Jump to content
Dogomania

Macia

Members
  • Posts

    4052
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Macia

  1. Przy nużycy zmiany nie muszą być "symetryczne". U niektórych psów faktycznie charakterystyczne są "okulary" wyłysiałe wokół oczu, ale nie zawsze. Była u nas sunia, która miała jedno, małe wyłysienie koło łapy i okazało się, że jednak to nużyca. Warto sprawdzić, bo przy tak niewielkich zmianach leczenie nie jest skomplikowane, ale jak zacznie się powiększać to może być już gorzej.
  2. [quote name='Nette']Dzięki za kciuki! Domek zapowiada się fajnie, zobaczymy, co z tego wyniknie...[/QUOTE] Masz pelna skrzynke. Moj numer to 668045313
  3. Jeśli chodzi o Leszno w woj. wielkopolskim nie ma problemu. Prosimy tylko dokładniejsze dane i adres, a ja zaraz sobie poczytam wątek.
  4. Chciałam już oficjalnie poinformować, że nasz Hektor - starszy jamnik szorstkowłosy trafił do nowego domu. Jest tak już drugi tydzień, ma kolegę niufa, którego pierwszego dnia ustawił. Właścicielka jest bardzo zadowolona.
  5. Jeśli chodzi o koty to do nowych domów trafiły wszystkie wyrzucone maluchy, które pokazałam na poprzedniej stronie. Za to oczywiście pojawiły się nowe. Pacek został przyniesiony do Ani przez znajomego. Maluch zaczął za nim biec i nie wiedzieli co z nim zrobić. Nikt go nie szuka więc prawdopodobnie został wyrzucony. Maluch ma ok. 2,5 miesiąca. Został odrobaczony i dostał preparat na świerzb w uszach. Mieszka sobie w pokoju z Włóczką. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/285/47592d4c909ee8f2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/286/68d269f302c4605emed.jpg[/IMG][/URL] Niestety z adopcji wróciła Szarutek. Był miesiąc w nowym domu. Niestety kot rezydent nie mógł go zaakceptować i w końcu cały czas siedział w szafie. Maluch wrócił i czeka na dom. Jest to typ kota, która uwielbia być blisko człowieka i głośno się dopomina o uwagę. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/285/126c97c4d90d5b19med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/285/d55f3d9d09c6261cmed.jpg[/IMG][/URL] Jest też nowa kotka - Migotka. Zabrana z jednej z wiosek. Żyła tam przynajmniej rok na dworze i zdążyła urodzić kociaki. Kotka jest bardzo malutka, wygląda jak kociak. Jest w pełni oswojona. Kotka miała ciężkie życie, była dokarmiana przez wrażliwą osobę. Jednak Pani ta nie mogła jej zabrać do mieszkania, bo już wcześniej przygarnęła kotkę z kociakami. Migotka chodziła więc za nią i siadała na wycieraczce. Ludziom się to nie podobała, przepędzali ją. Raz kotka została znaleziona rano pod taką metalową kratką, które są przed klatkami schodowymi do wycierania butów. Ktoś ją tam wrzucił i zamknął. Dlatego nie było wyboru i kotka musiała zostać zabrana. Na razie leczy się z kataru, a później zostanie wysterylizowana.
  6. [quote name='Poker']Chyba ,że kikou dowie się ,że banerek trzeba wstawić w 1.post i to zrobi.A jak nie, to powinna kasę oddać.[/QUOTE] Ale ona o tym wie i się nie zgodziła. Konto wysłałam w piątek, jak będzie zwrot to napiszę.
