Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='masienka']ni ma:evil_lol: moja te 1,70 bierze z miejsca i potem zjada koze:mad:[/QUOTE] KOcham kozy!!!! Masienka!!!! Niech nie zjada!! Moją mamę usiłuję namówić od kilku lat na kozę, a ta się nie zgadza!! Nie zjadać kozulek!! One fajne są!!
  2. Lupak, no to mnie dobiłaś. Płotek????? Chyba kratownica na całą wysokość!!! A swoją drogą, to niesamowite!!!! Zawsze podejrzewałam,że One wszystko mogą!!!! Czyż, nie są słodkie???????
  3. [quote name='Kasie']Wiesz... w przyrodzie to jest tak, że zawsze ktoś ginie aby ktos mógł przeżyć: albo ofiara albo drapieżnik z głodu...[/QUOTE] Jesu drogi, toż im nabyłam, w drodze kupna, karmę smakowitą, dla seniorów, z glukozaminką i witaminkami. Jaki głód????? Kanapeczki moge robić (z żabami przejechanymi:evil_lol: ), tylko niech kotki w spokoju zostawicć raczą.
  4. [quote name='Kasie']Bo mi umkneło... To kiedy przeprowadzka?[/QUOTE] Na razie próby przyzwyczajania:cool3: malutków do kotów. I jak na razie wygląda na żywiołową chęć zeżarcia całej populacji kotów. Jak karaluszki lecą na antresolę pędem, się obijając o kanty i znikome meble. Pożywiom, uwidzim. JUz nawet przeklinałam głupi pomysł schodów szerokich i wygodnych na antresolę. zamiast drabinki na przykład. Ale schody "robione" pod Janusię - św. pamięci - On-kę, która miała dysplazję i musiała mieć wygodnie. A jak by była drabinka... Toby żaden Malutek w cholerę tam nie wlazł.
  5. [quote name='Ania-tygrysiczka']Mariola podziwiam Twoje wielkie serducho i ogromną odwage.[/QUOTE] Aneczko, jakaś Ty delikatna:cool3: moi znajomi określają to mianem GŁUPOTY:evil_lol: a bliższ i dalsza rodzina czieszy się, że nie musi ze mną mieszkać:lol:
  6. [quote name='AgaG']Dobrze, że takie rejony niedostępne są. najwyżej płotek postawisz odgradzajacy schody (no chyba że Twoje Malamuty taką przeszkodę w mig pokonają?)[/QUOTE] Płotek chyba ze stali hartowanej:evil_lol: albo cementu. A tak swoją drogą, podobno one do 1.7m potrafią przeleźć. Chociaz w to chyba nie wierzę, trochę chyba za stare one są na takie przeszkody. W każdym razie wesoło było im i starsznie kocikom. :eviltong:
  7. To samo im tłumaczyłam, iż zachowanie takiemoże zostac uznane za niegościnne i sprzeczne z dobrymi obyczajami, ale nic nie pomogło. Kurcgalopkiem wszytsko udało się w rejony niedostępne dla pożeraczy kocich.
  8. No więc, działa się oj działo. W sobotę Saba była u mnie w mieszkaniu, od 15 do ok. 18 - oczywiście jak się należało spodziewać moje koty zgłupiały doszczętnie zobaczywszy DWA psy (Moją i Sabę) na początku nie okazały należnego zdiwienia przyzwyczjone do różnorakich atrakcji, które im się zapewnia, ale wystarczył jeden jękot Saby i ostry pęd w kierunku moich kociaków aby pierzchnęly w górne rejony mieszkania. Jedynie Koćma, kotka o tyle gruba i niebojaźliwa postanowiła potestować Sabę i leniwie przechadzała się po mieszkaniu powodując głośno słyszalne kłapanie zębami. Oczywiście Sabunia była w kagańcu. Efekt przyzwyczajania mizerny. W niedzielę owego doświadczył Pajut, tu efekty dzwiękowe były tak donośne, iż moja sąsiadka z zaciekiawieniem zadzwoniła pytając się co to toak powywa i szczeka. Udzieliłam wyjaśnień. Paju z wielką siła usiłował dorwac cokolwiek, miałam nieodparte wrażenie, iż w celu pożarcia. BYł w kagańcu. Oczywiście znowu go testowała Koćma, której mało co przeszkadza i wycie z poszczekiem uznała za jakąś niegroźną fanaberię tego piesiuńcia. Parę zdjęć Paja z domku. Niestetu tym razem Sabunia nie miała sesji fotograficznej, gdyż aparat po transoprcie szczeniaczka z działek na tymczas pozostał w aucie i nie było możliwości obfotografowania tej pięknej panny. [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/7582/pajut141fj.jpg[/IMG] [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/2121/pajutholl135vp.jpg[/IMG] [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/8875/pajutkuchnia203lu.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/1348/pajutnagore234gd.jpg[/IMG] Tam właśnie pobiegło pożywienie przepyszne czyli moje koty. [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/3483/pajutschody171jy.jpg[/IMG] [IMG]http://img134.imageshack.us/img134/5922/pajut219au.jpg[/IMG]
  9. W weekend malutko oboje - osobno zaszczyciły moje mieszkanie, gdzie moja suńka i koty.... Ale się działo.... Opowieści jutro szczegółowe bo dzisiaj z czasem kiepsko. Tylko powiem, że sąsiedzi JUŻ nas słyszeli i nie wiedzieli co to do cholery się dzieje????
  10. Tyle mogę w tej chwili. Podbic temat.
  11. To jesteśmy umówione. Ja jej ugotuję pierś z kurczaka. A Ty mi kup 2 koce - dla starucha. Jak by były to takie grubsze. Szmal oddam. Całusy.
  12. No to dobrze, że zyjesz Joanno. Ale tak oskubać z sierści Garecika, toż to zgroza. Innej kary nie mogłaś wymyśleć?????
  13. Patia, jak jesteś. Coś mam zrobić jakbędę wieczorem w hotelu. Coś przywieźć? Może jakies gotowane delikatne mięsko (pierś kurzą??). Napisz, jak coś trzeba, albo zadzwoń.
  14. Szepnijcie cóś. Jak tam? Już nie moge dzwonić do p. Tomka, bo w końcu mnie wyrzuci. Czy byli weci na kroplówce? Jak po nocy? Może jakiś sms doszedł. Pati, Kiwi?????
  15. Agusiu, jak mogłoby pomóc jeżdżenie nocą psom. To ja moge całą noc jeździć po mieście. Przeżył TYLKO dzięki TOBIE. Że go wypatrzyłaś, zabrałaś, otoczyłaś opieką. Jego życie trwa, bo spotkał Ciebie.
  16. Kiwi damy Ci Malutkowych chrupek i biszkopcików, ile dasz rady. Tylko żeby Cię Pajut nie widział, bo Cię znienawidzi. ps. Wziąć jakąś bułczynę i serek??
  17. Rk66 - Ty to jesteś niesamowita!!!!! Jakiś maleńki pomniczek (za kierownicą) musimy ci wystawić. Zawsze na posterunku!!!!!
  18. [quote name='andzia69']mar.gajko - i mając to na uwadze zostawimy chyba jednego (albo wcale):-( Ciężko, ale mamy za dużo bezbronnych bid w potrzebie![/QUOTE] Rozsądek co innego, a serce co innego. To zawsze najciężej sobie wytłumaczyć.
  19. [quote name='agula']:-( :-( :-( :-( dlaczego tak jest? jakie straszne pytanie:-([/QUOTE] Pytanie jest konkretne a nie straszne. Każdą decyzję trzeba szanować. Ale patrząc na ilości w schroniskach....
  20. Macie zamiar odchować czy uśpić miot?
  21. xxx52 a ty skąd jesteś, bo nie mogę sie zorientować??
  22. Oj, tak czytam, czytam i widzę, że ciotka Kasie, to już Dunajka kocha bardzo i domek nowy będzie wybrzydzany i wybierany i badany i testowany. Trymam kciuki zz występy telewizyjne Dunajowe, coby oczarował tę jedną jedyną osobę.
  23. [quote name='masienka']No i jeszcze sliczne, cudne i ujmujace serenim spiewem malamuciki unizenie proszone sa na pierwsza strone:modla: :modla: :modla: :loveu: [COLOR=wheat]mam cichutka nadzieje, ze mi odpuszcza ta straszna zniewage...[/COLOR][/QUOTE] Jak Masienka tak pięknie prosi to idziemy, na tę pierwszą stronę. Paju już lepiej, nie ma takiej totalnej sraki, dostal wczoraj kolacyjke 1/2 porcji no i dzisiaj sniadanko, więc zadowolenie rosnie. Wczorajszy zastrzyk zniósł bardzo dzielnie, nie zauważył jak dostawał:evil_lol:
  24. Taka długa cisza. Joanno, Kaju!!! Hop, hop!! Czy was co nie zagryzło!?!
  25. [quote name='masienka']Wypowiem sie choc pajutowego nie slyszalam:cool3: Mnie tam sie bardzo podoba malamucie wycie ale jakby tak moja zaczela to chyba:stormy-sad: i nowy mamut dla Mar.gajko:evil_lol:[/QUOTE] Oj, Masinko kochaj malutki, one cudne są. Nie można ich nie kochać!!!:lol:
×
×
  • Create New...