Kori
Members-
Posts
645 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kori
-
Prawie husky... Już w SUPER EXTRA DOMKU!!!!<jupi> Hurrraa!!!
Kori replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
koniecnzie trzeba ją złapać... choćby na łańcuch -zeby sie nie okazalo ze zaginie a potem sie pojawi ze szczeniakami..... kurcze jak mi jej szkoda.... hej! ŁÓDŹ!!!!!! -
Prawie husky... Już w SUPER EXTRA DOMKU!!!!<jupi> Hurrraa!!!
Kori replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
alaskan husky to nie rasa tylko odmiana - zwykły mix. Na przygarne psa ktoś szuka huskiego - tyle, że podkarpacie -
[quote name='Rene@Rabik']Acha, znowu zapomniałam :oops: Pewnie nie dam rady od razu dla wszystkich stworzeń - to mogę najpierw dla seniorów ?[/quote] i szczeniaków - bo krzywiutkie :-(
-
I jak to się wszystko dobrze kończy..... :loveu:
-
[quote name='Ulka18']To jest piesek BlackHeadzik jest w galerii schroniska....cudenko nie pies :loveu: na dniach mielca byl chyba - pamiętam go :loveu: wiec facet uwielbia kopać i szczekać... można bylo z nim zwariowac na tej smyczy.... :evil_lol:
-
[quote name='Bonsai']A może na aukcji Allegro odstrasza ludzi "Warunkiem adopcji suczki jest jej sterylizacja"? W sumie i tak wolę wysterylizować ją na miejscu, będę miała wtedy przynajmniej 100% pewność. Więc może mała zmiana na aukcji "przed adopcją suczka zostanie wysterylizowana" ? Co o tym myślicie?[/quote] tak będzie bezpieczniej. Prześliczna jest
-
Ojej, ten onek to perełka....... :loveu: na allegro z nim !!!!!!!!!!!!! on czy ona? a ten psiak ze zdjec ewatr.... toż to takie labkowate - też na allegro
-
matko jak czytam ten temat to.... :loveu: ale swoją drogą, to skoro czasem są takie problemy.... to jak wszystkie "kundle" rodzą same i wszystko jest ok.... :-o a druga refleksja - nie chcę mieć szczeniaków ;) Nigdy w zyciu, za żadne skarby... :evil_lol: trzecia refleksja, jak mozna suke zostawić z porodem samą? :roll: Niektórzy dopiero jak widzą szczeniaki dowiadują się że mają sukę nie psa.... (ale to na pewno, na szczescie, nie są dogomaniackie przypadki) [B]WIELKIE GRATULACJE DLA WAS I OCZYWIŚCIE WASZYCH SUNIEK!!! PODZIWIAM[/B]
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
Kori replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a dom docelowy nic się nie dołoży? :shake: Dogomaniacy mają to sponsorować w całości? -
[quote name='Ulka18']Kori, czy zdjecia Stifflera i Tibi wyslac na twoj adres ssanki@...? Bo mam zdjecia i chcialabym wyslac? A moze wyslac do szkoly?[/quote] masz na myśli wysyłkę pocztową czy mailową? Jak mailową to do mnie, jeśli pocztową (wydrukowane) byłoby lepiej (bo mam brak tuszu w kolorze w drukarce... Ale jak ci wygodnie ;)
-
Czekam na przebieg wizytacji.... duszpasterskiej :diabloti: już po 16 wiec panie pewnie się już tłoczą z aparatami przy boksach :loveu: A szczekanie słychać, aż u mnie w domu :razz: Co się tam dzieje...... :evil_lol: Jutro pójdzie wpłata na tifflera i Tibię - razem coś koło 80 zł :razz: Moja klasa podniosła bunt przeciwko psiuni, ale dzielna wychowawczyni zabroniła porzucic pieska :loveu: Na szczeście to tylko kilka osób bez żadnych argumentów
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Kori replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
a po co kosze na psie odchody?????? :cool3: Jak ktoś ma kulturę to i posprząta bez kosza :shake: -
byłam na spacerku - widziałam z daleka schron, niestety psiaki mnie zauważyły i zaczęły szczekać :-( to strasznie mnie przygnębia, biedactwa. Przy bramie zaciekawił mnei taki onek, siedział tyłem i wogóle nie szczekał.... :cool1: wiecie coś o nim więcej? ula, tak dziewczyna w księdze gości się pytała czy wpłata doszła.. Ale chyba nie masz odstępu do konta żeby to sprawdzić
-
strasznie trudne to wszystko :razz: Idę próbować. Po namyśle stwierdziłam, że będe mówić noga podczas jazdy na rowerze, kiedy psina biegnie koło mnie i nie wyprzedza :cool1: Dzisiaj się zorientowałam, że zabawka z Hiltona, którą jej kupiłam jest dla... papug :cool3: Zero zainteresowania dla zabawki, chyba ją posmaruję pasztetem.... :roll: zakla, dzieki Tobie uwierzyłam, że można.... Daleka droga przed nami....
