-
Posts
1092 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Obama
-
[quote name='kochanezwierze']Według mnie najlepsza rasa to owczarek niemiecki. Mam długowłosego, ale krótkowłose nie wymagają aż takiej pielęgnacji sierści. Moim zdaniem to pies do tańca i do różańca. Obronny a jednocześnie spokojny. Wszystko zależy od tego jak się je wychowa. To bardzo mądre psy :) Jedyną ich wadą jest choroba stawów w podeszłym wieku, ale który rasowy pies nie choruje?[/QUOTE] Nie wiem jaki jest cel tej wypowiedzi, szczególnie,że osoba ostatnio pytająca zaznaczyła,że owczarki odpadają.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Bo tam ludzie faktycznie zjedli zęby na psach, natomiast, samo forum ma podłą formę wchodzenia w tyłek.:diabloti: Tutaj, denerwuje mnie wiele osób i ich przekonanie o swojej nieomylności. Obawiam się jednak,że to ogolna tendencja panujaca na forach,.
-
Na astowym podczytuję, wcześniej zdarzało się udzielać, ale ostatnimi czasy nie. Jeśli chodzi o fora bulowe, jedno było cudowne (byłam Adminem). To były piękne czasy, bogate i wciągające dyskusje, laik mógł się wiele dowiedzieć od hodowców. Potem tamto forum umarło, pojawiło się Sauronowe, które już było przesłodzone i nudne. Podzieliło się na dwa, teraz jest fioletowe, które jest dla mnie beznadziejne. No i mam tam bana na pisanie za ...prawdę:diabloti::cool3: Bo tam jak nie jesteś ziomalem innych to jestes wrogiem numer 1. A jeszcze jeśli masz poglądy inne niz reszta to już ban na dzień dobry. Jest tam nawet wątek Obamy założony przez jego hodowców,ale umarł smiercia naturalna, bo nie chce miec nic wspolnego z tym forum. Choc podczytuję. Ale hipokryzji i klepania po dupkach nie zniosę.
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Obama replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='magdabroy']Obama, dobrze że moja druga połówka nie czyta dogo, bo jak by przeczytał o Pustyni Błędowskiej, to pierwszy by tam leciał :evil_lol:[/QUOTE] A moglibyście jutro walentynkowy piknik sobie urządzić:diabloti: -
PP i Agutka, dziękuję:loveu:
-
To będę Wam tu przynudzać,a co. J trenuję dużo,bo lubię,ale akurat wczoraj miałam spadek motywacji :shake: Choć to właśnie przy gorszym nastroju lubię chodzić na treningi, potem mam ogromne połacie energii. Jutro jadę do stolicy, trzymajcie kciuki, bo czeka mnie wazna rozmowa sluzbowa i jestem zestresowana:-( Bede musiala chyba wstac o 2 w nocy.
-
Mam wyrzuty sumienia,że się snuję Wam tu po wątkach :eviltong: Więc zamykam się w sobie:evil_lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Obama replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
ja w sobotę jadę do weterynarza na 11.00 a potem pewnie zahaczymy o Pogorię (długi spacer) żeby chłop i pies się poruszali. Pies niech ma radochę, a TZ niech schudnie :shake: O,to Pogoria. Lubimy jako spacery. I Pustynię Błedowska tez [url]http://www.dabrowa.pl/dg_rekreacja_zbiorniki-wodne_pogoria-4.htm[/url] [URL]http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,68792,20090824,dabrowa-gornicza-pogoria-1.jpg[/URL] [URL]http://www.mapofpoland.pl/zdjecia-40434/Zbiornik-Pogoria-III-Dąbrowa-Górnicza.jpg[/URL] [url]http://www.mapofpoland.pl/zdjecia-41361/Zbiornik-Pogoria-III-D%C4%85browa-G%C3%B3rnicza.jpg[/url] Sa trzy jeziora, wokół kazdego mozna spacerowac w sumie, więc jest gdzie spalać kcal. -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Obama replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ja też myślę,że pewne zmiany zachodzą w jego postrzeganiu siebie. Może bardziej odczytuje sygnały wysyłane przez inne psy? Mojemu stosunek do innych psów zmienił się diametralnie koło 24 miesiąca. On ogólnie wtedy przeszedł metamorfozę, miał różne etapy, nawet w kwestii posłuszeństwa:mad: Najgorzej było chyba gdzieś w okolicy 8/10 miesiąca. Nie istniałam, nie słuchał mnie i cały świat ciekawszy niż ja.Dobrze,że mu to wyperswadowałam z łepetynki. Jakby ktoś pytał :eviltong: (ale się nie zanosi) to ja jestem wolna jedynie w niedzielę, choc planowałam wtedy wyjazd do Ikeii,ale moge pomanipulować przy godzinie. :multi: -
A Ty udzielasz się na forum bulterierów albo astów?
