Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. Gringo czekał długo, w międzyczasie prawie został trójłapkiem, ale w końcu poszedł. A jak moje kandydatury? :eviltong:
  2. Tobie Refrena z Egonem? Nie znasz mnie. Proponuję Marisę - mała suczka, starsza ale wesoła, na oko zdrowa, żwawo biega za piłeczkami. Łagodna, nieśmiała do obcych. Miała wycinaną listwę mleczną - duży guz. Odchuchać w domu i może jeszcze ds znaleźć. Albo Olcia - mała, śliczna, przerażony dzik... do oswojenia i może koneser się znajdzie. Na syczy już chodzi. Albo Pepito - dwukrotny zwrot z adopcji za agresję. W schronisku nie sprawia problemów, nigdy nie ugryzł, ale widac, że to mały dominancik do utemperowania. Młody fajny piesek, szanse na kolejną "zwykłą" adopcję bliskie zeru.
  3. Pies czuje się źle, wczoraj nie chciał puszki, którą mu zostawiłam. Koleżanka załatwiła gotowane od wolontariuszki, to zjadł. Z dziś nie mam info, sama zobaczę go dopiero jutro.
  4. [quote name='magdyska25']Mam ochotę na jakiegoś tymczasa a nie psa na stałe:p mam ci coś poszukać? :cool3:
  5. tego wolontariusza to się pamięta - kiedyś na spacerze o mało psa nie straciłam, bo podszedł z amstaffem - chciał sprawdzić jego reakcję :roll:
  6. kto by z takim wytrzymał poza Tobą? jak czytam wątek, to on rzeczywiście nie miał szans na adopcję ze schr - nawet jakby się ktoś skusił na starego dziada to by za charakter zaraz oddał
  7. gudzik, megii1 - dzięki! deklaracje stałe: 20 - morisowa 30 - schroniskowiec 20 - Szarotka 30 - xidna 20 - gudzik 10 - megii1 _____ 130 zł deklaracje jednorazowe: 100 - schroniskowiec 100 - osoba z forum podhalana Wydatki: 66 - biopsja
  8. Teraz 2 tygodnie kwarantanny, pewnie czeka ją przechorowanie kaszlu kennelowego i będzie do adopcji.
  9. [quote name='magdyska25']Boszzz zaczynają mi się już podobać małe pieski......choroba starej panny..... [/I][/QUOTE] wiesz jak wygląda moja Suri... :eek2: kaukazem to ona nie jest :oops:
  10. też się martwię... dwa tygodnie jeszcze, a choroba zaczęła się też dwa tygodnie temu :( Tyle, że nawet jakby był już poza schroniskiem, to i tak czekamy na wyniki więc i tak by nie było innego leczenia niż to które ma w tej chwili. Na razie robimy tyle ile się daje w warunkach schroniska.
  11. On zapewne zamiaru nie ma, choć ja bym go chętnie przeprowadziło do stałego domu... tyko gdzie ten odpowiedni dom?
  12. Obecnie Sancik już jest starszym pieskiem, który nie lubi wchodzić w konflikty. Tak jak napisała Noemi1 - nadal nie lubi się poddawać innym, ale sam nie dominuje psów. Myślę, że może spokojnie mieszkać z psami swojej wielkości i większymi. Tylko do malucha bym go nie wydała, bo mu nie zaufam w tym temacie. Kiedyś razem z Aperolem pokazał, że małemu nie odpuści. Smolik :multi: ech, adopcje szkodzą ;)
  13. [quote name='magdyska25']a ja cierpie....brak miejsca na tymczasa na dożycie....[/QUOTE] najpierw trzeba wziąć a potem się okazuje, że było miejsce, tylko go nie widziałaś;)
  14. Stan konta na 30.11. : -17 zł, hotel opłacony do 10.11. Wpłaty grudzień 2011: 10 - APSA 50 - morisowa 30 - gremlin 10 - Ciencienia 30 - bazarek orzechowy Iljova 20 - rencia42 10 - 3 x ____ 160 zł Wydatki grudzień 2011: 15 - 3. rata październik (pomyliłam się wcześniej, zapomniałam, że X ma 31 dni)300 - 2. rata listopad ____ 315 Stan konta na 14.12. : -172 zł, hotel opłacony do końca listopada.
