-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kacha_wawa
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Agaga[/B] minie zanim się obejrzysz ;-) Ja dopiero co test robiłam, a jutro te moje dwie kreseczki 4 tygodnie skończą, we wtorek już miesiąc będzie :crazyeye: W dwóch poprzednich ciążach mi się syndrom wicia gniazda szybko włączył, a w tej dopiero jakiś tydzień przed planowanym terminem, pewnie mój organizm podświadomie wyczuwał, że Laura się przeterminuje ;-) [B]Rodzice[/B] nie słuchaj nikogo, tylko swojej intuicji i tak jak dziewczyny radzą lepiej jest mieć skompletowaną wcześniej wyprawkę i wszystko dopięte na ostatni guzik :-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dziewczyny z tym Dianatalem to ciężko wyczuć jak jest. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy dwie moje koleżanki rodziły z jego pomocą i ich opinie są skrajnie różne. Pierwsza rodziła trzecie dziecko (pierwszy poród trwał u niej 6 godzin, a drugi prawie dobę), poród trwał 4 godziny, nie pękła, nie była nacinana, ale dziecko było malutkie, bo przy porodzie ważyło 2600g i ona zachwalała go pod niebiosa. Druga rodziła pierwsze dziecko i poród trwał 18 godzin, była nacinana, a i tak pękła jej szyjka macicy i pękło krocze w kierunku odbytu, dziecko ważyło 3880g. Ona powiedziała, że to pic na wodę. Ciężko więc wyczuć czy u pierwszej poszło gładko, bo dziecko było małe i w dodatku trzeci poród, czy to rzeczywiście działanie Dianatalu. W przypadku drugiej ewidentnie Dianatal się nie sprawdził :shake: Mi się wydaje, że chyba rzeczywiście bardziej to jest dla nabicia czyjejś kieszeni, a jak ktoś będzie miał być nacięty to i tak będzie, jak będzie miał pęknąć to i tak pęknie. U mnie żadnych nawilżaczy nie było, przy porodzie z Olisiem nie pękłam i nie byłam nacinana, ale Oliś malutki był, ważył 2490g. Przy porodzie z Jessicą nie nacinali mnie, ale delikatnie pękłam (Dziunia dużą głową miała, bo aż 36cm), ważyła 3320g , założyli mi kilka szwów i od razu śmigałam jak funkiel nówka ;-) Przy porodzie z Laurą też mnie nie nacinali, byłam pewna, że na bank pójdą mi szwy po Jessice, ale nie pękłam, Laura ważyła 3308g, a objętość główki miała 33cm. Wydaje mi się, że większe znaczenie mają tutaj naturalne predyspozycje. Jakbym dostała taki żel za free to bym spróbowała (chociaż mogłabym wtedy w domu urodzić jeśli rzeczywiście skraca czas porodu ;-) ), ale 400 zł bym nie dała jakbym nie miała gwarancji, a jednak opinie są skrajnie różne. Cholera, mam nadzieję, że Wam nie namotałam w głowach ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Gameta [/B]też słyszałam, że nie powinno się dawać herbatki koperkowej na kolki, ale to jest jedyna metoda, żeby tą wodę koperkową Laura w ogóle tknęła ;) Próbowałam Jej dawać bez niczego to pluła tym, próbowałam z wodą i glukozą to też pluła i tylko w tej herbatce przeszło, ewentualnie w rumiankowej. I na szczęście u nas to działa :) U nas rewelacyjnie się sprawdziła przy Jessice i teraz sprawdza przy Laurze taka huśtawka :) [URL="http://sobaby.pl/product-pol-172-Lezaczek-bujaczek-hustawka-MAMAS-AND-PAPAS.html"]http://sobaby.pl/product-pol-172-Lezaczek-bujaczek-hustawka-MAMAS-AND-PAPAS.html[/URL] -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Dzodzo[/B] u nas na kolki