-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Może wystarczą kąpiele? Tylko w hotelu to trudno z takimi hopsztosami. Ja swojego kąpałam w hexodermie - bo na tym łysym miał czarną twardą łuskę. A teraz, po kąpielach, ma miękką skórę. Wprawdzie z przebarwieniami, ale czyściutką. Nie porasta jeszcze, ale mam nadzieję, że porośnie.
-
Rozkwita. Bawi się. Podskakuje :) Uszy cały czas kroplimy różnymi kroplami. Jest lepiej. Zaokrąglił się już trochę, bo był jak szkielet. Zagłodzony.
-
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
mar.gajko replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Moje piękne perełki, dziewczynki kochane, cały czas tęsknię za Wami. -
Jak najbardziej jestem za ostrożnym ordynowaniem i sterydów i antybiotyków, jednak tu jest duży stan zapalny i to trzeba zlikwidować. To rozchwialo te granulo i inne cyty. Moim zdaniem anemii okrutnej nie ma. Można dołożyć preparat z żelazem jakiś, ewentualnie. Ale oczywiście poczekajmy na opinię weterynarza.
-
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
mar.gajko replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
I co słychać u małego. Jaki jest? Miły chopczyk? -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
mar.gajko replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Takie ma A taki łysy cały brzuch i szyję -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
mar.gajko replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Andzia wyślij na ten profil tarczycowy, ten mój nowy-staruszek ma łyse z tarczycy, najprawdopodobniej. Jak się odmyło z niego skorupę, łuski i brud to ładna skóra wyszła, tylko łysa i bierzemy Euthyrox, po badaniach tarczycy. No i niestety, ma tez poodleżynowe takie, ale też się goi ładnie, tylko różowe jest. -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
mar.gajko replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
To i ja przyleciałam do Owczusia, jak wydobrzeje piękny będzie. I raczej młody jest. -
Jestem, jestem. Walczymy z tą pałeczką. Już go tak nie boli, ale kroplenie, czyszczenie do końca życia.
-
Ano, dziewczynki, ja też zaposiadłam nie wiadomo kiedy i w jaki sposób. 12 lat, łapy plączące, pałeczka ropy błękitnej w uszach, odleżyny, zagłodzony. Wyłysiały od brzucha.
-
Nowe radysiaki!! Awariai Amy:)- potrzebuja pomocy i domów
mar.gajko replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
:) Puszek grzeczna dziewczynka. -
Książeczki fajowe, ale nie tylko, sztućce, przyborniczek :) i jeszcze Marynina, Menkel, płyty Grechuty i Czerwonych Gitar. ZAPRASZAM