-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Fakt faktem, że jego kocha sie od pierwszego spojrzenia. Takie cudo jest. -
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
CZy nie może być narmalnie, czy musi się tak plątać. Facet powiedzial, że w niego "zainwestował" tj. opchlił, i że psa nie odda. On był odpchlany równo tydzień temu. Co za ludzie, jak zadzwonił to wiedział , że sie szuka, bo były ogłoszenia. I tak zrobić. Przecież to nei przedmiot. On musi tesknić. Co za naród. -
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Kobieta nie odbiera telefonu. -
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asior proszę odezwij się!!!!!!!!!!!!!! -
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asior, daj mi do siebie telefon. Podziało sie coś dziwnego. Do włąścicieli zadzwonił facet i powiedzial, że on psa nie odda. Gdzie jest ten nasz Maronek, skąd masz zdjęcia. Babcia - pani Maronka już siedzi i płacze od godziny; Konrad dostaje szału. Nie wiedzą u kogo on jest i dalczego im nie chcą oddać. -
Olejek ozonowy - Ozonella, który dała nam Patia dobrze działa na pupsko Grallcia; jest jakby troszeczkę lepiej. Odkryłysmy właśnie, że Grallik umie podawac łapkę.
-
Moi drodzy. Bobik będzie oczkiem w głowie w sercach. Pan czekał pod blokiem, nie mógł sie doczekać. Ogromne ciepło i uczucie. Bobiczek był ciągle głaskany, oczy za nim aż latały. Miseczki przygotowane. Wielki piękny koc do spania przygotowany na ...fotelu. Pani wsadzała Bobiczka na spanko, zeby mu pokazać. Widać było, że psiak jest oczekiwany i utęskniony i jest spełnieniem marzeń. Smyczka wyciągana (8 m) zakupiona. Super. jedyna obawą jest to że Państwo go rozpieszczą całkowicie. Ale po tym "wiejskim życiu" takie przytulanie i rozpieszcanie mu się należy. Dom uważam za idealny. Jak wychodziłyśmy dzwonił syn, czy JUŻ JEST?!! I CZY MOŻNA OGLĄDAĆ!!!
-
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
On wyszedł w czwartek 19.04. z posesji w Bieżanowie, bo sąsiad chciał się z nim poprzetulać i sobie poszedł. Jets w domku 2 miesiące. Jest z Ligoty. Cudo moje. -
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Dzięki Bogu, że jest. ASIOR KOCHAM CIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
KRAKÓW - Mix onka z huskim, ma nareszcie odpowiedzialny domek!!!!!!
mar.gajko replied to Asior's topic in Już w nowym domu
TO MARONEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! GDZI EON JEST!!!!!!!!!! Prosiłam, czy nikt nei zagląda. -
Iwono, tak mi przykro. Okropnie. Myślę, myślę i nic nie mogę wymyśleć. Wszędzie mam coś poutykane; gdyby było troszeczkę więcej czasu; cały czas mam nadzije, że coś się objawi, ktoś będzie mógł, którys psiak znajdzie dom z tymczasu.
-
Niestety nei mam dobrych wieści. Tamara nie weźmie Meli. Po pierwsze tymczas do suńki wogóle odpada bo jej Gerda atakuje, więc tylko samczyki i to najlepiej młode, po drugie w piętek przyjmuje nowego kota, więc będzi eprzyzwyczajanie do psów i jej kota. Strasznie szkoda. O tym że to suńka faktycznie nei pomyślałm, że Gerda może ją atakować non-stop. Nie wiem co radzić, tymczasów brak jak na lekarstwo. Będę myśleć, ale czy coś wymyślę, nie wiem...
-
[quote name='iwop']będę sie modlic zatem o ten tymczas bo jezeli to miałoby byc znowu na tydzień to tragedia...:([/QUOTE] Iwop, na tydzień takiej suczynie zmieniac to bez sensu i ja to wiem. Jak Tamara sie zgodzi, chce aby tam pojechał i "poznała się" z Melką. Jak powie Tak, to mała będzie bezpieczna jak w uchu do znalezienia domu. To poważna, wrażliwa, pełna empatii osoba. I żeby jej nie uciekła to ją będzie za łapę prowadzić:p , tak dla pewności:evil_lol: Także tylko trzymac kciuki, aby się zgodziła.