rewelacyjnie sprawdza się woda koperkowa. Laura nie chciała jej za nic przełknąć, ale udaje mi się ją przemycić w herbatce koperkowej. Miałam problem, żeby Ją do butli przekonać, ale w końcu zaczęła pić z tej butli Tomee Tippee. Co do staników do karmienia to ja teraz tylko takowych używam, zwykłe bawełniane do karmienia, plus obowiązkowo wkładki laktacyjne, bo mnie zalewa ;-) Ale co do rozmiaru to ciężko doradzić, bo nie przewidzisz jak bardzo powiększy Ci się biust po porodzie. U mnie z miseczki DD doszło do rozmiaru G :roll: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
U mnie ani koszule do karmienia, ani majtki poporodowe nie były potrzebne ;-) Da się je zastąpić zwykłymi bawełnianymi majtkami, a koszul nigdy po prostu nie lubiłam ;-) Zresztą zakupy dla siebie ograniczyłam do minimum, kupiłam tylko takie wielkie podpaski i nową szczoteczkę do zębów :evil_lol: Po porodzie dodatkowo tylko poszłam po receptę na krem na sutki, bo miałam niemiłosiernie pogryzione :roll: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
No widzisz Alu, zawsze ktoś "życzliwy" się znajdzie :mad: U Ciebie teściowa u mnie rodzona matka. Na szczęście teściową mam super i zawsze mogę na nią liczyć :) Może dlatego, że mieszka daleko od nas ;) Ale planuje się tutaj przeprowadzić, co bardzo mnie cieszy, gorzej z moim Tomkiem, boi się, że we dwie będziemy mu ględzić :evil_lol: A jeszcze co do tej mojej matki to jej reakcja na to, że jestem w ciąży z Jessicą już była taka, że teraz będę miała mniej czasu dla Olisia i pewnie odstawię go w kąt :angryy: Jak się dowiedziała o ciąży z Laurą to do tej pory rozmawiamy tylko sporadycznie i to tak bardzo oficjalnie. Wymyśliła sobie, że przynajmniej dobrze, że są dziewczynki to się w przyszłości Olisiem zajmą :crazyeye: Czujesz opcję? Już nawet im życie ustawiła! Ale w nosie to mam, dziewczynki będą się zajmowały tym na co mają ochotę, a nie tym co im babcia narzuci. I w żadnym wypadku nie mam prawa od nich wymagać, żeby w przyszłości zajmowały się swoim niepełnosprawnym bratem, życie mają tylko jedno i tylko od nich będzie zależało jak nim pokierują. A Olisia matką jestem ja i to ja muszę coś wymyśleć jakby mnie miało zabraknąć. Alu gdybym na codzień miała 25 dzieci to pewnie też miałabym ich po dziurki w nosie ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Dzodzo[/B] miś polarny super :loveu: [B]Jukutek[/B] Małgosia ma rozczulający uśmiech :loveu: Już się nie mogę doczekać takich u Laury, jak na razie są tylko takie słodkie uśmieszki półgębkiem przez sen :) [B]Ice_t [/B]no właśnie mam w nosie to co rodzina powie, bo jakbym się ich słuchała to w tej chwili robiłabym karierę wbrew sobie i pewnie robiłabym już któryś fakultet z rzędu ;) Dlatego w sumie też wyemigrowałam z Polski, przy mojej matce nie miałabym życia, bo za bardzo by w nie ingerowała. I tak mi tyłek obrabia wśród rodziny i znajomych, no ale trudno się mówi. Na szczęście taty jeszcze nie udało jej się przekabacić :) [B]Alu [/B]ja po SN po 7 godzinach już wśród gości skakałam ;) Wszystko zależy od natury czy jest dla nas łaskawa czy nie. Dla mnie na szczęście była. Tak sobie myślę, że to może rekompensata za Olisia ;) Przy czwartym dziecku chciałabym rodzić w domu, ale jednak strach jest silniejszy, bałabym się za bardzo, że decydujące mogą być dosłownie chwile. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
