Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. dzięki Beata! :lol: Myślałam, że może coś w związku z panią która dzwoniła do Ciebie! No to trzymam kciuki za kumulację!!!
  2. Podniesiemy Fena, może jeszcze ktoś zajrzy!!!
  3. ok, dzięki!
  4. Andziu, dzięki, gdzie to znalazłaś? Podaj linkę jeżeli możesz.
  5. Dziękuję Wszystkim za wsparcie! :loveu: Anovi, ja zaczęłam od krótkiej rączki, którą miał przypiętą przez cały czas mojej wizyty przez kilka dni. I było ok! Problem jest z dłuższą smyczą, nawet taką od telefonu. Ale jest coraz lepiej. Dzisiaj nawet wyszedł na korytarz za mną na smyczy. I cały czas chodzimy po korytarzu, bawimy sie piłką, czeszemy. Dzisiaj już podchodził pod drzwi na podwórko! Ale to wszystko powoli. Aha- smycz cały czas leży w klatce! Dzisiaj pani w rejestracji podliczyła konto Feniksa, mamy już do zapłacenia 1012zł. Trochę zaczynam się martwić, co będzie, bo mamy zebrane 1430zł, a moim zdaniem będzie musiał jeszcze posiedzieć min.2 tygodnie, a może dłużej. A jeszcze szczepienia i badania krwi, i ewentualna kastracja? No nic będę się martwić później! Aha, chciałam powiedzieć, że nie ma pasożytów! :multi: I nie miał dzisiaj rozwolnienia! Postanowiłam dawać mu Hillsa, ponieważ po obżarstwie sobotnim (właśnie Hillsem), w niedzielę było lepiej! :crazyeye: Aha, Feniks miał wczoraj wizytę pana doktora, który bardzo chciał zawrzeć z nim bliższą znajomość! :mad: A Fen sobie nie życzył! Najpierw uciekł do pokoju i wyglądał przez drzwi. A pan doktor szedł do niego cmokając, z wyciągniętą ręką- Feniks ukrył się w pokoju- pan doktor wszedł do pokoju- Fen uciekł do klatki- pan doktor nadal się zbliżał- Fen zaczął warczeć- pan doktor jw.!!! :mad: Musiałam wkroczyć, bo nie wiedziałam jak daleko posunie się pan doktor, który zupełnie nie zrozumiał zachowania psa! :mad: :mad: :mad: Zaczęłam odwracać uwagę Fena i pan doktor jeszcze chwilę postał i poszedł sobie. A przecież wystarczyło, żeby chwilę postał koło niego, nie odzywając się i nie zwracając uwagi na psa! I Fen zaakceptowałby obecność kogoś obcego, kto nie jest zagrożeniem dla niego! Tak jak akceptuje inne osoby, które przychodzą do niego lub chodzą po korytarzu! Cały czas jeszcze boi się ludzi ale widać, że już jest lepiej, jak nie zwraca się na niego uwagi, to zaczyna czuć się pewniej i nie ucieka tak szybko do klatki. Aha, postanowiłam kupić mu szelki. Mam nadzieję, że na szelkach szybciej zaczniemy wychodzić. Czy ktoś może mi doradzić jakie?!
  6. O mamusiu!!! To chyba jest nadzieja! Cały czas trzymam kciuki!!!
  7. [quote name='_beatka_'] a jak z ta jego domniemaną agresją?byl wobec Ciebie agresywny?[/QUOTE] Na pewno nie jest to pies agresywny. Natomiast ma jeszcze na razie tak głęboki uraz (smycz+obroża), że w momencie strachu związanego z tym urazem, pojawiaja się u niego zachowania agresywne. Nie jest to równoznaczne z określeniem, że pies jest agresywny. Nigdy mnie nie ugryzł, kilka razy złapał mnie za rękę, zawarczał. Ale, podkreślam, [B]nigdy mnie nie ugryzł![/B] Poza tym jest to pies zrównoważony, dosyc spokojnie reagujący na nowe bodźce. Nie ma w nim na razie agresji do psów. Mogę mu wyjąć wszystko z pyska, zepchnać z posłania. Uważam, że potrzebuje jeszcze czasu.
  8. Podniosę Feniksa, może więcej ciotek zajrzy i zobaczy, że oprócz smutnych wieści na forum są też wesołe!
  9. Wysłałam na razie 50zł, więcej teraz nie mogę. :placz: Mam nadzieję, ze w kwietniu coś jeszcze dorzucę. Może powinien jeść karmę dla nerkowców?
