-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kacha_wawa
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Lazy, bo będzie wszystko ok, innej opcji nie ma :) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Powiem Wam, że miałam takie skurcze, że nawet jakbym była nacinana byłoby mi wszystko jedno ;-) Sama prosiłam położną, żeby mnie cięła, żeby się szybciej skończyło :evil_lol: Położna nie posłuchała (w UK bardzo chronią krocze) i jakoś to poszło :-) [B]Aniu [/B]też na BB siedzę ;-) Nie martw się na zapas, wszystko będzie dobrze :-) I mówi to ta, która na pierwszym usg bała się w monitor spojrzeć :eviltong: Miałam pierwsze usg w 12 tc (uroki ciąży w UK) i bałam się, że usłyszę, że nie ma akcji serca :oops: Wcześniej tak naprawdę nie wiedziałam na czym stoję. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Nie wiesz, że głupi ma zawsze szczęście? :eviltong: A co do prawa wyboru to jak najbardziej się zgadzam :-) Kiedyś tak pewnie będzie, tylko ciekawe kiedy ;-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Powiem Wam Kochane, że poród SN wcale nie musi być straszny :-) Olisia urodziłam w 3,5 godziny, a Jessiczkę w 1,5 godziny :-) Fakt, że miałam cholerne bóle krzyżowe, ale nie pękłam, nie nacinali mnie i od razu byłam na chodzie :-) Z porodówki zarówno po pierwszym jak i po drugim porodzie sama śmigałam na salę :-) Jessica urodziła się w niedzielę o 20:45, a w poniedziałek o 12 wychodziłam już do domu. We wtorek, czyli w drugiej dobie po porodzie już śmigałam po mieście :-) Położna się śmiała, że przy trzecim dziecku to ja mam po pierwszym skurczu jechać do szpitala :lol: I zarówno przy pierwszym jak i przy drugim porodzie wody odeszły mi dopiero w czasie skurczów partych, a pomyśleć, że chciałam czekać w domu do odejścia wód ;-) Mam nadzieję, że trzecią córcię uda mi się w godzinach porannych urodzić, bo wtedy po 6 godzinach będę mogła pójść do domu :-) Przed pierwszym porodem też się nasłuchałam Bóg wie jakich opowieści, ale stwierdziłam, że co ma być to będzie, poszłam na żywioł i się nie bałam. Bardziej bałam się tego, że Oliś ma ZD i, że może mieć poważne wady towarzyszące, na szczęście oprócz wady serduszka nie było żadnych innych "atrakcji". Drugi poród to już był pikuś, liczę na to, że trzeci to już w ogóle pestka będzie :eviltong: Cesarka trochę mnie przeraża, jednak to operacja i na pewno tak szybko nie wyszłabym do domu. A jakby nie patrzeć mam jeszcze dwójkę dzieci i ktoś się musi nimi zająć. Jednak jakby był mus to mus, sama świadomie bym się na nią nie zdecydowała. Moja przyjaciółka pierwszą córkę rodziła SN, a syna przez cesarkę i powiedziała, że zdecydowanie lepszy był poród SN. Po cesarce do tej pory czasami ją blizna ciągnie, a minęło już 3,5 roku. Myślę, że jednak poród jest sprawą tak indywidualną, że nie ma co porównywać, jedna po porodzie SN będzie miała traumę i będzie do siebie dochodziła, a druga potraktuje to za przeproszeniem jak małe pierdnięcie ;-) Podobnie do cesarki, jedna przejdzie to lajtowo, a druga będzie miała komplikacje. Niestety przewidzieć się tego nie da. Co do podawania leków to moje dzieci to lekomani ;-) Jedno i drugie szeroko buzię otwiera jak im leki podaję :-) A Jessica wręcz się drze jak Olisiowi daje jakieś lekarstwo, a jej nie :-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Oby ;-) Tylko, że sprawdziłam sobie wagę Olisia i Jessiczki na tym etapie to ważyli oboje po około 400 gram, więc Ellka troszkę przegina ;-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
U mnie będzie Ella Mia :-) Tydzień temu miałam usg połówkowe i herod baba mi rośnie ;-) To był 21t4d ciąży, a ona ważyła 978g :crazyeye: Przekroczyła siatkę centylową, niech się kobitka opamięta trochę ;-) Poza tym wygląda na to, że wszystko jest w porządku :-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Aniu[/B] wielkie gratulacje :) [B]Lazy[/B] trzymam kciuki za Twojego Synka!!! A ja się tak długo zbierałam, żeby to napisać, ale w końcu napiszę. Znowu wyszło u mnie (a właściwie u mojej Dzidzi) podwyższone ryzyko zespołu Downa (1:150). Na szczęście wyszło mi tak tylko z testów z krwii i to prawdopodobnie ze względu na to, że dodano mi 8 lat (mój pierwszy synek ma ZD i