-
Posts
304 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asieq
-
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Agnieszko pomoge ci rozwieszac plakaty na pewno, jutro bym je od Ciebie wzieła.Dam Ci jeszcze znać. -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='jotpeg']zawsze ktos zrywa, asieq, nie przejmuj sie, wywies od nowa! skoro ktos sie interesowal, i zabral namiary to jest nadzieja! Piekny ten pies!!![/quote] Piękny i do tego o fantastycznym charakterze:-) -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara']ciotka Aga na pewno dobrze przytula i głaszcze... ale przydałby sie ktoś na stałe do tych czynności :roll:[/quote] plakaciki Zahira częściowo zerwali lub zalepili :-( ale z tyego co udało mi się zorientowac, to ktoś adres sobie urwał, i to nawet kilka razy, więc może jednak.. wieczorem ide zalepiac tych co Zahira zalepili - a co :-) -
Kraków Moria rozpieszczona do niemozliwości szczęściara odeszła za TM
Asieq replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://load.imageshack.us/"][IMG]http://img367.imageshack.us/img367/4168/obraz1919wt.jpg[/IMG][/URL] CUDOWNE!!!!!! BAJKA POPROSTU[URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][/URL] -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaG']Super bardzo Wam dziękuję..[/quote] Ech, Agnieszko, Ty nie dziękuj tyle, bo nie masz za co :-) Przecież to dla czworonogów cudownych - zarówno Ty jak i wszyscy.. choć trzeba przyznać, że wobec Twojego zaangarzowanie nic rownać się nie może:-) -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Plakaciki Czarnego Przystojniaka rozwieszone są w okolicy ul. pilsudzkiego (m.in. u doktora:-) ), jutro, bede wieszać je dalej :-) -
Kraków. Zahir - nowe życie u AgiG !!! Już za TM [']
Asieq replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magdarynka']Nowy [SIZE=6][COLOR=red][URL="http://magdarynka.sitm.pl/Zahir.doc"]plakat[/URL][/COLOR][/SIZE] do pobrania.[/quote] Plakat znakomity, zaraz drukuje i jutro biegne rozwieszać po mieście!! -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
Asieq replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']asui, mi chodzilo o to ze jak dostanie ataku na kanapie to spadnie imoze sobie wtedy cos zrobic ;) wiec jednak lepiej podtrzymaj zakaz[/quote] Masz racje, zakaz podtrzymany.. (a ja jakaś niedomyślna jestem...) -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
Asieq replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Dzięki Dziewczyny za odpowiedź.. Dziś rano wpadłam w panike, tym bardziej, że bylo to przed 6 rano i atak Grafi mnie obudził, nie miałam pojęcia co się dzieje.. a wyglądało to naprawde strasznie..Grafi ma zakaz wstępu na łóżka i kanapy ;-) ale teraz bardziej niż kiedykolwiek przedtem jestem jej skłonna pozwolić na nich przebywać - lepiej, zeby miała miękko, gdyby cokolwiek się stało.. wiem, ze nie ma też co histeryzować, więc narazie zakładam, że to był jednarazowy incydent, choć przygotowana już jestem na ew. nastepne. ech, psisko moje kochane robi mi egzamin na własciciela..ciekawe jaką mi na koniec wystawi ocenę -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
Asieq replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Grafunia przygotowała nam koleją niespodziankę.. niestety.. dziś rano miała atak epileptyczny, ok.3-4 minutowy.. Biedna była strasznie, nawet nie umiem tego opisać. Mam nadzieje, że to był pierwszy i ostatni raz.. Jesteśmy już po wstepnej konsultacji u doktora Słowińskiego, w poniedziałek zrobimy wszystkie badania. Narazie na wypadek nastepnego ataku Grafi pożyczyła lekarstwa od mojego małego siostrzeńca. :-( -
KRAKÓW GRAFIA sunia z aukcji ma cudowną pańcię i kochany domek
