Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. Przepraszam za chwilowe milczenie. Trevor nabiera powoli sił :lol: Najważniejsze, że ma motywację do życia i dzięki temu chce i chodzi! W poniedziałek będzie miał wycieczkę do lekarza na kontrolę. Wtedy też będę miała okazję osobiście go zobaczyć (oczywiście fotki będą). 3 x - jeszcze raz dzięki za bazarek! yuki - dziękujemy :loveu: Lu_Gosiak - dzięki, zaraz wyślę na pw
  2. Rozmawiałam z Lucy. 9.06. to koniec kwarantanny. I można psa uśpić. Bo jest kaukazem więc jest zły :angryy: Oni nie potrafią z nim postępować. Przypuszczam, że nawet nie chcą próbować traktować go normalnie... Pies jest wyprowadzany na pętli z boksu, żeby mu dać jeść, pić i sprzątnąć. Agresywnego psa można uśpić, nie będzie problemu, więc prościej dać mu taką etykietkę :roll: Oby odroczyli wyrok o kilka dni, może coś się wymyśli dla tego cuda.
  3. a to telefon do schroniska: tel. 32/ 293-75-56 może wyjaśnią dlaczego chcą go uśpić? :roll:
  4. [quote name='Lucy*'][B]w sprawie adopcji proszę pisać do mnie na PW, na maila [EMAIL="lucykol@gmail.com"]lucykol@gmail.com[/EMAIL] , GG 2203043, lub telefon 606-914-834[/B][/quote] KWL, może zadzwoń? Będzie najprośniej zdobyć informacje aktualne.
  5. Tak, nie jest mi dane nacieszyć się Mojem na spacerach ;) I obym już nie miała okazji! Męczyliśmy ludzi z KWlem przez dwie godziny, ale się uparli :evil_lol: Mają doświadczenie z charakternymi miśkami, więc jest spora szansa, że sobie z nim poradzą. Mają też niespełna roczną kaukazkę odkupioną od ludzi - biedaczka boi się własnego cienia :shake: Zapoznanie z Mojo wypadło pozytywnie, nie miał ochoty jej zjeść :p Wizyta poadopcyjna, hmm, miła była :eviltong: Będzie trzeba jeszcze kiedyś pieseczka odwiedzić, prawda KWL? :evil_lol:
  6. dziś Łatek miał spacer - cały jego boks wyszedł filmik świetny!
  7. Apsa, dzięki za Saracena! Może spróbujemy kiedyś z Hazardem? magdyska25 - po akcji Trevor wiesz jakie mam zdanie co do takich akcji ;) A oczy Kręcioła były ostatnio oglądane - stary uraz, nic się nie da zrobić [COLOR=dimgray](choć może w innych warunkach...)[/COLOR] Jusi poszedł! :multi: wczoraj miałam o niego tel, umówiliśmy się ale wielkich nadziei nie miałam. Ludzie okazali się super. Z sercem, z podejściem, z doświadczeniem. Wyjmuję Jusiego z boksu. Cały mokry :roll: no to już wiem, co się działo. No i tak, łapa spuchnięta, pies kuleje. Na co ludzie, że w takim razie oni już są na 100% zdecydowani i tych innych oglądać nie chcą. Było trochę przy tym chodzenia, ale udało się i pies poszedł do adopcji od razu (pierwotnie miał zostać dobę na obserwacji, ale w tygodniu ludzie nie mieli by jak po niego przyjechać). Farciarz: [url=http://www.morisowa.waw.pl/psy/jusi.htm]Jusi[/url] Never to syn Wenus i Hadesa, też trafił z książeczką i imieniem. On dostał tylko lekko w ucho. O co im posżło, nie wiem. Weekend, może ktoś kanapeczki lub paróweczki rozdawał :roll: Generalnie dobry weekend. W sobotę wydałam Mumina [url=http://przytulpsa.home.pl/pies.php?fraza=446]Czytanie z bazy danych[/url] Ludzie przyjeżdżali już od trzech tygodni, mieli na liście kilka psów i stopniowo ograniczali ilość kandydatów. Gdy byli pierwszy raz, pokazałam im Mumina, dałam tel do jego wolontariuszki (migdaleny) i dalszą agitację prowadziła już ona :cool3: Wczoraj też wydaliśmy z KWLem ... cudo kaukaza z cholernie silnym charakterkiem :evil_lol: czyli mojego Mojo.
