Jump to content
Dogomania

rebellia

Members
  • Posts

    1703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rebellia

  1. Ja dodam tylko, ze abrdzo się cieszę Myszko, że wziełaś na swoje barki ciężar moderowania wątku o Ozzym. Bardzo tego brakowało ostatnimi czasy :)
  2. Binguś trafił dzisiaj do nowego domu. Z pewnych przyczyn jednak nie do Świętochłowic. W najbliższym czasie zamieszczę dłuższe info. Proszę o przeniesienie wątku do podforum w nowym domu (jeśli ktoś mógłby napisać do coztego będę wdzięczna)
  3. Ja bym to skonsultowała koniecznie z jeszcze jednym wetem, skoro ten nie jest pewny...
  4. No wlasnie trochę żenujące są spory na TM :/
  5. Pragnę przypomnieć, że A. nie była właścicielem psa - tym samym nie miała prawa go uśpić. EOT.
  6. PS Telefon wyłączony. Chyba powodów nie musze podawać.
  7. Mosii nie będzie na Dogo. Przynajmniej przez dłuższy czas. Nie ma sił na to wszystko. Tyle mogę przekazać. ....
  8. Nie znalam jej osobiscie, ale czytalam.... matko boska.... czemu tacy wspaniali ludzie odchodzą? [']
  9. Nie przepraszaj... myślałam, że nie wiesz... słuchaj ja jej dzisiaj delikatnie napomknę to albo sama napisze, albo ja napiszę...
  10. Jak zostanie wysterylizowana można dac ją na Allegro. :)
  11. Bardzo mi przykro Goniu :-(
  12. Green wczoraj Mosii uspila Dragona, daj jej troche czasu....
  13. Już 4 miesiące? Jak ten czas leci :( Ptysiu wczoraj dołączył do Ciebie Dragon, bądźcie tam grzeczne kuleczki!
  14. Zwłaszcza, że znając Mosii wiem, że byłaby ostatnią osobą, która uśpiłaby psa bez pewności. zwłaszcza, że doskonale wiem jaka więź ją łączyła z Dragonem...
  15. Nowotwór mózgu. I to jest MOJE ZDANIE. EOT
  16. Ludzie z niego zrobili potwora? Nie zgadzam się. Ten pies był ciężko chory. Nieuleczalnie chory. Jaki sens byłby skazywać go na dalsze cierpienia? Ja wierzę wetowi, wierzę tym, któzy tyle dla psa robili. Czasami trzeba się pogodzić z porażką. Trzeba pozwolić psu odejść.
  17. Mosii daj spokój....... każda decyzja byłaby zła... :diabloti: tak sie męczy, tak się nie męczy... PS Arko - masz rację jestem adwokatem samego diabła, jeśli wszystkie takie diabły są jak Mosii to chcę iść do piekła :diabloti:
  18. Ja nie będę z Toba dyskutować, bo nie ma o czym. Masz swoje zdanie i uważasz, że Ty masz tylko rację. Nie pierwszy raz zresztą. A Tobie spowiadać się nie muszę, dodam tylko, że z wolontariatem bardzo nie trafiłaś... oj bardzo...
  19. Do wklejania artykułów jest odpowiedni dział.
  20. Arko nie wiem czemu nie zajęłaś się tym psem wcześniej... przecież tyle czasu w hoteliku szukał domu... nie przypominam także sobie, abys pomogła go szukać w Zamościu czy też chciała jakoś wesprzeć Mosii, jak pies był u niej (tak Mosii nie Mossi). Ile go nie widziałaś? O ile dobrze wiem nie podeszłaś anwet do samochodu, gdy Mosii przywiozła Ci labkę. Samochodu w którym siedział tez Dragon rzecz jasna. Sama się rzucasz na innych, że wydają opinie o życiu psa, a co Ty robisz? Postępujesz dokładnie tak samo...
  21. gdybym mogla cos zrobic to wiesz... :( nienawidze bezsilnosci :(
  22. Oczywiście Agusiu, już z tego wszystkiego mi sie poplątało :( już poprawiam... miało być 25 oczywiście...
×
×
  • Create New...