-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Z relacji Luizy: Mundek - wszytskie badania, rtg, usg, krew - zapalenie płuc, rak jąder na szczęście bez przerzutów na płuca (2 zdjecia rtg aby wylkuczyć). Na razie antybiotyk, po wyleczeniu kastracja. Laleczka - usg, krew - stan zapalny w organiźmie - byc moze sutek, który się saczy i jest zrakowaciały, na całym ciele drobne "brodawki", zaniżony poziom mocznika. Laleczka też jest na antybiotyku. Potwierdza się Laleczka to dama w każdym calu, a Mundek to rozrabiak i lekki histeryk. Wszytskie badania i wizyta: 340 zł - zapłaciło Stowarzyszenie. Zapowiedziana kastracja Mundka - ok. 350 zł; Laleczki - ok. 350 zł. Malamutki cały czas są pod opieką AMICUSA równiez finansową. Pani Greta ma zbierać faktury, które będziemy pokrywać. Jak mówi Luiza pani Greta to baaardzo sympatyczna osoba i mlamutkom powinno być dobrze. Za wczorajsze "rozedrganie" sorry. Ale sama myśl o uśpieniu Laleczki była nie do zniesienia. Z rozliczeń finansowych: narazie na malamuty wpłynęło na konto AMICUSA 100 zł - bez nicku dogo; więc chyba nie z forum. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Trochę mnie zmroziły telefony przeszłej opiekunki Mundka i Laleczki p. Grety. Otóż p. Greta zapytała Luizę w podróży, czy jak się okaże że suka moco chora to czy można ją uśpić. Więc jak to??? Do czego ma być ta suka? Do leczenia i "domu spokojnej starośći" czy też czego innego. Nie robię afery tylko pytam. Nie przyszło mi do głowy TAKIE ROZWIĄZANIE tego problemu. Jeżeli żaden hodowca nie chce się zająć - to przecież mielismy alternatywny dom na dożycie i ni etrzeba było ich aż tak daleko wywozić. Pani Edyto??? Szczerze mówiąc luiza po tak "rzeczowej" dyskusji miała ochotę zawrócić. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='TANANA']Napewno bedziemy informowac :) to napewno rodzaj podziękowania żebyś go zapamiętała ;)[/QUOTE] Zapamiętała!!!??? Ja już je kocham!!! A pamiętam wszystkie. Człowiek to głupi jest, jak but. Jak wysiadałam z auta, musiałam do roboty wrócić, to oboje wstali i za mną, a mi po tej godzinie już serce tak ścisnęło, że ... Głupi człowiek jest i już. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
No i jeszcze musze się poskarżyć,że Munduś obszczał mi całkiem buta w poczekalni, ale natychmiast potem "gucnął" mnie nochem i zaraz mu wybaczyłam. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Tak, malamutki właśnie jadą z ciocią Luizą i wujkiem Piotrem. BYły w schronisku bardzo grzeczne. Mundek poobsikiwał całą okolicę i grzecznie przed podróżą zrobił kupkę, Lalunia też wszytsko jak dama załatwiła po wyjściu ze schronu. Munduś machał cały czas ogonkiem, a Laleczka grzecznie chodziła na smyczce. Ona jest damą w każdym calu, a on to rozrabiak. Są cudne!!!! Czekając na wizytę wet leżały grzecznie i wzdychały z lubością przy głaskaniu i drapaniu. Jakieś wiadomości będą po powrocie z wojaży. A myślę, iż p. Edyta (nie szefowa hi,hi) będzie nas na bieżąco informować co u malutków słychać. -
Dowiedzenie się "czegoś więcej" graniczy z cudem, ale może się uda. Jak będziemy w weekend to może się uda zrobić zdjęcia. A z Katowic to 1 godz. drogi, autostradą, więc nie tak znowu daleko!
-
HebaNova - jest na kwarantannie raczej młoda piękna dobermanka - brązowa. Jeżeli są zdecydowani niech przyjadą i obejrzą. Na moje oko wygląda na rasową. Nieagresywna, miałam przyjemność głasknąć to cudo jak szło do weta.