-
Dzieki, już sie uspokoiłam. Teraz mam tylko żal iz ero ochoty najakąkolwiek pracę. Po prostu mam łzy w oczach jak ją widzę. Dobra, przejdzie mi z ajakiś czas zmiana komend jest trudna... do anuczenia jej aporty podchodze 3 raz, juz nawet nie wiem jakich komend nie używałam. A także w tym, że rodzina mnie nie posłucha i bedzie używać starych. Do neiciągnięcia na spacerze, uzywamy powoli i noga, a jej sie to miesza. Zreszta i tak żadnego z tych polecen nie wykonuje. Skutkuje tylko przemoc. Problem jest w tym, ze ona jest za szczęsliwa, żeby się skupić i skojarzyć.
-
Przeszedł ze mną pół miasta. Drops. Co dalej... ? Łódź. Jak to co? MA DOM!
Kori replied to katya's topic in Już w nowym domu
ktoś teriera szuka na "przygarnę psa" podrzuccie go, bo ja zdjęć nie umiem wstawiac :oops: -
ojej, ale ja mam wszystkie komendy spalone... (dobra, już nie biadolę) dzisiaj sie zorientowałam, ze moje słowo "dobrze" u niej nie znaczy pochwały tylko "możesz już skończyć" "leć po smakołyk" :crazyeye: albo turla sie tylko wtedy, kiedy ja kucam, a jak stoję ona sie nie poturla za chiny ludowe :diabloti: jest tak podniecona zapachem żarełka w kieszeni, że nie wie jaką komende jej wydaję. A znowu za darmo nie mam jej jak nagradzać, bo ona nie lubi głaskania.... czemu ja nie mam owczarka :cool1: dobra, wiem sama chciałam.....
-
jak mas zkota albo psa (dziewczynka) to bedziesz potem bezpłodna albo urodzisz niepełnosprawne dziecko.... :crazyeye: tu chyba chodzi o toksoplazmozę - niedouczone wsioki źle usłyszały..... dlatego trzymają psy w budzie nie w domu :evil_lol:
-
tak tylko ze tego sie już nie da naprawić :roll: Pies nie jest pralką i nie moge wcisnąć reset. Szkoda. Nowy pies dopiero za 10 lat chyba sie pogodze z tym, ze za późno trafiłam na dogomanię.... dobra, już nigdy sie nie bede o nic pytć związanego z nauka czegokolwiek mojego psa. Bo to nie ma sensu.
-
Dla uprzedzonych do pitów (i nie tylko)
Kori replied to Martens's topic in American Staffordshire Terrier
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=OLtrqOdDxzk&mode=related&search[/URL]= jejku..... niedaleko mnie jest mlody jakiś ast czy pitek (nie rozróżniam:p ) szczeniaczek slodziasty - a wlasciciele nie pozwalają mu sie bawic z żadnym psem :shake: I co z niego wyrośnie? RAz tylko go dopadłam do pogłaskania (bo na to tez neichętnie patrzą) to mnie lizał po twarzy - a przecież widujemy sie tylko z daleka. Wystarczyłó tylko zebym na niego papatrzyła - myślałam ze uświrknie z radości -
Po przeczytaniu kilku stron tego bloga, dzieki za niego :razz: (bardzo fajny i mądry) stwierdziłam ze zepsułam (miał tu być inny wyraz, ale chyba bymi go i tak wykropkowało) wszystko. Mój pies jest do bani, ja też moja rodzina i układy, dom i podwórko, okolica i w ogóle. Właśnie wrociłam ze spaceru. nie dość ze ta idiotka nic nie rozumie to źle kojarzy a teraz jeszcze sie mnie boi. (kuzyn otworzył bramke i ona zaczeła ucieczkę wiec ją powaliłam na ziemie, przygniotłam, a ze nie miała obroży, złapałam mocno za skórkę po bokach) życie jest piękne
-
ale po co płacić, jeśli równie dobrze ktoś mógłbymi to po przyjacielsku powiedzieć, chyba od tego jest ten dział....
-
a co to za brzydki gest? :crazyeye:
-
ten link raczej nic mi nie dał:angryy: .... szkoda, że za wiedzę trzeba płacić, :p chociaż na dogo jest wiele osób które mogłobymi pomóc :roll: Serwis owczarek jest płatny, mam zapłacić 10 zł żeby raz przeczytać trzy wątki o aporcie?
-
[quote name='SuperGosia']Po rodzicach, ale takze dziadkach i linii/ach hodowlanych.[/quote] to już chyba uszczypliwe ;) Ten piesek to na pewno słodziasty kundelek. Nie pyta się o wielkość psa rasoweg - sprawdza się we wzorcu :evil_lol: podaj wagę i wiek, gdzies są jakieś tabelki na to.