-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
mar.gajko replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia przecudne, Aura zadowolona aż się śmieje, te małe słodkie. Pełna komitywa już chyba panuje. Pozdrowienia dla Aury i jej całej rodzinki. -
Zapraszam wszystkich na watek DOGA:
-
Tu się bedziemy rozliczać. Wpłaty: +450 zł helli +150 zł Fundacja ZEA +450 zł helli + 104,1 bazarek mar.gajko (552 zł u Murki - nie wliczane w rozliczenie) Razem: +1154,1 zł Koszty: -450 zł hotelowanie (26.07-24.08) -70 zł transport z Zamościa do lecznicy w Janowie Lub. -5 zł odbiór z lecznicy (1/2 kosztów) -280 zł koszty wet. (odrobaczenie, Vectra 3D, badanie krwi, test na 4 choroby) -68,60 zł antybiotyk -27,50 zł Esseliv Forte -27,50 zł Esseliv Forte -20 zł odrobaczenie II -27,50 zł Esseliv Forte -25 zł kaganiec -140 zł badanie krwi + test na 4 choroby -10 zł przejazd do lecznicy -450 zł hotelowanie (25.08-23.09) -23 zł Esseliv Forte Razem: -1624,10 zł *********************************************************************** - 124,30 bazar mar.gajko Stan konta na 02.12.16 u mnie wynosi - 345,70 zł - 150,70 bazar mar.gajko Stan konta na u mnie wynosi - 190 zł
-
Jak się patrzy na takie zwierzę w schronisku, to zastanawiam się czy świat się całkiem już pogubił. Stary pies, wygląda jak rasowy, musiał być kiedyś piękny. Musiał mieć jakiś dom, swoich ludzi. Co mogło się stać, że na starość wylądował w schronisku? Czy podłość ludzka? Czy wypadek losowy? Co się zdarzyło w życiu tego psa? Pies jest starszy, ma rany i otarcia na skórze. Wydaje mi się, że i kręgosłup i łapy nie są w porządku. Dog opuści schronisko, najprawdopodobniej, w poniedziałek. Pojedzie do Hotelu u Murki, konieczne są badania weterynaryjne, obejrzenie tych ran i otarć, badania krwi, odrobaczenie, odpchlenie. Być może RTG kręgosłupa i łap. Dog prosi o pomoc. Deklaracje na hotel. Bazarki. Jego droga do nowego domu może okazać się długa. Nikt nie chce starych, chorych psów. Zwłaszcza ras tzw. agresywnych. Czy uda mu się znaleźć dom? I kiedy to nastąpi? Nie wiem. Ale czy powinien umrzeć w schronisku? Sam, stary i chory?
-
>>> BOGUŚ odszedł... MA JUŻ SWÓJ DOM - HOTELIK , W KTÓRYM JEST<<<
mar.gajko replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Nie powtórzył się atak? Wszystko w normie? -
No szkoda, że nie zdążyłyśmy z błękitną, ale ten dog może nawet bardziej potrzebuje pomocy, bo stary i wygląda nie najlepiej. Założę mu jutro watek.
-
Wieści po pierwszej nocy: "Noc minęła dobrze. Luna spała na swoim posłaniu w jadalni ani nie piszczała ani nic nie napaskudziła. Dopiero rano jak wyszła na podwórko to się wysikała na trawie. Rano zjadła i dostała tabletkę. Tak to oswaja się z nami i nowym miejscem. Nawet już raz poszczekała na swojej nowej posesji. Ma piękny gruby i donośny głos. Tak, to wszystko w porządku jest, choc Luna bardzo się wszystkiego boi, ale myslimy, że za niedługo to juz będzie weselsza i szczęśliwa."
-
POjechała :) dojechała :) rozmawiałam i z Murką i z Panią. Kasia poznała ludzi i bulwę Heidi. Murka pewnie napisze więcej szczegółów. Pani zachwycona, mama Pani też, jak rozmawiałyśmy to pokrzykiwała, że cudna, że śliczna, i że placuszek jadła razem z Heidi, i Heidi nic nie mówiła, mimo, że to jej ulubione. Kasia pochodziła po podwórku, załatwiła się, wchodziła i wychodziła z domu, znalazła miskę z jedzeniem i jadła bez krępacji. Mam zdjęcie na komórce, jak uda mi się je przegrać, to wstawię, Kasię z Heidi.