standardowo tutaj w teście potrójnym dodają matce trochę lat :roll: ). Z usg wszystko wygląda idealnie, od razu po tych niepokojących wynikach miałam baaaardzo szczegółowe usg, rozmawiano też ze mną o amniopunkcji, ale na amnio się nie zdecydowałam. Ryzyko poronienia jest 1:100, a ryzyko ZD 1:150, także większe ryzyko, że mogłabym stracić ciążę, a i tak wiem, że jakieby moje dziecko nie było to i tak bym je urodziło. Pani genetyk stwierdziła, że rzeczywiście skoro bym taką decyzję podjęła to nie ma co ryzykować. Okaże się za 4,5 miesiąca, liczę na to, że wszystko będzie dobrze, ale mam też świadomość, że może się okazać, że moja Dzidzia będzie miała ZD. Trudno z jednym zespołowym dzieciaczkiem dajemy sobie radę to i damy radę z drugim jakby co. Ale po usg jestem dobrej myśli, Pani genetyk też :) I już jest pewne, że będziemy mieć kolejną CÓRECZKĘ :loveu: Będzie więc Ella Mia, albo Mia Ella :) Oliś będzie rodzynkiem, ale nie wykluczam, że za jakiś czas postaramy się o braciszka dla Niego ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
U nas nie mam proszków stricte dla dzieci, są ewentualnie proszki typu non bio i takim piorę za pierwszym razem, a później wrzucam body do normalnego proszku i jak nie reakcji alergicznej to piorę już w "dorosłym" proszku ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Agaga[/B] wielkie gratulacje :multi: Miałam w środę kolejne usg, bo na pierwszym dzidzia nie dała sobie totalnie nic wymierzyć. Teraz też nie była zbyt chętna do współpracy ;-) Na szczęście w końcu się udało i wygląda na to, że wszystko jest w porządku :-) Dzidzia jest dwa tygodnie starsza niż wynika z terminu OM. I jak tak dalej pójdzie to chyba do porodu się nie dowiem czy to chłopiec czy dziewczynka ;-) Wsadziło sobie pępowinę między nogi i bądź tu mądry ;-) Termin z OM na 11 września (10 rocznica zamachu na WTC), a wg usg 29 sierpień :-) Nie sugeruje się jednak za bardzo tym terminem z usg, bo Jessica też była dwa tygodnie większa, a po terminie się urodziła, a znowu Oliś był kurdupelkiem i się urodził dwa tygodnie za wcześnie. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dzięki Ala za namiary na ten wątek :lol: Jakoś tak utknęłam na wątku fasolkowym, a o tym nawet nie wiedziałam ;) -
Nie potrafię się trzymać :-( Nie radzę sobie totalnie. Mój tata, zawsze taki twardy facet był, a teraz oboje siedzimy i ryczymy, bo takiego psa już nigdy nie będziemy mieć. Mamy jeszcze Sarę i Elzę, ale do Tigry żaden pies się nie równa. Cisza w domu jest przerażająca. Dzisiaj Tata pochował Tigrusię w ogródku za domem, tam gdzie zawsze chodziła polować na kury, dał jej ulubione ciasteczka, moje i swoje ubranie i ulubionego gumowego pieska i tylko tyle dla niej mogliśmy zrobić :-( Dlaczego tak jest, że zdrowy pies odchodzi tak nagle? Dostała ataku padaczki, tak silnego, że nic już nie było w stanie jej pomóc. Nie zdążyłam się z Nią pożegnać, podziękować Jej, to tak bardzo boli :-(
-
Podejrzenie ostrej białaczki limfocytarnej u Czestera
kacha_wawa replied to PaulinaG's topic in Onkologia
Paulina dziękuję Wam za najwspanialszy dom jaki daliście Czesterkowi, taki dom prawdziwy, pełen miłości. Czesio może żył i krótko, ale na pewno szczęśliwie, co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Też siedzę i ryczę, pamiętam Go jeszcze jako małego, koślawego szczeniorka, taką małą pokraczną kuleczkę :-(:-( Czesio wybrał to co dla Niego najlepsze, dziękuję, że byliście przy Nim do samego końca :-( -
Podejrzenie ostrej białaczki limfocytarnej u Czestera
kacha_wawa replied to PaulinaG's topic in Onkologia
Paulinko tak bardzo, bardzo mi przykro :-( Do końca wierzyłam, że Czesio sobie poradzi z tym paskudztwem:-( Czesterku biegaj szczęśliwy za Tęczowym Mostem (*)(*)(*) -
Podejrzenie ostrej białaczki limfocytarnej u Czestera
kacha_wawa replied to PaulinaG's topic in Onkologia
Jejku Paulina, rzadko wchodzę ostatnio na dogo i dopiero teraz doczytałam :-( Trzymam mocno kciuki za Czesterka, musi być wszystko dobrze, bo innego wyjścia nie ma, Czesterek to silny facet. Ucałuj go mocno ode mnie, Tobie życzę mnóstwo siły i jakbyś czegoś potrzebowała to śmiało dawaj znać :fadein: -
Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...
