morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[B]magdyska25[/B] - dziękuję w imieniu moim i Trevora :Rose: -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
O skarpetę poprosiłam, czekam na odpowiedź. Bardzo dawno miałam ostatnio kontakt z AFNem, ale dopytałam jak to się teraz robi ;) Wyników badań moczu jeszcze nie dostałam. Trevor dostał w hotelu nowe, pieszczotliwe imię: "mały drań" :diabloti: Jednak nadal go boli :-( i jest na tym punkcie drażliwy. Wczoraj dostał miejscówkę ze starą spokojną suczką. Musiała go dotknąć, zabolało i ją kłapnął. Dla spokoju obu psiaków Trevor siedzi teraz sam. -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
No i przechodzimy do kosztów. 170 – wizyta u dr Czerwieckiego, zdjęcie RTG, badanie krwi 15 – badanie moczu 35 – transport schron-lekarz-hotel (benzyna; wypożyczenie samochodu z kierowcą gratis ;) ) _____ [B]220 zł[/B] [COLOR=black]- suma, bez hotelu[/COLOR] [B]15zł/doba[/B] - hotel od 19.05. leki, które dostał, drogie nie są, ale jeszcze nie wiem ile kosztują; kupi je dziś jego hotelowa opiekunka i poda mi cenę Poproszę o założenie skarpety na AFNie ale można będzie też wpłacać na moje konto - jak kto woli (AFN bierze 10% prowizji, rozliczenia będą opóźnione i żeby "wyjąć" pieniądze potrzebne będą faktury, ale za to nie jest to prywatne konto. Za hotel mogę dostać fakturę.). -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Rozszerzony opis dnia wczorajszego: Adopcja odbyła się jak ... zwykła adopcja ;) Mieliśmy dużego farta, że tak powiem szczęście na każdym etapie procesu adopcyjnego. Trevor zachowywał się, jakby wiedział o co chodzi, pełna mobilizacja – przeszedł sam do biura, potem z biura do samochodu (a dzień wcześniej nie dał się namówić opiekunce na spacer). Obyło się bez noszenia, wystarczył ręcznik pod brzuch. w samochodzie: [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/4976/kopiaimg2772.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/3614/kopiaimg2773.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/1747/kopiaimg2774.jpg[/IMG] Na 16tą mieliśmy umówioną wizytę u dr Czerwieckiego. Trevor miał zrobione RTG. Zdjęcie opisywał dr Marciński. Mówiąc krótko: zmiany w kręgosłupie. [I]„Deformacja ze skróceniem osi długiej kręgu L4, nieregularne wysycenie zwłaszcza w rzucie łuków kręgów i wyrostków stawowych, nieregularna przestrzeń stawowa pomiędzy trzonami kręgów L7-S i nieznacznie L6-7, spondyloza i spondyloartoza w/w okolicy. Kanał kręgowy w w/w okolicy o zatartej krawędzi. Obraz może wskazywać na zmiany o cechach procesu przewlekłego zniekształcającego zapalenia kostno stawowego z wcześniejszą atypową budową L7 (skrócenie osi długiej). Wskazana ewentualna kontrola różnicowa. Stawy biodrowe, kolanowe bez uchwytnych zmian zwyrodnieniowych, obraz może wskazywać na nieco płytsze posadowienie głowy kości udowej prawej (projekcja).”[/I] Dodatkowo z badań krwi wyszedł wysoki poziom leukocytów. Na razie Trevor ma dostawać Augmentin i Metronidazol. No i oczywiście ma ćwiczyć, czyli chodzić. Za niecałe 3 tygodnie kontrola i badanie krwi. Mocz upolowałam dopiero wieczorem, wyników jeszcze nie ma. Rokowania są o tyle dobre, że Trevor nie poddał się psychicznie :multi: W schronisku sam z siebie wstawał tylko do miski i żeby załatwić pewne potrzeby. Ale dzięki opiekunce miał też dodatkowy ruch - starała się go brać na spacery poza boks (po budynku geriatrii). Choć nie każdego dnia Trevor chciał wstać, brakowało mu motywacji, nie dawał sobie normalnie zapiąć smyczy (chodził na pętli ze smyczy). Gdy znalazł się poza schroniskiem, zyskał motywację do ruchu. Wszystko go ciekawi, ożywił się. Oczywiście, szybko się męczy, głównie leży, ale wieczorem, już w hotelu, było widać, że chce chodzić. Czyli nie będzie problemu z ćwiczeniem łapek. A zaniki mięśni ma spore :roll: Opiekę ma dobrą , fachową i z sercem :loveu: -