  7. Jeśli chodzi o "nowości" to mamy 3 szczeniaki podrzutki. Dwa pieski i suczkę. Są słodkie, kluchy straszne. Są już po odrobaczeniu i szczepieniu. Zapowiadają się na spore psy. Powoli szukamy im domów. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/285/f597b0fb80ab3e26med.jpg[/IMG][/URL] Gucio - najspokojniejszy maluch. Taki totalny luzak. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/285/174a3764a4888f32med.jpg[/IMG][/URL] Reksio - najgłośniej się dopomina o swoje. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/285/5bd21e27da4b2f09med.jpg[/IMG][/URL] Nika i ciocia Mimi: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/285/93106d7d9db19e19med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/285/7a3b6c6a953f16fdmed.jpg[/IMG][/URL]
  8. Równie cudowny dla dzieci jest Pompon. Jednak chłopaka czeka jeszcze zabieg więc na razie nie jest do adopcji. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/258/4fbef77da7b36936med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/257/964213f8f852b3cdmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/257/791da9cf2ba7f6f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/257/83c151edf1235a80med.jpg[/IMG][/URL] Dla przypomnienia Pompon wyglądał tak: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/257/54c48d78cbaf5c69med.jpg[/IMG][/URL]
  9. Na szczęście to się już zmieniło :razz:. Bestia od kilku dni jest w nowym domu. Wczoraj z nimi rozmawiałam i wszystko jest w porządku, Bestia je, chodzi na spacery i właściciele są zadowoleni. Całe szczęście. Tak więc liczba psów pod naszą opieką zmniejszyła się do 14. Jednak już w tej chwili mamy informację o suni, której zmarła właścicielka i biega luzem po okolicy. Jako budę ma kawałek dykty opartej o płot. Rodzina przyjeżdża tam raz w tygodniu. Jeśli się tylko uda sunia zostanie zabrana. Dodam też nowe zdjęcia Rudiego. Chłopak zachowuje się cudownie do dzieci. Kilkulatek może z nim chodzić na smyczy. Jest bardzo łagodny i może znajdzie w końcu dom. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/280/dbc7ee99a84c513dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/280/4b2e0c1b270bece4med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/279/f594d75c672173d1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/279/34497bd5234bc57bmed.jpg[/IMG][/URL]
  10. Nie przypominam sobie żeby kiedyś doszło do tego żeby w "kasie" było pusto, a jakiś pies pilnie potrzebował wsparcia. Były chwilowe problemy gdy przejmowałam funkcję skarbnika, ale ludzie szybko zadziałali i już niedługo zaczęło napływać wsparcie. Ja mam też jednego tymczasa, który już został i nigdzie się nie wybiera. "Niestety" tak bywa. Raf bywa męczący, ale ogólnie jest cudowny więc nie ma co żałować. SBD mam nadzieję, że u psiaka już w miarę ok?
  11. Z pierwszą częścią wypowiedzi TZmestudio się zgadzam w 100 %. Każda rzecz, każde wsparcie sprawia, że DT może się skupić na czym innym. Obroża, smycz, tabletka na odrobaczenie... Wszystko jest potrzebne. Obroże i smycze się niszczą, oddaje się je z psami itp. Nasz zapas tych akcesoriów w miarę regularnie uzupełniany ciągle się kurczy. Ania opanowała do perfekcji czyszczenie nawet starych obroży żeby móc je wykorzystać. O posłankach możemy pomarzyć, używamy koce i kołdry (dla tych które ich nie zjadają). Choć te głównie są używane do kotów, psy śpią na kanapach i fotelach :evil_lol:. Cała profilaktyka to ogromny koszt. Każdy pies dostaje na wejściu odrobaczenie i środek na pchły i kleszcze. Co jakiś czas trzeba podać wszystkim. Niedawno środek na kleszcze i pchły dostały wszystkie psy, a teraz nas czeka odrobaczenie całego stada. To są duże koszty. Dlatego jak mamy nadmiar takich środków staramy się dzielić. Mamy własną "apteczkę" na leki, które nie zostały wykorzystane do końca żeby następnym razem o tą tabletkę, dwie było mniej. Każda złotówka się liczy. Aktualnie mamy 14 psów pod opieką. Kotów jest wyjątkowo mało, bo tylko 9. Koszty weterynaryjne mimo wszelkich obniżek nas dobijają, nasz dług to pewnie ponad 10 tysięcy. Koszt hotelowania psów to ok. 2000 miesięcznie. Koty czyli jedzenie, żwirek itp. opłaca samodzielnie Ania. Tak jak i paliwo na nasze wyjazdy. Biorąc pod uwagę, że jakiś czas temu kotów było 20 to jest ogromny koszt. Dlatego najmniejsze wsparcie w postaci np. obroży jest ważne. Trzeba sobie jakoś radzić, nie ma wyboru. Co do rezerwy była już jakiś czas temu dyskusja. Z tego co pamiętam wniosek upadł, bo stwierdzono, że nie ma co trzymać rezerwy jeśli jakiś pies jest potrzebujący. Myślę, że na tą chwilę nie ma takiej konieczności. Pieniędzy jest sporo, deklaracje wpływają regularnie. Jeśli nasz budżet zacznie się niebezpiecznie kurczyć to trzeba będzie pomyśleć. Myślę jednak, że baloniarki mają takie grono osób wspierających, że do sytuacji z brakiem funduszy nie dojdzie. Jeśli chodzi o pomoc rzeczową - Ania pisała, że mamy sporo witamin i na pewno leki na trawienie. Dokładnie przejrzy i da znać. Chętnie się podzielimy.
  12. [quote name='asiuniab']ja wczoraj swoją deklarację wpłaciłam, ale to będzie dodatkowe tylko 10 zł; ale po kozienickim Yodzie został posag, a On już od końca września jest w swoim ds. więc jak będę dzielić pieniądze, to Rudi na 100% dostanie ok. 100 zł[/QUOTE] Dziękujemy. Każda złotówka jest dla nas ważna. I byłoby wspaniale gdyby Rudi dostał wsparcie od "Yody". Naprawdę dziękujemy. Rudi jest ogłaszany z nowymi zdjęciami, niestety zainteresowanie jest żadne... Ale w końcu i na niego musi przyjść czas. Na razie ma się świetnie w hoteliku i na pewno nie narzeka.
  13. [quote name='Ellig'] Mysle ,ze warto by bylo wrocic do takich inicjatyw jak np. Mam za duzo karmy....miski, poslanie, leki , kto potrzebuje? To tez jest duza pomoc.[/QUOTE] Myślę, że warto. Wiem, że my mamy spory zapas witamin, zobaczymy co dokładnie i wypiszemy. Może się komuś jeszcze przyda.
  14. Oczywiście zapisuję się u suń. Piękne stworzenia, oby się udało je złapać.
  15. Pieniądze mają być zwrócone, konto wysłałam i czekam na przelew. Jeśli ktoś się z naszym działaniem nie zgadza to dlaczego przyjmuje pieniądze? Nigdy tej akcji nie pojmę. W końcu się uporałam z rozliczeniem. Mamy bardzo elegancki budżet. Proszę wszystkie osoby, którym ewentualnie nie potwierdziłam wpłaty na bazarku o kontakt! Miałam problem z dogo i porobiły się zaległości. I szybkie podsumowanie. Odkąd zostałam skarbnikiem (od tego okresu najłatwiej mi liczyć) wsparcie od baloniarek dla psów będących pod opieką BDT wyniosło ogółem ok. 5000 zł!! Myślę, że to piękny wynik i naprawdę wszystkim gratuluję!
  16. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/280/e33531c37eb763acmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/279/f594d75c672173d1med.jpg[/IMG][/URL]
  17. Przepraszam, ale mam naprawdę kiepski internet (byle do czwartku). Ania ma przygotowane rozliczenie, jak tylko mi podeśle to wstawię do pierwszego posta. Rudi czuje się świetnie. Bestia pojechał i nie ma kogo wkurzać ;). Dogaduje się z innymi psami i ogólnie jest bardzo grzeczny. Sierść ma jeszcze nie najlepszą, ale dostaje witaminy i mamy nadzieję, że się poprawi. Rudi za to okazał się wspaniałym towarzyszem dla dzieci. Jak widać na zdjęciach nawet maluch może z nim chodzić na smyczy. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/279/7cc7bbcb9e9fd924med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/280/dbc7ee99a84c513dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/279/b4cf721e1d842e4emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/280/4b2e0c1b270bece4med.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='Nutusia']Ja też nie pojmuję. Sądzę, że zwrot kwoty pomocy w tej sytuacji jest wręcz konieczny. Bo to trochę tak, jakby ktoś podpisał umowę z bankiem o kredyt i nie zamierzał się wywiązać z jednego z punktów umowy, pod którą się podpisał... Wymogi są jasne i jeśli nie pasują - trudno![/QUOTE] Zgadzam się w 100 %. Skoro ktoś nie zadał sobie trudu przeczytania regulaminu pomocy i teraz czuje się oszukany to trudno. Nic na to nie poradzimy. A na naginanie zasad nie możemy się zgodzić (bo niby dlaczego?).
