][/QUOTE] nie watpię! :evil_lol:
  13. No doooooooooooobra, zajrzał! Przeprosinki przyjęte! :p A co robili Feniksowi, to nie jestem sobie w stanie wyobrazić! Ale boi się przeokropnie!
  14. Aniu, czasu brak!!! A chetnie poznałabym cię w realu! A ujeżdżenie lubię najbardziej!
  15. Łajka, dzięki! :buzi: Bardzo ważne jest dla mnie wasze wsparcie!
  16. No cioteczki nieładnie, nikt nawet nie zajrzał! :mad: Dzisiaj byłam u Fena, wita mnie super. Bawiliśmy się piłką i tak sie zapomniał, że chciał wyskoczyć z boksu. Ale w tym momencie przypomniał sobie, że podłoga może ugryźć, więc tylko strasznie naszczekał na piłkę, która uciekła! :crazyeye: Aż kolega z sąsiedniego boksu wolał oddalić się jak najdalej! Potem zrobiłam coś, czego nigdy więcej do niego nie zrobię!!! Chciałam sprawdzić jak jest z jego agresją na prawdę. Chciałam zobaczyć do jakiej granicy mogę się posunąć. Oczywiście chodziło w dalszym ciągu o smycz i obrożę, bo nadal ma duże reakcje lękowe. Nie wycofałam ręki jak on zaczął sie cofać i chować. I to było właśnie okropne! :placz: :placz: :placz: Bo on w pewnym momencie patrzył na mnie i czekał kiedy zacznę go krzywdzić, jak do tej pory ktos go krzywdził. Nie chciał się bronić. Nawet jednego zęba mi nie pokazał, nawet mu to nie przyszło do głowy! Jak wielką krzywdę zrobił mu jego własny pan!! Oczywiście zaraz został wymiziany i wycałowany i dostał mnóstwo nagród. I potem ćwiczyliśmy z klikerem właśnie smycz, żeby jak najszybciej zapomniał jak człowiek go krzywdził! Długo nie zapomnę jego wzroku! :placz: Na koniec zdjęcie z piłką na posłaniu, które nieco ucierpiało podczas zabawy. [IMG]http://img468.imageshack.us/img468/2550/pileczka1wz.jpg[/IMG]
  17. Pojawił sie wątek o 20 rotkach do uśpienia. Zaraz poszukam. Mam : [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23211[/url]
  18. Ja coś wyskrobię ale najwcześniej jutro. Poproszę o nr konta na pw z dokładnymi danymi i adresem, bo mi inaczej nie przyjmuje przelewu. I bardzo proszę o zdjęcia!!! :lol:
  19. dzisiaj nie dotarłam do Fena. wiem,że miał sr.... albo karma, albo suszone żołądki od cioci!
  20. Odpowiadam na pw na forum. Ja nie wiem kogo zaproponować. Jest tyle kandydatur. Założyciel forum chyba nie bardzo, bo forum powstało jako portal nie tylko pomagający psom, ma też inne działy. A jeszcze jest tyle osób, które nie piszą na forum lub piszą bardzo rzadko, bo nie mają czasu na pisanie, poświęcają go na konkretne działanie Mnie samej, odkąd zajmuję się Feniksem, jast trudno uczestniczyć w życiu DGM. To bardzo trudny wybór. Ale na pewno warto kogoś zgłosić, bo przez to nagłośnimy DGM, szczególnie psy w potrzebie. Ja bym do kandydatur dodała Lavinię.
  21. [quote name='Aleksa']Dlaczego rottki i onki (lub w typie)? Psy tych ras agresywnych z krotka sierscia po prostu nie dalyby sobie rady w szwedzkim klimacie. Byc moze tez z rotkami i onkami jeszcze da sie cos zdzialac... A moze z zalozenia pracuja tylko z tymi rasami? Psy ida pozniej do sluzby, z tego co wiem czesto do ochrony, np. w przypadku jakichs zagrozen, typu szantaz itp. Ale psy sa w rodzinie, nie gdzies w kojcach. [/QUOTE] Ten argument z sierścią nie przemawia do mnie. Ale może rzeczywiście założyli pracę tylko z takimi rasami. A to, że je sprzedają wcale mi nie przeszkadza! Niech sprzedają, niehc nawet na tym zarabiają. U nas te psy i tak są na straconych pozycjach.
  22. Boże, dlaczego nie możemy wziąć wszystkich psów, które złapią nas za serce?!
  23. No to Berta do góry po nowy domek!!
×
×
  • Create New...