Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. Npisałam jeszcze do joaaa (już odpisała, że nie ma miejsc), stonka1124, jeszcze raz do yumanji
  2. Witaj Tinula! Fajnie, że bazarek zmotywował Cię do zarejestrowania się :) Będziemy mieć teraz relacje z pierwszej ręki :)
  3. przepraszam, że o krwi tak mało, ale była badana oficjalnie przez schronisko co oznacza plus (brak kosztów dla nas) i minus (brak wglądu w wyniki... jak zabierzemy psa to dostaniemy wyniki) Dziś jednak udało się załatwić biopsję - choć wet chciał robić narkozę, wycięcie węzła i wysłać na badania z wynikiem za 3 tygodnie to dał się przekonać :) Przygotował preparaty dla doktora Sapierzyńskego, a schroniskowiec dziś wieczorem zawiozła je na sggw. Wkrótce będziemy mieć wyniki. Dziś Owca czuł się marnie, biopsja była na żywo, kilka kłuć a on siedział spokojnie, co typowe nie jest dla niego. Chodził też noga za nogą. Mógł być też słabszy bo wczoraj nie jadł (opiekun dał mu suchą karmę schroniskową czyli wióry). Ale apetyt ma i dziś nadrobił (zrobiłam mu zapas lepszych puszek z darów). W sprawie hotelu albo nie mam odpowiedzi albo brak miejsc, albo od stycznia albo z kaukaską dominującą czego się boję. A jego trzeba zabierać teraz już jeśli ma to mieć sens. I leczyć...
  4. owczarek niemiecki, który kiedyś był na r2 a teraz na geriatrii, nie żyje :(
  5. [quote name='APSA'][COLOR=gray]A propos, Morisowa, czy nie pora na kolejne podanie odświeżające zgodę na promocję?[/COLOR][/QUOTE] [COLOR=gray]nie wiem, nie pamiętam, może[/COLOR] [quote name='magdyska25']I wczoraj Refren i spółka wyszły.[/QUOTE] Wiem, wystarczyło dziś spojrzeć na boks :p [COLOR=silver]Zamknięte na dwie zapadki,a nie na jedną[/COLOR] :eviltong: [quote name='APSA']Jeszcze miałam zapytać, czy wiadomo coś więcej o adopcji Angary? (mojego ulubionego jęczarka niemieckiego ;-))[/QUOTE] Wiadomo. Pan pisałam do nie ze dwa tygodnie temu i zamilkł. Potem napisał, że chorował i chce się spotkać nadal. Na żywo wrażenie... hmmm :roll: człowieka chorego. Ale do psa odnosił się dobrze, ponoć wychował się z owczarkiem, mieszka w boku, do niedawna żona nie zgadzała się na psa, ale własnie się rozwiódl, więc już może. Wiek nie przeszkadzał. Kreon będzie podawać. Zapraszał na wizytę poadopcyjną.
  6. Owca trafił do schroniska w bardzo złym stanie, masakrycznie zaniedbany. Możliwe, że NIGDY nie miał dobrego domu, nigdy nie miał swego kochającego człowieka, że schronisko to jest najlepsze co go w życiu spotkało... i wszystko wskazuje na to, że już nie pozna co to własny kąt :( tak wygląda cały jego świat
  7. [quote name='migdalena']Morisowa, zapomniałam Ci powiedzieć,że Durszlak znów kuleje.Prawa tylna łapa...[/QUOTE] hmmm :/ jednak wiek zrobił mu swoje Bosman to już ładnie chodzi - posypał się razem z Owcą, ale na szczęście jego złe samopoczucie wynikało głównie z odparzonych jąder. Leki przeciwbólowe, antybiotyk przy okazji na łapy pomogły
  8. dziuniek - nie znałam tego białasa, ale cieszę się, że psiak w takim stanie dostał szansę na godne i cudne życie :)
  9. Postępy naszych dzików (Olek, Puszek, Ola) bardzo cieszą :loveu: Gackowi przydałby się dom z ogrodem do wybiegania... Apsa, dzięki za spacery :lol: Dobrze pamiętasz imiona. I Śrubka poznałaś! Bura to Baśka Ewy i Ani, ale one już dawno jej (i reszty boksu) nie odwiedzały. [COLOR=silver]Co zrobił Santo? pomyśl i nie pytaj...[/COLOR] Dzięki za fotkę Owcy, takiego m brakowało na wątek. Choć i tak nie wiem, co z nim robić, czy cokolwiek ma jeszcze sens :-(
  10. Biedny Baj, choć dobrze, że w chorobie ma dobre warunki.
  11. [quote name='Noemi1']A mnie Tasiemka zniknęła z pola widzenia i myślałam, że też już się wydała :([/QUOTE] siedzi z Porto i Melbą
  12. Dzisiaj do adopcji poszła Angara, starsza owczarka z chorą trzustką i nieczytelnym tatuażem. Z radością poczekam.
  13. Wyniki krwi złe :( Większość parametrów poza norma. Wg wetki morfologia pasuje do chłoniaka. W poniedziałek ma byc biopsja lub wycięcie węzła do badan
  14. [quote name='schroniskowiec']Gdzie jumanji ma ten hotelik, mniej więcej które okolice W-wy?[/QUOTE] sprawdziłam na jej wątku - 50 km od południowej Warszawy
  15. migdalena była dziś w schr, więc pewnie i z Sitkiem była
  16. [quote name='beta ata']Tu są dwa wolne miejsca, ale to pod niemiecka granicą i nie wiem, do jakiego poziomu weterynarii ma dostęp: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199448-Bezpieczne-miejsce-dla-psiakow-ze-schronisk-HOTELIK-dolnoslaskie-2-WOLNE-MIEJSCA[/url][/QUOTE] zuziaM - miała kiedyś sunię z naszego schr u siebie; napisałam zapytanie.