-
Ktoś oprócz mnie ma dziś kryzys aktywności? O rany, zasypiam w pracy na siedząco...Może się hibernowałam niechcący:shake:
-
no jak mial 42 to byl grubas. lepiej foty jakies daj a nie...:P
-
ee do plakatowania pokoju to znalazloby się znacznie wiecej wdziecznego materialu niz moj brzydal:diabloti: Szczerze powiedziawszy, pytaniem o wysokosc w kłebie mocno mnie zaskoczyłas. Nie mam pojecia, ile ma "wzrostu", wiem,ze wazy 30kg bo sprawdzalismy u weta w ostatni weekend.Z ciekawostek dodam,że kiedys kiedy myslalam o wystawach wazyl 42kg :diabloti:
-
[quote name='agutka'] ale w wieku 3 lat odeszła na nowotwór :( twój pies jest nieco innej budowy (typowo bulkowy) niż moja ale mięśnie ma bardzo imponujące :loveu: trenujecie coś na co dzień?[/QUOTE] o rany, 3 lata? Przecież to szczenię jeszcze :shake: Za młodu było i frisbee i jakieś wiszenie na gryzakach itd. Teraz tylko długie spacery, ale na zdjęciach może wygląda dobrze. Normalnie to cienias:eviltong: Chyba zależy od zdjęcia. Tu wygląda na miesniaka [url]http://images65.fotosik.pl/651/d53ae0ffbc5c0a98med.jpg[/url] a tu na chudzine [url]http://images61.fotosik.pl/648/dee0a099cb9afe73med.jpg[/url] a tu jak grubas (w nocy sie obudzilam a on siedzial na komodce i dumal) [url]http://images62.fotosik.pl/651/36f1883bc8c4d36cmed.jpg[/url] i bonus zimową porą [url]http://images63.fotosik.pl/649/8c9b9448c41be4bcmed.jpg[/url] koniec spamu :)
-
Mnie to się już nie opłaca, wkrótce przenoszę się do stolicy:shake::multi:
-
Jeździmy do weterynarza w moim rodzinnym mieście. Prowadzą nas niemal od początku. [url]http://www.czmz.eu/[/url] ( w galerii jest nawet zdjęcie mojego kundla:cool3: ) Uwielbiam tę klinikę i lekarzy tam pracujących, pełen profesjonalizm, empatia i...doskonałe zaplecze. Wiadomo,że to jakieś 1,5h ale dla mnie to nie kłopot, mogę wpaść do rodziców na obiad. :) W Krakowie byłam w 2 gabinetach (nagłe przypadki) i niestety nie byłam zadowolona ( a przeoczenie szwów przez jednego z wetów skończyło się kłopotami).
-
Ale to chyba trzeba jednak uważać, bo może się okazać,że natura nie podziela naszego zachwytu późnym macierzyństwem. Dopóki nie zaczęłam pracować w korporacji i nie zaczęłam spędzać czasu z wieloma ludźmi na różnych pułapach wiekowych, nie zdawałam sobie sprawy jak wielu młodych ludzi ma problemy z zajściem w ciąże.