Asieq replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Asiekq nie wierze, że nie masz sie czym chwalić... Jakieś zdjęcia byś wrzuciła czy cóś... Ja wiem, że TY zajęta jesteś a w wolnych chwilach pomagasz psiakom, a nie przed kompem siedzisz :oops:. No ale zlituj sie nad tymi którzy siedzą...;)[/quote] :-) Jagienko czas pewnie by się znalazł, nowiny tez mam, ale zdjęć nie... Nie dysponuję takim cudeńkiem co to zdjątka robi i odrazu je podziwiac można - ale jak bedzie chwila to pożycze i popstrykam moją potworę żarłoczną.. Dziś miałyśmy wielka kąpiel - przerażona byłam jak nie wiem co - ale tylko chwile, gdy na horyzoncie pojawila się wizja jedzonka, odrazu humorek się nam poprawił i mokra przebiegłam przez całe mieszkanko.. (no cóz lepsze to niż sikanie do spółki z Kajko - też po całym mieszkanku) A pozatym..ojej to długo by opowiadać. Dobrze nam razem:loveu: Grafi wykazuje dużo wyrozumiałości(tak się pechowo zlożylo, że wylądowałam z noga w gipsie i w takim stanie musiałam z potworą na spacerek się wybrac - była niesamowita, szła kroczek po kroczku czały czas sprawdzając czy dalej za nią skaczę:-)) i dużą chceć jedzenia...zawsze...o każdej porze..wystarczy, ze ktoś choć pomysli o kuchni - ona to odrazu wie..:-) Ciąg dalszy nastąpi, narazie biegne ratowac suche jeszcze cześci mieszkania przed Grafunią..:-) -
Agnieszko Ponik ma domek. Właśnie się w nim wygrzewa:-) Dzięki KIWI że pojechałas do Wieliczki..jak tylko stane na obu nogach to już bedę mogla i ja jeździć, narazie jestem sierota :-( A jeśli chodzi o dom tymczasowy to ja naprawdę choć na nogach nie mogę, to na głowie stoje i szukam, ale święta nadchodzą, wszyscy sobie jadą - psa nikt nie chce.. :-(
-
Paulus właśnie jest u tej Pani.. jeszcze chwila cierpliwości:-) A co do drugiego pieska, to Pani podejmie decyzje dziś po programie (obiecała oglądać i na pewno da znać niezależnie od wyniku konsultacji rodzinnych). Mam nadzieje, że się zdecyduje bo ma już w rodzinie ślepego pieska więc doskonale zdaje sobie sprawdę jak się nim zając.. Jeśli trzeba będzie ja na noc moge po programie maleńtwo zabrać -ale oby nie było to konieczne..było by super gdyby oba znalazły dom... Pozostaje trzymać kciuki..
-
Ojej, a co mam napisać?:-) Jutro bede więcej wiedziec - to znaczy jeśli chodzi o los maleństwa z ogloszenia..rano zadzwonie do Pani i zorientuje się dokładnie jaka jest sytuacja. Jeśli bedzie dobrze, zaraz dam znać, jeśli nie - tez bo wtedy jak rozumiem maleństwo idzie do programu zamiast Ciapka? (Agnieszko, ja dzwoniłam dziś ale pewnie byłaś na spacerku z Psami a potem goście byli i już nie miałam jak..) Trzymajcie kciuki..oby i maleństwo jutro domek znalazło...
-
[quote name='paulus']Asieq daj znać jak coś będziesz wiedzieć, w razie czego podjadę z Ciapkiem do tej Pani. Więc tak. Pani zdecydowała się na Ciapka! Paulus wyślę Ci zaraz jej numer na PW. Jeśli to nie problem, prosze zadzwoń do niej jutro. Ona jest zdecydowana. Mieszka gdzieś w centrum. Najlepiej jak Wy bezpośrednio się umówicie.(ps. Pani jest naprawde rewelacyjna, gdyby mogła, wzieła by oba..obiecała pomagac, pierwsza kwestią sa te ogloszenia, na poczatku przyszłego tygodnia jej przekaże tylko powiedzcie które pieski?) Bidula ze schroniska ma jeszcze jadną małą sznsę, bo dzwoniła jeszcze jedna Pani (dziś). Paweł z nią rozmawiał, ja narazie nie moge się skontaktowac, ale jutro od rana bede próbować. Może coś z tego wyjdzie.. Trzymajcie kciuki!
-
Więc tak. Rozmawiałam z Panią numer dwa - ma 15 letnią sunię Dalmatynkę, wysterylizowaną:-). Ponieważ wie zarówno o piesku z Wyborczej (no coż, dziwoniła z tego ogloszenia, musi wiedzieć...:-)) i o Ciapku - powiedziałam jej, żeby wybrała.. Pani jest naprawde fajna i zdecydowana (jej, teraz już nie zawale..), któregoś z tej dwójki na pewno weźmie. Bedę wiedziec dziś wieczór jaka jest jej decyzja. Jeśli okazalo by się, że weźmie jednak Ciapka, to ślepe maleństwo może zająć jego miejsce w programie... Zresztą, zaczekajmy na jej decyzje. Acha i Pani jest nauczycielką, proponowała rozwieszenie ogloszeń u niej w szkole. (Pani jest naprawde super!)Ja takie ogloszenia moge przygotować, tylko kandydatury piesków napiszcie:-) (żeby nie za dużo na raz...)