  10. Berta i towarzystwo piękne!!! :loveu:
  11. Konisiu, cokolwiek zdecydujesz, to będzie słuszne!!! Trzymam kciuki!!!
  12. [quote name='Norbitka']Czy on chodzi na ugiętych tylnych łapach? No wreszcie widac prawdziwy sukces:) Podziwiam twoja cierpliwosc w pracy z Fenem[/QUOTE] Nie, nie chodzi już na ugiętych łapach, tylko na początku, jak zaczął zwiedzanie. :p I jak biegnie to ma ruch doga. Sami wiecie o co mi chodzi. Jak koń arabski.
  13. [quote name='Norbitka']A kiedy będzie znany wynik badan ?[/QUOTE] wynik będzie w poniedziałek
  14. Wychodzę złapać piłkę: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4083/pileczka8hi.jpg[/IMG] I jeszcze dalej: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/405/pilka5fy.jpg[/IMG] I jest piłka: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9597/kontrola29lz.jpg[/IMG] A teraz muszę sprawdzić, gdzie jest coś dobrego: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1249/kontrola4ca.jpg[/IMG] Sprawdzam dokładnie: [IMG]http://img456.imageshack.us/img456/9065/kontrola39hx.jpg[/IMG] I tu cos pachnie: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/8127/kontrola17py.jpg[/IMG] I już na korytarzu: [IMG]http://img456.imageshack.us/img456/4437/korytarz4td.jpg[/IMG]
  15. A teraz dzień dzisiejszy. Więc z wychodzeniem jest coraz lepiej! Biegaliśmy nawet po korytarzu z piłką. Natomiast jest kiepsko z chodzeniem na smyczy. Dzisiaj znowu pokazał zęby jak przypinałam smycz i nie chce iść na smyczy na korytarz. :shake: Chyba muszę kupić mu szelki, może na szelkach będzie lepiej! A poza tym jest niedobrze z koopą! Sr... jak woda! Mój wet powiedział, że musi już dostać leki. Jutro przyniesie mu z lecznicy tabletki. No i głodówka! Miała byc już dzisiaj. I była od rana ale jak ciocia poszła zrobić zdjęcia suczce w innym boksie, to Feniks wpier... mnóstwo karmy, którą znalazł sobie na stoliku! :mad: Wszystko to wina ciotki, która nie zamknąła go w boksie, bo stwierdziała, że karam jest dobrze ukryta. Paskudna joaaa!!! :mad: :mad: :mad: Na drugi raz będzie mądrzejsza!
  16. Beatka, wydrapię! I na pewno będziesz potrzebna jak wyjdzie na dwór!!!
  17. Lavinia, to moze jednak warto pójsć do Niziołka. Zdiagnozuje pewnie tak samo ale może będzie miał większą siłę przebicia i więcej chęci do działania. Tak jak Ci mówiłam, jest pasjonatem tego co robi. Może będzie mógł jakoś pomóc! Tu jest link do jego strony, może napisz do niego albo zadzwoń. http://www.niziolek.com.pl Trzymam kciuki!!!
  18. Beatka, dzięki! Do oswajania są studenci wet, którzy mają zajęcia z lekarzami ze szpitala. Ale może Feniks zacznie wreszcie wychodzić na dwór! Mam nadzieję! :cool3: Wtedy inni też będą potrzebni!
  19. [quote name='andzia69']:multi::multi::multi::multi::multi: joaaa jesteś wielka!!!![/QUOTE] No bez przesady! Trochę nadwagi mam ale żeby zaraz wielka! :diabloti:
  20. Wyskoczył i bardzo się zdziwił, że nic sie nie stało! :crazyeye: Więc na wszelki wypadek szybko uciekł do klatki! A potem wyskoczył znowu. I znowu nic się nie stało! :crazyeye: A potem znowu i znowu. I widać, że sprawia mu to pewną przyjemność. Zobaczymy co będzie jutro! Aha, niestety cały czas ma rozwolnienie. Dzisiaj miał zabrany kał do badania.
  21. Bawiłam się piłką i biegałam obok klatek. I wreszcie nie wytrzymał i wyskoczył. :p :p :p :p :p :p :p :p :p :p :p :p :p
  22. [COLOR="Red"][FONT="Arial"][SIZE="7"][I][B]Feniks wyszedł dzisiaj z klatki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/I][/SIZE][/FONT][/COLOR]
×
×
  • Create New...