To ja Ci Agaga życzę szybkiego, bezbolesnego plum :) Jakbym mogła to bym poszła rodzić za Ciebie, przynajmniej po porodzie bym miała chwilę świętego spokoju ;) Chociaż z drugiej strony nie mam chyba co narzekać, Laura zjadła o 5 i śpi do tej pory :) Oliś w szkole, tylko Jessice się nudzi i już pokój wygląda jakby tornado przez niego przeszło :evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dzięki Dziewczyny :) [B]Dzodzo[/B] Tamarka jest przesłodka :loveu: Kochane nie stresujcie się niepotrzebnie porodem i nie nakręcajcie się. Ja podeszłam do tego tak, że tyle kobiet to przeżyło, czyli muszę dać radę. Chociaż przy pierwszym porodzie z 1500 razy się darłam, że umieram :evil_lol: Poza tym prawie przy pełnym rozwarciu wstałam z łóżka, wzięłam torbę i powiedziałam, że idę do domu i wrócę jutro :evil_lol: Gadałam, że nigdy w życiu więcej i tym podobne teksty, Tomkowi gadałam, że już w życiu go do siebie nie dopuszczę ;) A jak tylko się Oliś urodził zapragnęłam znowu być w ciąży :roll: A po urodzeniu Jessiki znowu mi się włączyło ;-) Tyle, że szybko mi przeszło jak się Młoda darła non stop i Laura sama się trafiła tak przypadkowo ;-) Bo zaczęłam planować, że o trzecie będę się starać od grudnia 2011 roku, a wystarała się sama w grudniu 2010. Teraz niespełna dwa tygodnie po porodzie wiem, że chcę jeszcze jedno dziecko :eviltong: Tylko ciekawe jak mój małż na to zareaguje, bo reakcjami mojej rodziny się już przestałam przejmować ;) Dla nich więcej niż dwoje dzieci to już chyba patologia :angryy: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Dzodzo[/B] wielkie gratulacje :multi::multi::multi: To między naszymi panienkami jest równy tydzień różnicy :) Pochwal się tutaj swoją ślicznotką :) Przeżywałam nawał w zeszłym tygodniu, koszmar, nie mogłam się nawet spokojnie położyć, taaaki ból... W końcu troszkę laktatorem odciągnęłam (ale nie za dużo, żeby piersi nie zaczęły nadmiernej produkcji) i mi ulżyło. A o tym liściu kapusty to kompletnie zapomniałam :oops: Właśnie już słyszałam, że ma zbawienne działanie, ale na sobie jeszcze nie testowałam. Pewnie jeszcze niejedna okazja będzie, bo Młoda czasami śpi ciągiem 5 godzin, a wtedy już cycki mi odpadają ;) Wiecie co, normalnie złote dziecko mi się trafiło, Laura skończyła dzisiaj 10 dni, a właściwie od samego początku przesypia mi całe nocki :crazyeye: Na początku toczyła walkę do 1-2 w nocy, zjadała, zasypiała w końcu i spała do 5-6, a teraz zasypia góra o 23 i budzi się na jedzenie 5-6 rano. Jakbym miała gwarancję, że kolejne dziecko też takie będzie to zaraz bym się starała o czwarte dziecko ;-) Chociaż i tak czwartego nie wykluczam :eviltong: Marzy mi się synek :) A to moja panna ciekawska :-) [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-v4PPqxdbfNg/ToJQi1ntnnI/AAAAAAAAP0c/FgxjjGibOi8/s640/P270911_22.39_%25255B01%25255D.jpg[/IMG] -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Agaga[/B] super, że z Małą wszystko ok :) A na kiedy Ty masz termin? I fajnie, że ze znieczuleniem się udało :) U mnie za każdym razem na znieczulenie było za późno, a jak przy porodzie teraz poprosiłam o znieczulenie to dali mi paracetamol :roll: Tiaaa, na skurcze z krzyża z