-
Wszystko kwestia wychowania. Mnie mierzi nieco przyzwalanie dzieciom na brak ruchu. Teraz jest tyle zwolnien z WF. Nie pamiętam,żeby w mojej klasie ktoś przynosił wydumane i bezpodstawne zwolnienia (poza schorzeniami itd), bo się cwiczyc nie chce. potem nagle nastolatki się budzą i stwierdzają,że trzeba ćwiczyć bo jest moda i liczy się to jak wygląda. Że nie wspomnę o tym,ze za mlodu ciekawsze od komputerów byly podworkowe wojny i przesiadywanie poza domem.Zamiast przed facebookiem:eviltong:(ktorego nienawidze i walcze z nim u tz)
-
przylazłam tutaj,żeby Majkowskiej nie bruździć bullami w wątku, Tak, to było 100% alergia, tarczyca wykluczona. Steryd dostał w zastrzyku żeby nie swędziało, teraz antybiotyk i maść. Na długotrwałą terapię sterydami bym się nie zgodziła, ale moi weterynarze to świetni specjaliści i nawet nie proponowali. Muszę powiedzieć,że różnica jest mega zauważalna,cieszę się,że wraca juz do normy. Rozmawiałam właśnie ostatnio z naszą wetką i stwierdziłyśmy,że jestem tam tak często,że czujemy jakbym co najmniej skończyła już weterynarię.:evil_lol:
-
O,przybij pionę! mam tak samo. Boję się jednak,że w konfrontacji z rzeczywistością polegniemy. Można wszczepić pewne wartości i światopogląd,ale dzieciak i tak wybierze sam. Dlatego nie mam i nie planuję dzieci.:mad: Ani nie jestem dobrym materiałem genetycznym, ani świat nie jest wystarczająco dobry aby móc spełnić oczekiwania mojego potomstwa:razz: ps priv poszedddddł
-
JA z dziećmi kontakt mam ograniczony, mam dwóch siostrzeńców,ale teraz to bardziej faza bmx i playstation. Świetnie radzą sobie z wszelkimi urządzeniami, sprzętami i od najmłodszego rozwalają potwory w grach. Nawet jeśli zabronisz, to młodszy wedrze się do świata starszego i nie unikniesz.:shake: W pracy słucham o dziewczynkach więc stąd słyszałam o Monster High i widziałam ceny. Dla samych cen chyba nie warto mieć dziecka:eviltong: Jestem wielką pasjonatką gier planszowych, więc u kogo mogę to staram się zaszczepić tę fascynację,szczególnie,że dzisiejsze gry są niebywale rozwinięte,a tematycznie dotyczą niemal każdej strefy życia. Poza tym, cenne w nich jest to,że wymagają pewnych umiejętności intelektualnych oraz kontaktu z drugim człowiekiem (co samo w sobie jest wartością w świecie wirtualnego kontaktu):cool3: Mam nawet bloga, na którym przewija się temat gier,kultury, sztuki i...psa:diabloti:
-
Dziecka nie uchronisz przed całym śmieciowym żarciem, nawet jeśli w domu super organic/bio/eco to kontrola się kończy na schodach do sklepiku szkolnego. Tam same rarytasy: czipsy,cola,batony:mad: Ostatnio czytałam,że polskie dzieciaki tyją najszybciej w Europie i mają najgorsze zęby:roll: Druga "hameryka' nam się robi. ps lalki trupy? monster high?
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Obama replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='Pani Profesor']puszczę moją mantrę, którą słyszę notorycznie i sama wprowadzam w życie - spróbuj karmić BARFem :cool3: (u mojego syfiarza na razie brak efektów, jest niekąpany 2tyg bo wetka kazała zostawić dla testu, w dotyku jest jak pies ze schronu, brudny, tłusty i nieziemsko cuchnie, aż zostawię go tak, a jutro wyciągnę Majkowską na spacer, niech se powącha i podotyka z bliska, to przestanie wypisywać, że przesadzam :eviltong:)[/QUOTE] Przerabiane, ale dla mnie za dużo roboty,a ostatnio i czasu i chęci brak:shake: Patrze sobie w necik,a na pudelku info,że Socha zrobila operacje plastyczna. Hmm... i ze zombie grasują na ulicach NY.Kocham ten swiat:razz: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Obama replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='agutka']majka - chodziło mi o posłuszeństwo razem z Patem ;) Obama- a czym go karmisz?[/QUOTE] Karmą, ale to pojawiło się nagle, a karmę mamy tą samą. Mam podejrzenia,że może coś na dworze znalazł i zeżarl niepostrzezenie. U mnie dostaje karmę, czasem dosmaczam warzywami, nabiałem albo mięchem. Głównie jednak karma. Zwykle też rybna, jagnięca albo 'sensitive". -
nie mowcie mi o sprzataniu. mialam takie plany podboju swiata na dzis..trening, wyjscie,a przyszlam z pracy i siedze pod kocem nie majac sily na nic. trzeba posprzatac, bo goscie goscie w domu wkrotce,a tak mi sie nie chce. i jeszcze ta pogoda,a musze w pt do stolicy jechac na jeden dzien..:roll: