morisowa
Members-
Posts
4908 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by morisowa
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za chwilowe milczenie. Trevor nabiera powoli sił :lol: Najważniejsze, że ma motywację do życia i dzięki temu chce i chodzi! W poniedziałek będzie miał wycieczkę do lekarza na kontrolę. Wtedy też będę miała okazję osobiście go zobaczyć (oczywiście fotki będą). 3 x - jeszcze raz dzięki za bazarek! yuki - dziękujemy :loveu: Lu_Gosiak - dzięki, zaraz wyślę na pw -
Rozmawiałam z Lucy. 9.06. to koniec kwarantanny. I można psa uśpić. Bo jest kaukazem więc jest zły :angryy: Oni nie potrafią z nim postępować. Przypuszczam, że nawet nie chcą próbować traktować go normalnie... Pies jest wyprowadzany na pętli z boksu, żeby mu dać jeść, pić i sprzątnąć. Agresywnego psa można uśpić, nie będzie problemu, więc prościej dać mu taką etykietkę :roll: Oby odroczyli wyrok o kilka dni, może coś się wymyśli dla tego cuda.
-
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Tak, nie jest mi dane nacieszyć się Mojem na spacerach ;) I obym już nie miała okazji! Męczyliśmy ludzi z KWlem przez dwie godziny, ale się uparli :evil_lol: Mają doświadczenie z charakternymi miśkami, więc jest spora szansa, że sobie z nim poradzą. Mają też niespełna roczną kaukazkę odkupioną od ludzi - biedaczka boi się własnego cienia :shake: Zapoznanie z Mojo wypadło pozytywnie, nie miał ochoty jej zjeść :p Wizyta poadopcyjna, hmm, miła była :eviltong: Będzie trzeba jeszcze kiedyś pieseczka odwiedzić, prawda KWL? :evil_lol: -
dziś Łatek miał spacer - cały jego boks wyszedł filmik świetny!
-
Apsa, dzięki za Saracena! Może spróbujemy kiedyś z Hazardem? magdyska25 - po akcji Trevor wiesz jakie mam zdanie co do takich akcji ;) A oczy Kręcioła były ostatnio oglądane - stary uraz, nic się nie da zrobić [COLOR=dimgray](choć może w innych warunkach...)[/COLOR] Jusi poszedł! :multi: wczoraj miałam o niego tel, umówiliśmy się ale wielkich nadziei nie miałam. Ludzie okazali się super. Z sercem, z podejściem, z doświadczeniem. Wyjmuję Jusiego z boksu. Cały mokry :roll: no to już wiem, co się działo. No i tak, łapa spuchnięta, pies kuleje. Na co ludzie, że w takim razie oni już są na 100% zdecydowani i tych innych oglądać nie chcą. Było trochę przy tym chodzenia, ale udało się i pies poszedł do adopcji od razu (pierwotnie miał zostać dobę na obserwacji, ale w tygodniu ludzie nie mieli by jak po niego przyjechać). Farciarz: [url=http://www.morisowa.waw.pl/psy/jusi.htm]Jusi[/url] Never to syn Wenus i Hadesa, też trafił z książeczką i imieniem. On dostał tylko lekko w ucho. O co im posżło, nie wiem. Weekend, może ktoś kanapeczki lub paróweczki rozdawał :roll: Generalnie dobry weekend. W sobotę wydałam Mumina [url=http://przytulpsa.home.pl/pies.php?fraza=446]Czytanie z bazy danych[/url] Ludzie przyjeżdżali już od trzech tygodni, mieli na liście kilka psów i stopniowo ograniczali ilość kandydatów. Gdy byli pierwszy raz, pokazałam im Mumina, dałam tel do jego wolontariuszki (migdaleny) i dalszą agitację prowadziła już ona :cool3: Wczoraj też wydaliśmy z KWLem ... cudo kaukaza z cholernie silnym charakterkiem :evil_lol: czyli mojego Mojo.
-
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
morisowa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Jak widać niepotrzebnie tylko założyłam Mu wątek. Niepotrzebne mu były ogłoszenia. Dom sam się znalazł.[/quote] ale nigdy nie wiadomo co zadziała! Zawsze warto ogłaszać, gdybyśmy tylko czekali, że ktoś przyjdzie i adoptuje, to sporej części adopcji by nie było! Kontaktu do ludzi nie mam i raczej nic poza to, co napisałam się nie dowiem. Ale może ktoś inny ze schroniska będzie miał jakieś info. Miejmy nadzieję, że to dobry dom i fajni ludzie. -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
morisowa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07'] [I]Oto co się dowiedziałam od osoby, która go odwiedzała w schronisku:[/I] "(...) z jednej strony to dobrze, że nie trafil do klatki z np. 5-8 innymi psami, które mogłyby mu dokuczać, a tam pogryzienia są na porządku dziennym i nikt z pracowników sie tym nie przejmuje.[/quote] Uprzejmie proszę tą osobę, żeby nie generalizowała i nie obrażała opiekunów, którzy są tam tylko dla swoich podopiecznych. [COLOR=Gray]A boksu z 9oma psami to ja tam jeszcze nie widziałam...[/COLOR] Bryś poszedł dziś do adopcji. Został wypatrzony w boksie. Będzie mieszkać w domu z ogrodem. Ludzie mieli już psy, ale obecnie Bryś będzie "jedynakiem". -
Bambaryłek - teraz FIODOR - ma dom, kolegę Gacka i podbija świat
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']ja wiem, ja!!! gacek zagląda do wanny jakiemus potworowi !!:diabloti:[/quote] nie, nie! Gacek chce ratować kumpla! -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
bazarek na Trevora: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/royal-canin-renal-na-chorego-trojlapka-trevora-138991/#post12381893[/URL] -
Nasz kochany Felek zostaje na stałe w DT !! [Warszawa]
morisowa replied to Delph's topic in Już w nowym domu
ale psiak miał szczęście, że trafił na takie Osoby! -
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[CENTER][B]Rozliczenie[/B][/CENTER] [B]Wpłaty:[/B] 30 zł - Magdyska 200 zł - Rodzice Apsy 60 zł - Migdalena 100 zł - Grinia _____ [B]390 zł[/B] [B]Dziekuję jeszcze raz wszystkim wspierającym Trevora! [/B]:loveu: [B]Koszty:[/B] 185 zł – wizyta u dr Czerwieckiego, badania 35 zł – transport 180 zł - hotel za maj _____ [B]400 zł[/B] [COLOR=black]- suma[/COLOR] Każdy kolejny dzień hoteliku to 15zł. Czyli na czerwiec jest potrzebne 450zł. Wkrótce czeka nas kontrola u weta, badanie krwi, będzie trzeba zapłacić za leki. -
Wyjątkowa psiarystokratyczna Harietta - ma dom!!!!!
morisowa replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Apsa, przypomnij mi jutro, to ją odwiedzę (sms po 13tej) -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
morisowa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
schroniskowa "fryzjerka" już wie o Brysiu -
[quote name='APSA'] A to specjalnie dla Magdy, Tata szybko zgrał z aparatu mi przesłał z tekstem "Może szybko umieścisz,żeby Magda mogła skomentować" :razz: [URL]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/PICT4392.jpg[/URL] [/quote] No to Specjalny Komentarz :p Czy Twój Tata nie chciałby adoptować Roxanki? :evil_lol:
-
odpowiem za KWLa - nie poszedł (Apollo), wybrali jakiegoś innego; tak ci ludzie (chyba) dwa tygodnie temu wzieli sukę i teraz chcieli drugiego. Wybrali suczkę, bardzo im się podobała, ale schronisko nie wydało łagodnej suki do łagodnej suki. Więc potem szukali samca i się strasznie miotali z wyborem.
-
Miał umierać miesiącami w cierpieniu.. ZDROWY, SZCZĘŚLIWY W DS !!!
morisowa replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
[B]3 x[/B] dziękujemy za bazarek! -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
morisowa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA']Danusia (zonia) mówiła, ze go zgłosi. Pies jest na geriatrii, w zewnętrznym boksie na rogu "po drodze do Karinki".[/quote] to ja spytam "paluchowego fryzjera" ;) czy wie o Brysiu -
Wypchnięty z samochodu, kaukaz...historia jakich wiele :((((
morisowa replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
KWL, co do naszej dzisiejszej rozmowy, to ja nie miałam pojęcia, że ten biedak tam 2 lata siedzi!!! -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
morisowa replied to KWL's topic in Już w nowym domu
Dziś Mojo miał mieć spacer. Na kaganiec zero reakcji. Tylko że największy kaganiec jaki znalazłam w schronisku był za mały :shake: Spacer przełożony :roll: Ale Mojo cudowny :loveu: Od kilku dni chodzę do niego i go wymiziuję :p A skoro z kagańca problemów nie robi, to spacery będzie mieć. Tylko muszę coś z domu mu przynieść na tej wielki ryj :eviltong: -
Mopkowaty BRYŚ nie chce umierać w schronisku-już nie sam-ma DOM.
morisowa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Co do bud (łańcuchów), to akurat pod wieloma względami są to lepsze miejscówki niż boksy. A wracając do Brysia, Apsa - ktoś go zgłosił do strzyżenia? [COLOR=gray](gdzie on siedzi?)[/COLOR]