  15. [quote name='morisowa'] Mogę zacząć od 20 zł/miesięcznie. [quote name='schroniskowiec']Ja myślę, że 30 miesięcznie dam radę. czyli, deklaracje stałe: 20 - morisowa 30 - schroniskowiec 20 - Szarotka 30 - xidna _____ 100 zł
  16. Dziś była. Mieszka w kociarni, to ma ciepło. Oceniona na 4 miesiące.
  17. Dziś Owca miał gotowanego indyka z brokułami. Wolałby samego indyka, ale z ręki zjadł całą porcję (na dwie raty, rano koło 16tej). Czwartek i piątek nie mogę być w schronisku, zostawiłam dziewczynom puszki lepsze dla niego i wspomagacze (Essentiale i Trilac). powtórkę badania ma za sobą, czekamy wreszcie na wyniki, diagnozę ustalenie co z leczeniem Ponieważ z dnia na dzień czuł się gorzej (słabszy był i marnie z apetytem) a już tydzień od podania sterydu to dziś miał powtórkę + wit z grupy B. trzeba ruszać ze zbiórką, po pierwsze są już pierwsze wydatki poza schroniskowe po drugie wydatki duże to się mogą zacząć od diagnozy + hotel od końca miesiąca
  18. [quote name='Alekssandra']Kulka adoptowana ale bez Freda, okazało się, że ma on wpisane w dokumenty pogryzienie. U lekarza warczał i nie dał sobie założyć kagańca. Pan już w słusznym wieku, wnuczki, powolne spacerki - dlatego w parze z Kulką Ela i Asia zaproponowały grzecznego i dużego starszego psa, w schronisku przebywał od 4 lat. Szkoda Freda ale myślę, że była to dobra decyzja. [/QUOTE] Zamast Freda poszedł Koniuszy :) Bardzo fajny pies, starszy i miły. Apsa go zna.
  19. Cudne psisko, zapisuję sobie, potem wątek przeczytam
  20. Dziś Santo, Gacek i Cyna były luzem na wybiegu :)
  21. Eryk nie chodzi, ale nadal ma apetyt. Wstaje na przód - siada, ale tyłu nie ruszy. Ma już odleżyny po jednej stronie. I uparcie kładzie się na tę stronę, choć opiekuna stara się, żeby zmieniał pozycje.
  22. [quote name='Szarotka']Wiadomosc jest wspaniala, byle tylko pies sie lepiej poczul. Czy mam zaczac zbierac deklaracje ?? Moge rozeslac pw., zeby sie ludzie zoobowiazali ile moga dac ????????????????? Tak! dziękuję
  23. O chemii piszemy, ponieważ istnieje taka ewentualność, a potencjalny opiekun psa powinien o tym wiedzieć. Wszystko zależy od wyniku biopsji. Tak jak napisała Apsa, nie za wszelką cenę wszystko. Ale jeśli leczenie może mu dać pól roku życia w komforcie, to co innego. Niestety, na wynik trzeba będzie poczekać dłużej... wczorajsza biopsja nie była wykonana poprawnie :roll: Owcę czeka powtórka z rozrywki. Mamy miejsce!!! :multi: tylko że dopiero po świętach, czyli za 2 tygodnie. Oby pies wytrzymał, bo słaby jest :shake: W tym czasie trzeba skończyć to diagnozowanie, ustalić leczenie i ... zebrać deklaracje!. 15 zł/dzień Hotelik pod Warszawą prowadzony przez wetkę, więc pies miałby fachową opiekę na miejscu :lol: (Apsa - nasz Trevor tam był). Kojec w ogrzewanym budynku, wybieg z budą na ładną pogodę, codzienne spacery, dobre podejście do psów - zwierzaki tam naprawdę odżywają.
  24. a ja w miarę możliwości czasowych doczytuję o chemii, diecie, lekach...
×
×
  • Create New...