-
[quote name='iwop']mar.gajko ale ile czasu ewentualnie Mela mogłaby tam zostać... jezeli juz nawet dbedzie ten tymczas...? Bo tna tym co jest miała zostac nawet pare miesięcy a zrobiło sie 4 dni :([/QUOTE] Jak w NORMALNEJ tyczasówce. Im szybciej domek stały tym lepiej, ale DOBRY dom i czas nieokreslony pobytu - po prostu do skutku.
-
Iwop - zapytam wieczorkiem, dam jutro znać. Teraz nic się nei dowiem. Nie denerwuj się tak. Gorzej byćnei możę, tylko już lepiej. :).
-
[quote name='iwop']mr.gajko a byłby mozliwy jakis tymczas w Krakowie...?[/QUOTE] No więć właśnie, dzisiaj Tamb odwozi od siebie z DT Bobika do nowego domku, myślę, że mogłaby podjechać i poznać się z Melą i powiedzieć, czy ja weźmie na tymczas. Będą sie z nią widzieć wieczorkiem to ją odpytam. OK?
-
[quote name='iwop']mr.gajko - to nie kilka dni - do soboty trzeba ja zabrac...:shake: A gdzie ja w Krakowie zostawie...?[/QUOTE] Ale dzisiaj dopiero poniedziałek; no a faktycznie od soboty dlugasny weekend.
-
To się na razei nie martmy aż tak; jeszcze kilka dni; dużo sie może zdarzyć; iwop bez nerw; tak czy tak lepiej żeby została w Krakowie.
-
A do kiedy ona może zostać w DT? Tamb (Kraków) dzisiaj odwozi Bobika z DT do nowego domku; wparwdzie jej Gerda to nei za dobra do spaów, ale...; przynajmniej na jakiś czas. A Tamb ma wolny zawód i wielkie ciepłe serce.
-
[quote name='Agnie Koty']jak się czuje złośnica?[/QUOTE] Oj dostałoby ci się od Dorotki, Alutka jest kochana, słodka, ABSOLUTNIE nie złośliwa, grzeczna etc. Ma apetycik, już 90% potrzeb załatwiamy na spacerkach; zaczepiamy starą kotkę Zuzkę do zabawy; łapką ją zaczepiamy. Jesteśmy psem kanapowym. Bierze antybiotyk bardzo grzecznie, i chyba jest lepiej nie pokasłuje. Kontrola za tydzień u weta.
-
Dzięki! Z ta kupą będziemy sie starać. Wysikiwanie idzie doskonale; pęcherz umiejscowiony i odsikiwany; już jest mniej więcej w normie, bo był jak piłka do kosza. CO do rad wykupkowanie zastosuję się dokładnie :) łącznie z stymulacja odbytu. Oby pomagało!!!
-
[quote name='Asia_M']Prześliczny! Przypomina mi jednego z moich piesiów :) A ta Pani, która ma już 3 pieski kategorycznie odpadła? Jesli ma tylko dobre chęci i możliwości to wszystko jest do pogodzenia, wiem z doświadczenia :) Przepraszam ale nie śledziłam całego wątku. Gdzie obecnie przebywa mały? W schronisku?[/QUOTE] Ta Pani z 3 psiakami, pewnie kochana, skoro się wzruszyła i chciała wziąć, ale po głosie też już nie za młoda, a poza tym on wart jest tak domku z chcenia właśnie Robinka, a nie z litości, że nikt nie chce, to może u mnie być. Mały był ściągnięty z łańcucha i przewieziony do hotelu, od wczoraj jest na DT. sypia w ... kocim koszyczku, bo chyba się jeszce nie ośmielił wskakiwac na łóżko; to jest cudek mały. Uwielbia już się nosiać na rączkach, siedziec na kolankach, normalnie sie szczotkuje. Ech, sama bym go sobie wzięła taki jest!!!!
-
Mam nadzieję, że niedługo już bedzie o wiele cieplej i te wszystkie nagromadzone przyschnięte kupy będzie można wymyć, bo niestety nei wszytsko da się wyczesać. Niestety przy obecnych spadach temperatur w nocy, kąpiele są na razie niemożliwe.
-
Jego ogonek jest zupełnie bezwładny i tak zwisa. [img]http://img392.imageshack.us/img392/4201/obraz153yk2.jpg[/img]