pewnością mi pomógł ;) No, ale cóż nie można mieć wszystkiego, było hardcorowo, ale ekspressowo ;) Zapomniałam się pochwalić, że Lauruni odpadł już pępuszek. I to pobiła Olisia i Jessicę (im odpadł w 6 dobie) i zgubiła pępek w 4 dobie. Kompletnie nic przy nim nie robiłam i elegancko wszystko się zagoiło. Teraz został tylko strupek, który powoli się wykrusza :) Muszę pochwalić tą moją Córcię, normalnie jakbym noworodka w domu nie miała. Od samego początku przesypia właściwie całe nocki :) Na początku co prawda robiła zadymy do 1-2 w nocy, ale jak zasnęła to budziła się o 6 na cycka i spała dalej, a teraz zadymy się skończyły, góra o 23 Laura już śpi i śpi tak do 5-6. Oczywiście wydoi cycka i śpi dalej, wczoraj rekord pobiła, bo się obudziła o 11:40. Dzisiaj pewnie też by tyle pospała, tyle że miałam wizytę u lekarza i sama musiałam Ją obudzić o 9:30 :) Byłam z tymi moimi hemoroidami, dostałam czopki i maść, zaaplikowałam to sobie i już jest o niebo lepiej. Za 5 tygodni mam kontrolę poporodową i wtedy mam skontrolować też te hemoroidy, chociaż mam nadzieję, że za 5 tygodni to one tylko przykrym wspomnieniem zostaną ;) I wiecie co, chyba w deklu mi się poprzewracało, bo stwierdziłam, że w sumie chcę jeszcze czwarte dziecko :roll: Może nie tak od razu, ale za jakiś czas bardzo chętnie :) Matko, a pamiętam jak ciąża z Olisiem była dla mnie szokiem, bo nie chciałam mieć w ogóle dzieci :roll: [B]Dzodzo[/B], daj znać jak tam sytuacja u Ciebie wygląda :-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Lazy [/B]jeśli to ciemieniuszka to rewelacyjny jest taki specyfik: [URL="http://www.skarbmatki.pl/aktualnosci/olejuszka_-_dziekujemy_za_ponad_10_lat_zaufania/"]http://www.skarbmatki.pl/aktualnosci/olejuszka_-_dziekujemy_za_ponad_10_lat_zaufania/[/URL] Oliś ma znowu egzemę i ma strasznie wysuszoną skórę głowy i u niego super się sprawdza znowu coś takiego: [URL="http://www.doz.pl/apteka/p22222-Emolium_emulsja_na_sucha_skore_glowy_100_ml"]http://www.doz.pl/apteka/p22222-Emolium_emulsja_na_sucha_skore_glowy_100_ml[/URL] Co do tych hemoroidów to jutro mam o 10 wizytę u lekarza rodzinnego i będę prosić o skierowanie do specjalisty, bo ci rodzinni u nas na niczym się nie znają. Jak na razie stosuję tylko jakąś maść, bo bym nie mogła inaczej na tyłku usiedzieć. Krwawienie po porodzie już ustąpiło, ze strony "dowcipnej" też już mi nic nie dolega, tylko właśnie te cholerne hemoroidy. Koszmar normalnie :angryy: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dzięki Cioteczki za miłe słowa :) [B]Aniu[/B] taki rogal to rewelacja, męcz Tz-ta ;-) Dziewczyny macie może jakiś sprawdzony domowy sposób na hemoroidy? Takie cholerstwa mi powyłaziły przez zaparcia w ciąży, że szok, a wolałabym uniknąć zabiegu. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Dzięki Cioteczki za gratki :-) Właściwie to nie ma co opisywać ;-) Wszystko było tak ekspressowo jak sobie wymarzyłam, te pierwsze skurczyki co zaczęły się po 7 to było takie stawianie się brzucha tylko, ale nie bolesne. Wiedziałam jednak co jest grane, bo wyleciał mi czop z krwią. Ściągnęłam więc opiekunkę do dzieciaków, wzięłam małżą, koleżankę (przy porodzie z Jessicą też z nami była, prawdziwie rodzinny poród ;-) ) i o 8:30 stawiliśmy się w szpitalu. W samochodzie skurcze już zaczęły się rozkręcać i na IP już takie konkretne były, a Ci mi kazali czekać w poczekalni aż mnie ktoś przyjmie :angryy: Musiałam w końcu się wydrzeć, że s...ć mi się chce to ekspressem się mną zajęli, wzięli mnie na badanie, a tam 7cm rozwarcia, nie byłam już w stanie iść, więc na tym łóżku na którym mnie badali przewieźli mnie na porodówkę. Na porodówce byłam o 8:55, skurcze były naprawdę hardcorowe, ale poprawiałam sobie humor gazem, bo na inne znieczulenie za późno już było. W końcu nadeszły parte, przy pierwszym partym odeszły mi wody i udało mi się go tak pociągnąć, że główka wyszła. Położna pozwoliła mi Młodą po główce pogłaskać, więc tak ją sobie głaskałam, aż spanikowałam, że może się biedna między tymi moimi nogami udusi i przy drugim skurczy wyparłam Ją do końca :-) Miałam w sumie poród jak marzenie i się śmieję, że nawet dzień sobie wybrałam, bo kiedyś mówiłam, że chciałabym w niedzielę rano urodzić, żeby po południu do domu wyjść i tak się stało :-) Poza tym miałam pewność, że w niedzielę nie zawiedzie żadna z opiekunek, bo wszystkie mają wolne ;-) Tyle, że chciałam tydzień wcześniej urodzić ;-) A oto Laurka :-) Przepraszam, że wklejam link do albumu, ale nie potrafię na jedno zdjęcie się zdecydować ;-) [URL="https://picasaweb.google.com/103137106458106811839/Laura?authkey=Gv1sRgCL6T4q-FtPKAYQ#"]https://picasaweb.google.com/103137106458106811839/Laura?authkey=Gv1sRgCL6T4q-FtPKAYQ#[/URL] Od razu po porodzie ważyłam 6 kg mnie niż przed ciążą i waga cały czas leci w dół :-) Tylko dlaczego nikt mi nie powiedział, że to obkurczanie macicy po trzecim dziecku jest takie straszne :cool1: A i pierwszy spacerek już w poniedziałek zaliczyłyśmy i codziennie już chodzimy na dwór, mimo tego, że z reguły u nas pada :diabloti: [B]Lazy[/B] Laurka zachwycona uśmiechem Olusia :loveu: [B]Agnieszka[/B] to z Zosieńki kawał dziewczynki jest :-o Ale niech rośnie na zdrówko :-) Moja Jessiczka skończy w styczniu 2 lata, a waży niecałe 11 kilogramów, ale co się dziwić jak to dziecko szogun jest ;-) Minuty na pupie nie usiedzi, co widać na zdjęciu z Laurą ;-) Oczywiście jest rozmazane, bo Dziunia już gdzieś pędziła :evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Kochane :) Od wczoraj od 9:44 już nie jestem w dwupaku :) Tak na szybko, później dopowiem resztę i wkleję zdjęcia :) Pierwszych skurczy dostałam po 7 rano, w szpitalu byliśmy o 8:30, a Laurka wyskoczyła o 9:44, poród ekspressowy, Malutka waży 3308g i ma 54cm :) Wszystko jest w jak najlepszym porządku i już wczoraj o 17 byłyśmy w domku :) Nie mogłam wczoraj napisać, bo jak do domu wróciłam to cały komitet powitalny już tu był ;) -
Alu moja Córcia ma mnie gdzieś i już tydzień po terminie się bujamy ;) Jak dobrowolnie nie wyjdzie to w czwartek mam się stawić na wywołanie :roll:
- 78403 replies
-
Alu boskie to Twoje Maleństwo jest :loveu: Cieszę się, że z uszkiem już lepiej :)
- 78403 replies
