Jump to content
Dogomania

joaaa

Members
  • Posts

    5249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joaaa

  1. Kurcze, mam nadzieję Jagoda, że uda Ci się pomóc Baksowi. Miał wyraźnego pecha, że trafił do tego domu. Rozmawiałam z panią Baksa przez telefon i wynikało z tej rozmowy, że nikt nie ma czasu ani ochoty na zajęcie się psem, żeby zapewnić mu odpowiednią dawkę ruchu i ćwiczeń. Bo przecież, jak tochę z nim ćwiczono, to już jest naprawiony i chodzi jak zegarek od zegarmistrza. :shake: I nie ważne, że ludzie raz zachowują się tak jak ćwiczono, a innym razem inaczej. Szkoda słów.
  2. Ewusek, jak Figa sie czegos boi, to nie utulaj i nie pocieszaj, bo to będzie pogłębiało reakcję lękową. Najlepiej nie zwracać uwagi na strachy, a ja zająć czymś, może byc smakołyk, najlepiej taki, który mozna rozsmarować po mordce, bo jak jest w dużym stresie, to nie będzie jeść, a rozsmarowane mimo woli zliże.
  3. No i nadal nic. :shake:
  4. Hmm, to były posty na temat zbanowania Camary, może komuś się nie podobały. :siara:
  5. Kurcze, na razie żadnego odzewu na ogłoszenia. Sunia jest tak ładna, że to chyba niemożliwe, zeby nikt jej nie szukał.
  6. [quote name='kinga']i jeszcze jedno, bom się zafrasowała: [B]swan[/B], czy ONO będzie, zgodnie z nurtem panującym u Ciebie... ...czarne? :eek2:[/QUOTE] He, he... Prawdę mówiąc też mi to przyszło do głowy. :evil_lol:
  7. Pilnie dt potrzebny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  8. Swan, gratulacje! :loveu: A dzidziuś faktycznie miał niezly start.
  9. I podniosę, może ktoś zauważy.
  10. W przejściu podziemnym, w centrum pod rotundą, znalazłam wczoraj, 8 lipca ok. godz.18, suczkę w typie leonbergera, uszki tylko nie bardzo. Podobno błąkała się tam ok.2 godzin koło wyjścia z metra. Suczka jest młodziutka, wygląda jak taki wyrośnięty szczeniak, ale zęby już stałe i trochę kamienia, myslę, że ma ok. 8 miesięcy-rok. Bardzo łagodna, ciągnęła do kobiet i dzieci. Miała obrożę, ale niestety bez namiarów. Wszystkie moje plany wzięły w łeb, mam nadzieję, że szef mnie nie zabije. :razz: Udało mi się uchronić ją przed paluchem, co proponowali panowie policjanci. Jest w dt płatnym, ale w kojcu. Mam nadzieję, że nie przyjdzie jej do głowy podkopać się albo zwiać górą. Oczywiście żadnych namiarów na obroży nie było, czipa sprawdzimy. Mam nadzieję, że znajdzie się właściel, jeżeli nie, to będziemy szukać nowego domu. Może komuś się skojarzy. Suczka jest zadbana, trochę szczupła, ale w normie, chyba nie jeździła samochodem, bo były problemy z wsiadaniem. Była głodna, zjadła lepszą karmę, którą mieliśmy, ale potem w kojcu już brit nie bardzo wchodził. Bardzo dziękuję Ani i Łukaszowi za błyskawiczną reakcję i przewiezienie suni, i Jayo, która znalazła miejsce do przechowania, zawiozła i zrobiła fotki. A to suczka: [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3167/95399447sx2.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/689/48396538bm9.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5807/21988177gj6.jpg[/IMG] Suczka jest w dt w Siedlcach.
  11. Fenderek na filmach super! I tak trzymać!
  12. Swan, a czy wiesz, że ten pies, Lusia, to Twoja praca, praca i jeszcze raz praca! Zdejmuję kapelusz!!! :lol:
  13. [quote name='Menrzuś'] nie zaryraj się ;)[/QUOTE] Aga, faktycznie się nie zaryraj, cokolwiek to mialo znaczyć. :evil_lol:
  14. O mamo, a co to jest kapu, kapu? :crazyeye: :cool3: Czy to jest to, o czym ja myślę? A już widzę. :evil_lol: ą zgubiło ogonek
  15. he, he, nudzi się, to produkuje :evil_lol:
  16. [quote name='Menrzuś'] No niby tak - rozumiem to, tylko ona tak sie spręża w sobie, tak wargi unosi, że normalnie boję się, że go rozszarpie. Przy nas to tylko miny robi i warczy, ale jak nas nie ma w zasięgu wzroku, to potrafi skarcić. I nie lubi jak mały głupawki dostaje - momentalnie dogania go, a on ze strachu na plecy :shake:....Dać się Gackowi wyszaleś trzymając ją, czy zostawić wszystko samemu sobie?[/QUOTE] Zostawcie, on musi poznać pewne reguły panujące w psim świecie, tym bardziej jak Argon pozwala mu na wszystko. Jak wszystko odbywa sie bezkrwawo, to nie należy się przejmować. Oczywiście kontrolujcie, zeby ona się za bardzo nie nakreciła, ale jeżeli jest to karcenie, a nie gryzienie, to jest ok.
  17. Cuuuuuuuuuuuuuuuuuudny jest! :loveu: [quote name='Menrzuś']Mam, jak już chyba czytałaś, problem z Sylwą. Młody ciągle ją w zabawie zaczepia, a ona jest nie ten teges.....żeby nie zapeszyć. [/QUOTE] Widzę na zdjęciach tez Sylwę, więc nie jest chyba tak źle. A to, że go skarci czasami, to bardzo dobrze, musi chłopak poznać kindersztubę. :p
  18. O Ty prowokatorko ... :mad::mad::mad: A co ja sobie miałam pomyśleć: [quote name='Ewusek'] Poszlismy na spacerek... dziewczyny byly tak grzeczne i zgrały sie idealnie z nami, ze spuscilismy je ze smyczy. ... Dzisiaj jak lataly po alei sosnowej, to myslalam, ze maja w doopkach motorki :-) [/QUOTE] I jeszcze na zdjęciach wyglądało, że sa poza ogrodzeniem.
  19. Ale fajnie Ewusek, że one są u Ciebie. Figa to moja faworytka, najchętniej wziełabym ją na stałe. :loveu: Foty cudne, zupełnie inne psy niż w lecznicy. Dziekuję Ci bardzo, że zaopiekowałaś się nimi. Tylko chyba nie powinny chodzić bez smyczy na terenie nieogrodzonym, bo może wydarzyć się coś niespodziewanego, przestraszą się i pójdą w długą, szczególnie Figa.
  20. [quote name='Menrzuś'] Noooo..... i Ty nawet wiesz skąd :lol: Jak sobie nie poradzimy z Sylwą, to pozwolę sobie napisać do Ciebie :roll: [/QUOTE] Ok. Mam nadzieję, że poradzicie sobie. A teraz dawaj więcj zdjęć. :p
  21. O mamo, jeden bulwek trafił do Was! :loveu: :loveu: :loveu: Suuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...