  8. [quote name='Dogo07']Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Niepotrzebne mu były ogłoszenia. Dom sam się znalazł.[/quote] ale nigdy nie wiadomo co zadziała! Zawsze warto ogłaszać, gdybyśmy tylko czekali, że ktoś przyjdzie i adoptuje, to sporej części adopcji by nie było! Kontaktu do ludzi nie mam i raczej nic poza to, co napisałam się nie dowiem. Ale może ktoś inny ze schroniska będzie miał jakieś info. Miejmy nadzieję, że to dobry dom i fajni ludzie.
  9. [quote name='Dogo07'] [I]Oto co się dowiedziałam od osoby, która go odwiedzała w schronisku:[/I] "(...) z jednej strony to dobrze, że nie trafil do klatki z np. 5-8 innymi psami, które mogłyby mu dokuczać, a tam pogryzienia są na porządku dziennym i nikt z pracowników sie tym nie przejmuje.[/quote] Uprzejmie proszę tą osobę, żeby nie generalizowała i nie obrażała opiekunów, którzy są tam tylko dla swoich podopiecznych. [COLOR=Gray]A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam...[/COLOR] Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem".
  10. Biafro, podziwiam! Choć na koniec suczydła mają opiekę. 37 kg... to niewiele więcej niż moja Buba (kundlica średniak taki) jak ją spasioną adoptowałam :roll: może kiedyś i ja będę mogła sobie pozwolić na taki kojec ze starym wielkopsem, póki co, mimo rad Apsy, na balkon kaukaza nie adoptuję ;)
  11. [quote name='sleepingbyday']ja wiem, ja!!! gacek zagląda do wanny jakiemus potworowi !!:diabloti:[/quote] nie, nie! Gacek chce ratować kumpla!
  12. bazarek na Trevora: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/royal-canin-renal-na-chorego-trojlapka-trevora-138991/#post12381893[/URL]
  13. ale psiak miał szczęście, że trafił na takie Osoby!
  14. [CENTER][B]Rozliczenie[/B][/CENTER] [B]Wpłaty:[/B] 30 zł - Magdyska 200 zł - Rodzice Apsy 60 zł - Migdalena 100 zł - Grinia _____ [B]390 zł[/B] [B]Dziekuję jeszcze raz wszystkim wspierającym Trevora! [/B]:loveu: [B]Koszty:[/B] 185 zł – wizyta u dr Czerwieckiego, badania 35 zł – transport 180 zł - hotel za maj _____ [B]400 zł[/B] [COLOR=black]- suma[/COLOR] Każdy kolejny dzień hoteliku to 15zł. Czyli na czerwiec jest potrzebne 450zł. Wkrótce czeka nas kontrola u weta, badanie krwi, będzie trzeba zapłacić za leki.
  15. Apsa, przypomnij mi jutro, to ją odwiedzę (sms po 13tej)
  16. schroniskowa "fryzjerka" już wie o Brysiu
  17. [quote name='APSA'] A to specjalnie dla Magdy, Tata szybko zgrał z aparatu mi przesłał z tekstem "Może szybko umieścisz,żeby Magda mogła skomentować" :razz: [URL]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/PICT4392.jpg[/URL] [/quote] No to Specjalny Komentarz :p Czy Twój Tata nie chciałby adoptować Roxanki? :evil_lol:
  18. odpowiem za KWLa - nie poszedł (Apollo), wybrali jakiegoś innego; tak ci ludzie (chyba) dwa tygodnie temu wzieli sukę i teraz chcieli drugiego. Wybrali suczkę, bardzo im się podobała, ale schronisko nie wydało łagodnej suki do łagodnej suki. Więc potem szukali samca i się strasznie miotali z wyborem.
  19. [quote name='APSA']Danusia (zonia) mówiła, ze go zgłosi. Pies jest na geriatrii, w zewnętrznym boksie na rogu "po drodze do Karinki".[/quote] to ja spytam "paluchowego fryzjera" ;) czy wie o Brysiu
  20. KWL, co do naszej dzisiejszej rozmowy, to ja nie miałam pojęcia, że ten biedak tam 2 lata siedzi!!!
  21. Dziś Mojo miał mieć spacer. Na kaganiec zero reakcji. Tylko że największy kaganiec jaki znalazłam w schronisku był za mały :shake: Spacer przełożony :roll: Ale Mojo cudowny :loveu: Od kilku dni chodzę do niego i go wymiziuję :p A skoro z kagańca problemów nie robi, to spacery będzie mieć. Tylko muszę coś z domu mu przynieść na tej wielki ryj :eviltong:
  22. Co do bud (łańcuchów), to akurat pod wieloma względami są to lepsze miejscówki niż boksy. A wracając do Brysia, Apsa - ktoś go zgłosił do strzyżenia? [COLOR=gray](gdzie on siedzi?)[/COLOR]
×
×
  • Create New...