Jump to content
Dogomania

morisowa

Members
  • Posts

    4908
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by morisowa

  1. :mdleje: ojej, co za wątek! kółko samouwielbienia :evil_lol: i szkoła picia :drink1:
  2. [quote name='Leyla']TAK, dzięki morisowej i KWL oraz megii1 akcja ratunkowa odbędzie sie w sobotę:multi::multi::multi:[/quote] dzięki morisowej to nic się tu nie zadziało, ja tylko cichutko kibicuję ;) za to do "zasłużonych" należy dodać izabellah, bo to dzięki niej będzie transport w sobotę
  3. w sumie to za to, że jest taka, jak mówiłam przed adopcją :roll: do niektórych nie dociera
  4. [B]Ziutka[/B], wielkie dzięki za takie super wieści! miód na serce :p Rybka 39 dała mi link: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/12473569-post172.html[/URL] [B]schronisko w Nowodworze, 25 km od Lublina[/B] [QUOTE]5. Piękny kaukaz, nie znam płci. Wydaje mi się, że starszy raczej. [IMG]http://gi159.photobucket.com/groups/t133/J2GECM7VI0/Obraz093.jpg[/IMG] [/QUOTE] [QUOTE]1. Bernardynka, raczej sunia. Bardzo towarzyska chociaż nie chciała na początku wyjść z boksu. Siedzi na izolatkach. [IMG]http://gi159.photobucket.com/groups/t133/J2GECM7VI0/Obraz065.jpg[/IMG][/QUOTE]
  5. Konto podałam wszystkim zainteresowanym, z opóźnieniem, ale wreszcie ;) tula zaproponowała pomoc w transporcie (poprzez swego TZta), jak się dogadamy to najprawdopodobniej za tydzień karma mogła by być w Krakowie - Biafra, pasuje?
  6. załatwiłam sobie wolną sobotę :cool3: więc mam szansę poznać Miszę na żywo :p
  7. a próbowałaś odczulić dziecko..? Ostatnio wydałam do adopcji psa, okazało się, że matka i syn mają alergię na psa - więc się odczulili - zajęło im to 2 tygodnie. No ale lekarze zwykle mówią "oddać psa" :roll: a ludzie bez oporów i prób leczenia psa oddają :roll:
  8. KWL, kocham go, ale nie wiem, czy to mądre ;) etykietka agresora to jedno, a znaleźć ODPOWIEDZIALNY, DOBRY, WŁAŚCIWY dom dla takiego psa ... :roll:
  9. [CENTER][B]Aktualne rozliczenie[/B][/CENTER] [B]Wpłaty:[/B] 30 zł - Magdyska 200 zł - Rodzice Apsy 60 zł - Migdalena 100 zł - Grinia 50 zł - morisowa 50 zł - KWL 70 zł - Apsa 50 zł Magdyska 30 zł - yuki 60 zł - bazarek książkowy 3X 20 zł - Lu_Gosiak 50 zł - morisowa _____ [B]770 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 185 zł – wizyta u dr Czerwieckiego, badania 35 zł – transport 180 zł - hotel za maj 0 zł - wizyta kontrolna :cool3: 60 zł - leki (tolfedyna i antybiotyki) 50 zł - transport (na mój koszt) 450 zł - hotel za czerwiec _____ [B]960 zł[/B] czyli brakuje 190zł, żeby opłacić cały czerwiec, ale 200 zł będzie z mojego bazarku RC Renal Trevor bardzo dziękuje wszystkim za wsparcie :loveu:
  10. ludzie obeznani z rasą i ponoć z doświadczeniem z charakterniejszymi psami; ale niestety chyba problemy z rozumieniem polskiego; albo ze słuchem (to ostatnio ciężkie przypadłości - mówisz ludziom, tłumaczysz, oni mówią "tak, tak", a potem jakby rozmowy nie było :roll: )
  11. Sonia i Pandora znów w schronisku za to Milka i Angua adoptowane. Ot, takie to schroniskowe życie.
  12. Mojo Co do jego choroby "zaraźliwej i genetycznej" to zacytuję komentarz ze schroniska "tjaa i bezobiawowa" :roll: Ludzie po kilku dniach zaczęli się bać psa a głupio było się do tego przyznać. Facet miał problem z zapakowaniem psa do samochodu. Zadzwonił do mnie, że pies jest w kagańcu ale się zaparł i nie chce wejść. Dzwonił koło południa. Powiedziałam, że do wieczora jestem zajęta i pomóc nie mogę. Przywieżli psa w nocy. Czyli z tego wychodzi, że Mojo ugryzł przy pakowaniu go w samochód. Ale skoro po tym ataku człowiek sam psa odwiózł, to mocno nie oberwał. Dziś odwiedziłam moje maleństwo. Ucieszył się! :crazyeye: Pierwszy raz przywitał mnie z takim entuzjazmem. Czy on ma jeszcze szansę na normalne życie..? [quote name='KWL']Uff, zrobiłem megaupdate pierwszej strony wątku - prosze zajrzyjcie i sprawdzcie czy wszystko się zgadza :-)[/quote] niemożliwe, KWL, co się stało?? :evil_lol:
  13. Bardzo przepraszam za ciszę z mojej strony :oops: karma RC na bazarku, to jedno, karma za 150zł dla tych suczek (a kasa na trółjapka) to drugie jutro wysyłam wszystkim konto i szukamy transportu
  14. Izuś, trzym się! sama nie jesteś :lol:
  15. Aurora .... ciekawe, czy spotkała się w biurze z Mojo.... (też zwrot tego dnia..) :roll: Zonia - gratuluję adopcji!!!! też miałam dobry weekend, 4 sunie i jeden piesek. Cortina - trzy lata w schronisku (adopcja z łapanki) Sonia - zwrot z adopcji, bo facet miał zawał ponoć (z ogłoszeń) Pandora - rok w schronisku (zadzwonili z ogłoszenia i po godzinie byli w schronisku) Brandy - sunia cudo; ludzie zaczepieni w schronisku, z oczekiwań i warunków wiedziałam, że chcę im dać właśnie Brandy. Ale ona siedzi w szpitalu po sterylce, I jest źle bo się mocno rozlizała. Zabrałam ją na spacer pokazać. Ludzie uznali, że "jaki problem?", a po adopcji to nie może zachorować? a w domu to nie wyzdrowieje szybciej? Oczywiście, że tak. Więc poszła :lol: Oby wszystkie domy była na stałe...
  16. Dziś wrócił .... [B]Mojo [/B]:flaming: "zaraźliwa genetyczna choroba skóry" innymi słowy, bali się go, ale zawartość spodni nie pozwoliła facetowi się do tego przyznać :roll: porażka liczyłam się z tym, że pogryzie, że będą problemy (i o tym ostrzegaliśmy, KWL mocno ludzi zniechęcał a ja namawiałam na przemyślenie decyzji w domu), ale że w ten sposób.... porazka :flaming: [COLOR=Silver](gdyby nie cud z chorym Trevorem dziś, to bym była ostro załamana)[/COLOR]
  17. taaak, widziałam, że Cezar chodzi na leczenie, ale że nie wiedziałam co z nim, nie chciałam Was denerwować :roll: W sobotę wydałam [URL="http://przytulpsa.home.pl/piesadoptowany.php?fraza=758"]Mikiego [/URL]ludziom "z łapanki". Dziś wrócił .... Mojo :flaming: "zaraźliwa genetyczna choroba skóry", innymi słowy, bali się go, ale zawartość spodni nie pozwoliła facetowi się do tego przyznać :roll:
  18. Była wizyta. [B]Trevor ma się świetnie [/B]:multi: :multi: :multi: Tak jak powiedział doktor Czerwiecki, to nie ten sam pies! Radosny, miziasty, ciekawski :lol: No nie biega całkiem normalnie, ale biega! i to chętnie! Nie trzeba go zmuszać do ruchu, nie trzeba prosić, żeby jeszcze kawałek przeszedł. On chce chodzić. On puszczony luzem łazi, wącha, znakuje ;) Ból minął. Psiak wywala brzuch do głaskania, stuka pyskiem w ręce, żeby go głaskać, przytula się. W lecznicy byli nim zachwyceni :eviltong: Koniec podawania leków bo to nie ma sensu. Teraz tylko czas, ruch i odbudowa mięśni. Co do lekarzy z Luxvetu to ukłony i podziękowania :Rose: Trevor bardzo lubi swój nowy "dom". Owszem, przywitał mnie, ale ... niezbyt chętnie :oops: bo ja to ta ze schroniska. I pakuję go do samochodu. Odwożę?! On nieeeee chceeeee do schroniska!!!! Potem ma wysiadać. Jak poprosiłam, to ok :roll: Za to gdy wróciliśmy na jego teren, to sam mnie poganiał, żeby go wypuścić :p Różne złe wieści mnie dziś dopadły. Ale ta zmiana fizyczna i psychiczna Trevora ... chyba jednak warto się starać dla tych bezdomniaków :loveu:
  19. tak, Taurusek ma dom :multi: Polecił go facet odrabiający godziny (karę) w schronisku ;) Tata nawet nie to, że marudził, tylko był zdziwiony, że taki pies bez łapy, to no, no coś nie tak ;) Ale dziewczyna się zakochała. I oby to był dom na stałe i do końca [COLOR=Silver](tja, odruchowo już marudzę i zwyczajowo boję się zwrotów...)[/COLOR]. I kolejna dobra wiadomość - Trevorek ma się super !!!! :multi: :multi: :multi: więcej na jego wątku
  20. dotarły kolejne wpłaty: Magdyska 50 zł yuki 30 zł Dziękuję :Rose: Czyli w tej chwili Trevor ma na koncie 240 zł. Dziś jedziemy na kontrolę do lekarza (zawiezie nas izabellah, ale za benzynę muszę zapłacić). Jest już połowa miesiąca, a za czerwiec trzeba zapłacić 450zł. Pełne rozliczenie dziś wieczorem. Wczoraj rozmawiałam z opeikunką Trevora. Psiak czuje się dobrze :multi: widać sporą poprawę. Dziś sama się przekonam. Obiecuję zdjęcia :p
  21. [quote name='APSA']To jeszcze puszczę cynk, ze jest drugi worek w zapasie, może też zostanie wystawiony po obniżonej cenie :cool3: O ile oczywiście znajdzie się nabywca na ten pierwszy... ponieważ pierwszy worek jest licytowany na bazarku, to ja cichutko powiem, że drugi worek też do sprzedania (cała kwota będzie przeznaczona na chorego trójłapka), dla tych suczek to za 150zł oddam (za darmo nie mogę, bo na hotel trójłapka nie starczy). RC Renal, przypominam. Transport przez dogo pewnie da się załatwić, więc koszt przesylki odpadnie.
  22. jakiś wysyp kaukazik biedaków :shake: co do uszu - miałam pod opieką kaukaza-staruszka, który z powodu przewlekłego stanu zapalnego miał w końcu operowane to ucho (wycięcie kanału sluchowego?) no i po tym był już całkiem głuchy na jedno ucho a na drugie (też ciągle chore) słabo słyszał ale miejmy nadzieję, że u Kaszmira nie jest to na tym etapie i da się jeszcze wyleczyć
  23. [quote name='KWL'] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sosnowiec-kaukaz-do-adopcji-ma-czas-do-09-06-na-znalezienie-domu-dt-139173/#post12417266[/URL][/quote] już zabity...
  24. ponieważ są dwa wątki, zacytuję, co pisała o tym psie Rybka_39 na swoim wątku: [quote name='Rybka_39 '] [I](...)Maks pamiętam go jako małą kulkę, biegał i bawił się z dzieciakami Maks mieszkał u mojego sąsiada.[/I] [I]Byli dobrymi kumplami, Pan Maksa dokładał starań i socjalizował go już od pierwszych dni pobytu u niego.[/I] [I](...)Jest dobrym stróżem, ale nie jest agresywny do ludzi i dzieci, toleruje koty...suczki też nie wiem jak z samcami, to bywało rożnie.[/I] [/quote] I to był pies do uśpienia??!! :angryy: bo warczał w boksie??????? [COLOR=dimgray]Kilka dni to trochę mało, żeby wyłapać wątek i coś jeszcze zdziałać. Jeśli wątek nie jest reklamowany, to bardzo łatwo ginie w dziesiątkach innych wątków :shake: [/COLOR] [COLOR=silver]Ale żeby tak łatwo pogodzić się z myślą, że pies, którego znamy od szczeniaka zostanie zabity bez żadnego rozsądnego powodu...[/COLOR]
  25. [quote name='Rybka_39'](...)Maks pamiętam go jako małą kulkę, biegał i bawił się z dzieciakami Maks mieszkał u mojego sąsiada. Byli dobrymi kumplami, Pan Maksa dokładał starań i socjalizował go już od pierwszych dni pobytu u niego. (...)Jest dobrym stróżem, ale nie jest agresywny do ludzi i dzieci, toleruje koty...suczki też nie wiem jak z samcami, to bywało rożnie. To mądre, zrównoważone cudo już za TM... Został zabity. Za co? Za to, że był dobrym owczarkiem kaukaskim :angryy: Jak ten zacytowany opis ma się do tłumaczeń o wielkiej agresji tego psa..? A to z drugiego wątku tego psa: [quote name='Rybka_39']Szkoda psa, bo była szansa, jednak gdyby szansy nie było- to ja byłabym za uśpieniem, ja już sie z tym pogodziłam- wiedziałam, że Max tak skończy to pozostawię bez komentarza...
×
×
  • Create New...