Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. No właśnie! A propos wypróznień. :diabloti: Moja Mysza załatwia się na każdym spacerze 2 razy, czyli przynajmniej 6 koop dziennie! :crazyeye: Fen i Bunia po razie na każdym spacerze. Więc myslę, że z Samim jest ok. Aha, zapomniałam dodać, że ponieważ sprzatamy koopy, to na koniec spaceru mam ok. 1kg w torebce. O woni nie musze wspominać. ;)
  2. :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  3. [quote name='Zuza35'] Miałam zrobić krokiety z pieczarkami i serkiem żołtym na Twój przyjazd, ale w tej sytuacji dostaniesz najwyżej mrożoną pizzę :evil_lol: [/QUOTE] Obiecanki, cacanki! Pranie też obiecałaś, przywiozłam pełen plecak, ale nawet nie zapytałaś! Wiec wstydziłam się przypomnieć i zabrałam do domu! :shake: :evil_lol:
  4. Mysia, ona jest w schronisku, tak? Dobrze doczytałam? Jezli możesz z nia pracowac, to powoli, nagrodami. Nagrody muszą byc bardzo atrakcyjne, np.wedzone szprotki(zapach). I powoli, żeby podeszła, najpierw rzucanie. Kliker jest super narzędziem przy takich psach. Ja tak pracowałam z Feniksem. Jeżeli chcesz, to może cos podpowiem. Moja komórka 0607 32 99 32.
  5. AgaiTheta, weszłam na nowa aukcję, suuuper! Lepiej, że każde zdjęcie jest osobno. Suuuuuuuuuuuuper pomysł!!!!!!!!
  6. Szkoda, czekamy na dom!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. domku, domku, gdzie jesteś????! Chudeuszek coraz ładniejszy!!!
  8. A na przyszłość też nauka, dla mnie kolejna po Radku, nie wystarczy, że przyszły właścicel ma doświadczenie z psami. Musi wiedzieć, że nowy dorosły pies jest inny niz poprzedni i moga byc problemy!
  9. Jetem troche w szoku, myślałam, że wszystko ok, a tu takie kwiatki! zee0524, przepraszam, ale pies po przejściach w nowym domu, to nie pies, który był od dawna. Trzeba pracy i czasu, którego Samuel nie dostał. Musicie brać pod uwagę, że pies dorosły w nowym miejscu zachowuje sie inaczej niż pies , który był przedtem u Was w domu. Wymaga czasu i pracy! Dobrze, że trafił do Norbitki!
  10. no, no, Kinga, może powinnaś jakis tomik przyszykować! :diabloti:
  11. No więc Feniks pokazuje pazurki!!! :mad: Juz poczuł się tak pewnie, że nie pozwala Buni wchodzic na łożko jak on na nim leży. Warczy na nią, a jak to nie pomaga, to atakuje! Dostaje w łeb odemnie, ale sytuacja powtarza się już którys raz. Na szczęście Bunia nie daje sobie dmuchać w kaszę. Efektem jest walka, z której Fen wychodzi przegrany, ale nie pogodzony z przegraną. Jest taki wściekły, że na mnie też warczy! :mad: :mad: :mad: Przeprowadzam teraz często jego eksmisję z łóżka, żeby wiedział, że nie on tu rządzi. Co ciekawe, Mysz nigdy nie próbuje zajmować jego miejsca. Ale poza tym, jak ją zdenerwuje, to ostro go goni. A on się nie przejmuje. :diabloti: Widzicie jak ten pies się zmienił!?
  12. Swan, kliker mówi, że zaraz dostanie kiełbaskę. Ja tak pracowałam z Fenem, który też nie pozwalał dotykać głowy, nie pozwalał nawet zblizyc ręki do głowy. Więc wyciagałam rękę i klik, zanim zdążył zareagować, potem nagroda. I reka coraz bliżej, stopniowo. Nagroda może być później, kliker mówi już o nagrodzie. Koniecznie kup sobie książkę Karen Pryor- Najpierw wytresuj kurczaka. Można kupic przez internet. Tam jest pokazane, jak można "zaczarować" dzikie zwierzę. Zaczarować czyli oswoić. Ale jest bardzo dobrze!!!!
  13. Faro, to znaczy, że z Jeleniem nie wyszło?
  14. :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :D :D :D :D :D :D :D :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: nie mogę!!!!!!!!!! A Hanka dała Ci się złąpać, brawo!!! A potem ją wymizaiłaś?? [SIZE="1"]KRWAWO :evil_lol: [/SIZE]
  15. :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D Ja też wiedziałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pewnie tez jestem wrózką! :diabloti:
  16. Babciunia, co tamu ciebie??????!!!!!!!!!!!!
  17. czekam na sesję z Jeleniem!!!!! I trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!
  18. Ach Józefie, dlaczego mój dom nie jest z gumy?! :shake:
  19. No strasznie mnie korciło, żeby dzwonic i pytać co i jak. :cool1: Ale chciałam dać Wam trochę czasu. A ciocia Fisia właściwie powiedziała to samo co ja. :evil_lol: Tylko ja mówiłam o śmirdzących szproteczkach. A reszta to sprawa czasu. Głaskanko dla wszystkich czworołapych i pozdrowienia dla dwunożnych! Odezwę się pod koniec tygodnia do Ciebie.
×
×
  • Create New...