Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Mosi, ja wysłałam na "psy Mosii", więc na drugiego boksia też. Rozumiem, że wszystko z nim ok?! Proszę o nowe zdjęcia Babciuni, plisss!!! :lol:
  2. Ok, to czekam wieczorem na kontakt. A jak podchodzi i dotyka sama, to bardzo dużo. A reszta, to kwestia czasu i ćwiczeń.
  3. No takim strachulcem juz nie jest, a wyleguje się na łóżku. Ale jeszcze dużo pracy przed nami. [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9051/1gl9.jpg[/IMG]
  4. Jak nie w sobotę, to może byc niedziela. Albo przyszły weekend. W tygodniu chyba nie dam rady. Ale ustalimy to telefonicznie, ok? I szczegóły techniczne też ;) A tu masz linkę do wątku Feniksa: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22073[/url] Możesz sobie przejrzeć na pocieszenie, że z Hanką nie jest tak źle. Tylko dokładne czytanie potrwałoby pewnie parę dni, więc zerknij tylko na opisy jego zachowań.
  5. Z Feniksem była jeszcze gorsza jazda, bo na początku nie było kompletnie z nim kontaktu, a jak ktoś chciał podejsć do niego to warczał. A potem przez chyba dwa tygodnie nie wychodził z klatki w szpitalu na sggw, a na dwór nie wychodził przez 1,5 miesiąca. Ja nie widziałam wcześniej psa z tak zniszczoną psychiką. Teraz jest nieporównywalnie lepiej, ale świrem będzie do końca życia, to znaczy, ze nie wiadomo w jakim momencie coś może mu zaskoczyc w głowie, jakieś wspomnienie i wtedy jego reakcja może być nieprzewidywalna. Ja mu daję rok na dojście do jakiejś stabilności, a potem zobaczymy.
  6. Zuza, mogę przyjechać do Grodziska pociągiem, albo jezeli bywasz w Wawie samochodem, to moge pojechac z Tobą, a wrócę pociągiem. Moge umówic się na weekend np. A 2 miesiące przy takich psach, to wcale nie tak długo. Zadzwoń do mnie, to umówimy sie konkretnie. Podaję moją komórkę: 0607 32 99 32.
  7. Ach, Józef! :loveu: :loveu: :loveu:
  8. Dzięki, juz przeczytałam skąd. :lol: Śliczny maluch, miała szczęście! To teraz czekam na zdjęcia.
  9. Jak to 8??? :crazyeye: Skąd się wzięło ósme? Rozumiem, że przysposobione, ale skąd???
  10. podnoszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  11. to ja podnoisę!!!!!!!!!!!!
  12. No własnie, chyba trochę rozpuściłam! :mad: Zapomniałam napisać, że Feniks wyszedł na spacer z moim ojcem, pierwszy raz z kimś innym. :crazyeye: Bo do tej pory jak nie ja proponowałam wyjście, to natychmiast była ewakuacja na posłanie. A teraz podobno usiadł pod drzwiami, więc tata zapytał go czy chce wyjść. Fen nie odmówił i bez problemów pozwolił załozyc sobie obrożę :crazyeye: I wyszedł, tylko spotkał mnie na dole i już była kicha. Musiałam z nimi wyjść. Ale i tak ogromny postęp. A spacer może wreszcie się uda.
  13. Kinga prosiła, zebym tu zajrzała, więc jestem. :lol: Zuza, zajmuję się behawiorem psów z problemami. Szkoleniem też. Mam też w domu doga Feniksa, z którym pracowałam od końca lutego. Miał iść do adopcji, ale jakoś został u mnie. :cool3: Pewnie cześć z Was zna jego wątek, innych zapraszam do odwiedzin. (jest w dziale w nowym domu). Jeżeli chcesz, to mogę się z Toba spotkać i może podpowiedzieć parę rzeczy.
  14. Przeczytałam wątek jednym tchem. On jest przpiekny! Gratuluję Wam udanej akcji. Na razie, niestety, nie moge nic dorzucić.:oops: Może w przyszłym tygodniu. Ale miał chłopak szczęście!
  15. U Fenisława wszystko ok. Chłopak czuje się coraz lepiej i tak się rozkręca, że podgryza moją mamę, która przyjechała na parę dni. Wczoraj jak mnie nie było, tak ją łapał za ręce, ze nie mogła sobie dać z nim rady. Niby to zabawa, ale mama nie była do końca pewna i trochę miała stracha. A on pewnie świetnie to wyczuł. :mad:
  16. to ja podniosę!!!!!!!!
  17. tak mi przykro ... [*] Faro, zrobiłaś wszystko, co mogłaś. Nie możesz się obwiniać!
  18. o mamo, jaka babciunia! :placz: Wygląda jak moja 12-letnia boksia. Mosii, należy Ci się medal, albo cuś! :p [SIZE="1"]Wysłałam 40zł, przepraszam, że tak mało, ale u mnie cienko.:oops: [/SIZE]
  19. o rany, jaki cuuuuuudny!!!!!!!!!!! I niestety kolejny boksio, a idzie zima! :placz:
×
×
  • Create New...