  17. [quote name='winter7']Może warto spróbować u yumanji - to blisko Warszawy i byłaby możliwość dowożenia Owcy do lekarzy.[/QUOTE] To są niewątpliwie plusy. Owca kaukazicy krzywdy nie zrobi ale czy ona go nie wytarmosi? Jak taka dominantka to zaakceptuje pyskującego starucha? A nie am jak ich wcześniej zapoznać, nie przywieziemy Owcy na próbę :/ Myślę, że skoro szukamy płatnego miejsca, to warto zbierać stałe deklaracje. Jak się miejsce znajdzie, to i tak bez kasy dalej nie pójdziemy. Mogę zacząć od 20 zł/miesięcznie.
  18. Dziś krew poszła do badania w Laboklinie, oficjalnie ze schroniska i na jego koszt (w ramach wyjaśnienia - normalnie zawsze krew jest badana na miejscu w schr tylko obecnie jest problem z tym urządzeniem, dlatego chciałyśmy załatwić badanie "na mieście"). Jak zostanie zorganizowane badanie samych węzłów, to się jeszcze okaże, możliwe, że też uda się tą sprawę jednak załatwić ze schroniskiem (tzn pobranie materiału, bo wiadomo, że badanie to już na zewnątrz). Jeśli chodzi o zbiórkę, to mogłabym udostępnić konto, ale skoro Szarotka się zgłosiła, to dziękuję :) jestem za. Tylko sugeruję, żeby na razie wstrzymać się z wpłatami - pies przebywa w schronisku, nie my decydujemy o jego losie i póki nie mamy konkretnych wydatków to lepiej jest zbierać deklaracje wpłat. Żeby wiedzieć jaką kwotą ewentualnie dysponujemy. kwl - dzięki za banner. [COLOR=dimgray]Najprościej wstawia się - lewy przycisk myszy, zaznaczyć banner, "ctr C" a potem w edytuj sygnaturę i "ctr V", kopiuje i obrazek i link do wątku jednocześnie.[/COLOR] [quote name='yumanji']Dostalam maila z zapytaniem o miejsce.Mam b duzy boks ,w ktorym trzymam moja kaukazice.Ewentualnie ten wchodzilby w gre.O kosztach nie napisze ,mysle,ze dogadamy sie,jesli tylko ta kaukazica dogadalaby sie z Owca.Ona toleruje tylko jednego samca,jest dosc dominujaca,a on potrafi ja utemperowac.Nie mam innego miejsca na dzien dziesiejszy.[/QUOTE] bałabym się... Na pw odpisał mi jamor, że nie ma miejsc i ma kolejkę. Do Ani z Brodnicy zaraz napiszę. schroniskowiec - chemia w warunkach schroniska nie wchodzi w grę. I sensu nie ma, tak myślę.
  19. Napisałam do yumanji, Donki5, Jamora, Astaroth, megi1. Ania z Brodnicy jaki ma nick?
  20. Zapraszam na wątek Owcy, chorego podhalana: http://www.dogomania.pl/threads/218946-Chory-podhalan-w-schronisku-potrzebne-200-zl.-na-diagonostyke-oraz-ds-dt-hotelik
  21. [quote name='Noemi1']Może faktycznie ona się boi, że ktoś zajmie je miejsce do spania. W schronie nie było łatwo, w boksie kilka psiaków, a posłanka dwa :( Niby duże posłanka, ale Campari mikrusem nie jest[/QUOTE] Ale to ona zawsze miała miejscówkę ;) a reszta tuliła się koło niej i na drugiej leżance :)
  22. Niektórych zwrotów aż szkoda komentować...
  23. Tytuł zmieniony. Od wczoraj do jutra mam mocno ograniczony dostęp do netu. Badania krwi jutro mogę załatwić (zabrać do badań samą krew, bez wywożenia psa). Jak z punkcją - to musimy się ze schroniskowcem dogadać. Powysyłam zaraz pw do wymienianych hotelików. Ale to już będą potrzebne stałe deklaracje wtedy. Nawet jeśli to tylko jakieś zapalenie (czego psu życzę) to i tak swoje lata Owca ma i warto by mu zapewnić godną starość.
  24. trzymam kciuki za złotego :) teraz kolej na Sitko i ... Lestata!
  25. winter7 - wysłałam pw ale nie dopisałam "7" :oops: Owca ze stawami tylnych łap lekkie problemy to ma odkąd go znam, teraz to raczej nie od tego - baaardzo powiększone i bolesne węzły chłonne na szyi i udowe. Miał robioną krew w schronisku, biochemia ok, morfologii aparat nie zrobił - ten sprzęt ledwo zipie i sa sprzeczne opinie na temat wiarygodności wyników. Owca miał też usg jamy brzusznej (akurat u wetki, o której mam dobre zdanie) i nic nie wyszło. Owca z dużą suką mógłby mieszkać - konflikt jedynie przy misce, choć obecnie mogłoby być spokojnie. Rok temu siedział kilka dni z kaukazką starszą ale trzeba je było rozdzielić właśnie ze względu na porę karmienia, poza było bez problemów. Z samcem bym nie ryzykowała... Hotelik, buda ciepła ze słomą... myslę, że byłoby ok. Najgorsze, że w warunkach schroniska nie ma co liczyć na dalsze badania. Pies jest leczony, albo pomoże albo nie. Każdy wet ma swoje zdanie co do przyczyn. I tyle.
×
×
  • Create New...