uprzejmie donoszę :evil_lol: słyszałam, że znów znęcają się nad Vitem! pozbawili go pięknego futerka! oszpecili!!! postaram się osobiście sprawdzić te informacje, może uda mi się zdobyć dowody zbrodni (znaczy zdjęcia zrobić)
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='rotek_']ze jak trevor:-o[/quote] ano Trevor opuścił schronisko :multi: tylko że to początek "nowej drogi", pomoc nadal bardzo potrzebna - reszta na jego wątku -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
dziś tylko króciutko [COLOR=silver](bo padam po nieprzespanej nocy w autobusie i dniu pełnym stresu) [/COLOR][COLOR=black]:[/COLOR] Trevor opuścił schronisko bez żadnych problemów :multi: zdjęcie RTG potwierdziło nasze przypuszczenia, pies ma zmiany w kręgosłupie; do badania poszła krew i mocz Trevor jest pod dobrą opieką, ma zapewnione spacery i sporo uczucia ze strony ludzi oczywiście nic za darmo... dziękuję więc za deklaracje wpłat :loveu: szczegóły jutro -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/nowepsy2009/2009-05-02/1145.jpg[/URL] to jest Mojo -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
dziś wielki dzień Trevora... trzymajcie kciuki, żeby dyrekcja się nie uparła :roll: relacja późnym wieczorem -
[quote name='Gosiapk']Gdzie ta piękność przebywa?[/quote] w Warszawie, na Paluchu
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
ja allegro cegiełkowego nie umiem, to jakoś chyba przez fundację musi iść ciągle nie mam odpowiedzi... dziś wyjeżdżam, pewnie do końca tyogdnia nie będę mieć internetu -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']A można wiedzieć gdzie ?[/quote] pod Warszawą; na razie czekam na potwierdzenie, że się na niego zdecydują -
Już ma dom ! Piękny miś do budy, na łańcuch, na stróża nocnego ?
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
No to wiem tylko, że nie pracownika a kogoś z odwiedzających (lub odrobka), tyle w biurze się dowiedziałam. Więcej pewnie już mi się nie uda dowiedzieć. -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
widziałam go w nowym miejscu i byłam zdziwiona, bo zachowywał się spokojnie; znając go, bałam się pogłaskać, ale przez kraty mnie obwąchiwał; będzie trzeba go zgarnąć w którąś niedzielę :lol: -
sunia super a chętnych zero żadnego odzewu z ogłoszeń nie miałam :shake:
-
Ludzie od Pycia adoptowali psa z innego miasta, jakiegoś kilkuletniego mopsa, który już kilka razy zmieniał dom. Pycio, póki co, nie wrócił - mam nadzieję, że mimo podejścia tej baby do ludzi, do psa jednak podejście ma dobre i pozytywne. Co do zwrotów, to ja nawet nie chcę tego komentować. Bo się znów załamię. I tak znęcam się nad sobą zdjęciem Trevora na pulpicie :shake:
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Tytuł zmieniony, może być tak? I treść mojego poprzedniego postu dodałam do pierwszego, żeby było tam aktualnie. -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
alicjazar - dzięki wielkie za zaproszenie na grilla (skrzynkę już trochę opróżniłam i przez jakiś czas pw też będzie do mnie docierać :eviltong: ), znów nie miałam netu żeby wytłumaczyć się wcześniej (bo miałam mieć sobotę zajętą już czymś innym) ale widzę, że nic mnie nie ominęło i nadal mam szansę :cool3: Zdjęcia z wyjazdu powalające. Oczywiście bardzo pozytywnie. Super, super patrzeć na takiego "psa bez szans" :p a przy okazji, skoro tu tyle osób zagląda, zapraszam na wątek Trevora, innego Paluchowego weterana; walczymy o jego życie, w schronisku nie ma już szans... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/musze-umierac-miesiacami-w-cierpieniu-zostala-mi-tylko-jedna-sprawna-lapa-137116/[/URL] -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[B]Czy Trevor może liczyć na pomoc finansową z dogo?[/B] Dziś pojawiła się szansa dla niego. Byłoby miejsce i dobra opieka, ale będzie potrzebna kasa na utrzymanie i leczenie...