  19. Całkiem do mnie nie dociera o co chodzi. Czyli pieniądze to chętnie, ale wstawienie bannerka jest zbyt ciężkie? Nie wiem jak BDT może się nie identyfikować z Klubem BDT? I gdzie tu jest nagonka na PDT? Tak jak wszędzie każdy ma swoje zdanie i ma do tego prawo. Nie dociera do mnie ta cała sytuacja oprócz tego, że jest to po prostu przykre. Jeśli jest to aż tak straszne i Kikou czuje się oszukana i zmuszona to trudno. Pieniądze zawsze można zwrócić na to samo konto, z którego były przelane. Inne zwierzaki na pewno skorzystają. Odkąd tu jestem pierwszy raz spotkałam się z tak dziwną sytuacją.
  20. Dziękujemy! Rozliczenie postaram się wstawić jak już będę dzisiaj w domu. Tutaj mam problem z internetem.
  21. Oczywiście zapisuję, ale niewiele mogę pomóc. Same od kilku tygodni staramy się wyłapać dzikie psy żyjące w stadku, a i tak jeszcze kilka zostało.
  22. [quote name='__Lara']Dzięki :) szkoda wielka, że do Was tak daleko :([/QUOTE] Przepraszam, ale jeszcze przez tydzień będę mieć problemy z internetem. Jeśli o nas chodzi to wszystko można przemyśleć. Tym bardziej, że ja studiuję we Wrocławiu, a to już zawsze trochę bliżej. Jutro ustalimy z weterynarzami co z ew. zabiegiem i będziemy myśleć.
  23. Mam nowe zdjęcia Bestii. Muszę je pokazać, bo są genialne. Bestia o dziwo zaczyna się przekonywać do innych psów. Ogólnie jest cudowny i szkoda, że jeszcze nie ma domu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/257/f0c1e3192b24cd93med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/257/504c4c76580b1b81med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/257/2e58025be7ac5b98med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/257/4a91609f31ad64d7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/258/452394e8585e6010med.jpg[/IMG][/URL]
  24. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/257/6e91ae70a7893951med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/257/964213f8f852b3cdmed.jpg[/IMG][/URL]
  25. Macia

    Metamorfozy

    W takim razie ja pokażę naszego Pompona. Pojechałyśmy do okolicznego punkty zatrzymań gdzie mają duuużo psów. W pewnym momencie gdy zatrzymałyśmy się przy jednym z boksów wyszedł z budy pies wyglądający jak jeden, wielki dred. Okazało się, że jest tak w takim stanie od pół roku. Trafił podobno tak słaby, że nawet bali się go usypiać do obcinania kołtunów. Więc tak sobie żył prawie nie wychodząc z budy (drugi pies go męczył). Oczywiste było, że jedzie z nami. W dodatku okazało się, że nie ma jednego oczka. Mimo wszystko od początku był bardzo kochany. Musiało go to wszystko ciągnąć, mimo to nawet nie warknął. Dzięki uprzejmości Asi Pompon szybko trafił w odpowiedzialne ręce fryzjerki. Jesteśmy wdzięczne, bo było co obcinać, a w dodatku zostało to zrobione za darmo! Pompon od razu odżył po obcięciu. Ma ok. 8 lat i swoje przeżył. Na zdjęciu RTG widać, że został postrzelony. Ma śrut w łapie i brzuchu. Więcej zdjęcie nie objęło. Możliwe, że w ten sposób stracił oko. Chłopaka czeka kastracja, zaszczycie oczodołu i czyszczenie zębów. Oczywiście czeka też na swój dom. Nie jest to najbardziej adopcyjny pies świata, ale kto wie? Przed: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/257/54c48d78cbaf5c69med.jpg[/IMG][/URL] W trakcie (zdjęcia Asi): [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/257/e9d1c97935fba770med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/257/e2778e552e478f74med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/257/8a90c86ebbcc76e6med.jpg[/IMG][/URL] I już po: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/257/9af83d7495c44d7amed.jpg[/IMG][/URL] A tak jest teraz: [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5175f8a5ae67ee2d.html[/url] Dla zainteresowanych wątek Pompona: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246558-Pompon-czyli-koszmarnie-zaniedbany-pudel-bez-oczka-Czy-ma-szans%C4%99-na-dom?highlight=Pompon[/url]
×
×
  • Create New...