kacha_wawa replied to agbar's topic in Foto Blogi
Witam moją Szanowną Koleżankę z BB :lol: -
7-tygodniowa Bercia już w nowym domku :):):)
kacha_wawa replied to kacha_wawa's topic in Już w nowym domu
Malwinko, przepraszam za brak odzewu, ale rzadko bywam na dogo :( Wiem jednak, że Bercia ma się bardzo dobrze, taki z niej pies obronny, że nawet kotów się boi (hehehe, a u Ciebie je goniła) :cool3: Raczej kanapowiec pospolity :evil_lol: Będę we wrześniu w Polsce i jak starczy mi czasu to ją odwiedzę. -
Szkoda tylko psów, bo ja już widzę rozwiązanie właścicieli:angryy: Oddanie to chyba wg nich najlepsza metoda, a później wzięcie kolejnego psa.
-
Czester jak zwykle ciotka Kaśka z opóźnionym zapłonem się odzywa ;) Czesiek Ty nie wywijaj żadnych numerów nam, bądź nastawiony pokojowo ;) Paulina, a tak na poważnie to moje suczydła też tak mają, kiedyś było ok, a z wiekiem im się przestawia:roll: Kiedyś moja Tigrula akceptowała wszystkie psy i koty, a teraz wedle uznania. To chyba tak samo jak z ludźmi jest, jedna osoba Ci podpasuje, a inna nie :roll:
-
Dzieci i staffiki-prawdziwa miłosc:))
kacha_wawa replied to Carbonara's topic in Staffordshire Bull Terrier
Znalazłam ten temat przez przypadek i jak następnym razem będę w Polsce i będę lądowała w Krakowie to się przy okazji chyba wybiorę do morderców Ozziego i Klocka ;) Mój Oliverski lubi być mordowany przez psy :lol: Jak zobaczy psa to mogę do niego mówić, skakać, tańczyć, chodzić na głowie (koszmarny widok, uwierzcie;)) i mnie nie widzi :lol: Jednak coś po mnie odziedziczył :lol::lol::lol: Dogomaniak pełną gębą :cool3: -
Ale się naczekaliście na fotki, aż mi wstyd :shake: Niestety Tigruli nie ma ze mną, została w PL z moimi rodzicami. Wszystko już było załatwione, pół roku kwarantanny za nami, ale nie przewidziałam jednego, że moi rodzice oszaleją na punkcie Tigrusi tak jak ja i nie będą chcieli mi jej oddać:cool1: Próbowałam jeszcze przez jakiś czas walczyć, ale z marnym skutkiem, Tigra jest u rodziców i zastępuje mnie i mojego synka Oliverka mojemu tacie. Chodzi za nim krok w krok, śpi z nim w łóżku, rano przynosi mu ubrania i nawet do gołębnika próbuje wchodzić :lol: Ja muszę się Nią nacieszyć jak jestem w PL, jak na razie tylko dwa razy mi się udało wyrwać. A to wszystko przez to, że mój Syncio jest wyjątkowym dzieckiem i przyszedł na świat z całym towarzystwem, czyli Zespołem Downa. Większość czasu spędzamy na rehabilitacjach i wszelakich wizytach u specjalistów. W czerwcu Młody przeszedł operację na otwartym sercu, ale na szczęście wszystko się udało i teraz każdego dnia zachwyca nas swoim uśmiechem i przebiegłością :cool3: Dla zainteresowanych wrzucam link do Olisiowej galerii: [url=http://picasaweb.google.co.uk/k.chorchos]Picasa Web Albums - Katarzyna[/url] A tak dla przypomnienia wrzucam moje sierściuszki :lol: Na dzień dobry najpiękniejsza z najpiękniejszych Tigrula :lol: [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2245/dsc01523.jpg[/IMG] Seniorka rodu, 12-letnia Elzunia i Jej ulubione zajęcie :lol: [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3527/dsc01524.jpg[/IMG] I na koniec największa ciapa z wszystkich ciap świata Sarunia, a przy okazji także moje Oliverstwo :lol: [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/8818/dsc01534.jpg[/IMG] Pozdrowionka i buziaki dla Was wszystkich :lol: