Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Zdjęcia przecudne, Aura zadowolona aż się śmieje, te małe słodkie. Pełna komitywa już chyba panuje. Pozdrowienia dla Aury i jej całej rodzinki.
  2. No, Kasia znalazła dom po 4 miesiącach czekania, co jak na dużego "groźnie" wyglądającego psa, to jest bardzo szybko. Ale Kasia młoda i zdrowa, i co najważniejsze z cudownym charakterem. Łagodna. A jaki jest Dog nie wiemy, ani pod względem zdrowia, ani charakteru.
  3. Ago, nie wiem. Ale na poprzednich zdjęciach Toli ze schronu, go nie widziałam.
  4. Moi Drodzy, to następca Katarzynki - Luny, chciałabym aby miał szansę, tak jak Kaśka i znalazł swoje cudowne miejsce na ziemi.
  5. Zapraszam wszystkich na watek DOGA:
  6. Tu się bedziemy rozliczać. Wpłaty: +450 zł helli +150 zł Fundacja ZEA +450 zł helli + 104,1 bazarek mar.gajko (552 zł u Murki - nie wliczane w rozliczenie) Razem: +1154,1 zł Koszty: -450 zł hotelowanie (26.07-24.08) -70 zł transport z Zamościa do lecznicy w Janowie Lub. -5 zł odbiór z lecznicy (1/2 kosztów) -280 zł koszty wet. (odrobaczenie, Vectra 3D, badanie krwi, test na 4 choroby) -68,60 zł antybiotyk -27,50 zł Esseliv Forte -27,50 zł Esseliv Forte -20 zł odrobaczenie II -27,50 zł Esseliv Forte -25 zł kaganiec -140 zł badanie krwi + test na 4 choroby -10 zł przejazd do lecznicy -450 zł hotelowanie (25.08-23.09) -23 zł Esseliv Forte Razem: -1624,10 zł *********************************************************************** - 124,30 bazar mar.gajko Stan konta na 02.12.16 u mnie wynosi - 345,70 zł - 150,70 bazar mar.gajko Stan konta na u mnie wynosi - 190 zł
  7. Jak się patrzy na takie zwierzę w schronisku, to zastanawiam się czy świat się całkiem już pogubił. Stary pies, wygląda jak rasowy, musiał być kiedyś piękny. Musiał mieć jakiś dom, swoich ludzi. Co mogło się stać, że na starość wylądował w schronisku? Czy podłość ludzka? Czy wypadek losowy? Co się zdarzyło w życiu tego psa? Pies jest starszy, ma rany i otarcia na skórze. Wydaje mi się, że i kręgosłup i łapy nie są w porządku. Dog opuści schronisko, najprawdopodobniej, w poniedziałek. Pojedzie do Hotelu u Murki, konieczne są badania weterynaryjne, obejrzenie tych ran i otarć, badania krwi, odrobaczenie, odpchlenie. Być może RTG kręgosłupa i łap. Dog prosi o pomoc. Deklaracje na hotel. Bazarki. Jego droga do nowego domu może okazać się długa. Nikt nie chce starych, chorych psów. Zwłaszcza ras tzw. agresywnych. Czy uda mu się znaleźć dom? I kiedy to nastąpi? Nie wiem. Ale czy powinien umrzeć w schronisku? Sam, stary i chory?
  8. Biedna bardzo. Trzeba koniecznie jak najszybciej ją zabrać. Czy macie już na oku jakiś hotelik? Bo niestety, wątpię czy BDT się znajdzie jakiś teraz. Może trzeba zacząć zbierać deklaracje? Dziewczyny? Ja na początek 40 zł miesięcznie daję.
  9. Jak ja bym miała taki tymczas, to bym się nigdzie nie wybierała :)
  10. Nie powtórzył się atak? Wszystko w normie?
  11. A ten Enkorton, to musi długo brać? Ja mam po mojej Zuli jeszcze jakiś, mogę sprawdzić ważność i przesłać, jak by był potrzebny.
  12. No szkoda, że nie zdążyłyśmy z błękitną, ale ten dog może nawet bardziej potrzebuje pomocy, bo stary i wygląda nie najlepiej. Założę mu jutro watek.
  13. A ja teraz będę miała pod opieką takiego Zobaczymy co zaś.
  14. Dziewczyny, ile do tych badań mam dorzucić i komu, bo już się pogubiłam.
  15. Wieści po pierwszej nocy: "Noc minęła dobrze. Luna spała na swoim posłaniu w jadalni ani nie piszczała ani nic nie napaskudziła. Dopiero rano jak wyszła na podwórko to się wysikała na trawie. Rano zjadła i dostała tabletkę. Tak to oswaja się z nami i nowym miejscem. Nawet już raz poszczekała na swojej nowej posesji. Ma piękny gruby i donośny głos. Tak, to wszystko w porządku jest, choc Luna bardzo się wszystkiego boi, ale myslimy, że za niedługo to juz będzie weselsza i szczęśliwa."
  16. Ja mam w sieci ogłoszenia Kaśki, ktoś jeszcze może dzwonić, tylko coś mi o niej napiszcie jeszcze, ile lat? Ile wazy? Sterylizowana? Itp. Mogę też ją ogłosić, jak sobie życzycie, tylko napisz skąd się wzięła, cobym jakiś tekst sobie wymyśliła.
  17. Piękna. Moja Kaśka od wczoraj (tfu, tfu, tfu) w nowym domku pod Krakowem. A ta tez piękna, ale już dzisiaj "wzięlam" starego argentino. Starego i chorego. Do obrobienia i zobaczymy co będzie dalej, czy cos dla niego się znajdzie. Skąd macie takie cudo?
  18. Jak nazwą, tak będzie dobrze. Suni to wszystko jedno jest i stresować się nie będzie :)
  19. Dobrze, że Kasia też jest przyjazna, bo Heidi szans by nie miała. Ale Heidi to typowa bulwa, na dzień dobry jest buziak, potem wielkie przytulanie.
  20. Nie. Mają sąsiadkę Kaśkę. Na razie jest goraca dyskusja i wygrywa LUNA.
  21. POjechała :) dojechała :) rozmawiałam i z Murką i z Panią. Kasia poznała ludzi i bulwę Heidi. Murka pewnie napisze więcej szczegółów. Pani zachwycona, mama Pani też, jak rozmawiałyśmy to pokrzykiwała, że cudna, że śliczna, i że placuszek jadła razem z Heidi, i Heidi nic nie mówiła, mimo, że to jej ulubione. Kasia pochodziła po podwórku, załatwiła się, wchodziła i wychodziła z domu, znalazła miskę z jedzeniem i jadła bez krępacji. Mam zdjęcie na komórce, jak uda mi się je przegrać, to wstawię, Kasię z Heidi.
  22. Jaki bidny. Ropnie bolą jak cholera. Że też on taki cierpliwy przy tym bólu.
×
×
  • Create New...