Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Jaka śliczna babcia boksinka! :loveu: Ale niestety kolejna do znalezienia domku. Szczęście, że jest w domu, w cieple!
  2. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  3. Iza, może jakieś zdjęcia zrobisz?! :cool3:
  4. Faro, a może to "wrzód boksera" ? Moja boksia miała to już dwa razy i pan dr Garncarz powiedział, ze u boksi starszych często to się zdarza. To jakieś odklejanie rogówki od dalszych warstw. Wygląda jak taka mętna plamka na oku.
  5. Beata, ale Ci zazdroszczę domku! U mnie jeszcze daleko, a ja dostaję szału na spacerze z trzema psami (ok.130kg żywej wagi razem) na smyczach. Ale ta trawka to będzie chyba podkładka pod śnieg! :p :diabloti: Jak widać.
  6. Ona jest prze, prze, przeeeeeeeeeeeeeeeśliczna!!! :loveu: A tego grila, to chyba zrobimy w kominku, bo na dworze juz tak zimno!:razz:
  7. O mamo, trzymam kciuki za nowy domek i Józka!
  8. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  9. Co to za tajemnice?!!! :mad: No dobra, trzymam kciuki po cichu!
  10. koduchaben ! :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:
  11. Trzymam kciuki za babciunię!!!!!!!!!!!!
  12. Sami, szukamy domu!!!!!!!!!!!!!
  13. Przepraszam za długa przerwę w informacjach, ale nic nowego się nie wydarzało, a pogoda nie zachęcała do robienia fotek. A teraz mam nowe info: FEN WYSZEDŁ NA SPACER Z WÓJCIEM WETEM!!!!!!!!!!! We czwartek skręciłam nogę i to tak skutecznie, że mam problemy z chodzeniem. Więc wójcio musiał wychodzić na spacer. Myszka i Bunia bez problemów, ale Feniks, wielka afera! Zjechali na dół windą, ale dalej ani rusz, więc wrócili. Na spacer poszły suki, zrobiły co potrzeba i wróciły. Potem druga przymiarka z Fenem, wyszli na dwór i Feniks schował się w śmietniku, cały napięty, nogi sie trzęsły, ogon schowany! Spędzili kilka chwil w śmietniku, po czym Fen zdecydował się wyjść, ale zaraz za tym przybytkiem zrobił siku, ale takie całkowie, żeby juz nie iść dalej, sikał ok.5min. i biegiem do klatki. Dzisiaj wieczorem ponowne wyjście z wójciem. Znowu schowanie w śmietniku, ale tylko na chwilę. Potem siku i zaraz koopa, i do domu. Ale postępy są!!!
  14. :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Trzymam kciuki za Onionka!
  15. Dopiero babcię zobaczyłam! Dobrze, że jest już w hotelu! Wielkie dzięki za całą akcję!
  16. :klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz:
  17. Ale cuuuuuuuuudny!!!!!!!!!!!! :loveu:
  18. No i znalazłam, wreszcie! Podnoszę!!!
  19. Wysyłam info do Marki na benki.
  20. Jola, napisz do doddy, może ona coś poradzi! To chyba raczej nie mastif. Qrcze, juz tak zimno! :placz:
  21. Gallegro, ja mam taką podpowiedź: niech p.Joanna karmi Szanę z ręki, to znaczy miskę trzyma w ręku a jedzenie podaje dłonią. I poza tym nie ma innego jedzenia i żadne jedzenie nie stoi w misce. Po jakimś czasie będzie efekt, gwarantuję! Tylko nie mozna się złamać i zostawić jedzenia. I oczywiście jak idzie jedzenie, to Szana jest wołana po imieniu. A poza tym wołanie Szany co jakiś czas i jak przyjdzie, to cos do jedzenia.
×
×
  • Create New...