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Dzodzo[/B] dalej jesteś w dwupaku? Daj znać co tam u Ciebie :) U mnie bez zmian, zaraz będę tydzień po terminie, w poniedziałek zacznie się 42 tydzień, a ja się dalej toczę :roll: Uparta córa mi się trafiła ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='Ania+Milva i Ulver']ojj to rzeczywiście jeszcze poczekasz jak szyjka zamknięta... ciekawe jak kacha_wawa, bo chyba tez ma dziś wizytę u lekarza?[/QUOTE] Ano miałam wizytę i totalna porażka. Jeszcze wcześniej wejść nie mogłam, bo mi net szwankował, a ja bez netu to jak bez ręki ;-) Młodej się nigdzie nie spieszy. Niby jest rozwarcie na 1,5cm, ale nawet się małolata jeszcze w kanał rodny nie wpasowała i jest ułożona bardzo wysoko (a ja miałam wrażenie, że brzuch mi do kolan już zwisa ;-) ). Z wagą jest super, bo tak mnie straszyli, że wielka będzie, a dzisiaj wyszło, że waży w przedziale 3600-4000g :) Dali mi równo tydzień, jak nie urodzę to w czwartek 22 mam się zgłosić na wywołanie. Najlepsze jest to, że kazali mi dużo chodzić i siedzieć z prostymi plecami i rozkraczonymi nogami, żeby Młoda niżej zeszła. Tyle, że ja tak ciągle robię i jakoś efektu nie widać ;) Dobrze, że z Laurą wszystko jest w porządku, to najważniejsza, a ja wytrzymałam prawie 41 tygodni to jeszcze tydzień też wytrzymam :) Chociaż i tak liczę na to, że wszystko się wcześniej rozkręci. Jakby tak było, że się Młoda urodzi w czwartek to Tomkowi zostanie tylko jeden dzień urlopu tacierzyńskiego i będę rzucona na bardzo głęboką wodę, bo będę sama z trójką siedziała ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Nefesza [/B]cudne zdjęcie, ślicznie razem wyglądacie, a Synek to skóra zdjęta z Ciebie :) U mnie cały czas cisza, jutro będzie czwarty dzień po terminie, a Młoda ma mnie w głębokim poważaniu ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Rodzice [/B]Maciusia jestem w 40t2d ciąży. Termin z OM miałam na 11 września. Teoretycznie ciąża jest donoszona po ukończeniu 37 tygodnia, czyli wtedy już można mówić o porodzie terminowym :) Jeśli chodzi o rożek to u nas super się sprawdził zarówno przy Olisiu jak i przy Jessice. Nie dość, że w nim spali to jeszcze wygodnie mi było ich nosić w rożku. Śpiworek genialnie się zaczął sprawdzać jak dzieciaki miały około 3 miesiące, wcześniej podobnie jak u Agnieszki zsuwały się do środka. Jeśli chodzi o rampersy u nas nie przydały się wcale, a bodziaków nigdy za dużo nie było ;) Szczególnie na początku ;) Moje dzieci były tak zdolne, że z reguły przy każdej kupie nawet body było ufajdane ;) [B]Agaga [/B]super jest ten wózek, myślę, że będziesz zadowolona :) U mnie właśnie są mniej więcej takie koła, tyle że te przednie u mnie wyglądają na jeszcze mniejsze :) Wiecie co, chyba zaraz wyłączę telefon, skypa, przestanę wchodzić na FB i NK. Mam już normalnie dość, wszyscy się pytają czy już urodziłam, a jak mówię, że nie to się pytają kiedy urodzę :angryy: Tak się wszystkim strasznie spieszy. -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
Jeśli wytrzymam to też 15 mam wizytę w szpitalu i też się dowiem na czym stoję :-) A jak na razie nie zanosi się na to, żeby miało się cokolwiek wydarzyć ;-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
kacha_wawa replied to Shaluka's topic in Off Topic
[B]Dzodzo[/B] zastanawiałam się dzisiaj czy nadal w dwupaku jesteś i widzę, że tak :) Dzodzo może dziecko trochę zmienia, ale bez przesady ;) Ja też cały czas żyłam w biegu i tak mi do dziś pozostało ;) Nie potrafię na tyłku chwili usiedzieć, a później się dziwię, że Jessica taka żywiołowa jest ;) U mnie też sytuacja bez zmian, czuję się wręcz za dobrze ;)