-
[quote name='tarantino100']To fajowo :) Jak dla mnie może być sobota (choć niedziela jest o tyle lepsza, że są także Magda z mamą, które opiekują się głównie staruszeczkami). Jeśli będzie więcej osób to można na dwie raty. Zdjęcia (plus uwagi własne) bardzo, bardzo potrzebne. Z uwagi na brak smyczy, trzeba wziąć własne, inaczej jest się skazanym na stare, śmierdzące, porosłe grzybnią "coś" :( Można także zabrać żarełko celem dokarmiania. Ja jeżdżę z garnkiem, pełnym oczywiście :)[/QUOTE] To jeszcze ustalimy sobota czy niedziela. Bo mam aukcję bezdomnych kotów, ale coś się wymyśli. Smyczki jakieś wezmę. A to żarełko to raczej gotowane czy jakieś puszkowe???
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Suka jest w gorszym stanie. Przy nas została wzięta do weta, wróciła z orzeczeniem "zdrowa". Jest nienaturalnie wygięta, ma (po jakimś starym urazie??) nierówne biodra. Przy jej prawej pachwinie bardzo wyraźna blizna, nierówna ze zgrubieniami. Wyraźne wybrzuszenie z prawej strony brzucha (wątroba?). Powyciągane cycki. Sierść w lepszym stanie niż pies, ael przy glaskaniu pod sierścią niewiele ciała. Oglądałyśmy ja dokładnie, gdyż odgryza się bardzo psu i podejrzewamy, iż może mieć początek cieczki, albo tak źle się czuje. [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2504/ampies26sunia14nf.jpg[/IMG] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/1912/ampies26sunia25jo.jpg[/IMG] Suka przy psie w zasadzie nie wychodzi z budy. Dopiero jak pies poszedł na zastrzyk to wyszła i zaczęła się pożywiać. Najbardziej jej podszedł namoczony bochenek chleba(!). [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8020/amsunia11vh.jpg[/IMG] Tu widać tę dziwną blizne i zgrubienie, [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/2803/amsunia28qb.jpg[/IMG] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/4225/amsunia32qa.jpg[/IMG] Najbardziej mnie zadziwił jeden telefon od pani z podlaskiego (nie przedstawiła się) aby nie zabierać psów ze schroniska, tylko "doinwestować" leczenie tych psów w schronisku (pani ma malamuty). Nie wiem praktycznie jak ma wyglądac "doinwestowanie" leczenia psów w schronisku????? Pani podobno ma znajomych w krakowskim schronie i tam jest super. Tyle dowcipów. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Trochę więcej szczegółów. Byliśmy w sobotę. Była z nami Lupak z Malamutów, dzwonią malamuciarze z Polski. Dzwoniła p. Edyta - szefowa Klubu. Wszystko się wykluwa. Teraz trochę o psiaku: dostaje jakiś antybiotyk, oczy trochę lepsze. Jak zobaczycie na zdjęciach łysiny rozległe i nieodporne na chłód i mróz. Ma kłopoty z kładzeniem się - albo dysplatyczne albo reumatyczne; śpi przeważnie na słomie obok budy. Niechętnie już podchodzi do krat. Ale po wejściu sanitariuszki cieszy się. [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/1553/ampies14zm.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/3698/ampies23dc.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4742/ampies42qy.jpg[/IMG] Trochę mnie niepokoi też jego odbyt. Wygląda to na przepuklinę. Trzeba by go natychmiast kastrowac. Bo to ma podłoże hormonalne. [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/5354/ampies53iy.jpg[/IMG] -
Wolałabym sobotę (jak można) i oferuję 2 osoby + jeden aparat. A może nawet 4 osoby i 2 aparaty?????
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Wszystko po kontrolą. Taką mam nadzieję. Szczegóły trochę póżniej. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Już ludzie przestaną odbierać telefony ode mnie, niedługo. Ha!! -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
O suni AGA nic nie napisała. Ja wiem tyle co widziałam we wtorek. Teraz wykorzystuję wszystkie możliwe kontakty, aby gdzieś umieścić psy do zdiagnozowania i leczenia razem. Niestety żadnych dobrych nowości, ale dzięki za zainteresowanie. Jak tylko uda mi się coś zdziałać to natychmiast napiszę. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
oczywiście można podac moje; wszystkie dane na [url]www.amicus.malopolska.pl[/url] ale podaję: 0601 07 02 67; [email]mar.gajko@gazeta.pl[/email]; [email]bezdomne_zwierzaki@poczta.onet.pl[/email]. Myślę intensywnie. Muszę coś z tym zrobić. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Och sorry, ja wiem że podła jestem i wszystko na głowę tej biednej Agi znowu spadło. Ale nie wiem co robić. Jednego wziac nie dadzą, a dwóch nie ma gdzie, więc się miotam. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Ale widział tj. badał jakiś wet. Zwłaszcza sukę? Czy Aga ją widziała dzisiaj? -
Berta z Radomia-juz szczesliwa i ...ma domek-najlepszy na swiecie
mar.gajko replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Śliczna. Bertko na 1-szą stronę. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Na razie chyba nic, bo by dziewczyny coś napisały. Mam nadzieję, że jeszcze żyje. Chociaż gdyby nie, to i tak trudo byłoby się dowiedzieć prawdy. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Razem to trudno. Moja znajoma już by wzięła któreś. Ale może leczyć razem, przyzwyczajac do nowych właścicieli, a potem rozdzielić?? Bo żeby ktoś wziął dwa? Qrcze. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Dzięki Patia! Słowem nie czknęli o właścielu. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Jeżeli te zmiany skórne były grzybiczne bądź świerzbowe bądź nużycowe ŻADEN HOTEL ich nie przyjmie. Te zmiany są ważne. Aby ustalić ich przyczyny i groźność. Myślałam że to oczywiste! Wetka kazała wejśc na stronę pooglądać zadzwonić i poopowiadać. Wyszło na to, że to to. Sorry nie mam nerw. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Już jestem po konsultacjach z wetem. Niepokoiła mnie ta skóra (czy zakaźna), ale tu uspokajam malamuty mają taką chorobę niezakaźną. Jest niezdiagnozowana w Polsce i brak lit. na jej temat. Przekleję fragment ze strony Alaskan Malamut w POlsce (tu mnie odesłała wetka):COAT FUNK Coat Funk zwany równiez Alopecia X (łysina X) jest mało poznanym (stąd w nazwie X) uszkodzeniem okrywy włosowej u psów. Spośród ras grupy V FCI, najczęściej dotyka Pomeraniany, Samoyedy, Siberiany Husky, Chow Chow oraz Alaskan Malamute. Choroba jest bardzo trudna do zdiagnozowania, rozwija się w różnym okresie czasu, a psy zapadają na nią w różnym okresie życia. Istnieje wiele niepewnych teorii dotyczacych jej przyczyn, jednak pewne jest jedno - Coat Funk potrafi przemienić naszego pięknego psa w owieczkę. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='anula1959']Słuchajcie, czy z tym schroniskiem w Krakowie jest coś nie tak? Bez przerwy wolontariat z tego terenu alarmuje o zaniedbanych , krańcowo wyczerpanych zwierzętach z tego schroniska . A na swojej stronce pięknie piszą jak to się cudownie opiekują zwierzętami , robią różne akcje na rzecz zwierząt , znajdują im domy i wogóle. [B]Co się tam dzieje ?!!!! [/B]A może to tylko zasługa wspaniałych wolontariuszy , którzy za wszelką cenę chcą pomóc tym biedakom. Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy , ja też chętnie wpłacę na hotel czy leczenie , tylko komu i ile? Pozdrawiam Anula[/QUOTE] To że psy znajdują domy i są ratowane, leczone to zasługa WYŁĄCZNIE wolontariuszy. Agi, Kiwi, Raniji, Patii i innym - sorry nie wymienię wszystkich, Ale to ich praca, serce. Ich poświęcenie i pieniądze. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Milady']Oferuję 100zł, napomoc psom. Jeśli coś się będzie działo poproszę o przypomnienie o deklracaji na PW. TE PSY TRZEBA WYCIĄGNĄĆ STAMTĄD[/QUOTE] :buzi: Jeżeli AGA jest w schronie to wszystkiego się dowie. Czekamy.