morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gringo czekał długo, w międzyczasie prawie został trójłapkiem, ale w końcu poszedł. A jak moje kandydatury? :eviltong: -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tobie Refrena z Egonem? Nie znasz mnie. Proponuję Marisę - mała suczka, starsza ale wesoła, na oko zdrowa, żwawo biega za piłeczkami. Łagodna, nieśmiała do obcych. Miała wycinaną listwę mleczną - duży guz. Odchuchać w domu i może jeszcze ds znaleźć. Albo Olcia - mała, śliczna, przerażony dzik... do oswojenia i może koneser się znajdzie. Na syczy już chodzi. Albo Pepito - dwukrotny zwrot z adopcji za agresję. W schronisku nie sprawia problemów, nigdy nie ugryzł, ale widac, że to mały dominancik do utemperowania. Młody fajny piesek, szanse na kolejną "zwykłą" adopcję bliskie zeru. -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magdyska25']Mam ochotę na jakiegoś tymczasa a nie psa na stałe:p mam ci coś poszukać? :cool3: -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
tego wolontariusza to się pamięta - kiedyś na spacerze o mało psa nie straciłam, bo podszedł z amstaffem - chciał sprawdzić jego reakcję :roll: -
Sznaucerek stary Dżordż, Mrówka ma DS a Dżordż ma Cushinga i DOM
morisowa replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
kto by z takim wytrzymał poza Tobą? jak czytam wątek, to on rzeczywiście nie miał szans na adopcję ze schr - nawet jakby się ktoś skusił na starego dziada to by za charakter zaraz oddał -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdyska25']Boszzz zaczynają mi się już podobać małe pieski......choroba starej panny..... [/I][/QUOTE] wiesz jak wygląda moja Suri... :eek2: kaukazem to ona nie jest :oops: -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
On zapewne zamiaru nie ma, choć ja bym go chętnie przeprowadziło do stałego domu... tyko gdzie ten odpowiedni dom? -
SANTO już 5-ty rok w schronisku czeka na dom!!!
morisowa replied to Noemi1's topic in Już w nowym domu
Obecnie Sancik już jest starszym pieskiem, który nie lubi wchodzić w konflikty. Tak jak napisała Noemi1 - nadal nie lubi się poddawać innym, ale sam nie dominuje psów. Myślę, że może spokojnie mieszkać z psami swojej wielkości i większymi. Tylko do malucha bym go nie wydała, bo mu nie zaufam w tym temacie. Kiedyś razem z Aperolem pokazał, że małemu nie odpuści. Smolik :multi: ech, adopcje szkodzą ;)- 297 replies
-
- do adopcji
- pies adopcja
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdyska25']a ja cierpie....brak miejsca na tymczasa na dożycie....[/QUOTE] najpierw trzeba wziąć a potem się okazuje, że było miejsce, tylko go nie widziałaś;) -
Kaukaz Mojo – u Biafry - odszedł za TM (*)
morisowa replied to KWL's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Stan konta na 30.11. : -17 zł, hotel opłacony do 10.11. Wpłaty grudzień 2011: 10 - APSA 50 - morisowa 30 - gremlin 10 - Ciencienia 30 - bazarek orzechowy Iljova 20 - rencia42 10 - 3 x ____ 160 zł Wydatki grudzień 2011: 15 - 3. rata październik (pomyliłam się wcześniej, zapomniałam, że X ma 31 dni)300 - 2. rata listopad ____ 315 Stan konta na 14.12. : -172 zł, hotel opłacony do końca listopada. -
Dziś Owca miał gotowanego indyka z brokułami. Wolałby samego indyka, ale z ręki zjadł całą porcję (na dwie raty, rano koło 16tej). Czwartek i piątek nie mogę być w schronisku, zostawiłam dziewczynom puszki lepsze dla niego i wspomagacze (Essentiale i Trilac). powtórkę badania ma za sobą, czekamy wreszcie na wyniki, diagnozę ustalenie co z leczeniem Ponieważ z dnia na dzień czuł się gorzej (słabszy był i marnie z apetytem) a już tydzień od podania sterydu to dziś miał powtórkę + wit z grupy B. trzeba ruszać ze zbiórką, po pierwsze są już pierwsze wydatki poza schroniskowe po drugie wydatki duże to się mogą zacząć od diagnozy + hotel od końca miesiąca
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alekssandra']Kulka adoptowana ale bez Freda, okazało się, że ma on wpisane w dokumenty pogryzienie. U lekarza warczał i nie dał sobie założyć kagańca. Pan już w słusznym wieku, wnuczki, powolne spacerki - dlatego w parze z Kulką Ela i Asia zaproponowały grzecznego i dużego starszego psa, w schronisku przebywał od 4 lat. Szkoda Freda ale myślę, że była to dobra decyzja. [/QUOTE] Zamast Freda poszedł Koniuszy :) Bardzo fajny pies, starszy i miły. Apsa go zna. -
SANTO już 5-ty rok w schronisku czeka na dom!!!
morisowa replied to Noemi1's topic in Już w nowym domu
Dziś Santo, Gacek i Cyna były luzem na wybiegu :)- 297 replies
-
- do adopcji
- pies adopcja
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
morisowa replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Eryk nie chodzi, ale nadal ma apetyt. Wstaje na przód - siada, ale tyłu nie ruszy. Ma już odleżyny po jednej stronie. I uparcie kładzie się na tę stronę, choć opiekuna stara się, żeby zmieniał pozycje. -
O chemii piszemy, ponieważ istnieje taka ewentualność, a potencjalny opiekun psa powinien o tym wiedzieć. Wszystko zależy od wyniku biopsji. Tak jak napisała Apsa, nie za wszelką cenę wszystko. Ale jeśli leczenie może mu dać pól roku życia w komforcie, to co innego. Niestety, na wynik trzeba będzie poczekać dłużej... wczorajsza biopsja nie była wykonana poprawnie :roll: Owcę czeka powtórka z rozrywki. Mamy miejsce!!! :multi: tylko że dopiero po świętach, czyli za 2 tygodnie. Oby pies wytrzymał, bo słaby jest :shake: W tym czasie trzeba skończyć to diagnozowanie, ustalić leczenie i ... zebrać deklaracje!. 15 zł/dzień Hotelik pod Warszawą prowadzony przez wetkę, więc pies miałby fachową opiekę na miejscu :lol: (Apsa - nasz Trevor tam był). Kojec w ogrzewanym budynku, wybieg z budą na ładną pogodę, codzienne spacery, dobre podejście do psów - zwierzaki tam naprawdę odżywają.